Najpierw kąpiel w mydlinach i delikatny pedzelek, potem bez rozcięczania CIF na patyczek do uszu i tylko zewnetrzna część ringu tam gdzie byly brudne plamy (jak pisal Mkoch), z lupką w oku. Indeksy by CIFa nie przetrwały. Gdyby poswiecic nadruk to mozna by uzyskac idealny efekt, ale to trochę bez sensu. Próbowałem tak samo wybielacz, kwasek cytrynowy i ziemniaka, nic nie ruszylo brudu, dopiero CIF. Wiecie może czy tarcze i tego typu ringi po drukowaniu byly pokrywane jakims lakierem?