Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
TabaQ

Nasze nowe chińskie nabytki

Rekomendowane odpowiedzi

Chyba jednak ten pasek to za dużo :P

 

Screenshot_20260505_224725_ChatGPT.thumb.jpg.df266be1726194c202cae37ba7cab804.jpg


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Funky_Koval napisał(-a):

Chyba jednak ten pasek to za dużo :P

 

Screenshot_20260505_224725_ChatGPT.thumb.jpg.df266be1726194c202cae37ba7cab804.jpg

Mi się podoba, choć zasadniczo nie lubię zwykłych nato

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Funky_Koval napisał(-a):

Chyba jednak ten pasek to za dużo :P

 

Screenshot_20260505_224725_ChatGPT.thumb.jpg.df266be1726194c202cae37ba7cab804.jpg

fajnie pasuje do zegarka. naprawdę fajnie. ja bym na nim zostawił, skoro Ci się ten zegarek podoba :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, tofiks_th napisał(-a):

Mi się podoba, choć zasadniczo nie lubię zwykłych nato

 

Pasek typu NATO  optycznie powiększa zegarek, a ten jest  mały 36 mm. O kolorze paska można dyskutować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 20.04.2026 o 21:36, hrabia napisał(-a):

Jak ponosisz kilka miesięcy i się nie rozpadnie, to pokaż, jak wygląda. 

 

Już mogę więcej powiedzieć a jeszcze nie mamy lipca 😆

 

Zegar noszę na co dzień do wszystkiego i wszędzie. Co się dzieje?

1. przyoszczędzili na sprężynie w bębnie bo rezerwę ma małą ale można dociągnąć koronkę i jest OK. Mi to nie przeszkadza ale jest "tak" i tyle. Jak nosimy to działa ok.

2. Jest 'w miarę" dokładny, działa przyzwoicie = liczy czas.

3. o ile na początku ustawiłem dzień tygodnia i dzień miesiąca przyciskami to po tygodniu noszenia cuś się stało w przycisku ustawianiu dnia tygodnia.🤦‍♀️🤷‍♀️

Co się stało? NIe mam pojęcia ponieważ egzemplarz co ma problem z balansem który próbowałem wymienić, który posiadam przełącza wszystko wzorowo a jest "stary".

 

Musiałem ustawić dzień tygodnia wskazówkami ale przełącza sam bardzo fajnie, przeskakują małe wskazówki.

 

Jedziemy dalej! Nosi się dobrze jestem nadal zadowolony i nadal mi się podoba. 

IMG_20260505_172410793_HDR.jpg

IMG_20260505_172415320_HDR.jpg


Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamówiłem już i czekam na taki zegar jak na obrazie (obraz wziąłem ze strony sprzedawcy Aliexpress).

Jak dotrze do mnie to oczywiście będą nowe foty i opiszę co i jak.

Zapytacie po co, dla czego? No tak, bo jest to kwarc a ja nie chcę kwarców. Jedyny jaki akceptuję to AmazFit NEO.

Więc po co kupiłem? Ponieważ chcę się nim pobawić, pobawić chronograf funkcją = stoperem z tarczą wyskalowaną.

Będę liczył prędkość, ilości produkcyjne z wtryskarki i będę porównywał z faktycznymi ilościami / prędkościami.

Wolałbym coś na 3133 lub 7750 no ale...

Poedagar.png


Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ponieważ oglądam dużo filmów z recenzjami zegarkowymi oraz dłubię po necie, dotarłem do tego ..."inspiracji" jaką przyświecała mojemu ulubionemu Jaragar... na podstawie czego powstał, z czego jest "zerżnięty" ...ze tak powiem.

Dodam że cieszę się bo widzę że zagrało mi z dobrą marką i dobrym czasomierzem a że mnie nie stać na niego to trudno.

UWAGA! Aby nie było że sobie kupiłem Jaragar bo mnie nie stać na właściwy zegar... dopiero dziś na niego "wpadłem" i od razu wiedziałem skąd ziarnista tarcza (Barleycorn / ziarno jęczmienia) w Jaragar i ten fantastyczny wygląd.

Longines L2.759.4.78.3 - to inspiracja dla Jaragar

Koszt = 15 599,00 zł

Longines L2.759.4.78.3 - Zegarki Męskie - Ceny i opinie - Ceneo.pl

IMG_20260419_083855705_HDR.jpg

Long.png

...a już się cieszyłem że mam coś czego nie ...zerżnęli ...tak po prostu😕


Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, Jarosław napisał(-a):

ponieważ oglądam dużo filmów z recenzjami zegarkowymi oraz dłubię po necie, dotarłem do tego ..."inspiracji" jaką przyświecała mojemu ulubionemu Jaragar... na podstawie czego powstał, z czego jest "zerżnięty" ...ze tak powiem.

