Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

kkisiel

Jaki automat z fazami księżyca?

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry

Proszę o pomoc w wyborze pierwszego zegarka z naciągiem automatycznym.

Zegarek oprócz faz księżyca powinien mieć dzień miesiąca i tygodnia, fajnie jakby miał jeszcze miesiąc.

Chronograf może być, ale nie musi.

W grę wchodzi powiedzmy 2 letnia używka z pudełkiem i dokumentami.

Budżet około 8000 PLN.

Ponieważ w tej kwocie Pateka nie znajdę :) a chciałbym swiss made, moją uwagę zwróciłem na:

 

https://www.chrono24.pl/frederiqueconstant/runabout-moonphase-calendar-automatic---limited-edition-nos--id9176155.htm

https://www.chrono24.pl/frederiqueconstant/frederique-constant-mens-fc-365rm5b6-runabout-watch--id8903489.htm

https://www.chrono24.pl/longines/the-longines-master-collection-silver-steelleather-40mm---l--id8381479.htm

https://www.chrono24.pl/mauricelacroix/masterpiece-phase-de-lune-mens-automatic-watch--id4724362.htm

https://www.chrono24.pl/mauricelacroix/les-classiques-chronographe--id7595507.htm

https://www.chrono24.pl/oris/artix-complication--id4789243.htm

 

Który z powyższych polecacie biorąc pod uwagę jakość wykonania, mechanizm, serwis itp?

Może to być mój jedyny zegarek, zatem który z nich będzie miał największą żywotność i ma największy prestiż?

Czy ktoś z Was może zaproponować jakiś inny model?

  

 

Z góry dziękuję za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Żadnego nie miałem, więc nie będę się mądrzył  ;) Ale żeby nie było tak łatwo, zaproponuję Balla, jak w linku poniżej. IMO bardzo ciekawa opcja w tym budżecie, a jak dla mnie ogromną zaletą tych zegarków jest to, że ciągle nie jest to marka dość często spotykana. Sam miałem dwa Balle i jeśli chodzi o jakość wykonania, nic tym zegarkom nie można zarzucić. Polecam więc  :)

 

https://www.chrono24.pl/ball/trainmaster-moon-phase--id9067757.htm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko sprostuję, firma nazywa się Patek, i mieć można Patka, nie "Pateka'.


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, wiem Patek Philippe. Nieprawidłowo napisałem. Tak czy inaczej nie stać mnie na żadnego Patka ani na mojego faworyta blancpain villeret moonphase.przynajmniej na razie :)

Dziękuję za podpowiedź odnośnie do Ball. Muszę przyznać, że firmy nie znałem. Ma ciekawą historię. Przyjrzę się ich ofercie. Wspomniany zegarek jest ładny, ale nie ma dnia tygodnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Longines, którego wskazałeś, jest bardzo ładnie zrobiony. Miałem wersje bez faz, bransoletka również w nim była ciekawa. Ja bym wybrał jego właśnie lub BALLa, którego wskazał kolega.

Frederyka bym odpuścił, ale to moje indywidualne uprzedzenia do tej marki.

 

Lonżina widziałem w sklepie w Częstochowie za 8500, pewnie jeszcze do negocjacji, więc zastanów się czy nie kupić go stacjonarnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję alex37 za odpowiedź. Możesz mi napisać w którym sklepie w Częstochowie? To bardzo dobra cena. Za nowy? Jeśli nie można pisać na forum nazw sklepu to proszę na [email protected].

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję alex37 za odpowiedź. Możesz mi napisać w którym sklepie w Częstochowie? To bardzo dobra cena. Za nowy? Jeśli nie można pisać na forum nazw sklepu to proszę na [email protected].

