Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
szwed

Sytuacja kolejkowa ROLEXa.

Recommended Posts

9 minut temu, beniowski napisał(-a):

Czyli, na mój mały rozumek: zapisuję się na Rolexa, wpisują mnie coś zwanego listą kolejkową. Dzwonię np. za pół roku i pytam jak tam moje miejsce w kolejce, a pracownik dystrybutora marki mówi mi: Nie jest pan już na liście, do widzenia. Ja się pytam: Ale na jakiej podstawie nie jestem na liście? Pracownik dystrybutora: Do widzenia.

 

Dobrze rozumiem?

I wszystko jasne! :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest KapoPi
1 minutę temu, wjtk123 napisał(-a):

 

Tak. Przy czym obecnych zasad nie nazywałbym ,,listą kolejkową", bo to tylko zbieranie deklaracji chęci zakupu, nie ma tu żadnego realnego stosunku umownego, a już na pewno nie mają zastosowania przepisy karne. To tyle prawa, po ludzku to nie jest zbyt fajne zachowanie. 

 

 

Bo chcą żeby te osoby nadal były klientem i wydawały u nich dużo pieniędzy. Na pewno są też sytuacje gdy nie trzeba mieć historii zakupowej. Jeżeli Robert Lewandowski przeniósłby się do Realu Madryt i w miejscowym butiku poprosił o stalową Daytonę, to jestem pewny, że dostałby ją w ciągu tygodnia, jeśli nie od ręki, bo jest klientem perspektywicznym.

 

Przykre, ale sprzedawca zawsze będzie oceniał człowieka przez pryzmat tego ile ten może u niego wydać.

Właśnie pokazuje że niekoniecznie. Gdzie wiadomo że w LV jak wejdziesz ubrany elegancko prędzej się ktoś Tobą zainteresuje by Cie obsłużyć, niż jakbyś przyszedł w dresie to do końcowych zakupów jakoś nie do końca się to ma. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, mario1971 napisał(-a):

I wszystko jasne! :lol:

Tj. mam znaleźć swoje zdjęcie w gablotce🤣?

 

Dajcie znać czy gdzieś już kogoś pan Sławek sfotografował 😆.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest KapoPi
2 minuty temu, memento mori napisał(-a):

My tu gadu gadu, a nie ma jeszcze relacji kolegi @warloard z wizyty w Kruku 😉 

Te gadu gadu to w oczekiwaniu na relacje z awantury😂

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, memento mori napisał(-a):

My tu gadu gadu, a nie ma jeszcze relacji kolegi @warloard z wizyty w Kruku 😉 

Pan Sławek go przytrzymał za mocno do zdjęcia i mogła się jakaś kontuzja zdarzyć🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak ktoś nie jest milionerem to w Kruku i tak można najłatwiej kupić nowego Rolexa ze wszystkich AD. Problem polega na tym, że jest zbyt wielu "miłośników" marki, premiera nowego modelu, kolejka do zapisów i ze świecą szukać osoby która zapisuje się na jedną sztukę... i jeszcze larum bo kurs euro zawyżony i rabatu nie dają. 

U innych AD, mówią wprost, że zainteresowanie jest duże, jak będą zegarki fizycznie to będą dzwonić do swoich klientów. Chcesz zostawić numer nie ma problemu, ale jak nie masz historii na telefon też raczej nie ma co liczyć ;) 

 


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
20 minut temu, vvv napisał(-a):

Jak ktoś nie jest milionerem to w Kruku i tak można najłatwiej kupić nowego Rolexa ze wszystkich AD. Problem polega na tym, że jest zbyt wielu "miłośników" marki, premiera nowego modelu, kolejka do zapisów i ze świecą szukać osoby która zapisuje się na jedną sztukę... i jeszcze larum bo kurs euro zawyżony i rabatu nie dają. 

