Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Bartosz 86

Nowa Polska manufaktura???

Recommended Posts

Leonie  -super.  Rynek cenę zweryfikuje. Życzę aby pozytywnie dla Ciebie. Jednak czepię się manufaktury. Nie mają sensu semantyczne wywody i dyskusje. Jesteś miłośnikiem zegarków jak my. Doskonale więc wiesz, że manufaktura zegarkowa to nie jest coś do czego dopasujemy określenie w wersji ze słownika języka polskiego. To określenie moim zdanie zarezerwowane la wielkiego zegarmistrzostwa. Vianneyem Halterem nie jesteś. Może kiedyś - czego również życzę. Ale teraz nie prowadzisz manufaktury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie !

Żeby uciąć rozmowę zrobiłem jeden zabieg - od teraz jest "Polski wytwórca zegarków"  :)

 

Żeby zobaczyć zmianę trzeba usunąć cookies.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

U mnie obyło się bez czyszczenia ciastek, ale niestety pojawiły się dwa problemy:

1. Prawie nie widać części merytorycznej strony
2. Nie da się zamknąć powiadomienia o ciasteczkach mimo klikania [x]

tOgOAga.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

W pełni popieram inicjatywę. Zgadzam się też z kolegami, że manufaktura to to nie jest ale od czegoś trzeba zacząć i za to właśnie "zaczęcie" wielki plus. Kto wie, może za 10-20 lat, Twoje zegarki będą warte 3-4 razy tyle co obecnie. A jeśli chodzi o ceny Twoich zegarków to jest to indywidualna sprawa i nie nam to oceniać. Tak jak ktoś powyżej napisał, rynek pokaże czy cena jest ok czy jednak nie. Każdy ceni wedle własnego uznania. Pomysł super, trzymam kciuki i na pewno będę śledził ofertę Twojej firmy.

EDIT: W zakładce kontakt i na FB jest jeszcze "manufaktura"

Edited by lotek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo za konstryktywne podejście :-)

 

Ręczna produkcja będzie droższa od masowej. Mimo że na początku efekt może wyglądać podobnie, zapewne z doświadczeniem i wyrobieniem na rynku można wprowadzać nowe technologie, wzornictwo, rozwiązania.

Mechanizm kwarcowy jest najprostszy do zastosowania na początku, jeśli wytwórca chce się skupić na formie. Odpadają kwestie czysto zegarmistrzowskie i serwisowe (gwarancja). Przejście na gotowe mechanizmy automatyczne/manualne może być kolejnym krokiem. Lepiej tak, niż rzucać się na głęboką wodę i próbować robić wszystko naraz (i to samemu). Rynek oczywiście zawsze weryfikuje podejście, ale kto nie zacznie ten nic nie zrobi.

 

Powodzenia!

Edited by Nim Odues

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy są w planach zegarki z polskimi akcentami, których brak w wielu nawet drogich modelach uznanych producentów? Mam na myśli tarczki z polskimi nazwami dni tygodnia. Z nowszych to chyba tylko EPOS "czwartek" puścił taką limitkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powyższa sytuacja pokazuję jaką moc opiniotwórczą ma to forum (na tyle mocną aby skłonić niewielkiego producenta do zmiany podnazwy). Ale to chyba dobrze że od strony zegarmistrzowskiej nazwa została skorygowana. Mimo że temat zamknięty, to wrzucam definicję ze słownika PWN:

 

 

 

Manufaktura  - przedsiębiorstwo przemysłowe oparte na ręcznej technice pracy.

 

Czyli bierzemy metalowe panele z których ręcznie wycinamy wskazówki. Bierzemy kawały metalu i robimy z nich koperty bez użycia maszyn przemysłowych. Bierzemy masę perłową i wycinamy kopertę a na końcu ręcznie malujemy indeksy i wszystko składamy. Paski są ręcznie szyte, dodawać chyba nie musiałem. Mechanizm także musi być wytwarzany na miejscu, ręcznie. Inaczej nie mówimy o pełnej manufakturze. Oczywiście to wszystko według definicji w rozumieniu j. polskiego. Jak jest z zegarmistrzowską - każdy raczej wie, mówimy o procentowym udziale ręcznie robionych elementów (teraz nie pamiętam, może ktoś mi przypomni? :))

 

100% poparcia dla LP z mojej strony. Inicjatywa fajna i mi się podoba. Oby tylko w tej cenie się sprzedała i mogła utrzymać.

