Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam ,

Jako mieszkańcowi Dolnego Śląska od pewnego czasu marzył mi się Eppner. Co prawda chciałem mieć egzemplarz z Lanh ( Wleń) , którego nie znalazłem ( być może produkowano tam tylko mechanizmy wieżowe) ale udało mi się posiąść egzemplarz z Silberberg.

Zegarek jest na chodzie . Jako ,że nie jestem znawcą tematu chciałbym zapytać jakie podjąć kroki ,żeby zegarkowi nie zaszkodzić , a wręcz pomóc . Czy wymaga on specjalnej konserwacji , czy też jakiejś renowacji ? Możę ktoś ze znawców tematu jest w stanie określić bliżej rok produkcji itp.

Z góry dziękuję za pomoc.

post-84614-0-16061000-1444677300_thumb.jpg

Opublikowano

Musi coś jest skoro działa . Tylko jak to otworzyć żeby mu krzywdy nie zrobić. W okolicy pokrętła od frontu jest blaszka ( płaska sprężynka)- do czego to służy ?

Przepraszam za ignorancję , ale to mój pierwszy kieszonkowy , a przy tym wiekowy zegarek.

Opublikowano (edytowane)

No widzę, że koledzy zamilkli albo się... pos...li masz unikatowy zegarek Eppnera z ośmiodniowym mechanizmem. Wielki rarytas...

We Wleniu produkowano zegarki kieszonkowe (miałem kiedyś) oraz wiszące.

Edytowane przez kiniol

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Opublikowano

Dzięki za odzew. Twe słowa niesamowicie mnie ucieszyły . Cóż oznacza ośmiodniowy mechanizm - czy po nakręceniu - powinien chodzić 8 dni?, bo raczej tak nie jest - myślę ,że chodzi niewiele ponad dobę , ale sprawdzę dokładniej

Opublikowano

No widzę, że koledzy zamilkli albo się... pos...li masz unikatowy zegarek Eppnera z ośmiodniowym mechanizmem. Wielki rarytas...

We Wleniu produkowano zegarki kieszonkowe (miałem kiedyś) oraz wiszące.

Wielu się nie odzywa bo nie wie z czym się to je (choćby ja) bardzo chciałbym mieć zegarek zrobiony w moim regionie - mam już Gustava Beckera kieszonkowego (nawet dwa) taki stanowił by fajne dopełnienie

Opublikowano

No widzę, że koledzy zamilkli albo się... pos...li masz unikatowy zegarek Eppnera z ośmiodniowym mechanizmem. Wielki rarytas...

We Wleniu produkowano zegarki kieszonkowe (miałem kiedyś) oraz wiszące.

Pewnie że zatkało ;) rzadkość ogromna :)

Opublikowano (edytowane)

Długość chodu warto sprawdzić ale po pełnej konserwacji gdyż jest to przeinteresujący zegarek. Ośmio dniowy był moim pierwszym pomysłem po rzucie okiem na mechanizm i układzie osi, ale mogę się mylić... Choć nie mam innego pomysłu, bardzo ciekawi mnie system naciągu i ten zębnik na osi minutowej... 

Hmm... może czegoś brakować... Czy naciągając go za pomocą koronki ciągnie sprężynę w jedną czy obydwie strony?

Edytowane przez kiniol

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Opublikowano

I tu wracamy do sedna sprawy .Gdzie takiej konserwacji dokonać - najlepiej na Dolnym Śląsku ? Brak mi wiedzy merytorycznej , ale na wyczucie wydaje mi się ze ciągnie sprężynę w jedna stronę - "do siebie" - zwiększa się opór. W odwrotną stronę cyka zapadka. Może ktoś zna jakiś podstawowy podręcznik po polsku lub angielsku odnośnie rodzajów mechanizmów. Obawiam się że ta pasja wciąga jak bagno i aż się boję wchodzić głębiej.

Opublikowano

To rozwiązanie nie daje mi spokoju i tak z kolegą forumowym myślimy, że może jedno z tych kół pośrednich przesuwa się za naciśnięciem przycisku i sprzęga z osią minutową by przestawiać wskazówki. Czy po naciśnięciu przycisku obok koronki ma to miejsce?

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Opublikowano

Taka ciekawostkę znalazłem może zainteresuje założyciela tego tematu

 

Niemiecki producent zegarków Eduard Eppner urodził sie 12 lipca 1812 roku w Halle / Saale. Razem ze swoim bratem Albertem, od 1828 roku, ukończył szkolenie zegarmistrzowskie u najstarszego z trzech braci - Wilhelma w La Chaux-de-Fonds. Wilhelm Eppner prowadził tam w owym czasie produkcję zegarów wieżowych i kontrolnych pod nazwą Eppner & Co. W 1835 roku Eduard Neper usamodzielnił się, zakładając w Halle swoją firmę.  W 1852 roku założył w śląskim mieście Lähn (dzisiaj - Wleń w Polsce) z finansową pomocą pruskich władz fabrykę zegarków kieszonkowych.

W roku 1869 firma przeniesiona została do Silberberg (dzisiaj - Srebrna Góra w Polsce) i zakres produkcji został też poszerzony. Współwłaścicielem firmy został też Albert Eppner. W produkcji maszynowej wytwarzane były zegarki kieszonkowe o czterech poziomach jakości. Do produkcyjnej palety należały też Zegary wahadłowe, wieżowe i kontrolne. Firma w Srebrnej Górze istniała aż do roku 1945. Kieszonkowe zegarki firmy Eppner ze swoimi nieporównywalnymi kalibrami zaliczają się dzisiaj do najbardziej poszukiwanych okazów kolekcjonerskich. Eduard Eppner zmarł 2 lipca 1887 roku.