U innych AD, mówią wprost, że zainteresowanie jest duże, jak będą zegarki fizycznie to będą dzwonić do swoich klientów. Chcesz zostawić numer nie ma problemu, ale jak nie masz historii na telefon też raczej nie ma co liczyć ;) 

 

No niby racja, ale @Markiza pokazywała w innym wątku kolejkę przy okazji otwarcia nowego butiku Rolexa w Genewie bodajże. Czyżby aż tam polscy „miłośnicy” marki dotarli czy jednak Szwajcarzy (lub inne nacje) też sobie lubią pozamawiać Rolexy na handel?

 

Edycja: sprawdziłem wątek, Markiza pisała, że się zapisała na 2 Suby. No to jak to, będą nam mówić że my gorsi w Polsce i handlarze jacyś, a w Szwajcarii to im wolno? Nasz prezydent powiedział, ze nie będą nam w obcych językach mówić co mamy w Polsce robić🤪
 

Acha, żeby znowu nie było że hejtuję Markizę, bo się na 2 Suby zapisała - niech się noszą na 2 nadgarstkach!

 

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, nicon napisał(-a):

Siedzi na dołku na 48, relacja może niedługo na youtube, albo na liveleak zależy jak ostro ;).

 

Nie rozumiem tych prawnych rozkmin szczerze. Dla mnie ta sytuacja jest prosta, występuje w każdym innym sklepie. Jak chcę kupić np. lodówkę której akurat nie ma na stanie, ale wiadomo że niedługo się pojawi, to sprzedawca może mi powiedzieć nara, a może jak w przypadku kruka wziąć numer telefonu i oddzwonić. W międzyczasie przyjdzie jeszcze dwóch Mietków co szukają tej samej lodówki i też zostawiają numer sprzedawcy. Teraz przychodzi 1 sztuka tej lodówki od producenta i sprzedawca akurat najbardziej kojarzy gościa który przyszedł ostatni i dzwoni do niego, a kartkę z moim numerem w ogóle zgubił i nigdy nie zadzwoni. Czyli wg niektórych ktoś tu złamał prawo bo mieli obowiązek zadzwonić do mnie w pierwszej kolejności bo pierwszy pytałem o ten model lodówki i zostawiłem nr telefonu?

 Wg mnie, chodzi o to co ci powiedzą: że sprzedali komuś innemu czy że nie muszą ci mówić dlaczego ci nie sprzedali. Taka zwykła, handlowa uprzejmość. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest KapoPi
2 minuty temu, beniowski napisał(-a):

 Wg mnie, chodzi o to co ci powiedzą: że sprzedali komuś innemu czy że nie muszą ci mówić dlaczego ci nie sprzedali. Taka zwykła, handlowa uprzejmość. 

To właśnie jedno, ludzkie podejście poprostu przy wydywaniu nie małych kwot na coś co do życia niezbędne nie jest ( choć zależy dla kogo) . Tam powinien być ład,szacunek, dobre podejście do klienta, nawet jeśli niema zamiaru zostawić 100tys złotych tylko przymierzyć jakiś zegarek to powinno się to według mnie odbywać w miłej atmosferze, a różnie z tym jest. A na stronie wcześniej wrzucałem że poniekąd sprzedawca ma obowiązek podać powód dla którego nie sprzedali danej rzeczy i powinien on z czegoś wynikać a nie brzmieć "nie bo nie". 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, beniowski napisał(-a):

No niby racja, ale @Markiza pokazywała w innym wątku kolejkę przy okazji otwarcia nowego butiku Rolexa w Genewie bodajże. Czyżby aż tam polscy „miłośnicy” marki dotarli czy jednak Szwajcarzy (lub inne nacje) też sobie lubią pozamawiać Rolexy na handel?

Przecież to wariactwo na Rolexa jest na całym świecie. 


EXPERTEM nie jestem. Ale trochę się znam. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, KapoPi napisał(-a):

To właśnie jedno, ludzkie podejście poprostu przy wydywaniu nie małych kwot na coś co do życia niezbędne nie jest ( choć zależy dla kogo) . Tam powinien być ład,szacunek, dobre podejście do klienta, nawet jeśli niema zamiaru zostawić 100tys złotych tylko przymierzyć jakiś zegarek to powinno się to według mnie odbywać w miłej atmosferze, a różnie z tym jest. 