Dodam że cieszę się bo widzę że zagrało mi z dobrą marką i dobrym czasomierzem a że mnie nie stać na niego to trudno.

UWAGA! Aby nie było że sobie kupiłem Jaragar bo mnie nie stać na właściwy zegar... dopiero dziś na niego "wpadłem" i od razu wiedziałem skąd ziarnista tarcza (Barleycorn / ziarno jęczmienia) w Jaragar i ten fantastyczny wygląd.

Longines L2.759.4.78.3 - to inspiracja dla Jaragar

Koszt = 15 599,00 zł

Longines L2.759.4.78.3 - Zegarki Męskie - Ceny i opinie - Ceneo.pl

IMG_20260419_083855705_HDR.jpg

Long.png

...a już się cieszyłem że mam coś czego nie ...zerżnęli ...tak po prostu😕

Słuchaj, możesz mi wytłumaczyć czym podyktowany jest poziom twojego spuszczania się nad zegarkiem za 90zł (pewnie z kuponami za 70zł) ? Bo robienie z niego doktoratu nazwać nie można. Będzie mi ciężko zrozumieć, że Chińczykowi chciało się wytworzyć ten zegarek, ale ok - trudno. Natomiast to co Ty wyczyniasz przechodzi ludzkie pojęcie...

Przecież to jest zero jedynkowe: działa, albo kibel.

To nie jest nawet poziom zapałka zwykła vs szturmowa.  Zejdź na ziemię.

Fantastyczny wygląd zegarka za 70zł ? Wygląda na tyle ile kosztuje. Nie ma tu wartości dodanej czy wiedziałeś czy nie wiedziałeś, nie ma też wartości dodanej czy Longines jest proporcjonalnie wyceniony, czy może o 50% przedrożony. Liczy się to, że twój zegaek za 70zł nadal jest nędzną inspieracją i że prawdopodobnie nie miałeś Longinesa w ręce nawet w sklepie, żeby poczuć różnicę..Nie znalazłeś złotego graala, który jest wykonany na 125% za 0,01 ceny.

Tak trudno nazwać rzeczy po imieniu?

Zrozumiałym próbę wykazania, że zegarek za 70zł może wykazywać cechy zegarka za 350 czy nawet 700zł w markach zachodnich...

Edytowane przez Burns

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zegarmistrzostwie:

  • Omega kopiowała Rolexa

  • Tissot kopiował Longinesa

  • Seiko kopiowało Szwajcarów

  • Szwajcarzy kopiowali Amerykanów

  • Rosjanie kopiowali Zenitha

  • Niemcy kopiowali Unitasa

  • Chińczycy kopiują wszystkich

41 minut temu, Burns napisał(-a):

Słuchaj, możesz mi wytłumaczyć czym podyktowany jest poziom twojego spuszczania się nad zegarkiem za 90zł (pewnie z kuponami za 70zł) ? Bo robienie z niego doktoratu nazwać nie można. Będzie mi ciężko zrozumieć, że Chińczykowi chciało się wytworzyć ten zegarek, ale ok - trudno. Natomiast to co Ty wyczyniasz przechodzi ludzkie pojęcie...

Przecież to jest zero jedynkowe: działa, albo kibel.

To nie jest nawet poziom zapałka zwykła vs szturmowa.  Zejdź na ziemię.

Fantastyczny wygląd zegarka za 70zł ? Wygląda na tyle ile kosztuje. Nie ma tu wartości dodanej czy wiedziałeś czy nie wiedziałeś, nie ma też wartości dodanej czy Longines jest proporcjonalnie wyceniony, czy może o 50% przedłożony. Liczy się to, że twój zegaek za 70zł nadal jest nędzną inspieracją i że prawdopodobnie nie miałeś Longinesa w ręce nawet w sklepie, żeby poczuć różnicę..Nie znalazłeś złotego graala, który jest wykonany na 125% za 0,01 ceny.

 

Powoli, po co ta "agresja"?

Zgadza się że podejście 1/0 i albo / albo...ok. Kupuję Chińskie zegarki bo mam ochotę się nimi pobawić. Nie, nie widziałem w/w Longinesa, nie miałem w rękach. Ale też nie widziałem go wcześniej nigdzie. Liczyłem że Jaragar będzie wytworem Chińskim z ich wkładem ale tak nie jest, Zobaczyłem to i ...mam niesmak... to znaczy, podoba mi się ale to nie ich pomysły ...i tyle.