 

Myślę że to nie tajemnica, odpowiem nieco obrazowo, bo i nazwy nie znam ale znajdziesz go. 1 Aleja NMP obok lub w DH SEKA. Podejrzewam, że trochę tam leżał, mam wrażenie że mało kto tam kupuje i to było jakoś rok temu, może niecały, ale nie znaczy to że już go nie ma. Istnieje bardzo niewielkie prawdopodobieństwo że nieco pomyliłem się co do ceny, ale pamiętam 8 na początku, może było i 8200. Szukałem wówczas master collection ale ostatecznie kupiłem chorono, później jeszcze z power reserve na bransolecie ale był za mały 38,5mm ;) Generalnie pamiętam ten model jako taki zwarty, opływowy i pięknie wykonany zarówno z przodu jak i z tyłu.

Gdybyś go chciał w dobrej cenie kupić to moze w chrono globe u pana Sz. zapytać, być moze miał taką markę. Zerknij też w zakończonych aukcjach na allegro w jakiej cenie można go było nabyć, to Ci może nieco wyjaśnić.

 

Wtrącę jeszcze, maurice lacroix taki z prostokątną kopertą na pasku z rezerwą chodu .. miałem równolegle omegę seamaster co axial chrono, oba na pasku i oba były w moim odczuciu równie precyzyjnie wykonane, tutaj duży plus dla tego ML, naprawde nie było sie tam do czego przyczepić, bo bransoletki w ML które miałem były iście tandetne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Passionat,dzięki za pokazanie Big Moon. Chciałbym go zobaczyć na żywo.Poszukam, może znajdę. Co do Orisa Tycho Brahe, to jednak nie dla mnie. Sposób wskazania faz księżyca,brak dnia tygodnia...

Mnie zachwyca niedostępny dla mnie:

https://monochrome-watches.com/blancpain-villeret-quantieme-perpetuel-6656-a-classic-among-classics-modernized/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Na pewno eternę byś sporo taniej znalazł:

 

 

1.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Istvan,Twój FC piękny, ale nie ma tych wszystkich komplikacji których poszukuję.

 

Pawelb29,ta sama uwaga. Ładny, duży wskaźnik fazy księżyca, ale bez dodatkowych komplikacji.

 

ajsek, Eterna piękna, ale napisz proszę,gdzie ją mogę znaleźć sporo taniej?

Albo jest niedostępna, albo jest droższa od Longines .L2.673.4.78.3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Rzeczywiście coś teraz się pochowały. Jeszcze niedawno dwie na bazarku były sporo taniej niż Twój zakładany budżet, a i na chrono widziałem kilka sztuk w okolicy 5K. Sorry w takim razie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

alex37 dziękuję za podpowiedź odnośnie do Longinesa z Częstochowy.

Pojechałem tam i stałem się szczęśliwym, posiadaczem Longines L2.673.4.78.3. :)

Miał jeszcze ML Masterpiece Phases de Lune w bardzo dobrej cenie.

Zastanawiałem się chwilę nad nim, ale jest mniejszy (38mm) i wygląda dużo bardziej delikatnie.

Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziękuję za rady.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

No to jeszcze tylko zdjęcia pokaż :-) No i oczywiście gratki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

post-107757-0-29116000-1546103562_thumb.jpg

 

Oto on :)

Myślę już o kolejnym zegarku...

Niestety, na następny będę musiał trochę poczekać...

 

Czy może ktoś tym razem polecić jakiegoś chronometra z niebieską tarczą?

Budżet 5k.

 

Longines przyspiesza codziennie o około 10s.

Zastanawiam się też, jak to jest, że Eterna na tym samym werku ma certyfikat chronometru?

 

pozdrawiam i szczęśliwego nowego roku.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fidelio

Gratki! Po prostu Eterna jest lepiej wyregulowana. I tyle :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym go chwilę potestował. To znaczy ponosił parę dni, odkładał w różne pozycje (dialup, dila down, crown up, 6up, 12up).

Myślę, ze po pierwsze wskutek noszenia może mu się poprawić dokładność (szczególnie jak dość długo leżał), a po drugie odkładając w różne pozycja znajdziesz takie w których chodzi najdokładniej.

Poleciłbym jakiś soft do tego, sam używam watchcheck - fajnie się sprawdza.


