Ja czystej nie cierpię. Nafta i tyle niezależnie od marki. Smakowe za słodkie. Łiskacze, giny i inne tequile berbelucha i perfumy. Jeśli już miałbym wybierać ze sklepowych to chyba postawiłbym na Żołądkową Gorzką albo Jarzębiak choć nie widziałem go w sklepach lata.
Gdzieś ostatnio czytałem że bodaj we Francji wyprodukowali wódkę bezalkoholową czyli... woda o smaku wódki? Nawet nie wiem jak to nazwać i za bardzo sobie tego nie mogę wyobrazić ale nie idzie to w dobrym kierunku. Osobiście jeśli już wypada coś mocniejszego wypić to tylko samogonik 😉
Smakowe to już poniżej 30% mają...
Trafił się stalowy Poljot z minimalistyczną tarczą, bo poza logiem nie ma żadnych oznaczeń jedynie data na wewnętrznej stronie dekla. Dla porównania bliźniaczy egzemplarz ale jak widać to dwa różne modele. Wg mojej wiedzy jest w całości oryginalny pomimo różnych koronek.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.