Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Guest fidelio

Seiko SRPD21K1, czyli Żółw na sterydach...

Recommended Posts

Guest fidelio

Seiko Turtle, popularny Żółw to taki zegarek, który zawsze mi się podobał. Jakieś dwa lata temu zdecydowałem się na podstawowy model – SRP773, który przez kilka miesięcy gościł w moim pudełku. Specyficzna konstrukcja tego zegarka, a co za tym idzie przyjazny dla mnie wymiar „od ucha do ucha” powodowały, że nosiło się go bardzo wygodnie (z mojej perspektywy wygodniej niż np. Sumo). Z Żółwiem miałem jednak od początku pewien problem, bo choć uważam ten zegarek za taki, który prezentuje dobrą relację jakość/cena, będąc tym samym interesującym wyborem dla kogoś, kto szuka ciekawego divera w cenie ok. 1500-2000 zł, to jednak mój SRP773 miał dość typowy feler, związany z niecentrowaniem bezela, co wówczas bardzo mi przeszkadzało.


Choć nie raz i nie dwa, tu na Forum polecałem Żółwia szukającym ciekawego divera w podanym wyżej budżecie, to jednak nie zakładałem, że ten zegarek jeszcze kiedyś zagości w moim pudełku. Wszystko zmieniło się kilkanaście dni temu, gdy w temacie poświęconym tym zegarkom dostrzegłem bohatera tej recenzji, czyli Seiko ref. SRPD21K1, a więc kolejny (sam już nie wiem który) wypust z edycji SAVE THE OCEAN. I przyznam, że zegarek od razu zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, pewnie dlatego, że jednak w paru aspektach różni się od typowych Żółwi.

Pisanie recenzji zegarka, który każdy zegarkomaniak zna nie jest łatwe, bo w końcu …jaki Żółw jest, każdy widzi. Nie będę przy tej okazji sięgał do korzeni Seiko, a także pisał o tym, jaki historyczny model stanowił inspirację dla tego zegarka, bo to akurat nie jest moją mocną stroną.

Bez wątpienia zegarek ten zawdzięcza swoją nazwę specyficznej budowie koperty, która przypomina, a jakże, skorupę …Żółwia. Boczny profil koperty jest mocno zaoblony, a przy tym wyraźnie pocięty ku dołowi, co oczywiście jest przyczyną, dla której ten zegarek tak wygodnie się nosi. Stalowa koperta tego zegarka ma aż 45 mm średnicy. Piszę aż, bo z perspektywy osoby, której nadgarstek ma obwód około 16-16,5 cm, to bardzo dużo. Jednak charakterystyczną cechą Żółwia jest relatywnie nieduży wymiar „od ucha do ucha”, wynoszący ok. 47 mm. Wymiar ten, w połączeniu z profilem koperty sprawia, że zegarek, choć optycznie całkiem spory, może być ciekawym wyborem także dla osób, które mają nieco mniejsze nadgarstki, a nie koniecznie chcą nosić divery w rozmiarze, który niektórzy mogliby uznać za damski. Wysokość tego zegarka to 13 mm. Było to dla mnie pewnym zaskoczeniem, bo optycznie wygląda to na więcej. Taki efekt wynika jednak w mojej ocenie z tego, że relatywnie gruby (wysoki) jest karbowany bezel, zapewniający bardzo dobry chwyt i możliwość pewnego nim operowania. Szerokość między uszami to 22 mm i w mojej ocenie dzięki temu całość wygląda bardziej proporcjonalnie niż w przypadku Seiko Sumo.