Tak, jest za 120 zł i nie "jaram" się tym że mam go za 120 zł ale jego wyglądem który został skopiowanym. Dla mnie to nie żaden "GRAAL" więc przesadzasz.

Ale zostawmy to.

Odnośnie Jaragar dam znać zgodnie z obietnicą w lipcu czy jeszcze działa a do tego czasu nic więcej nie zamieszczę w jego temacie.

 

A co do Chin to mowa tu o zegarkach ale myślę że we wszystkim jest podobnie

Edytowane przez Jarosław

Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chodzi o to żebyś nic nie pisał, możesz nawet pisać odpadła śrubka i po włożeniu wykałaczki zegarek zaczął działać - to będzie ciekawe, ale nie dorabianie otoczki do chińskiego gównolitu, że niby przewyższa pierwowzór. Po prostu postaraj się być w miarę obiektywny...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Burns napisał(-a):

Nie chodzi o to żebyś nic nie pisał, możesz nawet pisać odpadła śrubka i po włożeniu wykałaczki zegarek zaczął działać - to będzie ciekawe, ale nie dorabianie otoczki do chińskiego gównolitu, że niby przewyższa pierwowzór. Po prostu postaraj się być w miarę obiektywny...

Jasne OK. 

Ja po prostu znalazłem to czym kierowali się, trochę mnie to ubodło ponieważ liczyłem na "jakąś  oryginalnośc" designu a tu jest ..."jak zwykle" 😞

Nawet nie pomyślałem aby stawiać je obok siebie i mówić że znaleziony chinczyk jest świetny w odniesieniu do ...Longinesa.

A obrazki Wam pokazałem aby udowodnić że tak jest ...czyli inspiracja, która nie jest zła sama w sobie. Nie napisali na zegarku Longines i swiss made więc jest OK.

A inspiracje ...są pomiędzy wszystkimi od samego początku produkcji zegarów i zegarków ...i nie tylko  


Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No też trochę nie rozumiem. Za stówę dostajesz guano i nie ma tutaj co się doszukiwać. To jest gówniany zegarek, z gównianych materiałów. Plus? Działa. I tyle. 


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż, należy tylko dodać, że pierwowazór też jest paskudny :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, hrabia napisał(-a):

Cóż, należy tylko dodać, że pierwowazór też jest paskudny :)

Ależ oczywiście. Mówimy tu o absolutnym dnie branży zegarkowej.


quartz bandit

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy jest paskudny czy nie to już zależy od oczu które go oglądają.
Jak się czyta że są tacy którzy chcieliby szklany dekielek koperty, żeby oglądać shanghaia to należy brać poprawkę na gusta i "paskudność" tego Longinesa czy "wannabe"-Jaguara-Jaragara.
Ale pisząc krótko podejścia właściciela nie rozumiem.
Od siebie dodam tylko, że automatu noszonego nie trzeba dokręcać koronką o ile mechanizm jest zrobiony z jako takim poważaniem mechaniki a nie na zasadzie- ma działać do odbioru. Takie, jak to uważa właściciel "instrukcje" są dla "roszczeniowej klienteli" która ma się odczepić na jakiś czas aż zegarek nie zdechnie całkowicie. Automat z komplikacjami w tej cenie to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Można by powiedzieć że nada się do rozebrania i złożenia czyli nauki ale jak myślę ile frustracji może temu towarzyszyć przy tworze takiej jakości to lepiej już dopłacić do lepszego nowego werku lub kupić jakiegoś ruska.

Edytowane przez Polet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i znów jakaś "agresja".

Skoro tu piszemy o chińskich nabytkach to po co pisać że jest to gówno, że wywalanie kasy w błoto. To zaraz. Ten temat to tylko o zegarkach chińskich na mechanizmach zerzniętych od szwajcarów typu Venus bodaj 175?

Albo robione na podstawie modelu na który skończyły się patenty.

Bo jesli ogólnie o chińskich nabytkach zegarkowych to po co tak określać poszczególne modele za stówę czy inną kasę?

To jakieś bzdury.

Co to znaczy "jakiegoś ruska"? Co to za określenie? Że niby co?

Czemu to robicie? Chcecie przekonać do zakupu poza Chinami?

Gdyby to był temat szwajcarów to rozumiem, napisałem o chinczyku podobnym do szwajcara i taki fan szwajcarów ucina mnie ze to temat nie chiński i o "dziadostwie tutaj nie piszemy ale zamiast badziewia kup sobie rosyjski zegar i się baw."

