Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
QuadrifoglioVerde

Meccaniche Veneziane cz.1 "Arsenale" - Włoskie nie znaczy drogie

Recommended Posts

Dosłownie nie dalej jak miesiąc temu natknąłem się w sieci na zdjęcia zegarków sympatycznie brzmiącej marki Meccaniche Veneziane .

Od razu przypadły mi do gustu, a doświadczenie pozwala mi ocenić jakość już po dobrej jakości zdjęciach.

Od zawsze obdarzałem zaufaniem włoski design. Bóg obdarzył tą nację niewiarygodnym darem do tworzenia rzeczy pięknych. Trudno sobie wyobrazić świat bez Włochów. Bez samochodów rysowanych wiatrem, wysmakowanej biżuterii, perfumiarstwa, mody, architektury tworzonej według złotych zasad, ich melodyjnego języka i kuchni która podbiła cały świat.

Tworzenie tego wszystkiego wychodzi im bardzo lekko i naturalnie,  nie ma tutaj kalkulacji na zasadzie zrobimy tak aby podobało się wszystkim. Nie! Oni to robią nieumyślnie! :-) W tym narodzie jak w żadnym innym tkwi pasja do tworzenia, do otaczania człowieka pięknem, a że przy okazji można zarobić - nic w tym złego.

Niestety włosi mają też tą wadę, że lubią przesadzić z cenami jakie sobie życzą za swoje produkty. Patrzysz, chcę to mieć ! i po chwili orientujesz się, że nigdy nie będzie Cię stać.

Meccaniche Veneziane ma szansę być micro-brandem który poszedł podobną drogą co moja Vratislavia Conceptum. Drogą do jakiej raczej włosi nas nie przyzwyczaili. Czyli dobry design i rozsądna cena. Ceny wszystkich modeli mieszczą się w granicach 1500-2500zł

Dostajemy ciekawe zegarki, zaprojektowane z gracją i pomysłem - nie całkowicie nowatorskie- bo w tym budżecie zwyczajnie jest to nie możliwe, ale będące dobrze skomponowanym daniem dla pasjonatów zegarków.

Marka dopiero rozwija swoje skrzydła, być morze dlatego moje zapytanie wysłane przez formularz na ich stronie znalazło natychmiastową odpowiedź. Uśmiechnąłem się w duszy do siebie, bo właściciel marki okazał się niemal lustrzanym odbiciem mnie samego :-) . Bardzo szybko zaproponował przejście do korespondencji na WhatsUp! czyli komunikatora.

Odbyliśmy kilka godzin sympatycznych rozmów, rozumiejąc się doskonale. To człowiek z pasją taką samą jak ja, żadnego pytania nie pozostawi bez wyjaśnienia, widać ,że bardzo mu zależy aby klienci byli zadowoleni. Pewnie w miarę wzrastania popularności marki będzie miał coraz mniej czasu na odpisywanie, będzie zarywał noce aby wszystkich zadowolić, z resztą już to robi :-) bo zdarzyły nam się późne dyskusje Niedzielne. Dość nietypowe jak na Włocha, prawda ?

Mam dużą sympatię do takich inicjatyw. Postanowiłem mu pomóc i zaprezentować jego zegarki tutaj na forum. Alberto ( bo tak mu na imię ) dopiero rozwija swoją sieć sprzedaży. Polska nie była obsadzona, więc czemu nie. Zamówiłem próbną partię zegarków aby przekonać się organoleptycznie co do jakości. Alberto spakował 8 zegarków jeszcze tego samego dnia kiedy opłacałem fakturę i po zaledwie 3 dniach zegarki zapukały do moich drzwi. Zegarki na żywo nie rozczarowują! są w większości produkowane w Chinach, ale już opakowania czy paski są produktami rodzimymi. Wysokiej jakości z resztą. Spokojnie mogłyby być dodawane do kilkukrotnie droższych zegarków.

Dobrze skalkulowane rozmiary zegarków, komfort - bez żadnych zastrzeżeń. Klasyczny model jest mneijszy, militarny nieco większy. Dokładnie takie proporcje jak być powinny, aby spełnić współczesne wymagania.

 

Pierwszym modelem jaki chciałbym Wam zaprezentować jest model militarny a imię jego ARSENALE :-)

Ma kopertę nieco podobną wykończeniem do VIS1935, przecieraną. Efekt jest gorszy niż w VIS-ie ponieważ zastosowano zwykłą powłokę PVD plus ręczne ścieranie krawędzi.

