Wiem ! Właśnie dlatego ze sobą walczę, bo jest cudny i w końcu udało mi się bransę dopasować. To się nazywa walka z nałogiem
Oj to na pewno, aczkolwiek, na razie tak jak wyżej napisałem - walczę z nałogiem
Dzisiaj taki słodziak Zaskakuje mnie cały czas fakt, że tarcza pod pewnymi kątami jest po prostu wiśniowa - bardzo ciężko to na zdjęciu uchwycić. Co dziwne - zegarek jest świetny, ale mój zegarkoholizm się odzywa i słyszę już ten wewnętrzny głos - sprzedaj i kup coś nowego To się nazywa nałóg ....
a z Ali - sprawdzony sprzedawca, brałem od niego bransę do SNXSa jakiś czas temu. Dokładnie taka jak do SKX, ciut podobno tylko trzeba dogiąć ostatnie ogniwa. 40 PLN wyszła
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.