post-34987-0-94011000-1569049168_thumb.jpg
post-34987-0-90571300-1569049241_thumb.jpg
post-34987-0-90508400-1569049211_thumb.jpg
Koperta tego zegarka jest co do zasady polerowana na wysoki połysk, przy czym jej górna powierzchnia, płynnie przechodząca w uszy, jest szczotkowana. To szczotkowanie, gdy chodzi o jego jakość, jest w mojej ocenie po prostu adekwatne do ceny, jaką trzeba za ten zegarek zapłacić. Nic spektakularnego, ale jednocześnie nic takiego, co mogłoby prowokować wniosek o słabej jakości tego szczotkowania. Karbowana koronka, o średnicy ok. 6,8 mm znajduje się na godzinie 4tej, przy czym nie jest ona logowana. Boczna powierzchni koronki jest szczotkowana, co odróżnia ten model od innych Żółwi, w których ta powierzchnia jest polerowana na wysoki połysk. Koronka jest oczywiście zakręcana, przy czym specyficzny profil koperty powoduje, że koronka jest bardzo dobrze zabezpieczona przed uderzeniami. Tarczę przykrywa utwardzone szkło mineralne, czyli seikowy HARDLEX. Miałem z nim już trochę do czynienia przy okazji innych zegarków od tego producenta i powodów do narzekań nie widzę, raz biorąc pod uwagę cenę tego zegarka, a dwa z tej przyczyny, że szkło zamocowane jest poniżej górnej krawędzi bezela. Oczywiście zastosowanie takiego szkła (a nie szafirowego) ma swoje uzasadnienie gdy weźmie się pod uwagę, że choć HARDLEX na pewno jest mniej odporny od szkła szafirowego na zarysowanie, to jednak z uwagi na jego większą (od szkła szafirowego) miękkość, jest bardziej odporny na uderzenia, co w przypadku zegarka, który ktoś chciałby używać nie tylko do „desk divingu”, może mieć istotne znaczenie. Ja oczywiście przy okazji obcowania z zegarkami Seiko z tego przedziału cenowego, z tym typem szkła od jakiegoś czasu zawsze się zastanawiam, dlaczego inni producenci (dotyczy to w szczególności microbrandów – np. Armida, Borealis, Nethuns czy Zelos), w przypadku zegarków w zbliżonej cenie są w stanie zaoferować szkło szafirowe, o ceramicznej wkładce bezela już nie wspominając? Dekiel oczywiście pełny i zakręcany, z typowym dla diverów od Seiko grawerunkiem oraz z podstawowym zestawem informacji. Jeśli chodzi o wodoodporność, to mamy tu WR200, a tym, co przy tej okazji mnie zaskoczyło, to dodatkowa zawieszka informująca o tym, że zegarek ten spełnia standard ISO6425:2018. To mój trzeci diver od Seiko (poza SRP773 było jeszcze Sumo, które miałem odwagę nosić na pięknym skórzanym i pomarańczowym pasku od Filipa) i pierwszy, do którego taka zawieszka została załączona.

post-34987-0-37975500-1569049294_thumb.jpg
post-34987-0-16379000-1569049346_thumb.jpg
post-34987-0-08141600-1569049381_thumb.jpg
post-34987-0-94202000-1569049400_thumb.jpg
post-34987-0-52101500-1569049430_thumb.jpg
post-34987-0-57912400-1569049468_thumb.jpg

