Ja na początku też pomyślałem, że warto wpłacić tylko na forum, a nie na klub, bo dlaczego za mój hajs prezes ma jeść ośmiorniczki, ale przespałem się z tematem (nie z prezesem!) i sobie myślę, że to jednak forum klubowe i gdyby nie było klubu, to pewnie nie byłoby forum... A już całkiem przekonało mnie, że prezes za mój hajs i tak nie będzie jadł ośmiorniczek, a jeżeli dołoży grosz do spotkania świątecznego (obyśmy dożyli czasów, kiedy będzie takowe można jeszcze zorganizować), to mogę wsadzić d*pę w pociąg i nawet do tej stolicy przyjechać przecież - będzie okazja poznać prezesa i może się jeszcze okazać, że to fajny gość... Także dopóki zbiórka jest dobrowolna, to może nie ma sensu bawić się audyt rachunkowy... kupujesz idee, dorzuć co uaska, nie kupujesz, też spoko, ale nie bądź przysłowiowym paininthearse...