Nie mówię, że cena tego jest zła, tylko że raczej jak ktoś chce już nietypowego Kinga, to raczej celuje w GXW, a nie GX. Przynajmniej tak mi się wydaje. Ale na pewno wcześniej czy później pójdzie. Ludzie w niektórych branżach może podostają jakieś premie na Święta, będą chcieli na coś ładnego dla siebie wydać, to jeszcze może nawet w grudniu go opędzisz - w końcu to dość wyjątkowa jak na dzisiejsze czasy kolorystyka (w sensie dużo już czasu minęło od premiery tego modelu, a długo chyba produkowany w tej wersji nie był), więc rynek nie jest kompletnie nasycony.