krzysioz 0 Opublikowano 12 Października 2015 #1 Opublikowano 12 Października 2015 Witam ,Jako mieszkańcowi Dolnego Śląska od pewnego czasu marzył mi się Eppner. Co prawda chciałem mieć egzemplarz z Lanh ( Wleń) , którego nie znalazłem ( być może produkowano tam tylko mechanizmy wieżowe) ale udało mi się posiąść egzemplarz z Silberberg.Zegarek jest na chodzie . Jako ,że nie jestem znawcą tematu chciałbym zapytać jakie podjąć kroki ,żeby zegarkowi nie zaszkodzić , a wręcz pomóc . Czy wymaga on specjalnej konserwacji , czy też jakiejś renowacji ? Możę ktoś ze znawców tematu jest w stanie określić bliżej rok produkcji itp.Z góry dziękuję za pomoc.
krzysioz 0 Opublikowano 12 Października 2015 Autor #2 Opublikowano 12 Października 2015 Drobne problemy z załącznikami CD
krzysioz 0 Opublikowano 12 Października 2015 Autor #4 Opublikowano 12 Października 2015 Sorki za jakośc fotek.
tarant 2983 Opublikowano 12 Października 2015 #5 Opublikowano 12 Października 2015 A w środku coś jest? Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce
krzysioz 0 Opublikowano 13 Października 2015 Autor #6 Opublikowano 13 Października 2015 Musi coś jest skoro działa . Tylko jak to otworzyć żeby mu krzywdy nie zrobić. W okolicy pokrętła od frontu jest blaszka ( płaska sprężynka)- do czego to służy ? Przepraszam za ignorancję , ale to mój pierwszy kieszonkowy , a przy tym wiekowy zegarek.
krzysioz 0 Opublikowano 13 Października 2015 Autor #7 Opublikowano 13 Października 2015 Z pewną nieśmiałością udało się otworzyć klapkę pod którą ukryty był organizm.
kiniol 2285 Opublikowano 15 Października 2015 #8 Opublikowano 15 Października 2015 (edytowane) No widzę, że koledzy zamilkli albo się... pos...li masz unikatowy zegarek Eppnera z ośmiodniowym mechanizmem. Wielki rarytas...We Wleniu produkowano zegarki kieszonkowe (miałem kiedyś) oraz wiszące. Edytowane 15 Października 2015 przez kiniol Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…
krzysioz 0 Opublikowano 17 Października 2015 Autor #9 Opublikowano 17 Października 2015 Dzięki za odzew. Twe słowa niesamowicie mnie ucieszyły . Cóż oznacza ośmiodniowy mechanizm - czy po nakręceniu - powinien chodzić 8 dni?, bo raczej tak nie jest - myślę ,że chodzi niewiele ponad dobę , ale sprawdzę dokładniej
Paweł Bury. 5807 Opublikowano 17 Października 2015 #10 Opublikowano 17 Października 2015 No widzę, że koledzy zamilkli albo się... pos...li masz unikatowy zegarek Eppnera z ośmiodniowym mechanizmem. Wielki rarytas...We Wleniu produkowano zegarki kieszonkowe (miałem kiedyś) oraz wiszące.Wielu się nie odzywa bo nie wie z czym się to je (choćby ja) bardzo chciałbym mieć zegarek zrobiony w moim regionie - mam już Gustava Beckera kieszonkowego (nawet dwa) taki stanowił by fajne dopełnienie
mechanik 994 Opublikowano 17 Października 2015 #11 Opublikowano 17 Października 2015 No widzę, że koledzy zamilkli albo się... pos...li masz unikatowy zegarek Eppnera z ośmiodniowym mechanizmem. Wielki rarytas...We Wleniu produkowano zegarki kieszonkowe (miałem kiedyś) oraz wiszące.Pewnie że zatkało rzadkość ogromna
kiniol 2285 Opublikowano 17 Października 2015 #12 Opublikowano 17 Października 2015 (edytowane) Długość chodu warto sprawdzić ale po pełnej konserwacji gdyż jest to przeinteresujący zegarek. Ośmio dniowy był moim pierwszym pomysłem po rzucie okiem na mechanizm i układzie osi, ale mogę się mylić... Choć nie mam innego pomysłu, bardzo ciekawi mnie system naciągu i ten zębnik na osi minutowej... Hmm... może czegoś brakować... Czy naciągając go za pomocą koronki ciągnie sprężynę w jedną czy obydwie strony? Edytowane 17 Października 2015 przez kiniol Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…
krzysioz 0 Opublikowano 17 Października 2015 Autor #13 Opublikowano 17 Października 2015 I tu wracamy do sedna sprawy .Gdzie takiej konserwacji dokonać - najlepiej na Dolnym Śląsku ? Brak mi wiedzy merytorycznej , ale na wyczucie wydaje mi się ze ciągnie sprężynę w jedna stronę - "do siebie" - zwiększa się opór. W odwrotną stronę cyka zapadka. Może ktoś zna jakiś podstawowy podręcznik po polsku lub angielsku odnośnie rodzajów mechanizmów. Obawiam się że ta pasja wciąga jak bagno i aż się boję wchodzić głębiej.