 

Mała sugestia z mojej strony: może na deklu dopisać: "Mechanizm Szwajcarski QUARTZ" w którymś miejscu :)?

Edited by mat_k

EWOLUCJA:

Casio na komunię --> Casio od dziadka --> Q&Q --> Perfect --> Casio Edifice --> Christian Benoit --> Armani --> Lacoste --> Certina--> Tag Heuer Monaco --> Frederique Constant Automatic  --> Maurice Lacroix Pontos -->  Omega Aqua Terra --> Longines Hydroconquest Automatic + Oris Big Crown Chronograph + Frederique Constant GMT

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będą i to bardzo polskie :)

 

Z drugiej strony nie wiem czy wiecie, ale wszystkie napisy na zegarkach i w dokumentach firmowych są napisane polską czcionką opracowana przez pana dra Tomasza Wełnę  :)

 

ps. na FB nie da się zmienić "manufaktury" ponieważ jest więcej niż 200 fanów.

 

Czy są w planach zegarki z polskimi akcentami, których brak w wielu nawet drogich modelach uznanych producentów? Mam na myśli tarczki z polskimi nazwami dni tygodnia. Z nowszych to chyba tylko EPOS "czwartek" puścił taką limitkę.

 

10599372_272554056274010_226291683051129

Edited by Leon Prokop

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo wszystko życzę powodzenia. Na pewno nie będzie łatwo, bo ten rynek, jak każdy inny pełen jest producentów. Także czekam na automat, gratuluję odwagi i życzę wytrwałości!


atlantic seahunter, certina ds spel, aerowatch les grandes classiques, steinhart marine black anchor, atlantic milano,  mondaine sport I date, cyma conquistador auto day date, hy moser, auguste reymond tytan, alpina startimer pilot, davosa argonautic ceramic lumis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O czcionce nie wiedzieliśmy (ja przynajmniej), warto eksponować takie informacje :-)

 

Co do samego przedsięwzięcia jeszcze jedna sprawa - skupiamy się na technice i technologii, podczas gdy z obserwacji w różnych dziedzinach wynika że niezwykle ważna jest obsługa klienta. Trzeba mieć albo bardzo niską cenę, albo tak silną markę jak np. Omega, by sprzedawać zegarki pomimo uznawanego za słaby serwisu SGP. Dotyczy to zresztą nie tylko zegarków, także innych produktów - myślę że wielu z nas ma podobne obserwacje z innych branży.

Troska o klienta, sprawna komunikacja i indywidualne podejście (decyzyjność!) pozwolą wyróżnić się na plus na rynku. Krytyczny będzie kiedyś moment przeskoczenia progu skali sprzedaży (co samo w sobie jest pozytywne) przy którym obsługa klienta zacznie konkurować o czas z produkcją..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zachęćmy jeszcze raz kolegę od Leona Prokop-a do oddania jakiegoś czasomierza do testów forumowiczom :) Nie powiem, sam chętnie przyjąłbym pod skrzydła na dwa tygodnie taki produkt i napisał recenzję :)

Edited by mat_k

EWOLUCJA:

Casio na komunię --> Casio od dziadka --> Q&Q --> Perfect --> Casio Edifice --> Christian Benoit --> Armani --> Lacoste --> Certina--> Tag Heuer Monaco --> Frederique Constant Automatic  --> Maurice Lacroix Pontos -->  Omega Aqua Terra --> Longines Hydroconquest Automatic + Oris Big Crown Chronograph + Frederique Constant GMT