Wypada napisać teraz kilka słów o jednym z tych elementów, dla których ten zegarek tak bardzo mi się spodobał. Bezel. Zupełnie inny niż te, które zastosowano w większości Żółwi, a może i we wszystkich. I nie chodzi wcale o połączenie kolorów, to jest granatowego, na 2/3 obwodu i szarego (od trójkącika z kropeczką z lumą na godz. 12tej do wygrawerowanej 20ki). W tym względzie wersji kolorystycznych jest tyle, że w istocie nie ma się czym ekscytować. Tu chodzi o to, w jaki sposób wygląda wkładka tego bezela. To w dalszym ciągu aluminium, które oczywiście ma swój urok i w mojej ocenie bardzo dobrze pasuje do charakteru Żółwia, który poprzez kształt koperty przypomina przecież divery z lat 70-tych XX wieku. Nie jest to jednak gładkie aluminium, z malowanymi indeksami. Mamy tu bowiem do czynienia z wzorem, który przypomina rowki płyty winylowej i trzeba przyznać, że wygląda to bardzo dobrze, a efekt ten potęgują grawerowane indeksy (cyfry arabskie, kropki oraz kreski, oznaczające minuty). Szkoda tylko, że poza kropką na godzinie 12tej, Seiko nie zdecydowało się na wypełnienie lumą na bezelu także grawerowanych indeksów, bo wówczas całość wyglądałaby w nocy jeszcze efektowniej. Bezel jest oczywiście jednokierunkowy – 120 klików, pracuje bardzo przyjemnie, z wyraźnym choć nieprzeszkadzającym oporem, a także z delikatnym luzem. Jeśli chodzi o centrowanie bezela, względem chapter ringu, to pod tym względem na pewno jest lepiej niż w moim poprzednim Żółwiu, choć uważam, że do ideału ciut brakuje i na tym polu Seiko ma jeszcze trochę do zrobienia, w szczególności gdy przypomnę sobie, jak ta kwestia wyglądała w kilku Zelosach, które przewinęły się przez moje pudełko. Obiektywnie trzeba jednak przyznać, że trudno tu mówić o oczywistych niedoróbkach, psujących radość z noszenia tego zegarka. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że jak na budżetowy bądź co bądź diver od Seiko, jest ponadprzeciętnie (jak na Seiko oczywiście) dobrze pod tym względem.

post-34987-0-61819500-1569049514_thumb.jpg
post-34987-0-54244900-1569049584_thumb.jpg

Tym co sprawiło, że od razu zwróciłem uwagę na ten zegarek jest oczywiście tarcza. Co do zasady mamy tu do czynienia z typowym dla Żółwia zestawem nakładanych indeksów, wypełnionych LUMIBRITE, a także z typowym (z jednym wszelako wyjątkiem) zestawem wskazówek. Bliższy rzut oka na nakładane indeksy ujawnia, że w odróżnieniu od innych Żółwi, w tym przypadku mamy do czynienia z bardzo wyraźnie zaakcentowanymi metalowymi obwódkami. Widziałem kilka recenzji tego zegarka i pojawiała się w nich informacja, że indeksy godzinowe są większe niż w typowych Żółwiach. Ja tego jednak nie dostrzegam, choć pisząc recenzję tego zegarka nie miałem pod ręką żadnego innego Żółwia. Proste okienko datownika znajduje się w typowym dla tej linii zegarków miejscu, czyli na godzinie 3ciej. Koło datownika w kolorze białym, co dobrze kontrastuje z kolorem tarczy. Oczywiście w tym przypadku mamy do czynienia z „day – date” (oznaczenia oddzielone są kreską w kolorze czarnym), przy czym dni od poniedziałku do piątku mają kolor czarny, sobota to kolor niebieski, a niedziela jest koloru czerwonego. Mamy oczywiście zewnętrzny chapter ring, zamocowany pod kątem, z podziałką minutową w kształcie kreseczek (co piąta kreseczka jest grubsza, przy czym ta oznaczająca początek/koniec skali minutowej jest najgrubsza). W mojej ocenie, indeksy godzinowe są całkiem dobrze (równo) wpasowane w chapter ring i nie ma za bardzo do czego się tu przyczepić.

