Akumulator w zegarku, jak każdy inny akumulator, degraduje się w funkcji czasu. Akumulatorowi zegarkowemu zajmuje to zazwyczaj od 8 do 12 lat. Jeśli akumulator nie jest rozładowywany do końca, tylko jest utrzymywany większość czasu w ekspozycji na światło tak, że nie ma właściwie szans spaść poniżej poziomu naładowania M, to raczej będą to te górne rejestry. Aktualnie mam w kolekcji zegarek od lipca 2013r., w którym akumulator nie wykazuje żadnych oznak zużycia: w zimę spadł na M, teraz po kilku słonecznych dniach wskoczył z powrotem na H i tak trzyma. Koszt akumulatora do GWG-1000 to około 60zł, więc jak za około 10 lat spokoju uważam, że nie jest to wygórowana kwota.