A gdzie Ciebie osobiście tak źle potraktowali i dlaczego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, beniowski napisał(-a):

No niby racja, ale @Markiza pokazywała w innym wątku kolejkę przy okazji otwarcia nowego butiku Rolexa w Genewie bodajże. Czyżby aż tam polscy „miłośnicy” marki dotarli czy jednak Szwajcarzy (lub inne nacje) też sobie lubią pozamawiać Rolexy na handel?

Możemy gdybać, nowego butiku, czyli wchodząc pierwszego dnia masz taką samą historię zakupową jak gość za Tobą. Część mogła liczyć, że jakieś modele będą na półce i będą mogli je kupić może nie pepsi może nie daytona, ale taki dj wimbledon.

 

Ciekaw jestem czy ktokolwiek się odważył powiedzieć, że chce się zapisać na dwa suby, albo dwa pepsi ;) bo jakoś wydaje mi się, że nie ;) 

Jak byłem w butiku w Basel i pytałem o suba to mi powiedzieli, żebym się zapisał w Polsce. Bo oni najpierw zaopatrują swoich lokalnych klientów i po prostu się nie doczekam... 


Pozdrawiam,

Janek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest KapoPi
3 minuty temu, mario1971 napisał(-a):

A gdzie Ciebie osobiście tak źle potraktowali i dlaczego?

Przecież pisałem.. że to nie mity, bo czytam codziennie o paru takich sytuacjach na różnych zagranicznych forach i grupach. A mnie osobiście np na starym mieście gdy kiedyś chciałem przymierzyć DJ będąc "luźno ubranym" np. Po tym mi się wogole odechciało tam przychodzić. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, KapoPi napisał(-a):

Przecież pisałem.. że to nie mity, bo czytam codziennie o paru takich sytuacjach na różnych zagranicznych forach i grupach. A mnie osobiście np na starym mieście gdy kiedyś chciałem przymierzyć DJ będąc "luźno ubranym" np. Po tym mi się wogole odechciało tam przychodzić. 

Na forach wiele różnych rzeczy można wyczytać, a następnie przekazywać je dalej, niczym w tej zabawie w głuchy telefon. Sfrustrowany klieny lubi ubarwić swoją historię. Ten luźny strój to kąpielowy + klapki? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
My tu gadu gadu, a nie ma jeszcze relacji kolegi [mention=45556]warloard[/mention] z wizyty w Kruku  
Byłem i wszyscy udawali, że nie widzą o co mi chodzi ale ewidentnie mnie traktowali jakbym był jakimś złodziejem.Kasę na zwrot mieli przygotowaną w gotówce. Moim zdaniem powinni mieć odrobinę ludzkiej przyzwoitości i wprost mi powiedzieć dlaczego się tak stało. Generalnie mam na nich wyj...i jak znajdę trochę czasu wszystkie swoje rolki wystawiam na chrono:)

Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest KapoPi
1 minutę temu, mario1971 napisał(-a):

Na forach wiele różnych rzeczy można wyczytać, a następnie przekazywać je dalej, niczym w tej zabawie w głuchy telefon. Sfrustrowany klieny lubi ubarwić swoją historię. Ten luźny strój to kąpielowy + klapki? ;)

Nawet jeśli tak to co. Ciepło było. I nie. Luźny tshirt I adidasy. Tak.. Z pewnością 100 osób dziennie barwi swoje historie, by zniszczyć renomę tej fantastycznej marki😅

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
33 minuty temu, KapoPi napisał(-a):

Przecież pisałem.. że to nie mity, bo czytam codziennie o paru takich sytuacjach na różnych zagranicznych forach i grupach. A mnie osobiście np na starym mieście gdy kiedyś chciałem przymierzyć DJ będąc "luźno ubranym" np. Po tym mi się wogole odechciało tam przychodzić. 

Gdzie na Starym Mieście można przymierzyć w Warszawie Rolexa? Tam jest salon Kruka?

 

Ja ostatnio byłem w Patku i Vacheronie w szortach i krótkiej koszulce, do tego zaparkowałem im rower pod sklepem i miły ochroniarz sam zaproponował żebym go nawet nie przypinał, bo mi go popilnuje.

 

W Polsce bywało różnie: czasem, luźno ubranego, traktowano mnie ok, a czasem z buta. Jak przychodziłem w eleganckim garniturze to obsługiwany byłem lepiej.

Edited by beniowski

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest KapoPi
1 minutę temu, beniowski napisał(-a):

Gdzie na Starym Mieście można przymierzyć w Warszawie Rolexa? Tam jest salon Kruka?

Pewnie ze tak. Krakowskie Przedmieście 13. I wielu innych marek premium, zegarkowych. Obok butik Hermesa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czyli na złość babci odmrozisz sobie uszy? Czy po prostu nigdy nie lubiłeś tych zegarków tylko kupiłeś dla wzrostu wartości?
Generalnie nadal mi się podobają. Czy kupiłem je dla wzrostu wartości? Tak ale też po to żeby z nich z poszanowaniem korzystać. A sprzedać chcę bo jak tak się wczoraj zastanowiłem z 24 zegarków które mam noszę 4. Choroba postąpiła za daleko i tyle:)

Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, warloard napisał(-a):

Generalnie nadal mi się podobają. Czy kupiłem je dla wzrostu wartości? Tak ale też po to żeby z nich z poszanowaniem korzystać. A sprzedać chcę bo jak tak się wczoraj zastanowiłem z 24 zegarków które mam noszę 4. Choroba postąpiła za daleko i tyle:)

Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka
 

Kurczę, a może mamy tu na forum kreta z Kruka i cię podkablował 🤣?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kurczę, a może mamy tu na forum kreta z Kruka i cię podkablował ?
No ja jestem o tym przekonany albo inna parówa co się nie zdążyła do kolejki zapisać, a taki wielki z niego fan marki i całe życie na rolka oszczędzał.

Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie doceniam bo nie jestem fliperem i źle mnie ocenili. Jak sprzedaje zegarek to zawsze dlatego, że pojawiło się coś innego na horyzoncie. A efekt takiego postępowania będzie taki, że za dwa lata batman będzie kosztował 150k...

Wysłane z mojego SM-G781B przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety jest z Rolkiem tak, że możesz się gniewać, być wkur....., ale końcowo wolisz suba od PO Omegi, dj od constellation itd...

 

Mamy popyt dużo większy niż podaż, bym nie szukał tutaj przyczyny w ROLEX SA, albo w AD - tylko w mechanizmie zakupu.

 

Przypuszczam, że 8/10 pepsiaków jest kupowanych na handel/flipa, a 2 jedynie trafiają do klientów chcących nosić zegarek. 
Osoby wchodzące w świat zegarków, spóźnione albo średnio śledzące fora nie mają szans się nawet zapisać na zegarek, a co dopiero czekać.

 

Fajnie, że Kruk śledzi fora i stara się wyłapywać szybkie flipy - na chrono24, olx, allegro. To co pisał zielony.m - rolki odebrane - 24h i chrono24 - takie patologie powinny zostać w tym systemie ukrócone.

W jakimś stopniu, jak znam życie pewnie niewystarczającym, ale da to większą możliwość kupna tym, którzy chcą nosić. Oczywiście nie powinno być tak, że na batmana czy suba zapisze się słup z ulicy - tylko powinna byc to osoba, ktora zostawila xxx k PLN w kruku, czyli z historią.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, I_love_britney napisał(-a):

W jakimś stopniu, jak znam życie pewnie niewystarczającym, ale da to większą możliwość kupna tym, którzy chcą nosić. Oczywiście nie powinno być tak, że na batmana czy suba zapisze się słup z ulicy - tylko powinna byc to osoba, ktora zostawila xxx k PLN w kruku, czyli z historią.

Przepraszam, a jak np. ktoś chce budować historię u AD, ale chce ją budować stalowymi, sportowymi modelami? Sugerujesz, że najpierw ma nakupić bikolory, coś biżuteryjnego, Cellini i najlepiej dorzucić ze dwa modele dla żony? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.