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szkoda że przewidziany target jest taki a nie inny  i nie będą to zegarki  dla mas, jednak nurtuje mnie coś innego czy jest sens otworzyć manufakturę produkującą w zamyśle coś drogiego -  bez wcześniejszego obycia , doświadczenia w innych europejskich manufakturach bo autor odżegnując się od nazwy producent (masówka , taniość ) usilnie dąży do ekskluzywności pojęcia manufaktura - a wydaje mi się że nie idzie za tym wiedza dot. mechanizmów jako takich, ale tylko tego jak zrobić ładna kopertę , pasek , dorzucić szafirowe szkło a wew gdzie nikt nie zagląda zbyt często wrzucić cokolwiek byle by tylko chodziło , nieważne czy to będzie bateryjka czy automat i na końcu nabić napis made in poland.

Nijak to nie odróżnia sie od tego jakby ten sam zegarek wyprodukował obywatel chrl metodą manufaktury. Tutaj  nie ma tu cech indywidualnych , "czegoś lepszego" jakiegoś patentu , nowości, udziwnienia  czegoś co rodzi ten błysk w oku i przyciąga.  PS co dekla i  do   grawerki - powiem tak : U kolegi Leona wyglada to byle jak,  ale wygląda to też byle jak, w innych zegarkach - tj. np u G.gerlacha i Xicorr'a  , a także w  super wyglądających chińskich podróbkach tag-heuera, breitinga czy rolexa wiec  - nie ma cie czym chwalić super grawerką w odniesieniu  do deklów z odlewanymi formatkami modelu, firmy - bo to wyglada ekskluzywnie.

Reasumując nazwa made in Poland sugeruje coś lepszego , ale jak narazie coś mało tej lepszości....

Oby nie powtórzyło się sławne rosyjskie przysłowie- " chcieliśmy jak najlepiej a wyszło jak zwykle"

 

 

Odnośnie wcześniejszej dyskusji - Pochwale producenta za pozytywny odbiór konstruktywnej krytyki i nie chowanie głowy w piasek :)

Pisząc też o sobie "wykonujemy większość elementów w Polsce"- może będzie nam dane ujrzeć kilka skromnych fotek ukazujących choć w ułamku jeden z procesów produkcji? Pytam dlatego bo nie tylko w tej branży, ale także w wielu innych pojawia sie produkt,  cena sugeruje, iż jest to lepszy produkt ,  posiada też napis  "made in Poland", ale  tak naprawdę jest  odmianą pewnego wzorca wykonaną na polskie zlecenie , różniącą się   przemieszczeniem inaczej kilku elementów całości + wymalowania , bądź też naniesienia laserem pięknego znaku handlowego mejd in polandzia gdzie w rzeczywistości to 101%  made in prc (czasami jeszcze dane jest znaleźć na/w takim produkcie kurz czy brud z łapek z krainy ryżu)

Edited by mikkei

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do nazwy to myślę, że rezygnacja z manufaktury w tym wypadku wyjdzie na dobre, ale wytwórca zegarków nie brzmi najlepiej. 

Dlaczego nie nazwiesz tego "pracownią" tak jak napisałeś w zakładce "O nas" -  wydaje mi się, że jest to lepsza nazwa. 

A skoro podchodzisz do zegarków indywidualnie i podkreślasz ich wyjątkowość to może "Atelier" ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

autor (...) a wydaje mi się że nie idzie za tym wiedza dot. mechanizmów jako takich, ale tylko tego jak zrobić ładna kopertę , pasek , dorzucić szafirowe szkło a wew gdzie nikt nie zagląda zbyt często wrzucić cokolwiek byle by tylko chodziło , nieważne czy to będzie bateryjka czy automat i na końcu nabić napis made in poland.

Niezwykle odważna, nieprawdziwa i śmieszna opinia. Może przepytasz mnie z pojęć? albo znajomości mechanizmów? 

 

Dziękuję za miłe słowa, ale jednak wydźwięk Twojej wypowiedzi bardziej dla mnie brzmi "łatwo krytykować, doradzać i komentować, ale trudniej zrobić coś samemu".

 

Różnica polega na tym, że ja opieram się na faktach. Pod tym co robię, piszę i mówię podpisuję się swoim imieniem i nazwiskiem.

Nie widząc mojego produktu na żywo, opierając się na zdjęciu, "polskiej" podejrzliwości i nieufności do wszystkiego można wysnuwać różnorakie opinie i pod nickiem pisać na forum.

Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie mam na celu nikogo obrazić ani urazić - ale ja naprawdę nie muszę nic udowadniać wierzę, ze "po czynach nas poznacie".

 

Rozumiem, że są Panowie zainteresowani moim przedsięwzięciem - ale z powyższej rozmowy w tym temacie wysnuwam taki wniosek "czemu nie jest jakości TAGa wartego 10 000zł i dlaczego nie może być taniej".

 

Apeluję do szanownych kolegów: model BOLT jest zegarkiem podstawowym w mojej ofercie teraz i w przyszłości, a kosztuje tyle co dobre jeansy, buty i koszula, które znosi się w dwa lata. Ale zegarek będzie służyć długie lata. Weźcie to pod uwagę.

 

Mój produkt i ja dajemy gwarancję, że spotkanie drugiego zegarka na ręce kolegi jest praktycznie nie możliwe - i jest dla indywidualisty. Nie pójdziesz do sklepu i nie kupisz go "z półki".

Nie neguję innych marek - wręcz przeciwnie, na bieżąco dokupuję nowe/używane modele dla siebie. Pasja do zegarków jest piękna, dlatego że można ich mieć wiele, w każdym jest coś szczególnego, można nosić któryś często a inny wcale. Motywacja do zakupu zegarka jest różna - każdy ma swoją.

 

Z podziwem oglądam osiągnięcia p. Jankowskiego, cieszę się z sukcesu Xicorra.

 

Moje produkty nie są dla każdego - pod tym względem, że nie każdy zrozumie moją filozofię i "piękno w prostocie" - ja tego nie chcę zmieniać.

 

Jeżeli chodzi o kontakt z Klientem - dotychczas z każdym Klientem utrzymuję kontakt, dzwonię i pytam jakie jest wrażenie po odbiorze, jak się nosi i zapewniam poprawę jakichkolwiek wad które mogłem przeoczyć. ŻADEN Z MOICH KLIENTÓW NIE MA UWAG DO SWOJEGO ZEGARKA, NIE MAM ŻADNEGO ZWROTU/REKLAMACJI

 

jeśli mamy mieć konstruktywny dialog odnośnie ceny - kto z Panów znajdzie zegarek z szwajcarskim mechanizmem kwarcowym (nie plastik a metal ! ), szafirowym szkle z antyrefleksem, indywidualną numeracją, w pełni carbonową tarczą i paskiem świetnej jakości poniżej 1000 zł?

:)

 

Z serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich czytających !

Edited by Leon Prokop

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za rozsądne i bardzo wyważone słowa , trudno się nie zgodzić

Nie podobają mi się zegarki Leon Prokop i raczej nie będę klientem , ale podziwiam i popieram zarówno kulturę wypowiedzi jak i bronienie swoich racji przez Właściciela firmy

Oby było więcej takich

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeszcze jedna rzecz - żeby zamknąć temat mojej własnej, prywatnej opinii dotyczącej mechanizmów chińskich.

 

Ja nie ukrywam, że mechanizmy w moich zegarkach są produkcji szwajcarskiej - nie ukrywam, że ja ich nie produkuje. Ale są to mechanizmy oryginalne firmy, która je zaprojektowała.

Problem mechanizmów chińskich dla mnie polega na tym, że zostały one skopiowane w całości lub dużej części od prawowitych właścicieli.

Osobiście nie lubię podróbek - kopii. Jeśli mówimy o "duszy" zegarka to nie widzę duszy w kopii.