VIS1935 był pokrywany kilkukrotnie droższą powłoką DLC a efekt przecierania byl wykonywany mechanicznie w specjalnym bębnie. Dzieki temu VIS1935 ma jednolicie pościerane krawędzie. W ARSENALE jest bardziej przypadkowy układ przetarć. Pomysł więc podobny ale wykonanie i materiały inne. Mimo taniego rozwiązania efekt jest super!

Szkło posiada powłokę AR od spodu ale jest ona dosyć słaba, co jest widoczne od razu, ale z tego co pamiętam podobnie było ze szkłami innej włoskiej marki ANONIMO, które mimo wywindowanych cen także nie posiadały wybitnego AR. W budżecie Meccaniche Veneziane jest to w pełni akceptowalne. Z resztą surowość tego szkła pasuje do ogólnego surowego klimatu tego modelu.

Model posiada ryflowaną tarczę w kwadraciki - co naprawdę dobrze komponuje się z kopertą. Indeksy minutowe w postaci malutkich krążków na bezelu - to rozwiązanie znamy dobrze z kultowych zegarków lini Luminor Submersible od PANERAI. Zegarek dostajemy w sporej wielkości gustownym drewnianym woskowanym pudle. W środku gruba gąbka przez którą przewleczony został zegarek ubrany w pasek skórzany. Obok dostajemy jeszcze dobrej jakości pasek kauczukowy.

Warto tutaj zatrzymać się na trochę. Pasek skórzany dodawany do tego zegarka to coś z czym mam do czynienia pierwszy raz. Jest fabrycznie podniszczony ! Cały spękany, niczym stary wojskowy pas. Efekt jest fantastyczny. Włosi to potrafią ze skórą wyczyniać cuda !! Pasek świetnie pasuje do klimatu zegarka. Alberto dobrze go przemyślał i pytał z wyraźnym łaknieniem mojej opinii co o nim sądzę, licząc na mój entuzjazm. Oczywiście pochwaliłem ! :-) i to bez cienia kurtuazji.

Tył zegarka prezentuje się równie okazale co front. Mamy tutaj przeszklony dekielek za którym ukryty jest Japoński werk automatyczny. Specjalnie nie będę się wdawał w szczegóły techniczne. Werk jest budżetowy i ma podstawową funkcjonalność ale został na tyle dobrze wykończony przez firmę która się tym zajmuje, że sprawia wrażenie dużo droższego rozwiązania. Mamy giloszowane płyty mechanizmu i pozłacany laserowo wycinany rotorek z wklęsłym grawerem krzyża weneckiego.

Ten sam werk spotkamy w pozostałych dwóch modelach marki, sportowym oraz klasycznym...ale o nich napisze później....

 

Czekam na Wasze opinie, jeśli ktoś jest zainteresowany jakimkolwiek zegarkiem z oferty Meccaniche Veneziane, to jestem w stanie pomóc w uzyskaniu rabatu.

Na tą chwilę wrzucam parę zdjęć którymi chwali się marka. jak tylko znajdę chwilkę to cyknę parę moich zdjęć i także tutaj zamieszczę.

 

32746526441_37d4b648bf_b.jpg

 

32716715062_44e3f48bb9_k.jpgWalnut Oiled Wooden Box, Handmade in Italy by Meccaniche Veneziane, on Flickr

 

32829011226_360b755b13_h.jpgArsenale Ardesia Ø45 by Meccaniche Veneziane, on Flickr

 

34101007246_f5309817dd_h.jpgIMG_1277 by Meccaniche Veneziane, on Flickr

 

33478396171_f198d65dbe_h.jpgDSC_0172 by Meccaniche Veneziane, on Flickr

Edited by QuadrifoglioVerde

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ciekawa prezentacja :) Miło się czyta o ludziach z pasją. Zegarek również niczego sobie.

 

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem te zegarki (tzn. właściwie ten model nie, ale kilka innych) na fotkach na FB i zastanawiałem się, jaka to robota i czy warta swojej ceny. Fajnie więc, że ktoś, kto posiada odpowiednią wiedzę, napisał na forum o tych zegarkach. Dzięki. :)


WARTO POMAGAĆhttps://www.siepomaga.pl

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A pasek, to fabrycznie popękany vintage, czy może skutek kontaktu z wodą i suszenia? :-)


Dziś robię to czego Ty nie robisz.

