Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
JED

Rolex Datejust II 116333

Rolex Datejust 116333  

105 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Jeżeli bicolor to numer 3, miałem ten zegarek i na żywo wg mnie wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjeciach


Beware the fury of a patient man.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie 5, ale mnie się prawie żaden bi-color nie podoba więc pozostałe odpadają na starcie.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorrki za mala dygresje ale zawsze mam takie wrazenie, ze DJ II zagubil gdzies te genialne proporcje, ktore sa w wersji 36 mm. Chodzi mi przede wszystkim o bezel, ktory niezaleznie o tego czy jest karbowany czy gladki to w wersji 41 mm jest jakis przesadnie duzy i rzucajacy sie w oczy w stosunku do reszty

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Swój głos oddałem na numer 5-widziałem, przymierzałem i w tym zestawieniu moim zdaniem wygrywa uniwersalnością.

Chociaż, gdyby nr 1 nie miał rzymskich indeksów to wybór byłby trudniejszy. Rolex to jedyna marka, którą mógłbym mieć w bicolorze. SubC i GMTII w wersji stal/złoto/czerń masakrują!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Passero, w arabskiej wersji cyfry nie są złote i ta luma źle wyglada.

A podkreślę, że kocham lume. ;)


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Passero

Passero, w arabskiej wersji cyfry nie są złote i ta luma źle wyglada.

A podkreślę, że kocham lume. ;)

Może źle się wyraziłem, ale nie chodziło mi o arabskie indeksy, tylko takie jak w nr 2 :)

Nawiasem mówiąc, 2 również daje radę.

Myślę, że nie powinieneś sugerować się naszymi opiniami, bo od początku było do przewidzenia, że wygra 5-to bardzo bezpieczny wybór. Ten typ zegarków powinno się kupować sercem, nie głową...więc słuchaj swojego serca ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

5 jest moim oryginalnym wyborem, od około roku.

Ale ze lubię złoto... ;)

 

Wiadomo, że kupiłbym to, co mnie się podoba - wiec pewnie nic, bo nie będę potrafił dokonać wyboru 100%-owego.

 

Ankieta ma na celu poznanie Waszych gustów i opinii.


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tych wszystkich dual-tone ktore pokazales, zdecydowanie nr. 2 (i to wcale nie dlatego ze go mam. Kupilem tego wlasnie a nie innego bo uwazam ze jest on najladniejszy ze wszystkich pozostalych z serii DjII).

Wszystkie przedstawione przez Ciebie mierzylem i nr. 2 bije wszystkie inne na glowe w prezentowaniu sie na nadgarstku (do fancy ubioru), co spowodowalo ze wlasnie tego wybralem a nie innego.

Nr. 5 tez jest fajny, ale... do nr. 2 mu wizualnie, zywo (na nadgarstku) duzo mu brakuje (imo)  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko, że to nie byłby fancy ubiór...

Ale, jak już wiele razy pisałem - skoro nosilem Navitimer World do krótkich spodni i Crocsow, to mogę i dual-tone ;)


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro tak (skoro nie do fancy ubioru) to moze pomysl nad alternatywa do tych powyzszych w postaci jakiegos DJII z gladka lupa ('bezelem')? Bo z karbowana bardziej raczej taki Dj pasuje do fancy outfitu (jest to tylko moja subiektywna opinia oczywiscie).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój głos na nr 5. Jeżeli koniecznie ma być bicolor, to wybrałbym nr 2. Dla mnie te wersje DJ II są jednak zbyt błyszczące, choć przyznaję, że bardzo ładne i efektowne. 


" Nikomu nieznane tajemne serce zegara " - Elias Canetti

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mierzyłem w zeszłym tygodniu w Hiszpanii około 10 egzemplarzy DJ2 i w rzeczy samej niebieski jest w realu mało wyrazisty. Nie określiłbym go jako granatowy wprawdzie ale zdecydowanie brak mu wyrazu.

         Natomiast indeksy prostokątne - kształtem i wielkością nijak to nie konweniuje ani ze wskazówkami ani z niczym - są po prostu w rzeczywistym odbiorze ordynarne.

         Z kolei tarcza rzymska z indeksem prostokątnym na godz. 9 - domyślam się, że chodziło o nadanie tarczy symetrii w kontekście daty na godz.3 - efekt jest taki, że ww. indeks wygląda na kompletnie "wyrwany z kontekstu", "nie z tej parafii".

 

 

Mój faworyt jeśli chodzi o DJ2:

rolex-oyster-perpetual-datejust-2-roleso

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak koledze wyżej bardziej podoba mi się pokazana przez niego wersja, niżeli te z ankiety.

Ale w ankiecie głos na 5!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro tak (skoro nie do fancy ubioru) to moze pomysl nad alternatywa do tych powyzszych w postaci jakiegos DJII z gladka lupa ('bezelem')? Bo z karbowana bardziej raczej taki Dj pasuje do fancy outfitu (jest to tylko moja subiektywna opinia oczywiscie).

