Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Grigoris1

Cylinderek z połowy XIX w. - Polski produkt?

Rekomendowane odpowiedzi

Koledzy,

 

Wiem,że ostatnio sporo pytam - ale gdzie mógłbym szukać na nie odpowiedzi, jak nie tutaj?

 

Do rzeczy - sprawa związana jest z takim o to artefaktem z XIX w.

 

59f5d5ea1dd09c0cmed.jpg

 

Przeznaczenie jako damski lub młodzieżowy - śr. 43mm.

 

Mechanizm to wczesny cylinder z I połowy XIX w.?

 

b95955f2ff9fa3e9med.jpg

 

Najwięcej emocji budzi u mnie oczywiście srebrna koperta - z dwóch powodów:

 

1. Wizerunek XVI w. hetmana Jana Amora Tarnowskiego, wzorowany na obrazie M. Bacciarellelo - o samym J.A. Tarnowskim nie będę szczegółowo tutaj pisał - zdecydowanie jednak zachęcam do lektury biogramu (lub biografii) tego wybitnego męża stanu czasów Polski złotego wieku.

 

e06e032bcac60cc5med.jpg

 

0bc510e83a8b8afbmed.png

 

2. Napis na deklu wewnętrznym "wychwyt cylindrowy", tak po polsku.

 

480a457adb028615med.jpg

 

 

Czy macie może pomysły kto i dlaczego stworzył taki zegarek?

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli się nie podpisał, to będzie raczej niemożliwe ustalenie stwórcy. A dlaczego - no jak inni mogli to dlaczego nie jakiś Polak. Mechanizm to popularny pod koniec XIX w. cylindrowy Lepine kaliber V.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja wątpliwość i radość jednocześnie z polskich akcentów wynika z faktu,że nie spotkałem jeszcze nigdy zegarka z takim napisem.

 

Zegarki z grawerowanymi wizerunkami wybitnych Polaków z przeszłości widziałem w wykonaniu np. Czapka (Kościuszko) i te przechowywane w Rapperswilu z Mickiewiczem i repetier będący własnością Kościuszki - zdjęcia zapożyczyłem z Internetu dla celów edukacyjnych.

 

45b86a08187e8ca1med.jpg

 

4ae42ef786595ad8med.jpg

 

7fdc64a2ce07c295med.jpg

 

Przedstawione przykłady przedstawiają jednak postacie żyjące w epoce twórców a nie bohaterów sprzed kilku wieków.

No i Bacciarelli...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No cóż, nie jest to zegarek wysokiej klasy, ale dla Polaka ma na pewno wartość sentymentalną. Szkoda tylko, że jego historia, a szczególnie historia tego portretu jest raczej nie do odszukania.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też tego żałuję, ale będę próbował dokładać kolejne informacje, nawet malutkie.

 

Zegarek zakupiłem w Czechach, więc może to polonicum galicyjskie?

Kolejny mały fakt - numeracja jest identyczna na deklach i pod tarczą, więc raczej jest to dzieło jednego producenta.

 

Piotrze - dziękuję Ci bardzo,że jako jedyny zechciałeś mnie wesprzeć :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mysle ze  ten zegarek zlozyl polski zegarmistrz  na  zamowienie,stad  portret  i grawer na deklu,tarcza  mogla  byc podpisana nazwiskiem zegarmistrza  ale  zostala wymieniona,trzeba niestety  czekac  az  sie  pojawi  drugi  identyczny  grawer gdzies  na aukcji  lub ryneczku.

Takie  jest  moje  zdanie.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grawer z hetmanem jest raczej unikatowy - takie rzeczy robiono na konkretne zamówienie klienta. Natomiast ten grawer "wychwyt cylindrowy" może być charakterystyczny. Widziałem trochę poloniców, ale to dla mnie nowość.

Ciekawostka, rzeczywiście, wśród tych wszystkich typowych Kościuszków, Matek Boskich i krzyży z sercami.

 

pozdrawiam

Narfas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To właśnie potwierdza moje wrażenia - dzięki Narfas, to dla mnie kolejna bardzo cenna opinia  :)

 

@janekp - niestety identycznego lub choć podobnego na bazarku nie spodziewam się - tarcza posiada ubytek na "VI" i 2 lata szukam tarczy o identycznym rozstawie słupków - chyba to niewykonalne :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drążę szczegóły - na wizerunku Bacciarellego imć Tarnowski ma rękę wsparta na hełmie - na grawerze na buławie hetmańskiej.