"Nikt nic nie czyta, a jeśli czyta, to nic nie rozumie, a jeśli nawet rozumie, to nic nie pamięta." - Stanisław Lem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie kwarc wiec taka odchyłka to nie tragedia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

attachicon.gifLMC.jpg

 

 

Czy może ktoś tym razem polecić jakiegoś chronometra z niebieską tarczą?

Budżet 5k.

 

Longines przyspiesza codziennie o około 10s.

Zastanawiam się też, jak to jest, że Eterna na tym samym werku ma certyfikat chronometru?

 

pozdrawiam i szczęśliwego nowego roku.

Właśnie sprzedałem Hamiltona Jazzmastera i mogę gorąco polecić.

Mechanizm to pochodną VJ 7750, one właśnie robią ok 10-12s. Polecam pójść do zegarmistrza na regulację, wydasz 30pln i będziesz miał spokój.

 

 

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fanfar19, dzięki za watchcheck.

Program mi się bardzo podoba, niezły jest.

Dopiero zacząłem testować i odchyłka w zależności od pozycji zegarka to +12s jak leżał na 3 i +9s. na 9.

Może to też wynikać z siły nakręcenia.

Zobaczę po pewnym czasie jak już przetestuję wszystkie kombinacje.

Co do następnego zegarka to trochę mi się zmienia w stronę bateryjki.

 

Mój typ nr 1., który oczywiście jest za drogi to Citizen Campanola "Kokiake" Grand Compilation

https://www.chrono24.pl/citizen/campanola-kokiake-grand-complication--id8997142.htm

 

A na miejscu drugim na razie również Citizen, ale tańszy CC9015-54e

https://www.chrono24.pl/citizen/satellite-wave-gps-titanium-black-44mm-cc9015-54e-bonus-50e--id7960088.htm

 

Co o nich sądzicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten pierwszy świetny, ma dokładnie wszystko to, co powinien mieć mój zegarek marzeń (może oprócz wodoszczelności), ale używanie terminu "Grand Complication" w przypadku zegarka kwarcowego to IMHO przesada. Ja nie uważam, że zegarki kwarcowe nie mają duszy, ale ten to dla mnie przerost formy nad treścią.

 

Ten drugi może nie lepszy, ale dużo bardziej na miejscu :)


Ale Tudora to Ty szanuj!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zeno, tak jak napisałeś Kokiake ma prawie wszystko to co powinien mieć zegarek marzeń.

Mnie brakuje mechanizmu automatycznego :)

No ale cena to 10k a nie 100k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Funky_Koval
      Longines HydroConquest 39mm
       

       
      W 2007 roku Longines stworzył nową serię swoich zegarków sportowych pod nazwą Longines Sport Collection. To wtedy linią dedykowaną dla miłośników sportów wodnych stał się HydroConquest. W 2013 roku odświeżyli ją, wprowadzając tarczę z cyframi arabskimi na wszystkich godzinach (tzw. full numeral dial) oraz czerwone akcenty, ale klasyczny układ 12-6-9 i tak powrócił jako uwielbiany przez klientów standard. W tym okresie w ofercie firmy znajdowały się również chronografy. Kluczowy moment w historii modelu nastąpił w 2018 roku, kiedy zadebiutował HydroConquest Ceramic. Później, w 2023 roku Longines podjął decyzję o wyraźnej zmianie języka stylistycznego. Wtedy zaprezentowano model HydroConquest GMT. W 2026 roku dokonano liftingu całej kolekcji. Doświadczenia i estetyka z wariantu GMT zostały przeniesione do klasycznego divera 3-wskazówkowego. Ewolucja HydroConquesta to droga od surowego, wyrazistego tool watcha do desk divera klasy entry-luxury. W najnowszej odsłonie Longines porzucił charakterystyczne, wielkie cyfry 12-6-9 na rzecz eleganckich indeksów geometrycznych, a aluminiowy bezel zastąpił ceramiką. Smuklejsza koperta (11,7 mm) otrzymała sprawniejszy mechanizm z krzemowym włosem i 72-godzinną rezerwą chodu (wobec dawnych 38 h). Skok jakościowy  stanowi także rezygnacja z prostej, frezowanej klamry na rzecz nowej bransolety z wygodną, beznarzędziową mikroregulacją w zapięciu. No i tym sposobem dotarliśmy do referencji L3.779.4.70.6.
       