Opublikowano

Przycisk przy koronce służy do ustawienia wskazówek dokładnie tak jak myślicie. Czytałem o braciach w paru źródłach. We Wleniu w budynku dawnej fabryki mieści się obecnie sanatorium. Została mi jeszcze wizyta w Srebrnej Górze. Okolica przepiękna więc- na pewno wiosną się wybiorę.

Opublikowano

We Wleniu nie ma już żadnych budynków fabryki, w Srebrnej tez nie pozostał kamień na kamieniu...

Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie…

Opublikowano (edytowane)

Na Dolnym Śląsku jest tylko jeden zegarmistrz, którego można by polecić: w Świebodzicach.

 

Jestem ciekaw słowa po wyrazie Chronometer, nie mogę doczytać.

 

Myślę, że ta kieszonka nie ma szczególnego mechanizmu, poza oczywiście ambicjami chronometru (Isochronischen Spiral). Ciekawe jest urządzenie nastawcze. Wydaje mi się, że tam pod kołem naciągowym jest pierścień (coś w rodzaju chybotki) sterowany tłoczkiem - widać kołeczek. Na obwodzie pierścienia są dwa koła pośrednie z osiami. Wysprzęglając koło pośrednie z koła zapadkowego sprężyny tłoczek poprzez kołek zazębia drugie koło nastawcze z zębnikiem koła minutowego. Druga sprężynka poprzez dwie skośne powierzchnie robocze dociska jedno lub drugie koło w czasie pracy, a wkręt w osi koronki ogranicza zakres pracy urządzenia. Proste i skuteczne.

 

Bardzo interesująca jest koperta z dwoma scenami. Jedna z nich to zapewne św. Rodzina w drodze do Betlejem, ale druga? Pozwoliłem sobie wyostrzyć i przekręcić trochę zdjęcia, może ktoś ma pomysł. Wypadałoby podciągnąć się trochę z teologii.

 

post-22303-0-27630500-1445813711_thumb.jpgpost-22303-0-94663000-1445813729_thumb.jpg

Edytowane przez WueM

Wojtek + Certina Club 2000 od lat

Opublikowano

Na Dolnym Śląsku jest tylko jeden zegarmistrz, którego można by polecić: w Świebodzicach.

 

Jestem ciekaw słowa po wyrazie Chronometer, nie mogę doczytać.

 

Myślę, że ta kieszonka nie ma szczególnego mechanizmu, poza oczywiście ambicjami chronometru (Isochronischen Spiral). Ciekawe jest urządzenie nastawcze. Wydaje mi się, że tam pod kołem naciągowym jest pierścień (coś w rodzaju chybotki) sterowany tłoczkiem - widać kołeczek. Na obwodzie pierścienia są dwa koła pośrednie z osiami. Wysprzęglając koło pośrednie z koła zapadkowego sprężyny tłoczek poprzez kołek zazębia drugie koło nastawcze z zębnikiem koła minutowego. Druga sprężynka poprzez dwie skośne powierzchnie robocze dociska jedno lub drugie koło w czasie pracy, a wkręt w osi koronki ogranicza zakres pracy urządzenia. Proste i skuteczne.

 

Bardzo interesująca jest koperta z dwoma scenami. Jedna z nich to zapewne św. Rodzina w drodze do Betlejem, ale druga? Pozwoliłem sobie wyostrzyć i przekręcić trochę zdjęcia, może ktoś ma pomysł. Wypadałoby podciągnąć się trochę z teologii.

 

attachicon.gifpost-84614.jpgattachicon.gifpost-84614a.jpg

Dzieki za info. Bede mial na uwadze. Osobista pomoc zaoferowal mi juz jeden z forowiczow ,ale ciekawe ,ze sie  fachowiec w Swiebodzicach uchowal.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Sorki za jakośc fotek.

 

 

Moze  to  jest tzw  Kursuhr Eppnera, czyzby  dla  kolejarzy,pocztylionow?

post-27388-0-59444500-1449150312_thumb.jpg

Edytowane przez janekp

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

W jaki sposób mogę ustalić rok produkcji tego zegarka? Na dekielku od wewnątrz widoczne są cyferki 91 a pod nimi 21 ( dokładnie w takim porządku - czy to może oznaczać 1921?

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Czesto  koperty  do  kieszonek  Eppnera  pochodzily z tej  fabryczki

 

post-27388-0-72524700-1460655451.png

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Opublikowano (edytowane)

W jaki sposób mogę ustalić rok produkcji tego zegarka? Na dekielku od wewnątrz widoczne są cyferki 91 a pod nimi 21 ( dokładnie w takim porządku - czy to może oznaczać 1921?

Z  dekielka nie ustalisz  daty  produkcji  tego  zegarka,myślę  ze  będzie  to  trudne gdyż   nie udało się  to  pomimo  zebrania  sporej  grupy  kieszonek  ponumerowanych,zawsze  było  coś  co  burzyło  logiczny  postęp produkcji.

Przy  okazji  wkleję tutaj  prośbę-odezwę  z 1899   o  wsparcie finansowe  jednego  z  pracowników fabryki  Eppnera  ,był  on karłem prawdopodobnie  i  na starość nie  mógł  już  pracować  a  renta  nie  wystarczała  wiec zamieszczono  prośbę o  datki dobrowolne dla  niego/

post-27388-0-66381700-1460699619_thumb.png

Edytowane przez janekp

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu,ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.