Jutro będę w stanie robić to czego Ty nie potrafisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A pasek, to fabrycznie popękany vintage, czy może skutek kontaktu z wodą i suszenia? :-)

 

Odpowiedź na pytanie jest w treści recenzji :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zegarek fajny, ale ten sposób "postarzania" na lunecie toporny dość. To bardziej zniszczenie niż postarzenie. No ale skoro to ręczna robota i gość kontaktowy to pewnie można dogadać się co do stopnia ścierania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Panów,

Zegarek wygląda rzeczywiście fajnie. Czy można dopytać jaki ma mechanizm?

 

Masz podane, na pierwszym zdjęciu w tym temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście. Dzięki za podpowiedź . Muszę czytać z większą uwagą.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

QV czy przetestujesz w realiach polskiego rynku Nereidę? Dostałem od MV ofertę na ten zegarek i się zastanawiam czy w to wchodzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajny zegar i fajna recenzja :)

Edited by foka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak mi się podobał ten zegarek, że kumplowi podesłałem na niego namiary. A dziś wysłał mi zdjęcie z opisem, żebym już nie dumał nad nim bo On kupił Arsenale

Edited by pepepatryk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy militarny którego pokazywałeś był dla mnie zbyt nachalnie pamowaty, ale ten jest bardzo ciekawy, strasznie fajne są takie ścinane i wystające szkiełka, to z reguły daje przyjemne efekty wizualne w codziennym użytkowaniu. Żadko patrzymy na zegarek prostopadle, a w słoneczku takie szlify robią fajne smugi ma tarczy, w dodatku brzeg tarczy się rozmazuje przy ruchu, przyjemne to jest.

 

Przyznam że ten krzyż-logo z odległości wygląda jak vacheron :) nadaje powagi ;)

 

Jakie wrażenie sprawia koperta "w ręce"? Bo z niektórych fotek miałem wrażenie że klockowata jest, ale na innych już nie

Edited by trez

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cholerka z tymi krzyżami to może być słabo przez kalifat , a kolega powyżej sobie żarty robi . .

Edited by LMed

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cholerka z tymi krzyżami to może być słabo przez kalifat , a kolega powyżej sobie żarty robi . .

Jakies nieporozumienia nam sie wkradają ;), na zdjeciu, które wkleiłem znajduje sie krzyż którym inspirowali się twórcy marki :).

 

A na mechanizmie jest faktycznie + w formie tego krzyża, taki drobiazg ale bardzo miło, że mechanizm jest zdobiony łącznie z takimi detalami :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakies nieporozumienia nam sie wkradają ;),

 

Tak , to nieporozumienie . Zupełnie nie odnosiłem się do Twojego postu .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponuję w dziale producentów niezależnych temat " Meccaniche Veneziane" i już :)

Pasuje? :)


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By itanos
      Drodzy Forumowicze, noszę się z zamiarem kupna nie jednego, a od razu trzech lub czterech zegarków automatycznych/mechanicznych. Od trzech miesięcy czytam forum, inne fora anglojęzyczne, oglądam pogadanki na youtubie, i im więcej się dowiaduję, tym trudniej podjąć mi decyzję. Jedyne zegarki, które mam, to kieszonkowe, przedwojenne (Tissot i drugi niejasnego pochodzenia), które są w bardzo dobrym stanie i nakręcam je regularnie, ale do noszenia na co dzień się zupełnie nie nadają. Wcześniej nosiłem jedno z tańszych casio (które zresztą nadal chodzi, po piętnastu latach od ostatniej wymiany baterii) i kwarcowy no-name na bransolecie za sto złotych, który nawet nie jest porysowany, chociaż nosiłem go codziennie przez parę lat, co może daje pewien obraz dotyczący mojego, raczej spokojnego, trybu życia. Od dziesięciu lat wcale nie noszę zegarka, ale jak siebie znam, kiedy już zacznę, to już bez zegarka nie będę się mógł obyć. 
       
      Chciałbym koniecznie kupić jeden lub dwa zegarki codzienne (czyli nurek lub dwa nurki albo nurek i pilot), ponadto jeden niedrogi (do 500 PLN) zegarek, którego nie szkoda zniszczyć i zastąpić kolejnym, oraz jeden zegarek bardziej elegancki. Ten ostatni będę zakładał zapewne kilka razy w roku albo wcale, za to mam nadzieję, że będzie działał i za dwadzieścia lat. Zależy mi bardziej na solidnym wykonaniu/dobrych parametrach niż na marce. Odsprzedawać w przyszłości nie planuję.
       
      Budżet na całość tej operacji to 4-5 tysięcy złotych i łamię sobie głowę nad tym, jak go optymalnie i z radością rozdysponować. Rozważam też w ramach niego zakup niedrogiego rotomatu.
       
      Wymagania sine qua non (dotyczące jednego zegarka):
       
      - automat/manual
      - do 42 mm (nadgarstek 16 cm) i 50 mm l2l
      - w forumowej skali stan 9 lub 9,5/10 albo nowy
      - cena do 2500 z wysyłką/opłatami
      - musi mi się wizualnie podobać (przykłady tego, co mi się spodobało dotąd, przedstawiam niżej)
      - szafir z AR
      - stop-sekunda
      - WR 50
       
      Wymagania zdecydowanie preferowane:
       
      - niebieska tarcza lub niebieskie wskazówki
      - pasek skórzany lub silikonowy/gumowy
      - przyzwoita luma
       
      Wymagania minimum dotyczące zestawu:
       
      - 1 nurek
      - 1 nie-nurek
      - 1 zegarek do 800 PLN
       
      Wymagania preferowane:
       
      - trzy lub cztery różne mechanizmy (np. eta 2842-2 i podobne, orient z rezerwą chodu, NH35/36, miyota)

      Wstępnie rozważam jako EDC coś z tego oto grona:

      https://steinhart-zegarki.pl/pl/p/REEF-MASTER-BLACK-DIAL/358   (spodobał mi się, potem obejrzałem setki innych zegarków i nadal mi się podoba; szukam kontrargumentów)

      https://longislandwatch.com/islander-automatic-pilot-watch-isl-17/ czy oryginalne laco jest na pewno lepiej wykonane?)

      https://longislandwatch.com/islander-luminous-wave-dial-automatic-dive-watch-with-ar-dome-sapphire-crystal-and-lumious-ceramic-bezel-insert-isl-68/   (trochę się obawiam, czy ta tarcza na dłuższą metę nie okaże się nużąca)

      https://danhenrywatches.com/products/1970-automatic-diver-watch   (tutaj moją wątpliwość wzbudza brak szafirowego szkła)

      Jako bardziej elegancki:

      https://www.chrono24.pl/orient/star-elegant-classic-automatic-power-reserve-sel09003d0-el09003d-mens-watch--id18646895.htm  (wiem, że staroświecki, ale w innych orient starach wskaźnik rezerwy chodu sprawia wrażenie ordynarnie doklejonego, co mnie nieodmiennie drażni, a w orientach nie-starach z kolei nie podoba mi się logo, chociaż kamasu – w kategorii EDC – trochę kusi)
       
      https://www.chrono24.pl/all/meccaniche-veneziane-redentore-40-automaatic-1301008--id15615569.htm  (albo niebieska, albo biała z niebieskimi wskazówkami)

      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-roamer-soleure-automatic-545660-41-16-05set  

      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-vratislavia-conceptum-architekt-automatic-limited-edition-a-a


      Jako beater, czy raczej, w moim przypadku, jako, że żadnych ekstremalnych aktywności raczej nie podejmuję, zegarek plażowo-wakacyjny:

      http://rosyjskiezegarki.pl/pl/p/Amphibian-Classic-670923/435   (lub inny wzór)

      Za wszelkie alternatywy, komentarze, inne rady lub próby zmiany toku myślenia będę niezmiernie zobowiązany! 
    • By blachnio1902
      Witam Wszystkich Miłośników

      Szukam trochę informacji na temat Meccaniche Veneziane Redentore 4.0 Automatic. Chodzi mi dokładnie o mechanizm, jaki jest margines błędu, czy wskazówki trafiają w indeksy - przyznam, że na poważnie zastanawiam się nad jego zakupem, ale potrzebuje opinii. Zastanawia mnie też komfort noszenia, bo koperty wcale nie są duże (40 mm), ale czy np. nie okażą się za małe na męski nadgarstek? Przyzwyczaiłem się do kopert 44-48 mm. 


    • By Lincoln Six Echo
      Marka: Meccaniche Veneziane
       
      Model: Redentore Rubino (Swiss made)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.