Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Guest JUSUP

Perfumy

Recommended Posts

Wspomniany TFGV, piękny... tylko na mnie zarówno edp i edt pachną max. 4h. Lepsze to niż znikające ostatnuo po godzinie Guerlain Ideal Cologne czy HB Energise :(

Z TFGV wersja odp miałem to samo. Zapach super, ale trwałość to porażka zwłaszcza w takiej cenie. Jak dla mnie Guerlain którego uwielbiam w wersji edt nie do pobicia.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro


*** ORIS Divers 65 Movember Edition *** DOXA Sub 300 Professional ***

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na mnie TFGV ok. 6h czuć dobrze. Teraz testuję Dior Eau Sauvage Extreme i Creed Boise de Portugal.

 

Wysłane z mojego SM-G965F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ktos chetny to wstawilem odlewki beach hut i interlude w ofergy niezegarkowe :)

 

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z braku możliwości powąchania w sklepach stacjonarnych (nigdzie nie znalazłem), kupiłem za Waszą namową Aqva Amarę w ciemno wysyłkowo :D Będzie na kogo zwalić :P

Udało mi się za to spróbować Aqva Marine - na początku podobał mi się ten zapach bardzo oraz Puor Homme - ten mniej.

Niestety po jakiś 30 minutach jeden i drugi osłabł i stał się pudrowy, mydlany, nic ciekawego. Zobaczymy więc jak to będzie z Amarą.

 

Za to jedno psiknięcie Hermes Terre d'Hermes na nadgarstek czuję po 6 godzinach nadal. Początkowo mocno mnie drażnił jego zapach, ale z czasem stał się subtelny i przyjemny, choć na pewno nie na takie upalne dni jak dzisiaj, To chyba będzie kolejny powakacyjny zakup.

 

..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hermes jest pierwyj sort jak mawiali starożytni moskwianie. Amara na początku - szok i niedowierzanie, ale po kilku podejściach ma to coś.

Edited by loco50

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hermes jest pierwyj sort jak mawiali starożytni moskwianie. Amara na początku - szok i niedowierzaniem, ale po kilku podejsciach ma to coś.

Zobaczymy, zobaczymy :)


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam jestem zakochany w Terre i z wielką przyjemnoącią używam go także w cieplejsze dni. Na mojej skórze świetnie projektuje i ma trwałość na poziomie 10-11 godzin :-)


"Do not squander time for that is the stuff life is made of" - B. Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Z braku możliwości powąchania w sklepach stacjonarnych (nigdzie nie znalazłem), kupiłem za Waszą namową Aqva Amarę w ciemno wysyłkowo :D Będzie na kogo zwalić :P

Udało mi się za to spróbować Aqva Marine - na początku podobał mi się ten zapach bardzo oraz Puor Homme - ten mniej.

Niestety po jakiś 30 minutach jeden i drugi osłabł i stał się pudrowy, mydlany, nic ciekawego. Zobaczymy więc jak to będzie z Amarą.

 

Za to jedno psiknięcie Hermes Terre d'Hermes na nadgarstek czuję po 6 godzinach nadal. Początkowo mocno mnie drażnił jego zapach, ale z czasem stał się subtelny i przyjemny, choć na pewno nie na takie upalne dni jak dzisiaj, To chyba będzie kolejny powakacyjny zakup.

 

hermes świetny, uwielbiam o każdej porze.

ja również aqua amare zakupiłem:) przypadek? :)

i dzisiaj przyszedl beach hut więc w sumie nic innego na teraz nie potrzebuję :)

Edited by zetrov

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

hermes świetny, uwielbiam o każdej porze.

ja również aqua amare zakupiłem:) przypadek? :)

i dzisiaj przyszedl beach hut więc w su ie nic innego na teraz nie potrzebuję :)

Nie sądzę :D


..."Wszys­tko jest możli­we. Niemożli­we po pros­tu wy­maga więcej cza­su"... Dan Brown

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam i amarę i zwykłą aqua. To są dwa dość różne zapachy.U mnie najpierw zagościła amara i na dzień dobry byłem w szoku - co za s..t. Ale po kilku dniach doszedłem do wniosku, że ma coś w sobie, a teraz polubiliśmy się.Aqua łagodniejsza, bardziej do przyjęcia na pierwszy cios :D

 A dziś doszły takie

 

6696993e7166.jpg

 

c332cb853b60.jpg

 

Rewelacja za grosze.Na początku cytrusy, duuuużo cytrusów, potem goździk.Ktoś powiedział,że taki dziadkowy. Ale chyba taki dystyngowany dżentlemen z angielskiego klubu. Mi bardzo przypadł do gustu.O ile Grey Flannel odrzucił mnie od razu bo "pachniał" starą szmatą o tyle ten jest super.

 

339deffa19b1.jpg

 

Znany chyba wszystkim.

 

3263662069b8.jpg

 

d31438ea2252.jpg

 

Zupełnie nie aramisowy.Na początku cytrusy, potem słodko, później jakieś wodorosty. W opisie jest jeszcze lawenda( na szczęście jej nie czuć).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest TigerBear

Amara z wymienionych Bvlgari IMO jest najlepsza.

Zwykły homme ma słabe parametry i brak w nim dymu.

A Marine jest wg mnie słaby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jutro poniucham bo dziś na jednej łapie Geoffrey a na drugiej Aramis.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie jutro sprawdzę bo dziś już tak jak pisałem wyżej na jednym nadgarstku Aramis na drugim Geoffrey.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie, że trafiłeś z Bowling Green. Mnie przypomina Drakkar Noir - suchy i wytrawny.

Jest w porządku, ale bardziej (dla odmiany) przemawia do mnie Grey Flannel ;)


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wytrzymałem i sprawdziłem tego Armafa. Super. Aventusopodobne, chyba nawet bardziej niż L'Aventure. Na początku LA bis, potem jest bardziej wytrawnie a na koniec to prawie Creed.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest w porządku, ale bardziej (dla odmiany) przemawia do mnie Grey Flannel ;)

Wiem, że GF ma rzeszę wielbicieli, ale dla mnie jest straszny i kompletnie nienoszalny. Poznałem wiele dziwadeł i wiele z nich noszę, nie przejmując się otoczeniem, np. Bogart Furyo, Montale Black Aoud, Profumum Roma Fumidus, Zoologist Bat, czy w końcu Kouros i to w starszych wersjach, ale Geoffrey jest niezmiennie, od lat numerem jeden na liście "nie lubię". Po piętach depcze mu Amouage Gold.

Edited by koorchuck

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiecie, że jak go kupiłem to miałem podobnie? Ten fiołek taki intensywny, że aż niezręcznie się z nim czułem. Nie wiem co się stało - postał rok w szafce i nagle gdy go użyłem, zaczął mi się podobać :)

 

Jako ciekawostkę napiszę, że tego zapachu używał przez lata Andrzej Łapicki, Andrzej Żuławski i Federico Fellini ;)


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

A Gold, to ponoć ulubiony zapach Putina... Pewnie używa go, gdy ujeżdża niedźwiedzie.

Ale w niczym nie zmienia to faktu, że ich nie znoszę :P

Edited by koorchuck

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pamiętam jak ten Armaf kosztował 100 i trzymał ponad pół dnia. Teraz to syntetyczne i za drogie, max kilkugodzinne pachnidło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.