irekm 1050 #51 Napisano 6 Listopada 2019 Się śmiejecie. Miałem w starej pracy starszego kolegę, audiofila, który te podkładki robił na zamówienie z drewna, którego nazwy nie jestem w stanie wymówić Najlepsze są z unobtanium 0 Beware the fury of a patient man. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Stierlitz 254 #52 Napisano 6 Listopada 2019 Jak już jesteśmy przy starym sprzęcie, to jakby komuś zalegał poczciwy hk 690, dajcie znać, chętnie odkupię. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Mistrz17 7138 #53 Napisano 10 Listopada 2019 Polecacie jakieś soundbara do 1200 kobieta się uparła... Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu Tapatalka 0 "Jeśli bałagan na biurku świadczy o bałaganie w głowie, o czym świadczy puste biurko?" Albert Einstein Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4686 #54 Napisano 11 Listopada 2019 Przewody muszą być z dobrej miedzi i dopasowane przekrojem do mocy. Reszta to bajki. Się śmiejecie. Miałem w starej pracy starszego kolegę, audiofila, który te podkładki robił na zamówienie z drewna, którego nazwy nie jestem w stanie wymówić Ja mam duży dystans do takich wynalazków ale o różnicy w kablach jestem absolutnie przekonany, akurat głośnikowymi się za wiele nie bawiłem ale miałem i mam kilka różnych interkonektów i każdy z nich jest słyszalny nieco inaczej, jeżeli znasz swój system i nagranie którego słuchasz to różnica jest natychmiast zauważalna. Mam przeciętne klocki z dawnych czasów ( Audiolab/Meridian/Dali ) i np. kabel MIT jest ewidentnie inny niż Siltech - cieplejszy, bardziej rozlazły dołem, dający gorszą separację ale w całościowym odbiorze może nawet przyjemniejszy. To jest słyszalna różnica i jestem pewien że w ślepym teście odróżnię to 10/10. Nawet w obrębie jednego producenta może być inaczej, kiedyś grały u mnie Monstery i różnica między 200 a 400 też była dostrzegalna.Wtyczki, podkładki czy stoliki to już poza moją percepcją ale podejrzewam że w systemie z o wiele wyższej półki, dużo bardziej "przezroczystym" takie elementy też mogą mieć dostrzegalny wpływ na odsłuch chociaż już zgodnie z zasadą że wzrost ceny jest odwrotnie proporcjonalny do wzrostu jakości. Gdybym miał uszeregować co daje największe zmiany to na pierwszym miejscu zdecydowanie kolumny, potem długo nic, potem źródło, wzmacniacz, kable połączeniowe, głośnikowe, podobno sieciowe trochę też ale tego już u mnie nie słychać. Jak ktoś potrzebuje całkiem zmienić brzmienie to trzeba cały klocek ale jak minimalnie "dopieścić" dźwięk w jakimś pożądanym kierunku to zabawa z kablami może dać całkiem fajny efekt. Oczywiście pod warunkiem dobrego nagrania bo to podstawa. Dodam jeszcze że od dłuższego czasu z odtwarzaczem CD i jego kabelkami zdecydowanie wygrywa iPad z Tidalem i YT bo łatwość i niemal darmowość dostępu do muzyki daje więcej, nawet kosztem jakości. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 775 #55 Napisano 11 Listopada 2019 (edytowane) Dobrze.Zaczniemy od zera. Czym jest sygnał audio podawany ze wzmacniacza na kolumnę? Otóż niczym innym jak zmiennym sygnałem elektrycznym o zmiennym napięciu a co za tym idzie i o zmiennym prądzie i o zmiennej w czasie częstotliwości.Czy ten sygnał da się zobaczyć? Tak. Oscyloskopem. Czy da się porównać przewody nie na słuch a sprzętowo? Da się.Należy podać na wzmacniacz sygnał sinusoidalalny. Należy ten sygnał rozłożyć na harmoniczne przy pomocy szybkiej transformaty Fourierera. Albo dokładniej przy pomocy analizatora widma i rozłożyć dyskreną transformatą Fouriera. Robiłem na uczleni takie doświadczenia.Słyszysz przewody? Twoja sprawa. Ja twierdzę że przewody usłyszymy jak chcemy usłyszeć. Ale fizycznie różnić nie ma A zmiany wynikające z przewodu zasilania to już jest bujda absolutna tak samo jak bezpieczniki audio. Podchodzę do tematu po inżyniersku. Zbudowałem wzmacnacz od zera. Wyznacz wysokiej jakości. Stąd moje podejście takie, a nie inne Edytowane 11 Listopada 2019 przez egzo18 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tommly 12509 #56 Napisano 11 Listopada 2019 (edytowane) Polecacie jakieś soundbara do 1200 kobieta się uparła...Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu TapatalkaRadek tez ostatnio szukałem. Byłem zdecydowany na Sony coś tam coś tam x8500 za 1499zł. Dobrze, że poszedłem do sklepu na odsłuch, wyszedłem zdegustowany. Tańsza o wiele Yamaha YAS-107 gra O WWIELE lepiej.Polecam Yamahe. Edyta: szukałem takiego bez dodatkowego suba, ze względu na ilość miejsca. Ale do tej Yamahy można podłączyć w razie czego, bo ma wejście. Edytowane 11 Listopada 2019 przez tommly 0 ..."Wszystko jest możliwe. Niemożliwe po prostu wymaga więcej czasu"... Dan Brown Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jakubos 551 #57 Napisano 11 Listopada 2019 (edytowane) Ok, moja historia. Nowe mieszkanie, nowy sprzęt. Kupiłem wzmacniacz kina domowego onkyo 5.1 i do tego parę kolumn Tonsil Fenix 2.Grało to hmmm bardzo źle. Nie było kompletnie basów. Góra brzmiała jak syk powietrza z dziurawej opony. Po kalibracji wzmacniacza przy pomocy dołączonego w zestawie mikrofoniku spora poprawa - ale nadal nie to. Tyle, że pojawiły się basy w wersji bieda edyszyn. Takie jakieś rozmemłane i zamulone. I tak to lepsze, bo wcześniej były po prostu nieobecne. Wiem, że bez sensu, wzmacniacz 5.1 a kolumny stereo głównie do słuchania muzyki z Playstation ze Spotify. Po wielu przemyśleniach sprzedałem kolumny i sprzedałem całkiem dobry wzmacniacz Onkyo za grosze.Być może powinien być zakupiony pełny zestaw Fenix z subem itd. Wtedy by to może jakoś grało. Kupiłem Onkyo wzmacniacz ale stereo który ma wejścia hdmi i wyjście więc robi za wzmacniacz "kina domowego". Kolumny zakupiłem Monitor Audio Bronze 6. To po prostu nie ma porównania. Słucham tylko w trybie Direct plus Pure Audio. Po jakimś czasie podziękowałem Spotify i przesiadlem się na dołączony do tego Onkyo pendrive z własną muzyką.Obecnie jestem na etapie wymiany tego co miałem na Pendrive wyłącznie na pliki Flac własnoręcznie zgrane z własnych płyt CD. Porównując dziwięk ze Spotify do Flaca wyraźnie słychać różnicę. Myślę czy nie kupić sobie kit do samodzielnego montażu wzmacniacza lampowego reduktora szumu.Trochę zniechęca mnie, że nie mogę się wstrzelić żeby był dostępny zestaw na lampach Siemensa. No i mała moc jest dla mnie problemem. Ja lubię głośno (ku utrapieniu żony).Kable? Jakiś czysty ale dosyć gruby kabel z miedzi z Media Markt na metry z zalożonymi na końcu bananami.Nie mam zamiaru tego zmieniać. Nie wierzę w grające kable.Kiedyś w sklepie dla idiotów obsługa chciała mi wcisnąć hdmi w wersji audiofilskiej za 6 stów. Poprosiłem o porównanie brzmienia z takim hdmi za 19 pelenów. Różnicy nie słyszałem żadnej. Złapałem tylko obsługę na tym, że przy ostatniej próbie na tym kablu hdmi audiofilskim dali delikatnie głośniej na gałce wzmacniacza Zakupiłem ten tańszy. To był kabel hdmi w wersji 1.4. Obecnie nadal go używam do do wymienionego telewizora 4K i mam obraz 4K z "prosiaka" bez problemu pomimo że powinien być hdmi w wersji 2. Nie dość że nie widać różnicy to jeszcze nie słychać. Edytowane 11 Listopada 2019 przez jakubos 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 775 #58 Napisano 11 Listopada 2019 (edytowane) Kupuj wzm reduktora.Dobra konsultacja se.Nie sugeruj się małą mocą.Mała moc na lampie to nie to samo co tranzystor Mój na lampie to 2x30 i to jest potwór.. Edytowane 11 Listopada 2019 przez egzo18 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Bugs 4686 #59 Napisano 11 Listopada 2019 egzo18, idąc inżynierskim tokiem rozumowania to w zasadzie każdy element powinien grać tak samo a już zwłaszcza każdy CDP - a tak nie jest.Sprawdź kiedyś sam, jeżeli poza budowaniem masz też radość ze słuchania to jestem pewien że zauważysz różnicę, subtelną ale jednak.I oczywiście im lepszy materiał źródłowy tym różnica jest większa, skompresowana mp3 nie nadaje się do niczego ale CD wytwórni które dbają o jakość realizacji ( np. ECM, Telarc, ACT czy inne, nie wspominając o specjalnych wydaniach nastawionych na jakość dźwięku ) pokaże o co chodzi.Porównania w sklepie to tak jakby chcieć porównać samochody na podstawie oglądania w salonie, w sklepie to można odróżnić głośniki ale nic poza tym. To nie są takie różnice że słychać z byle czego byle gdzie, to niuanse brzmienia ale są. Dla jednych istotne, dla innych nie. Dla mnie zauważalne ale też do pewnych granic. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 775 #60 Napisano 11 Listopada 2019 (edytowane) Źródło dźwięku daje różnicę kolosalną. To fakt.Kompresja swoje robi. Nie na plus.Jak sobie podam na lampy mp3 a coś bez kompresji, to to słuchać. Nie słuchałem nidgy audio gdzie wzm szedł z sygnałem cyfrowym. Tu nie mam świadczenia. A słuchałeś różne klasy wzm? A AB, C i B nie bo to nie do audio. Czy D? A i symetryczne ab gra najlepiej. D gorzej. Ale sprawność odwrotna. Edytowane 11 Listopada 2019 przez egzo18 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szymon. 8885 #61 Napisano 11 Listopada 2019 Dobrze.Zaczniemy od zera. Czym jest sygnał audio podawany ze wzmacniacza na kolumnę?Otóż niczym innym jak zmiennym sygnałem elektrycznym o zmiennym napięciu a co za tym idzie i o zmiennym prądzie i o zmiennej w czasie częstotliwości.Czy ten sygnał da się zobaczyć? Tak. Oscyloskopem. Czy da się porównać przewody nie na słuch a sprzętowo? Da się.Należy podać na wzmacniacz sygnał sinusoidalalny. Należy ten sygnał rozłożyć na harmoniczne przy pomocy szybkiej transformaty Fourierera. Albo dokładniej przy pomocy analizatora widma i rozłożyć dyskreną transformatą Fouriera. Robiłem na uczleni takie doświadczenia.Słyszysz przewody? Twoja sprawa. Ja twierdzę że przewody usłyszymy jak chcemy usłyszeć. Ale fizycznie różnić nie ma A zmiany wynikające z przewodu zasilania to już jest bujda absolutna tak samo jak bezpieczniki audio. Podchodzę do tematu po inżyniersku. Zbudowałem wzmacnacz od zera. Wyznacz wysokiej jakości. Stąd moje podejście takie, a nie inne Ja tu kilka razy to wymiękłem:https://www.youtube.com/watch?v=J3YiaYC7s4k 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Certina Blue Ribbon '74, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 775 #62 Napisano 11 Listopada 2019 Później oglądne. Każdemu to polecam https://www.youtube.com/playlist?list=PLjafoHEOxwgj1cGmgh_47Oh4HsLCBRGPG Jak i cały kanał reduktora 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jakubos 551 #63 Napisano 11 Listopada 2019 (edytowane) Co do źródła. Flac 44.1Khz próbkowany i rozdzielczość 16 bit.Mam kilka plików które są zgrane z winyla 96Khz i 24bity. Słychać je inaczej.Nie tylko chodzi mi o zdarzające się od winyla pojedyncze trzaski. To inaczej jednak brzmi. Nie wiem czy to nie kwestia RIAA czy czegoś innego. Ale mam zgrane niektóre utwory z SACD oraz z winyla i trzymam obie wersje hi res i cieszą mnie obydwie. Jestem z Krakowa, chętnie pożyczył bym do odsłuchu kable głośnikowe audiofilskie. Jestem ciekaw czy usłyszę różnicę. Nastawiony jestem sceptycznie ale nie wykluczam spróbowania. Edytowane 11 Listopada 2019 przez jakubos 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 775 #64 Napisano 11 Listopada 2019 (edytowane) No bo 1 masz próbkowanie tylko 2x górna f audio. A 2 masz próbkowanie prawie 5x górna f audi. Idąc za twierdzeniem Kotielnikowa-Shannona próbkowanie powinno być minimum 2x większe niz największa harmoniczna w sygnale Edytowane 11 Listopada 2019 przez egzo18 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