Ale to przecież jest temat o Chinczykach.

 

Piszecie że zegarek, projekt zarówno Longines jak i inspiracja Jaragar są wstrętne.

Tak, dla Was ale dla innych np., wasze wybory mogą być wstrętne.

Myślę że warto odpuścić sobie dalszą dyskusję w tym stylu.

 

Edytowane przez Jarosław

Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Polet napisał(-a):

Naucz się czytać ze zrozumieniem.
 

Dobrze. Zrozumiałem.

Edytowane przez Jarosław

Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Polet napisał(-a):

Tak jak tę instrukcję...

Dobrze, ale po co rozpatrywać zapisy w instrukcji przy zegarze za stówę?

Fajnie że ona przy nim w ogóle ...była?

 

Zostawmy to, dajmy sobie spokój.

Pozdrawiam

 


Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem. To Ty ją tutaj wkleiłeś! Nie ja, czy inny złośliwiec uszczypliwiec.
Znów nie zrozumiałeś sensu jej "bycia tam" o którym już pisałem. 
Czy potrafisz określić rezerwę chodu tego zegarka skoro piszesz że zatrzymuje się po nocy ale po to jest koronka żeby dokręcić lub "przyoszczędzili na sprężynie"? Czy producent umieścił taką informację w instrukcji czy kazał się tylko i wyłącznie bujać koronką?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, Jarosław napisał(-a):

i znów jakaś "agresja".

Skoro tu piszemy o chińskich nabytkach to po co pisać że jest to gówno, że wywalanie kasy w błoto. To zaraz. Ten temat to tylko o zegarkach chińskich na mechanizmach zerzniętych od szwajcarów typu Venus bodaj 175?

Albo robione na podstawie modelu na który skończyły się patenty.

Bo jesli ogólnie o chińskich nabytkach zegarkowych to po co tak określać poszczególne modele za stówę czy inną kasę?

To jakieś bzdury.

Co to znaczy "jakiegoś ruska"? Co to za określenie? Że niby co?

Czemu to robicie? Chcecie przekonać do zakupu poza Chinami?

Gdyby to był temat szwajcarów to rozumiem, napisałem o chinczyku podobnym do szwajcara i taki fan szwajcarów ucina mnie ze to temat nie chiński i o "dziadostwie tutaj nie piszemy ale zamiast badziewia kup sobie rosyjski zegar i się baw."

Ale to przecież jest temat o Chinczykach.

 

Piszecie że zegarek, projekt zarówno Longines jak i inspiracja Jaragar są wstrętne.

Tak, dla Was ale dla innych np., wasze wybory mogą być wstrętne.

Myślę że warto odpuścić sobie dalszą dyskusję w tym stylu.

 

 

Widać nadal nie rozumiesz, nie widzę tu agresji, ale widzę twoje zacietrzewienie, tylko nie wiem w jakim celu.

Tu nie ma znaczenie, czy on jest G, czy kosztowa 7, czy 7000, czy jest podróbą czy najgłębszą z możliwych inspiracji.

Nie będę wertował wstecz, ale jak rozumiem to już trzeci ten sam model w twoich rękach.

Chcesz zrobić doktorat z niego, to zrób a nie uprawiasz jakieś czary z akademii Pana Kleksa.

Chcesz się na coś przydać, udowodnić coś innym a przede wszystkim sobie, to zrób to tak:

 

Rozkręć go w drobny mak, kup mikroskop nawet na Ali, lub jeżeli masz flagowca to użyj jego aparatów.

Pokaż jak obrobione są tryby, z jaką precyzją zazębienia, jak ze smarowaniem, może coś podszlifujesz, nasmarujesz na nowo.

Zmierz czasochłonność, policzymy później koszty tego procesu (np. 30zł roboczogodzina). Może Chińczyk nie miał czasu na bardziej precyzyjne dopracowanie z racji ceny i stąd takie babole. Zobaczymy jaki to będzie procent oryginalnego Longinesa.

Zegarek zacznie chodzić punktualnie, bez problemów i to w okresach liczonych w miesiącach. Przebiegi będziemy obserwować na  chronokomparatorze.

Rozpracujesz go, to kupię Ci drugi taki, żebyś zrobił z nim to samo.

Życzę powodzenia i trzymam kciuki.

Edytowane przez Burns

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc odebrałem dziś tego POEDAGAR-a z AliExpress o którym pisałem wcześniej 😀

 

Powiem tak — za ok. 55 zł ciężko mieć pretensje bo:

- zegarek jest duży,

- ciężki,

- bransoleta całkiem fajna,

- pudełko, szmatka, przyrząd do pinów itd.