Kopia jest tańsza - doskonale wiecie, ile kosztuje dobra kopia mechanizmu szwajcara. Taka moja fanaberia, że kupuję oryginalne płyty CD i nie noszę podróbek :)

Ludzie kupują chińskie zegarki, inni wolą zegarki w telefonach komórkowych.

I to jest piękne - ile ludzi tyle opinii, a czasem nawet ich brak na ten temat.

Edited by Leon Prokop

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie widząc mojego produktu na żywo, opierając się na zdjęciu, "polskiej" podejrzliwości i nieufności do wszystkiego można wysnuwać różnorakie opinie i pod nickiem pisać na forum.

Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie mam na celu nikogo obrazić ani urazić - ale ja naprawdę nie muszę nic udowadniać wierzę, ze "po czynach nas poznacie".

Stąd byłą propozycja puszczenia kilku egzemplarzy na forum do testów.

Odważyłeś się powiedzieć A, powiedz B.


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje zdanie w kwestii ogólnego stanu polskiej produkcji zegarkowej jest takie, że brak polskiej marki która robiłaby tanie zegarki dla mas, za 200- 300zł. Wtedy każdy by taki zegarek kupił, a hasło "dobre bo polskie" byłoby motorem napędowym do sprzedaży i ugruntowania pozycji na rynku takiej właśnie niedrogiej polskiej marki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Leon Prokpo,

 Cieszy, że włączył się Kolega do dyskusji i broni swoich racji. Nie zmieniam swojej wcześniejszej opinii, ale tak jak i poprzednio gratuluję i życzę powodzenia. 


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Leon. Bardzo imponuje mi fakt, że zegarki są wytwarzane w Polsce - fizycznie a nie koncepcyjnie.


rXQHFG4.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje zdanie w kwestii ogólnego stanu polskiej produkcji zegarkowej jest takie, że brak polskiej marki która robiłaby tanie zegarki dla mas, za 200- 300zł. Wtedy każdy by taki zegarek kupił, a hasło "dobre bo polskie" byłoby motorem napędowym do sprzedaży i ugruntowania pozycji na rynku takiej właśnie niedrogiej polskiej marki.

 

Bisset, Perfect, Osin :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje zdanie w kwestii ogólnego stanu polskiej produkcji zegarkowej jest takie, że brak polskiej marki która robiłaby tanie zegarki dla mas, za 200- 300zł. Wtedy każdy by taki zegarek kupił, a hasło "dobre bo polskie" byłoby motorem napędowym do sprzedaży i ugruntowania pozycji na rynku takiej właśnie niedrogiej polskiej marki.

Bzdura.. Ja bym nie kupil. Dlaczego haslo "dobre bo polskie" ma byc utozsamiane z czyms tanim i dla mas co z definicji jest przecietne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bzdura.. Ja bym nie kupil. Dlaczego haslo "dobre bo polskie" ma byc utozsamiane z czyms tanim i dla mas co z definicji jest przecietne?

 

Zegarek dla ludu niekoniecznie musi być kiepski.. Czy niedrogie japońskie marki Casio, Lorus itp są złej jakości ? Przeciwnie wprost :) chodziło mi o to że polska firma mogłaby robić zegarki właśnie tej klasy.. a wtedy znając jakość wykonania oraz użyty mechanizm sporo osób mogłaby skłonić się ku takiemu polskiemu zegarkowi, który miałby właśnie jakiś polski akcent, nawet słowa "wyprodukowano w Polsce". Powyższe przykłady nie są wg mnie trafione; Bisset odcina się od Polski, za wszelką cenę chce być Szwajcarem, a Perfekcik raczej nie ma aspiracji wyższych niż mega oszczędny minimalizm w jakości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hasło "dobre bo polskie" to niestety często oksymoron, a jak już coś jest solidne i polskie to zazwyczaj nie jest wyrafinowane w żaden sposób. 

Mam nadzieję, że to się wreszcie zacznie zmieniać. 

 

PS: to nie jest uwaga  pod adresem Leon Prokop tylko luźna refleksja :) 

Edited by Bartosz 86

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.