Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Rekomendowane odpowiedzi

IMG_20260302_110033.sz1.jpg


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na meshu od @lysolek007 👊

IMG_20260311_150333.2_V.jpg


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przejmuje Skindivera i władzę nad wątkiem

IMG_20260313_142514.V.jpg


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMG_20260317_140634.V.jpg


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

;] Vulcain Nautique na pasku Phenome straps ;] 

IMG_20260319_144021-01.jpeg

Edytowane przez lysolek007

  👉📸 All Rights Reserved®                                                                    Diver'sholic 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na bransolecie mesh Geckota od @lysolek007 ;]

IMG_20260325_095047.jpg


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pasku hybrydowym Hirsch Stone Performance  

1774518700250.2.jpg


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zarzekałem się że Vulcain jest nie do ruszenia, ale cel uświęca środki 😅

Tak więc jeśli ktoś szuka fajnego skindivera to może się do mnie odezwać 🙂

 

 

20250918_101638 (1).jpg

Edytowane przez gszydlowsky
nieaktualne ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Czy vulcain ma serwis w Polsce czy zostaje wysyłka do Szwajcarii? Czy ktoś może przerabiał temat naprawy, kupiłem na chrono24 ale mam podbitą kartę gwarancyjną z tego roku

Edytowane przez wiczek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ustawiałem sobie godzinę, zakrecajac koronke napotkałem opór. Nie kręciłem na siłę, po wyciągnięciu koronki widzę ze jest lekko krzywa, mam tez wrażenie ze w środku coś "lata". Przy pierwszej pozycji po wyciągnięciu koronka obraca sie tylko w jedną stronę. Myślałem ze moze przekręciłem gwint, ale to chyba nie to

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro jest na gwarancji to kontaktuj się z nimi, powiedzą ci dokąd odesłać. Powodzenia.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, gszydlowsky napisał(-a):

@wiczekona jest taka "latająca"

Tak, ale nie mogę jej zakręcić, jest bardzo mocny opór

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@AK&AK gratuluję i cieszę się, że ten wspaniały zegarek - nie poszedł w świat a został w 'zegarkowej Rodzinie' ; )

*niech służy i cieszy jak najdłużej!


Wszystko zależne jest od czasu, ostatecznie od Boga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@czervony niezły oldschool:)


Instagram.com/horlobby.watches

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
6 godzin temu, AK&AK napisał(-a):

W drodze przyjacielskiego przejęcia, zupełnie nieplanowanego, trafił do mnie Skindiver. Bardzo udany zegarek. Miło ze strony Vulcaina, że nie kombinowali wiele przy projekcie z lat '60, jedynie unowocześniając go materiałowo. @Dnlaie dziękuję. W niedzielę rozmowa, dziś zegarek u mnie... Tylko jeszcze zapłacić trzeba ;).

IMG_20260428_133051.jpg

IMG_20260428_134152.jpg

Gratuluję wam, to świetny Skindiver, proponuję zakup do niego bransoletki, która jest wykonana  Tip Top, i sprawia, że zegarek jest kompletny. Lubię go również nosić na pasku Tropic oraz Seacult Millefori, ale sami zobaczycie, jaki to paskolubny zegarek

Pozdrawiam 👍 👊 

Edytowane przez lysolek007

  👉📸 All Rights Reserved®                                                                    Diver'sholic 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bransoleta jest mega 😀

 

15 godzin temu, Dnlaie napisał(-a):

@AK&AK gratuluję i cieszę się, że ten wspaniały zegarek - nie poszedł w świat a został w 'zegarkowej Rodzinie' ; )

*niech służy i cieszy jak najdłużej!

to teraz Explorer przejmuje rolę daily beater'a ? 😉 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez rur91
      Drodzy forumowicze,
       
      rozważam zakup tańszej alternatywy dla rolexa datejust lub day date (może kiedyś będzie mnie stać na oryginał ). Wziąłem pod uwagę głównie Adriatica A1090.2111Q oraz Parnis President 7.
       

       

       
      I tutaj pojawia się pytanie, który Waszym zdaniem będzie lepszym wyborem i dlaczego? A może ma ktoś któryś z tutaj wymienionych zegarków i podzieli się swoimi spostrzeżeniami na ich temat.
       
      Adriatica to kwarc, Ronda 515, szkiełko mineralne, szerokość koperty 39mm i zapięcie co do którego wyglądu mam pewne zastrzeżenia, ale ostatecznie nie jest to element, na który patrzy się szczególnie często.
      Parnis pracuje na Miyocie (niestety nie wiem jakiej), szkiełko szafirowe, szerokość 36mm. 
       
      Chyba, że znacie jakieś ciekawe alternatywy, chętnie się zapoznam.
       
      Znalazłem także Orienta SEV0J005WH, ale niestety nie znalazłem wersji ze złotą tarczą, a biała jakoś do mnie nie przemawia, gdyby nie to nie miałbym dylematu
       

       
      Pozdrawiam
    • Przez PistolPete
      Taki kolejny dylemat się zrodził.
      OK, już jakiś czas temu ale nie mogę go sobie z głowy wybić.
       
      2 zegarki Vulcain Nautical Heritage i Longines Legend Diver. Na pozór dość podobne ale po bliższym przyjrzeniu się wyłaniają się znaczące różnice.
      Wiadomo oda zegarki odwołują się do wspaniałej historii marki i swoich modeli diverów z lat 60'. Powiedziałbym, że dość podobne koperty, wypukłe szkiełka, długie uszy, kolorystyka itd.
      No tak, ale różnią się:
      - Ceną. Obie używki z 2-letnią gwarancją. Vulcain wymaga dopłaty ok. 35-40% względem Longinesa.
      - Grubością. Vulcain z racji machanizmu połączonego z alarmem ma ok. 15-16mm (różne żródła). Longines tylko 13mm. Wiąże się to jednak nie tylko z konstrukcją mechanizmu ale też szkiełkiem o czym poniżej.
      - Szkiełkiem. W obu przypadkach wypukłe. Jednak w Longinesie jest to szafir a w Vulacainie Plexi. Tyle że bardzo ale to bardzo wypukłe.
      - Mechanizmem. W Longinesie ETA (nie ma nic przeciwko temu) a w Vulcaine własny (proszę mnie sprostowac jeżeli się mylę) Cricket V-10 z alarmem.
      - Przyszłość. Najbardziej martwiąca sprawa biorąc pod uwagę rzekome poważne problemy finansowe Vulacina, potwierdzone prasowo przez zmniejszenie i tak już skromnej kilkunastoosobowej załogi. Zegarek ma 2-letnia gwarancję zegarmistrza ale co potem?
       
      Zdjęcia z sieci.
       
      Vulcain Nautical Heritage
      http://www.vulcain-watches.ch/de/collection/all/nautical/heritage_steel/100152.080L

       
      Longines Legend Diver
      https://www.longines.com/watches/heritage-collection/l3-674-4-50-0

    • Przez cubano
      Witam Forumowiczów.
      Jak w temacie: prosiłbym o podzielenie się doświadczeniem w obcowaniu z tymi dwoma manufakturami.
       
      Fajnie, gdyby ktoś posiadał jeden z tych dwóch modeli, i podzielił się konkretną wiedzą.
      Jednak wszelkie informacje od posiadaczy jakiegokolwiek modelu, wyżej wymienionych marek będą bardzo cenne.
       
      Co wiem, to to iż obie marki są Szwajcarskie.
      Na korzyść Alpiny przemawia dłuższa historia Marki, względem Davosy,
      Parametry są bardzo zbliżone.
      Cenowo na korzyść Davosy, którą można kupić w granicach 4 tys. PLN , natomiast cena Alpiny waha się w granicach 5 tys. PLN.
       
      Mechanizmy to:
       
      Davosa - ETA 2824-2
      Alpina - AL 525
       
      Doczytałem, że mechanizm Alpiny to najprawdopodobniej Sellita SW 200, która standardowo posiada 26 kamieni, ale w tym konkretnym modelu jest ich 25.
      Ponadto jest wierną kopią wyżej wymienionej ETY 2824-2.
      Od siebie dodam, ze na plus Alpiny jest chociażby widoczny wachnik w nietypowym kształcie i czarnym kolorze. (dla mnie fajny smaczek).
      Jakie są głębsze różnice, to już zostawiam "znawcom" .
       
      I tak, noszę się z zamiarem kupienia zegarka w tym konkretnym typie, w granicach 4 do max 5 tys. PLN.
      Jeśli ktoś będzie wstanie mi coś powiedzieć o wykończeniu i trwałości obu manufaktur, będę wdzięczny,
      Trudna decyzja, gdyż oba mi się podobają i oba chciałbym mieć, lecz portfel pozwala na zakup jednego
      Z doświadczenia wiem, że zegarki do praktycznie 7 tys. bazują na mechanizmach ETY i niewiele się różnią wykończeniem, ale jeśli coś przeoczyłem to możecie mnie doinformować.
       
      Może miałby ktoś jeszcze jakąś inną propozycję - Koniecznie czarny i o zbliżonym wyglądzie (wspaniale gdyby miał śrubki na kopercie/bezelu)
      Hublot Big Bang to moje marzenie, ale z tym to za parę lat
       
      Poniżej zdjęcia obu typów:
       
      Davosa Titanium 161.562.55
       

       
      Alpina Avalanche Extreme AL525X5AE4/6
       

       
      Pozdrawiam.
       
                   
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.