       
      Koperta
       
      Zegarek jest prawie w całości szczotkowany. Polerowane elementy są na tarczy, o czym będzie później. To, co nas interesuje, to jakość wykonania i od razu powiem, że jest dobrze. Szczotkowanie jest głębokie, widoczne, zegarek raczej się nie błyszczy, co było dla mnie zaskoczeniem. Nie wali po oczach,  daje raczej dość stonowany efekt. I dobrze, bałem się trochę, że razem z błyszczącym meshem może dojść do tzw. "efektu hindusa":
       

       
      Na uwagę zasługuje ładnie wykończona powierzchnia między uszami. To ważne, bo bransoleta jest na prostym endlinku.
      Koronka w tym modelu ma odpowiednią wielkość i jest sygnowana logo firmy. Chronią ją crown guards. Czyli jak na razie wszystko gites. Jest jednak przysłowiowa łyżka dziegciu w tej beczce miodu: dekiel. Tam grawer jak grawer  nie ma się czym ekscytować, natomiast jest on dość szorstki. To na minus. Mogli jednak łagodniej go wykończyć i dać jakiegoś nurka czy inną fajkę do nurkowania. A tak jest, jak jest. Zegarek ma klasę wodoszczelności 300 metrów. Sztuka dla sztuki, bo prędzej na takiej głębokości by mi łeb eksplodował niż zegarek, ale hej lepiej mieć niż nie mieć. Szary, ceramiczny bezel ma 120 klików i chodzi baaardzo przyjemnie. Jak kołowrotek w wędce. W moim egzemplarzu centruje ale trzeba pamiętać, że z tym może być różnie.  Raczej nie przekoszenie w stylu Seiko, ale o włos może nie trafiać. W sumie pierdoła, ale dla pasjonatów istotny detal. Na górze ma wypukłą kropkę z lumą. Cyfry są ładnie wygrawerowane w ceramicznej wkładce. Bezel ogólnie na plus.
       
      Garść pomiarów:
      Średnica koperty: 39,0 mm Lug-to-Lug: 48,1 mm Grubość: 11,7 mm (smuklej niż starsze generacje ~12,2 mm) Szerokość uszu (paska): 20,0 mm  
      Tarcza, luma
       
      Tu jest naprawdę dobrze! Tarcza jest lakierowana, piano black. Ma połysk, który pięknie gra z nakładanymi indeksami. Nakładane jest również logo skrzydlatej klepsydry. Błyszczące wskazówki są polerowane. W moim egzemplarzu zamocowane prosto, z czym firma miewa problemy. Zalumione jak na nurka przystało. Luma ma dwa kolory zielony na indeksach i godzinowej, na minutowej i kropce bezela niebieski. Na godzinie 3. jest obramowane okienko daty. Całość jest czytelna (podwójny AR robi robotę) i razem z szarym bezelem oraz szczotkowanym meshem tworzy przyjemną dla oka kompozycję. JEDNAK. Co palą projektanci w Szwajcarii to nie wiem, ale chyba bym nie chciał. Na Boga, wywalić datę i dać okrągły indeks na 3. albo zrobić wszystkie indeksy w jednym kształcie! Niby to DNA HydroConquesta bla bla bla, ale jak dla mnie stylistyczny zgrzyt. No cóż, Longines ostatnio nawypuszczał sporo referencji bez daty, może i tutaj się doczekamy.
       

