WYMIANA SENSORA W CASIO G-SHOCK GWG-1000 MUDMASTER Po wakacjach nad morzem postanowiłem przy okazji zmiany bezela wyczyścić swojego Mudmastera. Okazało się, że włożyłem w to nieco za dużo serca i uszkodziłem sensor. Uszkodzenie polegało na tym, że zegarek pod bezelem, oprócz standardowej wielkości ziarenek piasku, miał również mnóstwo piaszczystego pyłu, który podczas czyszczenia najwyraźniej został wprasowany przez dziurki w blaszce osłaniającej sensor i osiadł na powierzchni sensora. Sensor od strony "klienta" pokryty jest czarną galaretowatą i bardzo kleistą substancją, która oddziela go od czynników świata zewnętrznego, a jednocześnie uszczelnia i oczywiście bardzo dokładnie przenosi ciśnienie, temperaturę i inne parametry. Dotknięcie jego powierzchni potrafi spowodować, że zabezpieczająca sensor smołogalaretka przyklei się do palca i na nim zostanie, trwale uszkadzając sensor. Zachowajcie zatem szczególną ostrożność podczas czyszczenia zegarka po zdjęciu bezela - najprościej podczas mycia zegarka pod kranem położyć palec na perforowanej blaszce osłaniającej sensor tak, aby nie dostała się tam woda pod ciśnieniem, która mogłaby wypłukać zabezpieczenie sensora. Objawem takiego zdarzenia jest komunikat ERR wyświetlany po uruchomieniu wysokościomierza, barometru oraz termometru. Przykład poniżej: Postanowiłem zatem naprawić zegarek poprzez wymianę sensora. Najpierw zamówiłem odpowiedni element w Zibi, poczekałem nań odpowiednią ilość czasu, aż dopiero wczoraj przysiadłem i zabrałem się do wymiany. Warto zaznaczyć, że ten sam element o numerze części 10500185 lub 10444049 (występuje pod dwoma numerami) stosowany jest praktycznie w każdym zegarku wyposażonym w Triple Sensor, czyli m.in. GW-9400 Rangeman, GWG-1000 Mudmaster, GPR-B1000 Rangeman oraz wielu ProTrekach, m.in. PRG-330, PRG-600, PRG-650, PRW-S6000, PRW-3100, PRX-8000 i wielu innych. Tak wygląda zegarek po zdjęciu paska i bezela: Zabieramy się zatem do pracy. Najpierw zaczynamy od zdjęcia dekielka. Dekielek mocowany jest za pomocą czterech wkrętów, które odkręcamy wkrętakiem krzyżowym z grotem o oznaczeniu PH00. Wkręty zostały odkręcone, możemy przejść do zdjęcia dekielka: Po zdjęciu dekielka ukazuje nam się wnętrze zegarka. Po wewnętrznej stronie dekielka widzimy cztery elementy: dwa zamocowane na stałe oraz dwa, które "przykleiły się" i należy je odczepić. Odczepiamy oczywiście uszczelkę oraz szary element, który służy zabezpieczeniu zamknięcia złącza sensora, żeby nie otworzyło sie podczas dużych wstrząsów. Kolejnym krokiem będzie zdjęcie zabezpieczenia antywstrząsowego wykonanego z materiału o handlowej nazwie Alpha Gel - materiał ten ma bardzo dobre właściwości tłumiące drgania. O ile w zegarkach o wskazaniach stricte cyfrowych zabezpieczenie antywstrząsowe układu elektronicznego nie jest aż tak istotne (w Rangemanie na przykład Alpha Gelu nie znajdziemy), o tyle w zegarku wyposażonym we wskazówki i aż cztery osobne silniki krokowe poruszające każdą wskazówką z osobna możliwie jak najlepsze odizolowanie układu mechanicznego od czynników zewnętrznych jest sprawą bardzo istotną, stąd