Bron mine boze przed tym lustrzanym bezelem! ;)

 

Mierzyłem w zeszłym tygodniu w Hiszpanii około 10 egzemplarzy DJ2 i w rzeczy samej niebieski jest w realu mało wyrazisty. Nie określiłbym go jako granatowy wprawdzie ale zdecydowanie brak mu wyrazu.

         Natomiast indeksy prostokątne - kształtem i wielkością nijak to nie konweniuje ani ze wskazówkami ani z niczym - są po prostu w rzeczywistym odbiorze ordynarne.

         Z kolei tarcza rzymska z indeksem prostokątnym na godz. 9 - domyślam się, że chodziło o nadanie tarczy symetrii w kontekście daty na godz.3 - efekt jest taki, że ww. indeks wygląda na kompletnie "wyrwany z kontekstu", "nie z tej parafii".

 

 

Mój faworyt jeśli chodzi o DJ2:

 

Jesli w tym zegarku kolor tarczy jest taki,jak w wersji srebrnej, to odpada.

Cyfry - piekne.


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdjecie z netu, ale chyba oddaje klase nr.1...

127805717.3MlBaJK9.szIMG_1509.jpg


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko 3, na żywo miażdży każdą inną :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzialem kiedys - jest szal.


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko 3, na żywo miażdży każdą inną :)

 

  

Widzialem kiedys - jest szal.

 

O kobiecie rozmawiacie?


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale o so chodzi?  :rolleyes:


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesli w tym zegarku kolor tarczy jest taki,jak w wersji srebrnej, to odpada.

Cyfry - piekne.

 

rolex-oyster-perpetual-datejust-2-roleso

 

 

Zdecydowanie inny kolor, opisany przez producenta jako "Rhodium" miast "Silver". Świetnie współgra ze szczotkowaną, stalową powierzchnią, chyba lepiej niż srebrny.

 

rolex-oyster-perpetual-datejust-2-roleso

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gorna grafika kompletnie nie oddaje rzeczywistego koloru:

DSC_0209.JPG


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście.

 

Natomiast na ręku zdecydowanie "Rhodium" wygląda inaczej niż "Silver". Tak jak na zdjęciu - bardziej mieni się szlifem słonecznym.

 

W ankiecie zagłosowałem zdecydowanie na "1" za jego wyrazistość. Zielony byłby moim nr 2. ale wyjęty z przysłowiowego "tyłka" indeks prostokątny przyprawiałby mnie o ustawiczny niepokój ;)

 

Ja osobiście kierowałbym się w doborze następującą przesłanką - nosząc białozłotą obrączkę, srebrne okulary i łańcuszek, białozłote spinki - wybiorę rhodium.

Nosząc ww. elementy z żółtego złota - bez wahania pobrałbym "1" z ankiety. Doskonale się z nimi skomponuje - nie będąc przy tym tak "cygański" jak zegarki w całości z żółtego złota.

Tym bardziej, że w przypływie inwencji twórczej spasuje się zarówno z czarnym ( tarcza ) jak i z brązowym paskiem ( żółte złoto ).

 

Zdjęcia DJ2 zazwyczaj nie do końca oddają również jego cechy, która nieco różni go od DJ1. Mianowicie  bezel DJ2 proporcjonalnie jest sporo grubszy względem całkowitej średnicy niż przy DJ1. Sprawia to, że ten zegarek jest jeszcze bardziej pretensjonalny/wyrazisty/oczojebny/efektowny. Niepotrzebne skreślić :)

Edited by gustaw6666

Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale o so chodzi? :rolleyes:

A o ....:nic-) :-) Edited by cook

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko 3, na żywo miażdży każdą inną :)

 

:-) :-) :-)

Edited by cook

Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By JohnnyJ
      Witam serdecznie
       
      Od pewnego czasu, noszę się z zamiarem zakupu zegarka. W pierwszej kolejności szukam używanej Daytony na bransolecie, w konfiguracji złoto/stal z czarnym bądź szampańskim cyferblatem. Jeszcze na początku roku, widziałem że takie można było znaleźć za ok 50tys, dzisiaj przeglądając ch24 czy inne aukcje, jest już to 76tys zł. Co juz moxno zbliża się do ceny nowego
       
      Jak uważacie, czy ten zegarek jest w tym zasięgu cenowym? 
       
      Widziałem również piękne Omegi, czy Ulysse Nardin, ważne, żeby koperta była złota  Jak na to się zapatrujecie;)? 
       
      No i pytanie, jak bezpiecznie zakupić taki zegarek?
    • By InfinitiMike
      Witam serdecznie,
      proszę o Wasze zdanie oraz opinie jeżeli macie do poszczególnych tych dwóch zegarków.
      Waham się nad zakupem:
       
      1. Rolex Oyster Perpetual 39 rhodium
      https://www.chrono24.pl/rolex/rolex-oyster-perpetual-39-dark-rhodium-dial--id4118328.htm
       
      2. Zenith Defy Classic
      https://www.chrono24.pl/zenith/defy-classic--id11486185.htm
       
      Wielkość koperty podobna i chyba na tym podobieństwa się kończą.
       
      Dziękuję za odpowiedzi.
       
