Po tym co zobaczyłem jak go rozkręciłem to już wolę sprzedawać z adnotacją, że był rozkręcany do czyszczenia Właśnie taki miałem plan, żeby troszeczkę pogrzebać. Udało mi się dorwać w przyjemnej cenie, G miałem już sporo, ale ten najbardziej do mnie przemawia jak dotąd. Jedyne co mi się nie podoba to jakieś takie wyślizgane przyciski. W Romku to lepiej było rozwiązane - chodzi o tą strukturę. No chyba, że w tym egzemplarzu się wyślizgały przez te 6 lat?