obecność zabezpieczeń z tego materiału. Teraz zdjemujemy zabezpieczone dwoma wkrętami z gniazdem PH00 dwie blaszki: zewnętrzną w postaci "sitka" zatrzymującego większe zanieczyszczenia, np. ziarenka piasku oraz wewnętrzną, która dociska bezpośrednio uszczelkę sensora: A tak to wygląda z bliska - tutaj jeszcze z założoną uszczelką sensora: A tu już po zdjęciu uszczelki (przepraszam za nieostre zdjęcie): Kolejnym krokiem będzie otwarcie złącza sensora poprzez podniesienie do pionu plastikowego jasnego zatrzasku. Najłatwiej zrobić to bardzo małym płaskim grotem wkrętaka lub szpilką. Zachowujemy szczególną ostrożność, aby niczego nie uszkodzić: Natępnie wyjmujemy sensor od zewnętrznej strony zegarka. Zwróćcie uwagę na nierównomierną, zmatowioną powierzchnię zabezpieczenia sensora - powód jego uszkodzenia: Teraz wyjmujemy z opakowania nowy sensor i wsuwamy od zewnątrz przez otwór z boku koperty. Zachowujemy szczególną ostrożność, aby nie dotknąć gładkiej błyszczącej powierzchni: Tak wygląda wsunięty w kopertę sensor jeszcze przez założeniem uszczelki: A tak już po. Zwróćcie uwagę, że uszczelka nie jest symetryczna - z jednej strony jest gładka, a z drugiej ma pierścieniowe przetłoczenia. Zakładamy ją przetłoczeniami w stronę koperty: Natępnie dociskamy ją pierwszą blaszką z dużym otworem. Blaszka ta z boku dużego, widocznego na zdjęciu przelotowego otworu, ma jeszcze małe, okrągłe cechowanie (niestety na zdjęciu przysłoniłem je palcem) - cechowanie idzie "frontem do klienta", czyli mamy widzieć je od zewnątrz: Teraz zakładamy drugą blaszkę z otworami w formie sitka. Zwracamy uwagę, aby dłuższy "wąs" blaszki wsunąć pod metalowy pierścień z oznaczeniem stref czasowych: Natępnie przykręcamy obie blaszki zabezpieczające sensor dwoma wkrętami: Zamykamy zacisk taśmy sensora tak, aby jasny element był w pozycji poziomej, równolegle do płytki PCB: Teraz układamy zabezpieczenie antywstrząsowe bardzo precyzyjnie na pleckach modułu. Musimy ułożyć je bardzo dokładnie, żeby wszystko pasowało. Wkładamy również w półokrągłe wycięcie w Alpha Gelu szare zabezpieczenie zacisku taśmy sensora dłuższą wypustką w stronę zacisku. Następnie układamy uszczelkę dekielka w przeznaczonym jej wycięciu w kopercie: Przy okazji demontażu bezela, który w tym zegarku nie należy do najałatwiejszych, postanowiłem wymienić ozdobną osłonę sensora z oryginalnej dla modelu GWG-1000-1A3 czerwonej... ...na szarą od modelu GWG-1000MH-1A Maharishi: Tak to wygląda po założeniu bezela: Dekielek został już przykręcony, co pozwoliło mi prztestować działanie sensorów - po otwarciu koperty zegarek wyświetla tylko komunikat OPEN i nie są aktywne przyciski ani działania koronką: Jak widzimy, operacja się powiodła, zegarek od razu po włączeniu altimetru wskazał wysokość: Pozostaje nam już tylko założyć pasek. Najpierw zabezpieczamy go sztyftami: Następnie mocujemy "skrzydełka": I przykręcamy z powrotem wkręty paska. Zwracamy uwagę, aby nie zapomnieć założyć cienkich podkładek z tworzywa, które zapewniają odpowiedni poślizg łba wkręta: Teraz już możemy z powrotem cieszyć się w pełni sprawnym Mudmasterem.