Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Radek, ja nie mogę zrozumieć jak po jednej imprezie, czy wręcz w jej trakcie, garniak może stać się na ciebie za ciasny  :blink:  ile ty chłopie wpie.. konsumujesz?? :rolleyes: Normalnie człowiek anakonda :D

 

Z ciekawości - ile masz w pasie? Bo nam mnie VST też w sslim lezy najlepiej góra 112. Niestety wtedy talia jest tak szeroka, że jej dopasowanie za mocno defasonuje całość :/ dlatego jednak wole przyciasne 108 z ryzykiem, że klapy mogą przy zapiętym guziku czy ruchu mocniejszym sie odchylać, albo pod karkiem tworzy się minimalna fałdka. Niestety, z tego co mi kilku już sprawnych krawców mówiło, na to chyba nie ma rady innej niż szycie na miarę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pasie mam 98 cm i takie spodnie noszę, ale do tego jest trochę brzuszka ;) i dlatego marynarki wybieram 108 lub 112, w zależności od kroju.

BYTOM ma część garniturów w sylwetce dopasowanej i one są tylko szyte do rozmiaru 108... niestety takie garnitury są na mnie za ciasne więc pozostają mi tylko garnitury w sylwetce standardowej i wtedy zazwyczaj rozmiar 108 jest dla mnie OK.

W Vistuli, jeżeli sylwetka standardowa to rozmiar 108, a jeżeli slim/super slim to wtedy 112... większość obecnie dostępnych w Vistuli garniturów jest w sylwetce super slim.

 

RG

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to juz sprawa jasna - ja mam 86 w pasie.

Naprawde trudno jest tak wyszczuplić dół stockowej marynarki bez jej totalnego przeszycia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pan po lewej jest najlepiej dopasowany. Mimo wieku i nadwagi nie starając się "wyglądać dobrze" elegancko wyszedł z założenia by nie "wyglądać źle".

Zupełnie nie wiem jak był w stanie powstrzymać się by nie podszczypywać w kuper tej laski obok :) . Widocznie praworęczny biedaczek i w lewej nie ma czucia :D .

 

Pozostali faceci to większa lub mniejsza porażka.


Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zupełnie nie wiem jak był w stanie powstrzymać się by nie podszczypywać w kuper tej laski obok :) . Widocznie praworęczny biedaczek i w lewej nie ma czucia :D .

 

Pozostali faceci to większa lub mniejsza porażka.

Łysy (drugi z prawej) jednak podszczypuje po schabach laską tę z prawej :)


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Zaraz podszczypuje ;-)

Edited by fidelio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nieco nadwagi i brzuch ponadnormatywny. 

I to potęguje moje zdziwienie odnośnie wzorów sylwetki do gotowych garniturów, bo skoro mam oponkę to spodnie z zestawu na "ideał" powinny być na mnie zbyt ciasne. Jest inaczej - kiedy marynarka jest dobra, klapy się nie rozłażą to w spodnie razem ze mną zmieści się szczupła ekspedientka. Nawet nie proponują mi przeróbek, bo się nie da.

Share this post


Link to post
Share on other sites

wygląda na to, że cała twoja nadwaga umiejscowiona jest w brzuchu... ;) mój teść też tak ma, w brzuchu ma piłkę lekarską, a biodra i nogi wąskie jak zapałki... :);)

na szczęście w Bytomiu i Vistuli, niektóre zestawy można dobierać osobno marynarkę i spodnie.

 

RG

Share this post


Link to post
Share on other sites

No własne nie. Nie nosze spodni pod dmuchaną piłką ;) Mam w pasie ok 90 cm, a marynarki kupuje na 112 w klatce. Do nich dodają spodnie na 102, 106 i mam w pasie luz. A pas mam na wysokości pasa standardowego homo sapiens sapiens ;) Pisząc oponka miałem na myśli góra 5 cm za dużo w pasie. 

Kilku moich kolegów skarży się na to samo. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to i tak 8 cm za wiele. Musiałbym mieć nie lada bęben ;) albo zad jak szafa. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale z jego "lifestyle" i owszem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, to teza mocno dyskusyjna. O ile pamiętam, żaden Bond nie ubierał się w Bytomiu albo Vistuli, nie mówiąc już o: "(...) nieco nadwagi i brzuch ponadnormatywny (...)".

Bez urazy, oczywiście - żartuję tylko. ;)

 

Ale... Bond Bondem - jednak czy ktoś wskaże najlepiej ubranego spośród "Bond villains"..? :)

 

Ten?

Bond1-FashionMR.jpg

 

 

Może ten..?

maxresdefault.jpg

 

 

Albo ten..?

badbondvillains_quantum.jpg?w=640


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Adi, Twoją największą wadą jest to, że jesteś normalny :) . Tak, wyglądasz zupełnie normalnie i właśnie dlatego nie ma dla ciebie gotowego garnituru. 

Po przejściach jakie miałem z dopasowaniem garnituru postanowiłem, że drugi raz to może być ponad moje siły i najzwyczaniej nie tyję :) . Sporo wyrzeczeń ale warto.

 

@Lincoln Six Echo

Nr1. Latino w stylu szkoły tańca, łamacz niewieścich serc jako JB ?! Maks co by mógł zrobić przed czarnymi charakterami to zatańczyć makarenę.

Nr2. Takich koszul się już nie nosi od 1945r. Przypomnę, że III Rzesza przegrała.

Nr3. Ten brunet przyszedł rwać laski na studniówce. Wskazuje na to okazała muszka ;) .

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej ubrany czarny charakter to Mr Hinx B).

post-95072-0-39063100-1525728774_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej ubrany czarny charakter to Mr Hinx B).

"Krępy", "zbity" facet w swojej masie i dwurzędówka robią swoje. Nawet znika brak szyi  :) . Kto by się tym przejmował? Zauważ jak elegancko zrobili wypełnienia "poduszki" nad ramionami. Inaczej kark, kształt barkow "zniszczyłby" elegancję marynarki, całej sylwetki. Szycie na miarę to szycie na miarę i jak zrobią to fachowcy to nie takie mankamenty jak brak szyi czy "przepakowana" sylwetka wyprostują.

Przecież to Javier Bardem w "Skyfall" - więc o co Ci chodzi z tym "jako JB"..?  :blink:

... i był tam nauczycielem w szkole tańca latino :) ? Ogólnie skupiam się na ubiorach.

Edited by Ritter

Nie noszę zegarków do zegarmistrza, to takie staroświeckie. Psuję je sam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Krępy", "zbity" facet w swojej masie i dwurzędówka robią swoje. Nawet znika brak szyi  :) . Kto by się tym przejmował? Zauważ jak elegancko zrobili wypełnienia "poduszki" nad ramionami. Inaczej kark, kształt barkow "zniszczyłby" elegancję marynarki, całej sylwetki. Szycie na miarę to szycie na miarę i jak zrobią to fachowcy to nie takie mankamenty jak brak szyi czy "przepakowana" sylwetka wyprostują.

 

Dobra puenta, szyty przez fachowca garnitur na miarę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.