 

Być może autor chciał uwypuklić urząd hetmana czyli wojskowość postaci.

 

Co z rozmiarem zegarka? Przy 43mm to raczej coś dla młodego człowieka niż damski, prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Co z rozmiarem zegarka? Przy 43mm to raczej coś dla młodego człowieka niż damski, prawda?

To na pewno męski zegarek - wtedy noszono je w kieszonce kamizelki więc 43mm to męska zdecydowanie kieszonka

Fajny i ciekawy widziałbym go u siebie jak napisał Narfas wśród Matek Boskich  :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To właśnie potwierdza moje wrażenia - dzięki Narfas, to dla mnie kolejna bardzo cenna opinia  :)

 

@janekp - niestety identycznego lub choć podobnego na bazarku nie spodziewam się - tarcza posiada ubytek na "VI" i 2 lata szukam tarczy o identycznym rozstawie słupków - chyba to niewykonalne :(

Podaj srednice  tarczy  i rozstawy miedzy  nozkami czyszcze  strych  moze  cos  znajde.


Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Średnica tarczy - 39,5mm, rozstaw słupków 33mm, słupki na II i VIII - dzięki za chęć pomocy :)

Najlepiej, gdyby na tarczy był jakiś Patek lub Czapek... ;):D ... lub Matka Boska ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Jaga92
      Drodzy Koledzy/Koleżanki, pomożecie?
      Niedawno nabyłam XIX-wieczny zegareczek (cylinderek). Wiem, że to składak - koperta ma trzy otwory do nakręcania, werk jest na dwa.
      Mechanizm jest ładny (bo zdobiony), ale nie o nim mowa - bardziej ciekawi mnie koperta. Najprawdopodobniej srebrna, na zewnątrz ma zdobienia i... jakieś znaki. Spodziewałabym się inicjałów właściciela, tyle że... pojęcia nie mam, co to za alfabet (albo jestem ślepa i nie dopatrzyłam czegoś).
      Wewnątrz, na klapce - tym samym alfabetem, również napis (punca) - spodziewałabym się, że to oznaczenie materiału i może miejsca produkcji. Oprócz tego jest też "numer seryjny" - cyfry normalne, arabskie.
      Punca nie jest postacią/zwierzęciem/przedmiotem, więc to najprawdopodobniej litery. Czy ktoś z Was pomoże je odczytać i odszyfrować, skąd owa koperta pochodzi?
      Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi lub jakiekolwiek podejrzenia, cóż to takiego mi się trafiło


    • Przez marek21
      Witam szanownych forumowiczów,
       
      Ostatnio stałem się posiadaczem zegarka "cylindrzaka". W cylindrze uszkodzone są oba tampony. Do wybijania tamponów jest jakiś specjalny przyrząd. Czy ktoś mógłby opisać albo zamieścić zdjęcie, jak ten przyrząd wygląda ?
      Z dorobieniem i nabiciem tamponów poradzę sobie.
    • Przez rudas
      Witam, nie mogę jak na razie zidentyfikować po znaku producenta francuskiego cylindra. Stojący dzik oparty o tarcze (?). Proszę o pomoc... 
    • Przez Andrzej Wachowicz
      Szanowni koledzy,
      niniejszym postem chce rozpoczac relacje z naprawy zegarka kieszonkowego. Boje sie, ze sam nie dam rady a nie chcialbym, aby moja naprawa okazala sie katastrofa, dlatego tez prosze kolegow o wsparcie w postaci komentarzy i rad jak postepowac.
      Zanim wpadlem na pomysl, aby napisac posta z prosba o pomoc, obejrzalem zegarek, rozebralem go i wyczyscilem, dorobilem oske z kwadratowa glowka na kluczyk do nastawiania wskazowek i jak doszedlem do wychwytu to przestraszylem sie poniewaz nigdy czegos takiego nie robilem a moja wiedza i oprzyrzadowanie pozostawia wiele do zyczenia. Dla lepszego zrozumienia moich problemow postaram sie w miare moich mozliwosci dolaczyc odpowiednie zdjecia.
       
      ZDJECIE 1
       
      Chodzi o ten zegarek kieszonkowy. Sygnatura: JAPY FRERES & CIE
      marka: J.F.C. Beaucourt w konskiej podkowie 1890.
      To mogla byc szwajcarska spolka zalezna ? Bo chyba JFC byla w Besançon we Francji ?
      Sygnatura jest wybita na werku jak widac, ale takze i na kopercie. Cyferblat bez opisow.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.