Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

TomG80

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4415
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez TomG80

  1. A tu jeszcze z wczoraj z podróży.
  2. Na "przelot" wyciągiem najlepszy aviator. [emoji41]
  3. Blaszka jest wymienna, co więcej, w różnych wersjach kolorystycznych Ryśka miała ona różne kolory, więc jest pole do popisu, jeśli chodzi o tuning Rysia. Przykład: https://www.swiatzegarkow24.pl/produkty/3691-oryginalna-ozdobna-blaszka-sensora-gw-9200-g-9200-g-9200bp-1.html
  4. Skopiuj ostatnią wersję listy i dopisz się na końcu.
  5. Opowiedz nam o tym, jesteśmy z Tobą. Co wpadło?
  6. Oczywiście, że był to pozytyw przeze mnie zmodowany, ale przed odesłaniem na gwarancję "zdemodowałem" go z powrotem do negatywu i nikt nie miał żadnych zastrzeżeń. Tłumaczyli to tym, że żeby skorzystać z roszczeń gwarancyjnych, usterka musiałaby się objawić w przeciągu 1 roku od daty zakupu, a ja kisiłem zegarek u siebie od gwiazdki do urodzin szwagra w maju, a parowanie wyszło dopiero na jesieni. Potem wziąłem od niego zegar, przesmarowałem uszczelkę dekla, potestowałem u siebie i nic nie wykazało, a jak mu oddałem, to znów po pewnym czasie zaczął parować. Potem jeszcze jedna próba poprawy szczelności, też nieskuteczna, a czas leciał. No a potem zdecydowałem, że po raz pierwszy skorzystam z gwarancji, więc znów zabawa w wymianę LCD na negatyw no i odesłanie do Zibi, a dalej to już w poście wyżej opisane. Tak czy inaczej z serwisu takiej jakości to szkoda korzystać, bo nawet jakby uznali gwarancję, to wymieniliby moduł, a usterka dalej by występowała, bo problem tkwił na uszczelnieniach przycisków, a moduł nie miał nic do tego - był tylko skutkiem nieszczelności. Dlatego się wqrwiłem i wolałem zrobić sam, niż się z nimi przepychać na paragrafy, bo w tym nie jestem zbyt mocny. I koniec końców wyszło dobrze, szwagier zadowolony, zegarka prawie z łapy nie zdejmuje, więc jest git.
  7. Daj spokój, nie musisz mi tego mówić... Dałem szwagrowi na prezent GX-56BB-1ER, ale zaczął mu parować. Jako że zegar na gwarancji, to odesłałem do serwisu Zibi. A Zibi nie wystarczył dowód zakupu z Watchshopu, jeszcze podbita karta gwarancyjna musiała być, a jak wiadomo Watchshop podbija jedną na 20 kart gwarancyjnych, przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia. No to zgłosiłem do Watchshopu, żeby przysłali mi po prostu jedną podstemplowaną kartę gwarancyjną, a oni mi piszą, żeby do nich wysłać zegarek. Na szczęście adres do odesłania jest polski, więc koszt nieduży. Zabieram zatem zegarek z Zibi i wysyłam (prawdopodobnie do punktu zbiorczego, skąd co kilka dni pewnie ruszają grupowo zwroty i zgłoszenia gwarancyjne do Wielkiej Brytanii) tam, gdzie mi Watchshop podał. Oczywiście zgodnie z prawami Murphy'ego nadeszła właśnie pandemia i wszytko na świecie stanęło, paczki przestały biegać międzynarodowo itp. No to sobie trochę na diagnozę poczekałem, aż w końcu się dowiedziałem, że do wymiany jest... MODUŁ. I to odpłatnie. Ja im piszę, że zegarek paruje, a że z modułem jest wszystko w porządku, a oni, że zegarek dostał wilgoci, na ścieżkach są ślady zaśniedzenia i że ten moduł długo nie pociągnie i pewnie niebawem przestanie działać. Innymi słowy nie dość, że nikt nie pokusił się na znalezienie przyczyny usterki, to jeszcze jako rozwiązanie podano usunięcie skutku, a nie przyczyny. Więc uprzejmie poprosiłem o odesłanie zegarka do mnie i po otrzymaniu paczki zegarek samemu rozebrałem (moduł oczywiście sprawny), wyjąłem wszystkie przyciski, przesmarowałem uszczelki przycisków i na końcu oczywiście uszczelkę dekla i od tego czasu jak ręką odjął - zegarek działa, nie przecieka, nie paruje, a jest często moczony w jeziorze i bierze czynny udział w różnych pracach remontowych. Także w mojej ocenie jakość montażu na taśmie fabrycznej Casio pozostawia czasem nieco do życzenia, na szczęście jakość samych komponentów, z których wykonany jest zegarek stoi na wysokim poziomie. Przyciski w fabryce wyglądały na założone kompletnie na sucho i stąd wziął się efekt parowania.
  8. No to jeszcze ja trochę nie pomogę. [emoji854][emoji846]
  9. O, mądrego to aż miło posłuchać. I jeszcze dodam od siebie typowe zakończenie modlitwy kolekcjonera/hobbysty: "i jeszcze Panie Boże spraw, aby po mojej śmierci żona nie sprzedała moich zegarków za tyle, za ile powiedziałem jej, że kosztowały."
  10. Zdjęcie Tomka wygrywa dzisiejsze zestawienie. [emoji16][emoji106][emoji108] P.S. Jak się dobrze przyjrzeć, to podobno jest na nim zegarek.
  11. TomG80

    Casio do kwadratu

    Nie, można kupić cały moduł, który cenowo nie odbiega specjalnie od tego z kostki M5610. Różnica jest taka, że do GW-M5610 kupisz zarówno cały moduł, jak i samo LCD (co daje w miarę niedrogą możliwość modowania dla chętnych), a do serii GW-B5600 oraz GMW-B5000 tylko występują całe moduły jako części zamienne. Na szczęście moduły stricte elektroniczne (bez elementów mechanicznych, jak wskazówki, silniki krokowe itp.) należą do zdecydowanie bardziej bezawaryjnych, niż układy zegarków ana-digi.
  12. Jest pewien mały, acz istotny detal, który je różni... [emoji6]
  13. Mudmaster znów na służbie. Kalibracja 3 dni temu, a tu proszę - 2m rozbieżności. W góry niezastąpiony. [emoji108]
  14. Nie, parę tygodni temu przeglądem bazarek i się trafił. Nigdy GD-400 nie miałem, to pomyślałam, że wezmę na próbę. No i całkiem fajny jest. [emoji41][emoji106] Oj, zdecydowanie Mud da się lubić. [emoji16]
  15. Nie dalej, jak tydzień temu miałem przyjemność odwiedzić - całkiem przyjemne miasto. [emoji41]
  16. Pewnie, tylko będziesz na końcu listy, więc zanim do Ciebie dotrze, to chwilę to zajmie - pewnie bliżej końca wakacji. Skopiuj listę, którą ostatnio wpisał@clusca i dopisz się na końcu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.