 

Jak za takie pieniądze to dziś aż dziwne że to się opłaca produkować i wysyłać (państwo dopłaca tez do zegarków???)☝️😀

Wizualnie na pierwszy rzut oka wygląda nawet dobrze. Zielona tarcza fajna, dużo się dzieje, typowy klimat „lotniczego chrono”.

 

Ale niestety potwierdziło się to czego się obawiałem po obejrzanych recenzjach z YouTube.

Centralna długa wskazówka nie jest od chrono tylko chodzi normalnie jako sekundnik zegarka.

 

Czyli:

- tachymetr na tarczy właściwie jest ozdobą,

- obrotowy pierścień średnio ma sens użytkowy,

- subtarcze robią bardziej za minutnik niż prawdziwy chronograf.

 

Szkoda bo właśnie dla zabawy tachymetrem go kupiłem ☝️ 😟

 

I tu mam największy niedosyt.

Gdyby miał prawdziwe chrono na centralnej wskazówce to odbiór byłby zupełnie inny. A tak jest przeładowany na tarczy.

Powinien nie mieć skal chrono i obrotowego pierścienia bo one nie mają sensu i wprowadzają fajny czasomierz w przedział "kiczu".

A tak trochę wyszła ...trąbka, pompka i ogarek 🤷😀

 

Powiem szczerze że mimo lepszego wykonania niż mój Jaragar to jednak aż takiego klimatu nie ma.

Jaragar jest bardziej „żywy” i ma więcej charakteru mimo swoich wad.

Ale żeby było jasne — za 55 zł tragedii nie ma 😀
Jako modowy kwarc może się podobać i pewnie wielu ludziom spokojnie wystarczy.

 

Na razie raczej go nosić nie będę.

Może syn będzie chciał nosić to mu dam, a jak nie to komuś sprezentuję ☝️😀

 

Poszukam jeszcze na Ali z chrono na centralce ale watpię czy znajde w kwarcu za małe pieniądze.

 

Pozdrawiam

 

12.05.2026r - dziś zdjąłem folie ochronne z bransolety i musiałem ją skrócić przy pomocy dodanego narzędzia.

Skróciłem o 3 segmenty z 9:9 na 8:7 i jest dobrze.

Jak już wspomniałem jest to minutnik a nie chronograf choć po przyglądnięciu spróbuję zrobić test przy jeździe autobusem jutro i przy produkcji pojedynczy cykl na wtryskarce.

Później spróbuję przenieść przybliżony odczyt na dużą skalę. Sytuację troszeczkę ratuje podziałka na sub-tarczy która jest sekundnikiem stopera. Mamy podziałkę i można w miarę odczytać, ale dokładności wymaganej do odczytu właściwego ze skali na tarczy - nie będzie 🤷‍♂️ jak i precyzji z uwagi na brak tarczy i liczenia części sekundy. 

 

 

Aby takowy był trzeba kupić coś na VK63 ale to od 350 złotych w górę.  

IMG_20260511_195232714_HDR.jpg

IMG_20260511_195252694.jpg

IMG_20260511_195323409_HDR.jpg

IMG_20260511_195412123_HDR.jpg

IMG_20260511_195556362.jpg

IMG_20260511_195601712_HDR.jpg

IMG_20260511_195612371_HDR.jpg

IMG_20260511_195627895_HDR.jpg

IMG_20260511_195638306_HDR.jpg

IMG_20260512_212855867_HDR.jpg

IMG_20260512_212902221_HDR.jpg

IMG_20260512_212914844_HDR.jpg

IMG_20260512_212845169_HDR.jpg

IMG_20260512_212850319_HDR.jpg

Edytowane przez Jarosław

Jarosław Urbanowicz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A widzisz, np. Casio ma takie zmyślne mechanizmy, że w trybie godziny sekundnik pracuje do pomiaru sekund i to jest porządne bo zegarek widać, że żyje a po przełączeniu w tryb stopera, sekundnik przejmuje funkcje pomiaru sekund lub milisekund. Jak sięgam pamięcią w Ocenaus można to chyba zamieniać między subtarczami. Tam są inne problemy, bo jeżeli to odrzutowiec do pomiaru milisekund to wskazówka jej dedykowana nie leci po tarczy dłużej niż minutę, takie to podobno prądożerne. Później procesor liczy to w pamięci i ustawia dopiero po zatrzymaniu tylko, żeby odczytać ułamki.. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.