Mi też Mundek się bardzo podoba, jako EDC, próbowałem już ze 3 razy do niego podejść: GW-9300GY-1, GW-9330A-4, GW-9330B-1, teraz mam chwilowo zwyklaka G-9300-1, ale jakoś mi nie leży. Za każdym razem, jak spojrzę na zegar, to jest obrócony na nadgarstku w górę tak, że zanim odczytam godzinę, to muszę go drugą ręką poprawić. Na mój wątły nadgarstek po prostu nie podchodzi. Za to leżą zegarki, po których przed ich zakupem w życiu bym się nie spodziewał: GPW-2000-1A2 od marca prawie z ręki nie schodzi, GWG-1000-1A3 już trzeci rok u mnie terminuje i nie zapowiada się, aby miał opuścić stado, zwykły Romek GW-9400-1 też leży mi świetnie i z przyjemnością go zakładam. GPW-1000 na bransie pomimo, że koronka drapie wierzch dłoni i tak zakładam i noszę z większą przyjemnością, niż Mundka. No ale co zrobić - Mundek nie dla mnie, ale popatrzeć na niego po prostu lubię.