Zanim wrócę do tematu naprawy Poljota, chciałem upewnić się w temacie automatów, ich nakręcania itd. Wszystkie automaty jakie mam, a są to stare Poljoty i Sławy zachowują się w podobny następujący sposób. Po ich założeniu (sprężyna nie naciągnięta, zegarek stoi) obracam raz koronką żeby ruszył. Noszę przez około 8h - praca biurowa. Podczas noszenia zdarza się że niektóre się zatrzymują, a wszystkie stają po 4-5 h od zdjęcia zegarka, czyli żaden nie wytrzymuje do rana kolejnego dnia. Wniosek taki że automat albo nie wystarcza na bieżącą pracę (zegarek staje podczas noszenia) lub generuje podczas 8h noszenia rezerwę chodu na zaledwie 4-5 h, co nie wystarcza do normalnego użytkowania zegarka, bo rano zegarek znowu wymaga nastawienia. Zwalam taki stan rzeczy na wiek zegarka lub mój kiepski jego serwis. Ale czy ktoś wie jak się zachowują/ powinny się zachowywać nowe automaty, czy ich 1h noszenia generuje minimum 2h rezerwy chodu? Czy automaty mogą być użytkowane w takim cyklu 8 h noszenia 16h leżenia? jeżeli nie można ich nakręcać to czy wymagają przechowywania wyłącznie w rotomatach? (Pomijam tutaj zupełnie aspekt noszenia codziennie innego zegarka).