Trafiło się coś bardzo wyjątkowego. Model, który w przeciągu ostatnich pięciu lat widziałem tylko bodaj trzy razy na sprzedaż no i do trzech razy sztuka. Stalowa wersja nieco podobna do małego kraba dodatkowo z nietypowym, jednoczęściowym i zakręcanym deklem.
Zamiana koperty, nowe szkiełko, sekundnik, uzupełnienie lumy, serwis to tak z grubsza. Tarczy już do ładnego stanu nie doprowadzisz no chyba że masz na podmianę wtedy te 400zl może i warto inwestować.
Jeśli masz nadal wątpliwości musisz z nimi niestety pozostać, bo już nie mamy większych argumentów żeby cię przekonać. A wskazówki skorodowane nie są, to był tylko nalot który spolerowałem.
Ja nie mam wątpliwości że to ori. Gdyby jeszcze był kupiony na Wschodzie ale to zegarek przeznaczony na eksport i zakupiony w Wielkiej Brytanii w której zapewne spędził cały swój żywot. Zresztą rozmawiałem o tym z Dashem, który jak się okazało także na niego polował ale akurat moja oferta była wyższa.
W zasadzie takie wskazówki też występowały w tych 22-kamieniowych ale nie wiem czy w tej tarczy. Sekundnik napewno nie ori no i z mikroregulacją coś pokabacone.
Nawet nie wiedziałem że był to komplet ale wyjaśniałoby to fakt że wiele tych Sekond widziałem właśnie na takim pasku. Pewnie już u angielskiego jubilera je zakładali.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.