Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

TomG80

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4414
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez TomG80

  1. Nie, nie ma. Chyba, że na teście wyświetlacza. Może RCVD widziałeś na GXW-56-1BJF, bo wizualnie są do siebie podobne.
  2. Tak, limitowana edycja, coś tam związane z chińskimi bogami - 7 różnych G symbolizuje 7 różnych bogów. Niestety ten King tylko w wersji GX - bez radyjka.
  3. TomG80

    Casio-dział techniczny

    Po rozłożeniu modułu i ponownym złożeniu (czyli odcięciu zasilania) powinieneś zrobić reset modułu zwierając przy pomocy pęsety punkt "AC" na płytce z masą, czyli blaszką okalającą moduł. Ale jak widać po czasie doszedł do siebie, skoro pokazał "H". Odnośnie tych maleńkich sprężynek to może być trudny temat, gdyż Casio nie ma tego jako części zamiennej, gdyż jest to element modułu. Ale może faktycznie lokalna pani zegarmistrz coś pomoże? Byłoby dobrze.
  4. TomG80

    Casio-dział techniczny

    Matejowi podziękuj, bo to jego filmik.
  5. TomG80

    Casio-dział techniczny

    Oglądaj od 20:37. https://youtu.be/kO1kdS2YK-c
  6. No racja, nie spojrzałem na wewnętrzne ogniwa...
  7. Żebym ja miał na tą zabawę więcej czasu... Ale na spoko - pomału, nie nerwowo, jakieś filmy co jakiś czas będą się pojawiały.
  8. TomG80

    Casio-dział techniczny

    A jaki to dokładnie model? Masz to wycechowane na dekielku. Nazwa modelu zaczyna się prawdopodobnie od liter AE.
  9. Plany są, tylko budżet nie pozwala za bardzo rozwinąć skrzydeł w tym kierunku.
  10. O cholera, no to mnie zmartwiłeś... https://youtu.be/1kLYxE7MOGI
  11. Gdzie można znaleźć taką kobietę?
  12. TomG80

    Podrobki Casio

    Na 85 do 88% mogę powiedzieć, że to oryginał.
  13. TomG80

    Podrobki Casio

    A możesz poprosić o zdjęcia dobrej jakości na maila? Jest szansa, że jest to oryginał, ale niestety te zdjęcia są zbyt słabej jakości, żeby to stwierdzić.
  14. TomG80

    Podrobki Casio

    Coś bym powiedział, ale nie jestem pewien, więc się nie wypowiadałem. Są do niego papiery? Paragon?
  15. Zerknij: https://youtu.be/Rk2tvGfQjfo
  16. Oj nie, Froga nigdy nawet w ręku nie miałem, więc nie przymierzałem się do jego składania. Trzebaby sprawdzić.
  17. Tomek, no proszę Cię - przecież zarówno ja, Ty, jak i każdy inny na tym forum nie ma żadnej podróby. Ulep to w moim mniemaniu zegarek poskładany z elementów do siebie pasujących, ale od kilku różnych zegarków, a czasem od różnych wersji kolorystycznych tego samego modelu. Dlatego sam nawet tak nazwałem swojego Romka, w którym zmieniłem pasek, śrubki paska i zaślepki bezela. Natomiast czym według Ciebie różni się zegarek złożony z oryginalnych części zgodnych ze specyfikacją producenta przez pasjonata od tego złożonego przez szeregowego pracownika fabryki Casio? Nie mówię już nawet o tych z Yamagata, bo tam składane są tylko topowe modele, ale mówię o chociażby zwykłej, tajskiej kostce GW-M5610, w której niejednokrotnie moduł jest wsadzony krzywo, bo pracownik na złożenie zegarka ma pewnie kilkanaście, max. kilkadziesiąt sekund, a pasjonat poświęca temu naprawdę dużo czasu, żeby dopieścić każdy detal. Oczywiście różnice polegające na braku instrukcji w języku obcym, pudełka, puszki czy gwarancji na cały zegarek pomijam, bo to oczywiste, niemniej gwarancja (konkretnie odpowiedzialność sprzedawcy na okres 2 lat) na każdy element zegarka z osobna (w tym moduł) jak najbardziej obowiązuje. Ja rozumiem, że fajnie jest kupić zegarek nowiutki, osobiście wyjąć go po raz pierwszy z pudełka - jest to satysfakcja, dla mnie również, nie ukrywam. Ale jeśli miałbym zapłacić za tą satysfakcję 1/3 ceny zegarka, to raczej bym odpuścił, a większą satysfakcją dla mnie osobiście jest to, że składając zegarek z części zawsze zdobywam jakieś doświadczenie, mam radochę z samego składania (choć jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, to trwa to naprawdę chwilę) i nosząc go wiem dokładnie, co w nim siedzi. Miałem niedawno do omówienia Lineage'a na kanale od jednego z moich subskrybentów. Zegarek normalnie używany na codzień, więc standardowo w takich przypadkach przed nagraniem materiału poddaję go gruntownemu czyszczeniu, coby się ładnie na materiale wideo prezentował, a i żeby użyczająca mi go osoba była zadowolona. Zanim włożyłem go pod kran, coś mnie tknęło i postanowiłem sprawdzić, czy wkręty dekla są dobrze dokręcone (stalowa koperta i dekiel). No i sprawdziłem - każdy z tych wkrętów miał jeszcze do zrobienia około 1/2 - 3/4 obrotu do pełnego (nie za mocnego) wkręcenia. Jakbym tego nie sprawdził, to niechybnie zalałbym człowiekowi zegarek. To takie moje spostrzeżenie odnośnie polegania na fabrykach. Tam pracują tylko ludzie, tacy sami, jak my. Z tą różnicą, że dla nas to jest pasja, a dla nich robota od ósmej do szesnastej, którą po pewnym czasie są najzwyczajniej znudzieni (w końcu to praca przy taśmie) i im również może się zdarzyć błąd. Więc nie jestem do końca przekonany, czy jeśli zegarek jest złożony przez fabrykę, to wszystko super, a jeśli przez pasjonata z tych samych części, to ulep. A odnośnie kupujących ode mnie żłożone przeze mnie zegarki to oczywistym dla mnie jest, że informuję o tym, że sam składałem zegarek z części. Jest do dla nich nawet pewna wartość dodana.
  18. Dziś wybór (poza Mudmasterem) mógł być tylko jeden.
  19. Nie - nowego. A konkretnie złożonego z nowych oryginalnych części. Tiaaaa, podróba... Ty masz same takie podróby.
  20. Nie ma linka - złożyć sobie trzeba.
  21. Kupi. GW-5000 można mieć poniżej 1kzł.
  22. To ten sam, ale szczerze wątpię, żeby ktokolwiek kupił go za tą kwotę... Można go mieć za nieco ponad połowę tej ceny.
  23. Nieee, nie kosztuje tyle, co GMW. Jakieś 60-70% ceny GMW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.