       

       
      Don’t mesh with me! Czyli bransoleta
       
      Tutaj miałem największą wątpliwość przed kupnem. Ja wiem, że są zegarki za bańkę, ale 10k to i tak dużo dla przeciętnego chłopa. Bransolety i spasowanie to bolączka wielu firm. Miałem przez chwilę czarną wersję HydroConquesta i właśnie przez to ją oddałem. Endlink bransolety przylegał do koperty, ale po naprężeniu pojawiała się 0,5 mm szpara. Yikes. Wiem, że 99% ludzi to zleje, ale ja nie mogłem. Nienawidzę takich szpar i dla mnie to dealbreaker. Zatem zdecydowałem się na mesh i jakże przyjemnie się zaskoczyłem.
      Bransoleta jest szczotkowana z zewnątrz, ma wyciągane ogniwa do skracania. System to pin & collar, czyli sztyft i tuleja. Skraca się raczej bez problemu, a dzięki temu, że ogniwa są małe (mniejsze niż w wersji H-link), można złapać dobry fit. Zwęża się z 20 do 18 mm. Zapięcie daje możliwość regulacji on-the-fly, jakieś 0,7 cm, trzy pozycje. Bardzo dobrze spasowane i wykonane, a co najważniejsze: nie jest wielką bułą na nadgarstku ani nie ma wielkiej wysuwanej sztaby metalu (patrzę na ciebie, Sinn!). Estetyka, mimo wspomnianych obaw o efekt hindusa, jest jednak stonowana. No i wygoda noszenia na moim 16.5 cm nadgarstku to absolutny sztos. Podsumowując: jest dobrze. Czuć pieniądz, ale tylko trochę 
       

       

       

       

       
      Werk
       
      Calibre L888.5 to nazwa kodowa ETY: A31.L11. Ten sam werk napędza „zwykłego” Conquesta, HydroConquesta oraz Spirita. Jedyna różnica to certyfikacja COSC, której opisywany model nie ma. Ale i tak trzyma odchyłkę na poziomie kilku sekund na dobę. Osobiście nie lubię dopłacać za COSC bo  bardzo to pompuje cenę zegarka, a realnie korzyść jest znikoma. Co innego większa rezerwa chodu (72 h). Zegarek jest "weekendoodporny". Jak go zdejmiesz w piątek, to w poniedziałek będzie chodził dalej.  I to ma znaczenie dla zegarkowca, bo ja jestem z tych, co po domu noszą inne, do pracy inne, a w sobotę do dresu jeszcze inne. Tak, Panie Doktorze, rozmawiam z nimi. Nakręcam. Dotykam. Proszę mnie nie zapinać w pasy  😜Zastosowanie krzemowego włosa balansu (silicon hairspring) sprawia, że zegarek jest wyjątkowo odporny na pola magnetyczne, bardziej niż np. „zwykła” Sellita SW200. Można spokojnie na balety. Laski na Longinesa nie wyrwiesz ale przynajmniej się nie namagnesuje od głośników
       

       
      Podsumowanie
       
      Longines rozbił tym modelem bank. W takim sensie, że czekając na dostawę (3 miesiące), szukałem alternatyw i nie znalazłem. Nie ma innego zegarka od uznanej szwajcarskiej manufaktury w budżecie do 10k PLN, który by oferował tak wiele i był tak dobrze wykonany.
      Oni go rozsądnie wycenili, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Popyt przerósł podaż i dostanie nowego HydroConquesta w rozmiarze 39 mm jest na moment pisania tej recenzji problematyczne. Nieco krócej czeka się na wersje większe, ale i tak patrzycie na wiele tygodni, wręcz miesięcy czekania. Normalnie buying experience jak w Rolexie Nawet zapisy i listy kolejkowe są, serio. Ale warto, zdecydowanie. Mój powrót do obrotowych bezeli jest całkiem udany. Miłego dnia wszystkim! Nakładam HydroConquesta i pędzę nurkować. Miałem na koniec wkleić Henryka z materiałów promocyjnych Longinesa ale kij z nim. Liwia ładniejsza (źródło: https://www.instagram.com/miliholicy/?hl=pl) 
       

       

       
       
       
       
       
    • Przez Z_bych
      1. MONTBLANC Timewalker 7070
      Stan 7/10 - zegarki są nowe
      Cena 4500 zł + koszt wysyłki
      Używany, zdecydowanie męski zegarek znanej, szanowanej i lubianej marki Montblanc model Timewalker 7070. Mimo tego, że zegarek wydaje się dość duży (średnica bez koronki to 42,5 mm) doskonale leży także na małych nadgarstkach. Na zdjęciach zegarek na nadgarstku o obwodzie 16,5 cm. Zegarek jest także wyjątkowo wygodny dzięki kształtowi koperty mocno zwężającej się w stronę dekielka oraz mocnym, ale krótkim i dość mocnym uszom, pociągniętym poniżej linii dekielka.
      Na głęboko czarnej tarczy ze szlifem słonecznym umieszczono polerowane, nakładane, stalowe indeksy, które wraz z szerokimi, polerowanymi wskazówkami dają naprawdę dużą czytelność odczytu aktualnej godziny. Ponad indeksem „6” umieszczono okienko datownika z na szczęście czarną tarczą i białymi, pasującymi do logo indeksami. To zegarek typu EDC, więc nie mogło zabraknąć i lumowania na wskazówkach i indeksach minutowych (o pełnych godzinach). 
      Szkło oczywiście jest szafirowe, delikatnie wypukłe, idealnie spasowane z lunetą. 
      W jednym zdaniu – to naprawdę świetny pod każdym względem zegarek, to przemyślany i precyzyjnie wykonany projekt, pełen zegarkowych smaczków.
      Całość uzupełnia bardzo wygodny, utrzymany w stylu zegarka skórzany pasek zapinany na stalową, logowaną klamerkę. 
      Specyfikacja:
      Marka: Montblanc Kraj pochodzenia: Szwajcaria Model Timewalker 7070 Wymiary: średnica 42,5 mm, grubość ze szkłem 12 mm, wysokość (L2L) 49 mm Szerokość paska: 22 mm Szkło: szafirowe Koperta: stal nierdzewna 316L Koronka: logowana, stalowa Dekiel: pełny, stalowy Mechanizm: automatyczny   Wodoszczelność: 100 m Gwarancja: 12 miesięcy Stan: zegarek jest używany, posiada drobne, płytkie ryski wynikające z normalnego używania, szkło nie posiada żadnych mankamentów. Pasek oryginalny, w bardzo dobrym stanie. Mechanicznie zegarek jest w stanie idealnym, na równym, dokładnym chodzie.  Komplet zawiera: zegarek + pasek  
      2. LONGINES MASTER COLLECTION CHRONO MOONPHASE
      Stan 8/10 - zegarki są nowe
      Cena 8999 zł + koszt wysyłki
      Przedstawiać nie trzeba, więc tylko specyfikacja:
      Specyfikacja:
      Marka: Longines Kraj pochodzenia: Szwajcaria Model: chrono moonphase Seria: Master Collection Styl: klasyczny Rozmiar koperty: 40 mm Rozstaw uszu koperty: 21 mm Grubość koperty: 14,30 mm L2L: 46,5 mm Materiał koperty: stal szlachetna Szkło: szafirowe Wodoszczelność: 30 metrów Kolor: biały Pasek: brązowy, z naturalnej skóry, marki Bras i drugi, czarny, aligator, szyty ręcznie Mechanizm: automatyczny, ETA VALJOUX 7751 (42h, 28800/h, 25j), kaliber L687.5 Funkcje: chronograf, czas 24h, datownik, dzień tygodnia, fazy księżyca, nazwa miesiąca Tarcza: giloszowana  Dekiel: przeszklony, szkło szafirowe Stan: zegarek jest używany, ale w bardzo ładnym stanie, brak rys, obić itp. Mechanicznie zegarek jest w stanie idealnym. W komplecie pudełka, ale mocno zniszczone.   
       