kiniol 2285 Opublikowano 17 Października 2015 #14 Opublikowano 17 Października 2015 To rozwiązanie nie daje mi spokoju i tak z kolegą forumowym myślimy, że może jedno z tych kół pośrednich przesuwa się za naciśnięciem przycisku i sprzęga z osią minutową by przestawiać wskazówki. Czy po naciśnięciu przycisku obok koronki ma to miejsce? Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…
Paweł Bury. 5807 Opublikowano 17 Października 2015 #15 Opublikowano 17 Października 2015 Taka ciekawostkę znalazłem może zainteresuje założyciela tego tematu Niemiecki producent zegarków Eduard Eppner urodził sie 12 lipca 1812 roku w Halle / Saale. Razem ze swoim bratem Albertem, od 1828 roku, ukończył szkolenie zegarmistrzowskie u najstarszego z trzech braci - Wilhelma w La Chaux-de-Fonds. Wilhelm Eppner prowadził tam w owym czasie produkcję zegarów wieżowych i kontrolnych pod nazwą Eppner & Co. W 1835 roku Eduard Neper usamodzielnił się, zakładając w Halle swoją firmę. W 1852 roku założył w śląskim mieście Lähn (dzisiaj - Wleń w Polsce) z finansową pomocą pruskich władz fabrykę zegarków kieszonkowych.W roku 1869 firma przeniesiona została do Silberberg (dzisiaj - Srebrna Góra w Polsce) i zakres produkcji został też poszerzony. Współwłaścicielem firmy został też Albert Eppner. W produkcji maszynowej wytwarzane były zegarki kieszonkowe o czterech poziomach jakości. Do produkcyjnej palety należały też Zegary wahadłowe, wieżowe i kontrolne. Firma w Srebrnej Górze istniała aż do roku 1945. Kieszonkowe zegarki firmy Eppner ze swoimi nieporównywalnymi kalibrami zaliczają się dzisiaj do najbardziej poszukiwanych okazów kolekcjonerskich. Eduard Eppner zmarł 2 lipca 1887 roku.
krzysioz 0 Opublikowano 18 Października 2015 Autor #16 Opublikowano 18 Października 2015 Przycisk przy koronce służy do ustawienia wskazówek dokładnie tak jak myślicie. Czytałem o braciach w paru źródłach. We Wleniu w budynku dawnej fabryki mieści się obecnie sanatorium. Została mi jeszcze wizyta w Srebrnej Górze. Okolica przepiękna więc- na pewno wiosną się wybiorę.
kiniol 2285 Opublikowano 18 Października 2015 #17 Opublikowano 18 Października 2015 We Wleniu nie ma już żadnych budynków fabryki, w Srebrnej tez nie pozostał kamień na kamieniu... Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…
krzysioz 0 Opublikowano 18 Października 2015 Autor #18 Opublikowano 18 Października 2015 Gdzieś wyczytałem , to ,co wcześniej napisałem - jednak obawiam się ,że masz rację :http://wleninfo.pl/readarticle.php?article_id=11
krzysioz 0 Opublikowano 21 Października 2015 Autor #19 Opublikowano 21 Października 2015 Jakies sugestie w sprawie konserwacji ? A moze zadac w temacie poszukuje fachowca?