jakubos 551 #65 Napisano 11 Listopada 2019 no tak, tylko, że tych harmonicznych nie słyszymy... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szymon. 8885 #66 Napisano 11 Listopada 2019 Co do źródła. Flac 44.1Khz próbkowany i rozdzielczość 16 bit.Mam kilka plików które są zgrane z winyla 96Khz i 24bity. Słychać je inaczej.Nie tylko chodzi mi o zdarzające się od winyla pojedyncze trzaski. To inaczej jednak brzmi. Nie wiem czy to nie kwestia RIAA czy czegoś innego. Ale mam zgrane niektóre utwory z SACD oraz z winyla i trzymam obie wersje hi res i cieszą mnie obydwie. Jestem z Krakowa, chętnie pożyczył bym do odsłuchu kable głośnikowe audiofilskie. Jestem ciekaw czy usłyszę różnicę. Nastawiony jestem sceptycznie ale nie wykluczam spróbowania. Otóż całym sekretem są indywidualne preferencje w tym wypadku. 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Certina Blue Ribbon '74, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 775 #67 Napisano 11 Listopada 2019 (edytowane) no tak, tylko, że tych harmonicznych nie słyszymy...No nie.No bo patrz masz sygnał audio o częstotliwości całkowitej 5khz..jakiś tam. I on się składa z harmonicznych. 5k 10k 15k 20k.... I spróbkuj z częstotliwością 10k? Otrzymujesz sieczkęMinimim 40 a wypada 80 by było porządnie Nie wchodzę na wpływ harmonocznych parzystych i nie parzystych. Edytowane 11 Listopada 2019 przez egzo18 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Szymon. 8885 #68 Napisano 11 Listopada 2019 no tak, tylko, że tych harmonicznych nie słyszymy... tu nie chodzi o to czy słyszysz czy nie, ale o to czy będziesz miał poprawnie przetworzony sygnał. To co słyszysz to jest następstwo tego przetworzenia. 0 Instagram: @my.nickname.was.taken || FS: H.G.P. Diver 200m Automatic, Certina Blue Ribbon '74, Zenith Defy Surf, Baltic MR-01 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 775 #69 Napisano 11 Listopada 2019 Dokładnie 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
TeJot 116 #70 Napisano 11 Listopada 2019 Co do źródła. Flac 44.1Khz próbkowany i rozdzielczość 16 bit.Mam kilka plików które są zgrane z winyla 96Khz i 24bity. Słychać je inaczej.Nie tylko chodzi mi o zdarzające się od winyla pojedyncze trzaski. To inaczej jednak brzmi. Nie wiem czy to nie kwestia RIAA czy czegoś innego. Ale mam zgrane niektóre utwory z SACD oraz z winyla i trzymam obie wersje hi res i cieszą mnie obydwie. Jestem z Krakowa, chętnie pożyczył bym do odsłuchu kable głośnikowe audiofilskie. Jestem ciekaw czy usłyszę różnicę. Nastawiony jestem sceptycznie ale nie wykluczam spróbowania. Posiadam jeszcze z czasów intensywnych zainteresowań audio kable głośnikowe Audionova Moonwalk bi-wire oraz interconecty Proteus. Nie jest to hi-end i zostały głównie bo ładnie wyglądają ale możemy się spotkać i potestować.Podstoliki zegarkowe umarły więc możemy uskutecznić podstoli audio co by można było piwo wypić i pogadać poniżej link do tych kabli:http://www.highfidelity.pl/artykuly/0502/audionova.html 0 "Miłownik dokładnego zegarka, to jest dobrego chronometru..."pozdrowienia, Tomasz Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Stierlitz 254 #71 Napisano 12 Listopada 2019 Ciekawi mnie to bi-wire, finalnie zdecydowałem się na single ze zworkami z tego samego kabla, ale co jakiś czas mnie korci... Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Jash #72 Napisano 18 Stycznia 2020 Zabawa się zaczyna na dobre Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 775 #73 Napisano 18 Stycznia 2020 (edytowane) Co to jest?A już wiem. Przenośny. Edytowane 18 Stycznia 2020 przez egzo18 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Gość Jash #74 Napisano 18 Stycznia 2020 (edytowane) Wymienny moduł przetwornika ze wzmacniaczem z wyjściem zbalansowanym 4,4mm do mojego przenośnego odtwarzacza Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro Edytowane 18 Stycznia 2020 przez Jash 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
egzo18 775 #75 Napisano 18 Stycznia 2020 Kuźwa a po normalnemu? Co za przetwornik? Jaki wzmacniacz?Jak elektronik zastanawia się na co to, to źle 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach