Jaki masz aktualnie poziom naładowania akumulatora? M czy L? Jeśli faktycznie dużo go trzymasz na świetle, o które o tej porze roku raczej trudno, to warto na początek sprawdzić, czy na pewno w Twoim zegarku solar w ogóle ładuje akumulator. W tym celu wywołaj test modułu solarnego, tj. w trybie timekeepingu naciśnij jednocześnie przyciski ADJUST, MODE i SEARCH, poczynając od przycisku ADJUST. Powinien Ci wyskoczyć na wyświetlaczu test segmentów LCD, a dodatkowo powoli, co sekundę, powinna posuwać się do przodu o jeden krok wskazówka minutowa. Następnie naciśnij tyle razy przycisk SEARCH, aż na wyświetlaczu pojawi się tylko oznaczenie SR. Jeśli pojawiło się tylko SR i pole na prawe jest puste, to zablokuj na chwilę dostęp światła do panelu solarnego, np. przykrywając szczelnie tarczę zegarka na kilka sekund dłonią. Jeśli po odkryciu tarczy obok liter SR po prawej stronie pojawi się pełny kwadracik, to wszystko jest w porządku. Jeśli jednak po uruchomieniu testu panelu solarnego kwadracik pojawia się właściwie od razu wraz z literami SR i nie trzeba do tego zakrywać tarczy, to oznacza, że panel solarny z jakiegoś względu w tym egzemplarzu nie działa i trzeba to zweryfikować. Najczęściej dzieje się tak, jeśli nie ma dobrego styku elektrycznego między panelem solarnym, a płytką drukowaną, wygnie się jedna ze sprężynek odpowiedzialnych za ten kontakt. Może być też tak, że zegarek był zalany, albo przynajmniej zawilgotniały, przez co styki na płytce lekko zaśniedziały i nie zapewniają już dobrego kontaktu z panelem solarnym. Jeśli natomiast z testu solara wynika, że panel solarny pracuje prawidłowo, to oznacza, że zegarek potrzeba po prostu wyeksponować na światło, najlepiej słoneczne i zostawić go pod jego wpływem na parapecie na kilka dni, żeby naładował się co najmniej do mocnego poziomu M, a najlepiej, jakby dociągnął do H. A poniżej to, co przed chwilą opisałem, omawiam również na filmie, w jego końcowej części poświęconej właśnie testowi panelu solarnego: