Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

PistolPete

Użytkownik
  • Content Count

    1,576
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

PistolPete last won the day on September 14 2019

PistolPete had the most liked content!

Community Reputation

1,210 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Austria

Recent Profile Visitors

2,087 profile views
  1. Gratulacje Piotrze ! Cieszę się, że wspólnymi siłami udało się nam zrobić coś pozytywnego i zarazem pożytycznego. Wielkie podziękowania dla wszystkich licytujących, zwłaszcza @Hecke, a także klubu, w głownej mierze @Eugeniusz Szwed jak też organizatorów forumowego konkursu @Carrot i @Masu. To dzięki tym wszystkim osobom udało się pozyskać pokaźne środki, które zostana przekazane na szczytny cel wspomniany w opisie licytacji. Wyrazy wdzięczności dla wszystkich licytująch za wzięcie udziału i okazanie wielkiego serca. Szczególne serdeczne podziękowania jeszcze raz dla Piotra. Bez udostępnionej przez Eugeniusza możliwości przeprowadzenia licytacji na łamach forum, z pewnością nie udałoby się uzyskać takiej sumy. Dziękuję. Oczywiście też gdyby nie wielka praca włożona przez Ewę i Patryka w prowadzenie konkursu foto to nie było by też nagrody w postaci Balticusa i obiektu licytacji. Dziękuję wam za trud i czas, który poświęcacie w comiesięczną organizację naszych zegarkowo-fotograficznych zawodów. Jestem wdzięczny Patryk za podbijanie tematu licytacji, co zapewne przełożyło się na większy zasięg tematu i lepszy ostateczny efekt. Podziękowania należa się równiez firmie Balticus za ufundowanie nagrody głównej w konkursie. Każdy dał coś od siebie i mamy wspólny szlachetny uczynek . Myślę, że to miły akcent na Święta. Pomysł przekazania zegarka na licytację pojawił się w głowie w zasadzie zaraz po zakończeniu konkursu. Gdy jednak okazało się, że nie mogę wziąć udziału w spotkaniu organizowanym tradycyjnie po jego zakończeniu a także odebrać nagrody, utwierdziłem się w przekananiu, że to dobry pomysł. Początkowo nie wiedziałem na jaki cel zebrać środki. Założyłem tylko, że najchętnie wybrałbym cel związany z potrzebującymi dziećmi. Zapytałem żony, żona szwagiergi a że ta jest lekarzem to wskazała mi zbiórkę na rzecz Wandy. Mam nadzieję, że zebrane środki okażą się pomocne. Jeszcze raz dziękuje wszystkim! Wesołych, radosnych i rodzinnych Świat Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku. Pozdrawiam Piotr
  2. Opłata wniesiona. Proszę o dopisanie mnie do listy, Niestety samego bez małżonki, choć bardzo chcieliśmy pojawić sie wspólnie.
  3. Super zobaczyć LLD Brąz w akcji. A jak wygląda sprawa z patyną? Szybko się osadza? Póki co miałem okazję wypróbować LLD w stali. Sprawdził się, nie powiem, zarówno w chlorze jak i soli. 🙂
  4. Właśnie nad tym rozmyślałem. Chyba jednak LLD zmieni pasek. Nie żeby ten był taki zły ale mam inne pomysły- w stylu dress up i dress down. 🙂 Całe szczęście, że w zestawie jest pasek NATO, również ze sprzączką. 🙂 Jest wiec sprzączka w brązie 20mm i 22mm. Dzięki temu moge dopasowywać paski, a w pudle ich od groma. 🤔 @Edmund Exley Dla mnie to też mocne uderzenie. Ciekawiły mnie modele z brązu ale zawsze bałem się spróbować. Do wczoraj. EDIT: Dorzucam zdjęcie w słońcu oraz pod światło, kiedy tarcza sprawia wrażenie prawie czarnej.
  5. @just_nobody07 @Gio @Jan @rafi @rads @cordi7 Dziękuję koledzy. Myslę, że teraz przez parę dni będzie fascynacja nowym i jednocześnie moim pierwszym modelem z brązu. @rads Rownież gratuluję. Wielbiam Heritage Conquest i zgadzam się, że to jeden z lepszych garniturowców od Longinesa. Ja szukałem, może i w sumie nadal szukam, wersji 40mm. Hesalit mi nie przeszkadza ale na moim ręku 34mm wydawało mi się ciut za małe. Nie mam problemu z mniejszymi zegarkami, przerabiałem vinatage 36mm, jednak 34 dla mnie raczej za małe. Idelane byłoby 38-39mm w mojej opinii. @Gio Podjęcie decyzji było bardzo trudne i się ciągnęło. Noramisa prawie kupiłem ale postanowiłem przejść się jeszcze raz zobaczyć LLD i stało się. Jednak Unionów sobie nie odpuszczam bo uwielbiam tę markę, tyle że może już nie Noramisa Sport. Choć kto wie bo wersja w kolorze petrol jest niepowtarzalna. 😍 Szukałem czegoś w kolorze zielonkawym lub czarno-szarym a najlepiej z kopertą z innego materiału niż stal. Stąd taka finałowa trójka. LLD miał wszystko a w dodatku mam słabość do dwu-koronkowców. No i jak wspomniałem żona doradziła, a że przymyka oko na moje zegarkowe szaleństwo to ujmuję ja w procesie decyzyjnym. 😉 Tak czy inaczej jakiś Union pewnie będzie. Może i Longines Spirit w tytanie bo powala na żywo. Prawie bym zapomniał, pojawiła sie też opcja nowej Alpiny Seatrong Heritage (bez daty) jednak zegarek będzie do obejrzenia dopiero za 7-10 dni. Nie mogłem juz czekać. 🙈
  6. Fotki średnie bo robione na szybko po powrocie do domu, jeszcze pod wpływem zakupowych emocji. 😁 Dlugo nie mogłem się zdecydować. LLD w brązie, Spirit w tytanie, nowa Alpina Seastrong Heritage (bez daty) czy Union Noramis Sport. W końcu zdałem się na małżonkę. Wskazała LLD wiec już nie dyskutowałem. 🙄
  7. Dziś udało się zorganizować nieco wolnego czasu aby na szybko odwiedzić wiedeńską wystawę zegarków. Wśród wystawiających nie było Roleksa, Omegi, IWC ale innych ciekawych czy zacnych firm nie brakowało. Swoje zegarki zaprezentowały m.in. Zenith, Frank Muller, Ulysse Nardin, Tudor, Sinn, Minase, Czapek. Uhrwerk, JLC, Longines, Glashutte Original, Oris, Parmigiani, Hamilton, Baume et Mercier, Eterna, Chopard, Roger Dubuis, Fortis i mój ulubiony Union Glashutte. Uff niie wymienię wszystkich. Nie dysponowałem wystarczającą ilością czasu aby wszystko zobaczyć więc w zasadzie koncentrowałem się na firmach i nowościach w rozsądnym budżecie lub takich, które briorę pod uwagę jako kolejny cel zegarkowy. I tak 3 godziny minęły nie wiadomo kiedy. Coraz bardziej przekonuję sie do brazu ale o tym za moment. Niektóre modele chciałem zobaczyć jeszcze raz lub w innej wersji kolorystycznej. Przez presję czasu do zwiedzania wkradła się odrobina chaosu, no i przez to zdjęcia tym razem są niestety gorszej jakości. Nie jestem w stanie wszystkiego podsumować więc tak pobieżnie. Ulysse Nardin z kalendarzem świetny choć to niestety nie moje widełki cenowe. Baume Riviera zdecydowanie cIekawa, zwłaszcza niebieska, choć zdaje się, że niektórym przeszkadza odwrócone VI. Modele są wyposażone w mozliwość szybkiej zmainy barnsolety i kauczukowych pasków. Jak widać zintegrowane bransolety ostatnio wracają do łask. Oba Orisy bardzo wygodne, mocno zwężająca się bransoleta nie tylko poprawia komfort ale dodaje atmorfery vintage. Te turkusowe indeks na żywo wyglądaja fenomenalnie. LLD w brązie mnie zauroczył.Chyba jeden z głównych kandydatów na następny zakup. Tylko jest jeszcze Kontiki w brązie. Jeszcze jedno podejście do Longinesa Spirit w tytanie, tym razem wersja 40mm nie 42mm. Też super leży ale przy moim nadgarstku pewnie wybrałbym 42mm. No i w tym drugim paski to 22mm a nie 21mm. Tak czy inaczej świetny zegarek. Naprawdę polecam. Silver Arrow także bardzo przyjemny. Rożnie (pionowo/ poziomo) nacinane indeksy przykuwają wzrok gdy łapią światło Fajnie to wyglada. Zegarek jest niewielki, chyba 38,5, jednak gruby bezel jeszczo go nieco pomiejsza. Mi to nie przeszkadza bo mimo wszystko nie jest za mały a i pasuje do reedycji vintage. Biały Intamatic Mechanical znakomity, przede wszystkim na meszu. Najbardziej mi się spodobał z całej kolekcji Hamiltona. Zegarek wyglada na zdecydowanie droższy. Kapitalne wykonanie za te pieniądze. Wreszcie udało się zobaczyć nowsze Fortisy, piloty i odnowioną linię Marinemaster. Jeżeli chodzi o piloty to prezentują ciekawe nieco obiegające od zwykłego wzornictwo zegarków lotniczych. Czuć, że to solidny tool watch. Fantastyczne AR. Marinemaster natomiast zrobił na mnie lepsze wrażenie niż sie spodziewałem. Po tym co zobaczyłem w internecie nie miałem wysokich oczekiwań. Jest całkiem całkiem ale raczej nie mój gust. Dowiedziałem się, że odświeżona linia Cosmonauts pojawi się na poczatku 2023 roku. Ponownie nie zawiodłem się na Unionie, które miało najbardziej profesjonalne stanowisko. Sukses zaliczony. Udało się nie tylko zobaczyć Noramis Sport w innych wariantach kolorystycznych ale równiez poznać Kierownika Producji i jednocześnie jednego z gównych zegarmistrzów oraz projektantów tej niemieckiej marki. Dedykacja do katalogu wpisana. 🙂 Odnośnie Noramisa Sport Datum to wszystkie 3 warianty są świetne ale petrol jest zdecydowanie naj, naj. Jest kapitalny! Nowy Noramis chrono ze złotymi wskazówkami i ideksami wygląda ciekawiej niż zwykła srebrna wersja. Data na 9 też dobre rozwiązanie. Gdy tylko był 1 lub 2 mm mniejszy niż te 42. Choć sam już nie wiem, tak mi się podoba. Podobnie z Belisarem Sport Datum. Fantastyczny niebieski odcień, typowa "belisarowa" koronka i efektowny szafirowy bezel. Tylko znów ten rozmiar, 45mm. Na ręku ne wyglada na aż tak duży ale to mimo wszystko kawał zegarka. Na koniec Durstein, wcześniej wspomnianego pracownika Union, z ręcznym naciagiem. Cudowna emaliowana tarcza i "unoszące się" malowane indeksy. Niestety nie widac tego na moim zdjęciu ale jak zostało mi wyjaśnione to efekt nakładania farby na cyferblat. Najpierw 3 razy biała , potem 4 razy bezbarwna a na koniec malowanie indeksów. Dowiedziałem się też, że Union produkuje tylko 10tys zegarków rocznie, dla porównania 30tys miesięcznie przez Longines. Poza tym wszystkie mechanizmy przychodzą do fabryki w częściach i są składane ręcznie a produkcja nie ma charakteru taśmowego. Za każdy zegarek jest odpowiedzialny jeden pracownik. Od A do Z. Sinn 1639 piękny. Maksymalnie prosta i jednocześnie efektowna tarcza. Niestety na zdjęciu nie udało mi się tego uchwycić tak jak jak wiszących indeksów w formie wydłużonej trąbki. Podobnie się ma sprawa z intrygującym chrono Eterny choć tu tarcza jest raczej skomplikowana. Na żywo jednak nie męczy co jest pewnie zasługą dobranej kolorystyki. Indeksy w świetle pięknie ożywają. Ciężko to uchwyćić na fotce. Zobaczymy czy da radę z filmikami. IMG_8542.movIMG_8546.movIMG_8565.movIMG_8556.mov IMG_8577.mov
  8. No tak jak na fotkach. [emoji6] Przynajmniej w tych warunkach oświetleniowych i tym sprzętem zdjęcie robione. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  9. Gratuluję wszystkim uczestnikom wspaniałych prac i dziękuje za dostarczenie tylu emocji. Ponownie uczesnicy wykazali się niesamowitymi pomysłami, często też i wspaniałą techniką. Swoich głosów, oddałem 3, bym nie zmienił, zastanawiam się tylko czy nie trzeba było zagłosować na 5 prac. Zawsze jednak staram się wyróżnić te, które uważam nie tylko za świetne ale prześwietne. @Piotoman Zdjęcie genialnie nawiazujace do tematu a jednocześnie proste. Super! Choć przyznam sam, że chyba nie mam nawet takich zdolności graficznych aby tak połączyć cztery fotografie w czterech barwach. Tym bardziej doceniam pracę. @Masu Techniczna perfekcja, nieszampowe podejście do tematu, idealna kompozycja i to niepodrabialne światło- to chyba już znak rozpoznawczy. Masu to porządna firma. @Gio Jak pisałem gdybym miał oddac głos więcej... Kolejna świetna praca. Widac, że pomysł na zdjęcie nie jest przypadkiem a wynikiem artystycznego trudu. Miejsce na podium jak najbardziej zasłużone. Patrząc na fotki Gio wiem, że w nadchodzących edycjach mogę spodziewać się tylko najwyższego poziomu. @Edmund Exley Nie wiem co napisać, brak słów. Dla mnie jedno z 4 najlepszych zdjęć od czasu pojawienia się rocznego konkursu foto. Ręce same składają się do oklasków. Brawo!!! Myślę, że teraz Edmund nam sie rozkręci. Liczę na to i to bardzo.
  10. Wczorajsze przymiarki zegarków, które od dawna planowałem zobaczyć na żywo. Rozpiętość cenowa jest spora ale myślę, że każdy zegarek jest fajny na to co prezentuje w swojej cenie. Union Glashutte, miałem nie raz w ręku i wiedziałem, że to zawsze świetna jakość i sporo smaczków, które wychodzą na żywo. I tym razem się nie zawiodłem. Powiem, że byłem nawet bardziej pozytywnie zaskoczony niż zwykle. Nowy Noramis Sport super, choć zdaję sobie sprawę, że akurat te salonowe zdjęcia tego nie oddają. To i tak "najsmutniejsza" czarno-szara wersja. Myślę, że niebiski jest dużo ciekawszy a petrol z pewnością pozamiata. Szkoda tylko, że z datą ale dobrze, iż nie zwykłe kwadratowe okienko. Nowy Noramis Chorono sztos! Coś czuję, że wersja z kremową tarczą i złotymi indeksami oraz wskazówkami może stać sie nowy celem zegarkowym. Na zdjęciu nadgarstkowym wygląda na spory ale to 42mm na 19.5cm, kwestia słabego zdjęcia. Dla porównania Noramis sport i Mido Ocean Star GMT to również 42 oraz 44. Oczywiście mają też ceramiczne bezele. To robi swoje. Obie Certinki bardzo przyjemne. Sporo oferują, zwłaszcza jak popatrzy się na cenę. To chrono Certiny to taki trochę konkurent dla UG Noramis Chrono chodziaż Certina wydaje się mieć solidniejszy klimat vintage a UG być bardziej nowoczesne. Mido również mnie zaskoczyło. Robi wrażenie jak dużo droższy zegarek. Światna jakość/ specifukacja do ceny. No i Longines Spirit w tytanie. Znakomity bo bez daty. Największy minus to cena. Gdyby taka tarcza była w modelu stalowym to pewnie bym się skusił. Zdjęć nie ma z przymiarki nowego Moona (zdania są podzielone ale jak zobaczyłem na żywo to myślę, że zmiany są na plus) oraz czarnego Tudora Black Bay 58 (do dostania w salonie od ręki).
  11. O, a jak jakim finałem temat się zakończył Tomku? Póki co raczej nie, to były szybkie foty do konkursu ale poza naszym forum. Jeżeli znajdzie się znów odrobiną czasu to na krótką sesję innej Omegi. Też pewnego "mastera" ale niebieskiego. 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.