    • By pawelhd
      Witam ponownie, drugi z dzisiejszych zegarków to Rolex Oyster Perpetual Day Date, zegarek należy do mojego znajomego jeśli byłby ktoś zainteresowany kupnem proszę pisać PW









    • By DrQQ
      Cześć
      Powoli przymierzam się do zakupu pierwszego zegarka z kategorii "wyższa półka", czasomierz powinien pasować zarówno do luźnego ubioru typu jeansy i koszulka, jak i do bardziej formalnego ubioru.
      Budżet to około 30, maksymalnie 35 tys., obwód nadgarstka to ok. 18,5cm.
      Raczej jestem fanem bransolet ale dobrym, skórzanym paskiem też nie pogardzę, guma odpada 
      Najprawdopodobniej ten zegarek miałby zostać ze mną na bardzo długie lata więc dobre trzymanie wartości byłoby mile widziane 
      Na tę chwilę mam trzy typy:
      1. Rolex Milgauss Z-Blue ( https://wkruk.pl/zegarki-rolex?cmplp=rolex-watches/milgauss ) - od zawsze mi się podobał ale problemem jest, że nigdy nie widziałem go na żywo, a podczas ostatnich przymiarek Datejusta trochę zraziłem się do korony, miałem wrażenie, że mój Tag Heuer F1 jest bardziej solidny 
      2. Zenith Defy Classic szkielet ( https://www.apart.pl/zegarki/zenith/defy/6421?gclid=CjwKCAiAob3vBRAUEiwAIbs5TjumVQw12yiGgMEStivdV71duMaWt_qvyCfsBnp_3StrMzHZmFOhaBoCDpIQAvD_BwE&gclsrc=aw.ds ) tutaj nie wiem jak z utratą wartości bo często widuję Zenithy z drugiej ręki w "przystępnych" cenach
      3. Omega Aqua Terra 150M GMT ( https://wkruk.pl/zegarki/omega/zegarek-omega-seamaster-aqua-terra-150m-1 )
      Macie może jakieś inne propozycje? Może ktoś miał okazję obcować z każdym z nich i podzieliłby się spostrzeżeniami? 
       
    • By StaryWilk
      Dyskusja, która powstała  w temacie Nowości - A. Lange & Söhne Odysseus, sprowokowała we mnie ciekawość odnośnie roziązań konstrukcyjnych stosowanych w zespołach balansów.
       
      Choć w obcych językach jest trochę na ten temat (linki poniżej) do wygoolowania to chciałbym poczytać naszą dyskusję.
       
      Tytułem wstępu:
      https://monochrome-watches.com/technical-perspective-guide-regulating-organ/
      Wady i zalety obu rozwiązań:
      https://www.watchprosite.com/?page=wf.forumpost&q=&fi=17&ti=587501&pi=3662881
      https://forums.watchuseek.com/f2/disadvantages-free-sprung-balances-1017421.html
       
      Z tego co zauważyłem większość topowych producentów stosuje "włos swobodny", jednak np. Lange dopiero od niedawna - mniej więcej od 2015 roku sukcesywnie "wchodzi w włos swobodny" (w podlikowanym wpisie na forum jest odnisienie do testu 3 garniturowców, z których to jedynie Lange został wyposażony we włos regulowany przesuwką, artykuł z 2014 roku.)
       
      Lange 1, sprzed 2015:

      Lange 1, po 2015 - zespół balansu nowej, własnej konstrukcji - z włosem swobodnym:

       
      Podobną drogą poszedł Breguet w modelu Marine - widzę, że jest wersja z przesuwką i włosem swobonym:
       
      2009 rok - przesuwka:
      https://www.zeitauktion.com/en/breguet-marine-steel-automatic-kal-517gg-150122

       
      2014 rok - włos swobodny:
      https://www.watchclub.com/breguet/marine/39mm-grande-date-full-set-ref-5817st-92-5v8-year-2014

       
      Czy to jest jakaś tendencja ostatnich lat/ idąca moda / postęp na tzw. must have?
       
      Włosa swobodnego nie widzę np. w Chopard Alpine Eagle, Piaget Polo S, GP Laureato i wielu zacnych, nietanich zegarkach. 
       
      Schodząc w dół - włos swobodny od dawna stosuje Rolex i Omega.
       
      Jeszcze nizej - Tudor w kalibrach MTxxx - i chyba jest to najtańszy sposób na kupno zegarka z włosem swobodnym? Są jakieś alternatywy? 

       
      Przejdźmy teraz do podróbek i klonów - Oprócz ogólnie gorszej jakości wykonania całości, imitacji pewnych technicznych / konstrukcyjnych rozwiązań oryginału, balans z włosem swobodnym wydaje się ostatnim bastionem nie podbitym przez twórców klonów werków, który na pierwszy rzut oka, "z daleka" pozwala odróżnić klon od oryginału. 
       
       
       
       
      Czy rzeczywiście jest to tak drogie w wykonaniu rozwiązanie , nie do przeskoczenia dla producentów podróbek?
      Oryginalny Tudor, do kupienia, z niemałą marżą, już od ok 10 tyś zł, by temu raczej przeczył.
      Być może w niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się lepszych super klonów z włosem swobodnym? 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.