1. Mechanizm miał założone dwie blaszki pod półmostek balansu (zanim go rozłożyłem pierwszy raz), bez ich włożenia nie chce chodzić czyli oś zbyt mocno dociska do kamieni. Po włożeniu blaszek balans zaczyna działać, niema luzu, ale nie jestem pewien czy nadal tarcie nie jest za duże i czy czasami nie należy wrzucić jeszcze jedną blaszkę.
2. Balans pracuje nierówno, dźwięk jest chyba dobry, może trochę jakiś przydźwięk metaliczny (nie umiem tego dobrze ocenić). Natomiast balas chodzi raz szybciej raz wolniej jak się obraca zegarek, jakby dziwnie się "mulił" zwalnia i się rozpędza, przy słabym naciągu sprężyny staje.
3. Przesuwka jak na zdjęciach, zawsze zaczynam od ustawienia "wajchy" ragulacji między + i - a potem "wajchę" z klockiem pod kątem 90 stopni od tej pierwszej.