WueM 134 Opublikowano 25 Października 2015 #20 Opublikowano 25 Października 2015 (edytowane) Na Dolnym Śląsku jest tylko jeden zegarmistrz, którego można by polecić: w Świebodzicach. Jestem ciekaw słowa po wyrazie Chronometer, nie mogę doczytać. Myślę, że ta kieszonka nie ma szczególnego mechanizmu, poza oczywiście ambicjami chronometru (Isochronischen Spiral). Ciekawe jest urządzenie nastawcze. Wydaje mi się, że tam pod kołem naciągowym jest pierścień (coś w rodzaju chybotki) sterowany tłoczkiem - widać kołeczek. Na obwodzie pierścienia są dwa koła pośrednie z osiami. Wysprzęglając koło pośrednie z koła zapadkowego sprężyny tłoczek poprzez kołek zazębia drugie koło nastawcze z zębnikiem koła minutowego. Druga sprężynka poprzez dwie skośne powierzchnie robocze dociska jedno lub drugie koło w czasie pracy, a wkręt w osi koronki ogranicza zakres pracy urządzenia. Proste i skuteczne. Bardzo interesująca jest koperta z dwoma scenami. Jedna z nich to zapewne św. Rodzina w drodze do Betlejem, ale druga? Pozwoliłem sobie wyostrzyć i przekręcić trochę zdjęcia, może ktoś ma pomysł. Wypadałoby podciągnąć się trochę z teologii. Edytowane 26 Października 2015 przez WueM Wojtek + Certina Club 2000 od lat
krzysioz 0 Opublikowano 27 Października 2015 Autor #21 Opublikowano 27 Października 2015 Na Dolnym Śląsku jest tylko jeden zegarmistrz, którego można by polecić: w Świebodzicach. Jestem ciekaw słowa po wyrazie Chronometer, nie mogę doczytać. Myślę, że ta kieszonka nie ma szczególnego mechanizmu, poza oczywiście ambicjami chronometru (Isochronischen Spiral). Ciekawe jest urządzenie nastawcze. Wydaje mi się, że tam pod kołem naciągowym jest pierścień (coś w rodzaju chybotki) sterowany tłoczkiem - widać kołeczek. Na obwodzie pierścienia są dwa koła pośrednie z osiami. Wysprzęglając koło pośrednie z koła zapadkowego sprężyny tłoczek poprzez kołek zazębia drugie koło nastawcze z zębnikiem koła minutowego. Druga sprężynka poprzez dwie skośne powierzchnie robocze dociska jedno lub drugie koło w czasie pracy, a wkręt w osi koronki ogranicza zakres pracy urządzenia. Proste i skuteczne. Bardzo interesująca jest koperta z dwoma scenami. Jedna z nich to zapewne św. Rodzina w drodze do Betlejem, ale druga? Pozwoliłem sobie wyostrzyć i przekręcić trochę zdjęcia, może ktoś ma pomysł. Wypadałoby podciągnąć się trochę z teologii. post-84614.jpgpost-84614a.jpgDzieki za info. Bede mial na uwadze. Osobista pomoc zaoferowal mi juz jeden z forowiczow ,ale ciekawe ,ze sie fachowiec w Swiebodzicach uchowal.
janekp 536 Opublikowano 3 Grudnia 2015 #22 Opublikowano 3 Grudnia 2015 (edytowane) Sorki za jakośc fotek. Moze to jest tzw Kursuhr Eppnera, czyzby dla kolejarzy,pocztylionow? Edytowane 3 Grudnia 2015 przez janekp Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
krzysioz 0 Opublikowano 17 Marca 2016 Autor #23 Opublikowano 17 Marca 2016 W jaki sposób mogę ustalić rok produkcji tego zegarka? Na dekielku od wewnątrz widoczne są cyferki 91 a pod nimi 21 ( dokładnie w takim porządku - czy to może oznaczać 1921?
janekp 536 Opublikowano 14 Kwietnia 2016 #24 Opublikowano 14 Kwietnia 2016 Czesto koperty do kieszonek Eppnera pochodzily z tej fabryczki Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
janekp 536 Opublikowano 15 Kwietnia 2016 #25 Opublikowano 15 Kwietnia 2016 (edytowane) W jaki sposób mogę ustalić rok produkcji tego zegarka? Na dekielku od wewnątrz widoczne są cyferki 91 a pod nimi 21 ( dokładnie w takim porządku - czy to może oznaczać 1921?Z dekielka nie ustalisz daty produkcji tego zegarka,myślę ze będzie to trudne gdyż nie udało się to pomimo zebrania sporej grupy kieszonek ponumerowanych,zawsze było coś co burzyło logiczny postęp produkcji.Przy okazji wkleję tutaj prośbę-odezwę z 1899 o wsparcie finansowe jednego z pracowników fabryki Eppnera ,był on karłem prawdopodobnie i na starość nie mógł już pracować a renta nie wystarczała wiec zamieszczono prośbę o datki dobrowolne dla niego/ Edytowane 15 Kwietnia 2016 przez janekp Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się