       











    • Przez SPS
      Sprzedam
       
      Jaeger LeCoultre Master Control Calendar,
      numer ref.  Q1558420
       
      Opis;
      - z zegarkiem jest cały komplet widoczny na zdjęciu – pudełka, książeczka, karta, Apart, dwa paski - jeden oryginalny, drugi pasek od JFS,
      - sądzę że nie trzeba przedstawiać tej manufaktury, ten zegarek odnosi się do tradycji JLC, pieczęć Master Control,
      - automat cal. 866, na komplikację kalendarza składa się faza księżyca, mała sekunda, pointer date, dzień tygodnia, miesiąc, 45 godzin rezerwy chodu, rotor złoto 22 karat, bardzo ładnie ozdobione mostki,
      - koperta stalowa, średnica 39 mm, wodoszczelność 50m, rozstaw 20 mm, zapięcie motylek na zatrzask, szkło szafir, dekiel transparentny, tarcza biało-srebrna, wspaniały klasyk,
       
      Ocena - 9 /10 – jak nowy bez rys, pełen komplet, gwarancja do 22 lutego 2030 roku,
      Cena – 29980 zł,
       
      Sposób i koszt wysyłki;
      - najlepiej odbiór osobisty w Rudzie Śląskiej / Katowicach
      - lub wysyłka kurierem w cenie
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
       
    • Przez Sierżant Julian
      Cześć, po długim namyśle postanowiłem zredukować liczbę swoich zegarków do jednego-dwóch najbardziej użytkowych, więc przynajmniej na razie chcę oddać w dobre ręce mój bardziej wyjściowy egzemplarz, jakim jest Longines Spirit 37 mm. Nie ukrywam, że przed sprzedażą wahałem się między nim, a wojskowym NTH, ale NTH to ścisła limitka, nie do dostania z drugiej ręki, więc padło na Longina. Zbieram środki na większy zakup, więc zależy mi na czasie, dlatego cena jest niska (6500 PLN), zbliżona do najniższych cen z Japonii, gdzie jednak dochodzi fracht, cło, VAT i oczekiwanie. W Europie cena z drugiej ręki waha się między 8 a 9 tysięcy, retail price u dystrybutora 12 tysięcy. Zegarek w wersji na pasku, oryginalny pasek zdjęty i nie używany (na zdjęciach widać go w pudełku). Nabywca dostaje zegarek ze wszystkimi papierami (polska dystrybucja) oraz pudłem w nienagannym stanie.
      Zegarek na zdjęciach na nadgarstku 17,5-18 cm, jak widać jego rozmiar jest typu "męski uniwersalny/garniturowy", chociaż z rysem przygody. Coś jakby Indiana Jones na przyjęciu u rektora uniwersytetu. Bardzo lubię ten zegarek i niewykluczone, ze w lepszym czasie będę musiał kupić go znowu, ale chwilowo bardziej potrzebuję środków obrotowych.
      Jest na dokładnym chodzie, luma świeci imponująco długo (trzyma całą noc). Stan określam jako 9/10, widoczne jest parę rysek eksploatacyjnych, szkło szafirowe oczywiście bez zarzutu.
      Wysyłka kurierem InPost albo analogicznym jest wliczona w cenę.
      Pozdrawiam i życzę dużo przyjemności z tego fajnego zegarka.









    • Przez drhubert
      20260131_133106.mp4 Cena 6500zł (połowa ceny z metki) Oris Big Crown Pointer Date Bronze – Blue Dial Stan: idealny Gwarancja: 3 lata (liczona od maja 2025)  
      Pełen zestaw: pudełko, dokumenty, karta gwarancyjna Oris (gwarancja do maja 2028)
       
      Zegarek w stanie idealnym, jak nowy, przechowywany w oryginalnym pudełku.
       
      Możliwość wysyłki kurierem lub odbioru osobistego (Łódź).
       
      Zapraszam do kontaktu – chętnie udzielę dodatkowych informacji i prześlę więcej zdjęć.  















×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.