Sama tarcza, z typowym dla Seiko zestawem informacji (m. in. oznaczenie linii PROSPEX oraz oznaczenie wodoodporności), jest wyraźnie jaśniejsza od koloru granatowego/ciemnoniebieskiego, jaki zastosowano na wkładce bezela. Rozmawiałem na ten temat z żoną i ona stwierdziła, że tarcza jest w kolorze lazurowym, więc jej wierzę. Nie jest to jednak kolor przesadnie jasny, cukierkowy, a sam odbiór tarczy zależy w dużej mierze od oświetlenia. Skoro linia SAVE THE OCEAN, to oczywiście na tarczy musi coś się dziać i w przypadku recenzowanego zegarka tak właśnie jest. Mamy więc wygrawerowane (grawerunek nie jest zbyt głęboki, ale przy okazji dość wyraźny) nieregularne fale, dzięki czemu tarcza żyje, pięknie załamując światło słoneczne. Ten konkretny model określa się też mianem GREAT WHITE SHARK i nie potrzeba zbyt dużo czasu żeby zorientować się, z jakiej to przyczyny. I tak, w okolicach indeksy na godz. 8mej mamy wyłaniającą się z fal płetwę rekina (grzbietową), a wskazówka sekundnika to nie typowy „lolipop”, jak w przypadku innych Żółwi, tylko również płetwa rekina, tym razem ogonowa. W mojej ocenie tarcza wyróżnia się na tle innych Żółwi, także tych pozostałych z linii SAVE THE OCEAN, w czym także zasługa wskazówki sekundnika o zmienionym kształcie. Z mojej perspektywy to właśnie tarcza tego zegarka jest tym co sprawia, że ten zegarek tak bardzo mi się spodobał. Tak po prawdzie to w związku z jego zakupem już nie mogę się doczekać przyszłorocznych wakacji, nurkowania i obserwowania rafy koralowej. Żartuję oczywiście, nurkował będzie co najwyżej mój starszy syn, a i przy tej okazji Żółw, oczywiście jeśli dotrwa ze mną do przyszłego roku, raczej pod wodę nie zejdzie :) Jeśli chodzi o lumę, to wiadomo, jest po prostu ...topowo. Zegarek po naświetleniu może robić za latarkę :)

post-34987-0-65614000-1568727666_thumb.jpg
post-34987-0-67560200-1569049656_thumb.jpg
post-34987-0-02618900-1569049700_thumb.jpg
post-34987-0-48168700-1569049875_thumb.jpg
post-34987-0-02600200-1568744101_thumb.jpg
W recenzowanym zegarku zastosowano mechanizm 4R36, łożyskowany na 24 kamieniach, zapewniający ok. 41 h rezerwy chodu. Mechanizm pracuje z częstotliwością 21 600 bhp i wedle mojej wiedzy zapewnia dokładność w przedziale od - 35 s do + 45 s na dobę. Mechanizm posiada możliwość ręcznego dokręcania i wyposażony został w „stop sekundę”. Nie należę do tych, którzy w przypadku zegarków z tego przedziału cenowego ekscytują się precyzją chodu. Póki co niczego niepokojącego nie dostrzegam, a moje wcześniejsze doświadczenia z Żółwiem pokazują, że dokładność może być na zdecydowanie wyższym poziomie.

Żeby nie było tak różowo, to z mojej perspektywy, najsłabiej wygląda bransoleta. Dla mnie nie jest to wielki problem (kwestią czasu jest zamówienie przeze mnie czegoś od Strapcode względnie jakiegoś fajnego nato), ale dla uczciwości muszę o tym napisać. Bransoleta to pełne ogniwa (pełne są także end linki). Boczne powierzchnie ogniw są polerowane na wysoki połysk. Ogniwa są łączone na piny, czego po prostu nie cierpię i co jest dodatkowym argumentem za tym, żeby jak najszybciej zaopatrzyć się w jubilee od Strapcode :)

Wewnętrzna cześć ogniw jest w całości szczotkowane. Także zewnętrzne części ogniw są na prawie całej swojej górnej płaszczyźnie szczotkowane, za wyjątkiem ich wewnętrznych krawędzi, które są polerowane na wysoki połysk. To w zestawieniu ze szczotkowanym środkiem ogniwa tworzy ciekawy efekt wizualny. Zapięcie typowe dla Seiko, w całości szczotkowane, z grawerunkiem, zapewniające możliwość czterostopniowej mikroregulacji. Jest oczywiście przedłużka nurkowa. Problemem w przypadku tej bransolety jest jej spasowanie w uszami zegarka. Pod tym względem jest po prostu słabo, co widać na jednym z poniższych zdjęć. Zlicowanie bransolety z uszami jest całkiem w porządku, jednak między bransoletą o uszami jest widoczna szpara, co powoduje, że całość nieprzyjemnie lata. Jak napisałem wyżej, ja jestem w stanie z tym żyć, bo albo będę go nosił na jakiejś bransolecie od Strapcode, a już zdążyłem się przekonać, że ich bransolety są bardzo wysokiej jakości albo założę jakieś fajne nato.

post-34987-0-71412800-1569049938_thumb.jpg
post-34987-0-02374900-1569049963_thumb.jpg
post-34987-0-17940800-1569049987_thumb.jpg
post-34987-0-07516000-1569050016_thumb.jpg
post-34987-0-20421300-1569050038_thumb.jpg
post-34987-0-89619400-1569050067_thumb.jpg




W tytule tej recenzji napisałem, że SRPD21K1 to taki Żółw na sterydach. W mojej ocenie tak właśnie jest, a zmiany dotyczące bezela (dostępne porównania wskazują na to, że w przypadku tego konkretnego modelu wysokość bezela jest większa, dzięki czemu operowanie nim jest łatwiejsze), jego strukturalnej aluminiowej wkładki z grubym i dość głębokim o dobrze wykonanym grawerunkiem czy też te związane z innym wyglądem indeksów godzinowych tarczy, to na pewno krok w dobrym kierunku, będący swoistym powiewem świeżości w przypadku tej linii. To na pewno powody, dla których warto rozważyć zakup tego i tak bardzo ciekawego zegarka, tym bardziej, że i z jakością wykonania, wedle mojego rozeznania, także jest wyraźnie lepiej. Seiko SRPD21K1 to na pewno nietuzinkowy zegarek, z efektownie wyglądającą i pełną smaczków tarczą, który nadal jest pełnoprawnym diverem, czerpiącym pełnymi garściami z DNA całej linii. Pewnym zgrzytem jest jakość wykonania bransolety, co odnoszę do opisanej powyżej kwestii jej kiepskiego spasowania z uszami zegarka. Oczywiście zawsze w odwiedzie pozostaje możliwość zakupienia jakiejś innej bransolety, choć z drugiej strony, wydając na zegarek ok. 1500-2000 zł można już oczekiwać, że spasowanie będzie lepsze. W ostatecznym rozrachunku ten zegarek, który na pewno świetnie sprawdzi się jako towarzysze wakacyjnych podróży, czy zimnych i deszczowych jesiennych poranków, zdecydowanie polecam.


Jak zwykle zapraszam do lektury, komentowania i uwag. Rafał Edited by fidelio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super recenzja Rafał :wub:

 

Fachowo do bólu, "wycisnąłeś z niego" wszystko co się dało  :) 

Szukając samemu tych informacji to trzeba by cały dzień surfować po internecie, a i tak by nie było tak opisane jak to zrobiłeś  :)   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mega szczegółowo podszedłeś do tematu, jak ktoś czegoś nie wiedział, to już na pewno wie Jak zwykle przeczytałam i obejrzałam z przyjemnością

 

Wysłane z mojego SM-A530F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Rafał za kolejną recenzję.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Mega szczegółowo podszedłeś do tematu, jak ktoś czegoś nie wiedział, to już na pewno wie Jak zwykle przeczytałam i obejrzałam z przyjemnością

Wysłane z mojego SM-A530F przy użyciu Tapatalka

Podziękował :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pełna profeska, dobrze się to czytało :D

 

"...SRP773 miał dość typowy feler, związany z niecentrowaniem bezela, co wówczas bardzo mi przeszkadzało."

 

Rozumiem, że obecnie inaczej do tego podchodzisz? :)


post-108913-0-27329400-1586680331.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Pełna profeska, dobrze się to czytało :D

 

"...SRP773 miał dość typowy feler, związany z niecentrowaniem bezela, co wówczas bardzo mi przeszkadzało."

 

Rozumiem, że obecnie inaczej do tego podchodzisz? :)

 

Dzięki  :)

Tak, jestem starszy i bogatszy w doświadczenia "zegarkowe" i na pewne kwestie patrzę już nieco inaczej, w szczególności przez pryzmat ceny, za jaką dany zegarek do mnie trafia  :)

Dzięki Rafał za kolejną recenzję.

 

Dzięki Jacek  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super recenzja! Sam długo o nim myślałem...i wciąż myślę..

 

Wysłane z mojego motorola one action przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Szybko się zabrałeś do recenzji :)

Jak zwykle ciekawa lektura.

Dzisiaj jakoś mnie tak naszło na pisanie :-) Wracałem z Legnicy i tak sobie o nim myślałem aż w końcu stwierdziłem, że mam już jakiś spostrzeżenia, a skoro tak, to podzielę się nimi ;-)

Super recenzja! Sam długo o nim myślałem...i wciąż myślę..

Wysłane z mojego motorola one action przy użyciu Tapatalka

Dzięki, warto go poznać :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super recenzja :)

Szybko się do niej zmobilizowałeś :o


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Super recenzja :)

Szybko się do niej zmobilizowałeś :o

Dzięki :-) Tak to już u mnie jest, czasami parę chwil wystarczy :-) Wczoraj pół dnia spędziłem za kierownicą i miałem możliwość wszystko sobie poukładać. Dzięki temu samo pisanie poszło już bardzo szybko :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rafał , jak Ty "robisz" takie recenzje podczas jazdy samochodem, to myślę że gdybyś usiadł za biurkiem to Pulitzer murowany ^_^


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Rafał , jak Ty "robisz" takie recenzje podczas jazdy samochodem, to myślę że gdybyś usiadł za biurkiem to Pulitzer murowany ^_^

Kto wie, może następnym razem spróbuję w ten sposób ;-) A przy okazji, jak takie rozmyślania nachodzą mnie za kierownicą, to i droga szybciej mija :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto wie, może następnym razem spróbuję w ten sposób ;-) A przy okazji, jak takie rozmyślania nachodzą mnie za kierownicą, to i droga szybciej mija :-)

Agatha Christie pisała w kąpieli, Żeromski w szafie, a Prus jedząc ogórki kiszone- więc potencjał masz  :D


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie się czytało, nie wiedziałem że seria "save the ocean" ma kilka fajnych smaczków. Gratuluję mobilizacji, ja się zbieram do napisania recenzji Haliosa od pół roku i nic...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

U mnie jest tak, że im dłużej się zbieram, tym gorzej to idzie. Pewnie dlatego nigdy recenzji Moona nie napiszę :-) I dzięki oczywiście :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wersja żółwia niebanalna i recenzja też taka.

Fajnie opisane szczegóły z dodatkiem zdjęć.

A bransoleta - pełna zgoda. Taka sobie i niespecjalnie wygodna.

Jubilee to będzie to.

Dzięki :)


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

Straciłem do bransolety cierpliwość szybciej, niż zakładałem. Na razie więc tak, jak mogłem w oparciu o własne zasoby, czyli nieco za wąskie nato ;-) Ale jutro/pojutrze dojedzie nato we właściwej szerokości i fajnym kolorze :-) Z czasem pewnie jakieś jubilee od Strapcode...

post-34987-0-24868000-1569137337_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By evilym
      Cześć,
      zauważyłem, że na forum pojawia się pytanie dotyczące divera lub zegarka w stylu diver do … (tu wstaw kwotę).
      Po analizie oraz czasochłonnych internetowych badaniach, wybrałem ponad 200 zegarków (!!!) które spełniają następujące kryteria:
       
      - zegarek mechaniczny
      - szafirowe szkło
      - zakręcana koronka
      - zegarki z wodoodpornością mniejszą niż 200m mają informację o WR
      - obrotowy nurkowy bezel
      - cena od 1000 PLN do 10.000 PLN
       
      UWAGA:
      ·         Podane ceny są mocno orientacyjne (często sugerowane przez producenta).
      ·         Ceny zegarków których nie ma w polskiej dystrybucji mogą nie obejmować opłat dodatkowych (podatków / cła / transportu)
      ·         Większość zegarków występuje w różnych wariantach kolorystycznych / rozmiarach i w opcjach z paskiem / bransoletą.
      ·         Jeżeli pominąłem jakiegoś oczywistego kandydata, lub któryś z mojej listy nie powinien się tu znaleźć z jakiś względów -  to zapraszam do poprawki mojej listy.
      ·         Od podanych wytycznych, mogą być drobne odskocznie (głównie mniejsza niż 200m wodoodporność lub szkło mineralne), takie informację są zazwyczaj podane przy nazwie modelu.
      ·         Niektóre modele (szczególnie micro brandów), mogą być produkowane w limitowanych ilościach.
       
      Mam nadzieję, że moja analiza się komuś przyda!
       
       
      Festina F20478/2
      Cena: 900zł
      * WR 100M

       
      Depth Charge
      Cena:  950zł

       
      Rotary Super 7
      Cena: 1000zł

       
      RLG Atlanticus
      Cena: 1100zł

       
      Dan Henry 1970 40
      Cena: 1200zł
      *szkło mineralne

       
      MAS Irukandji
      Cena: 1200zł

       
      HELM Vanuatu
      Cena: 1200zł

       
      Redux & Co Courg42
      Cena: 1300zł

       
      Sea-gull Ocean Star
      Cena: 1300zł

       
      Phoibos PY007B
      Cena: 1300zł

       
      EMG Nemo Diver
      Cena: 1400zł

       
      Diewald Seahorse
      Cena: 1400zł

       
      Rotate North Atlantic
      Cena: 1400zł

       
      Ventus Mori Diver
      Cena: 1400zł

       
      Pancor P03
      Cena: 1400zł

       
      Bernhardt Binnacle Submersion
      Cena: 1500zł

       
      Iridium Torpedo
      Cena: 1600zł

       
      Orient Triton
      Cena: 1600zł

       
      RLG Odyssea Mark III Oceanfarer
      Cena: 1600zł

       
      Aquatico Oyster
      Cena: 1600zł

       
      Obris Morgan SeaStar 70s
      Cena: 1700zł

       
      Jack Mason Seatrek
      Cena: 1700zł

       
      Marc & Sons 1000m Diver
      Cena: 1700zł

       
      Borealis Olisipo
      Cena: 1700zł

       
      Dificiano Marlin
      Cena: 1700zł

       
      Islander Diver
      Cena: 1700zł

       
      Martenero Bayshore
      Cena: 1700zł

       
      Signum Cuda
      Cena: 1700zł

       
      Nethuns Aqua 300
      Cena: 1700zł

       
      Wolbrok Skindiver
      Cena: 1800zł
      *WR 100m

       
      Fiyta Yachtsman
      Cena: 1800zł

       
      Sternglas Marus
      Cena: 1800zł

       
      Nezumi Baleine
      Cena: 1800zł

       
      Orient Mako USA II
      Cena: 1800zł

       
      Scurfa Bell Diver One
      Cena: 1800zł

       
      Marnaut Seascape
      Cena: 1900zł

       
      Reverie Atlantis
      Cena: 1900zł

       
      Helgray Bomber
      Cena: 1900zł

       
      LIP Marinier
      Cena: 2000zł

       
      Mercer Voyager II
      Cena: 2000zł

       
      Pontvs Marino
      Cena: 2000zł

       
      Raven Solitude
      Cena: 2000zł

       
      Vaer D5 & D7
      Cena: 2100zł

       
      Oceaneva Deep Mariner Explorer
      Cena: 2100zł

       
      Lorier Neptun III
      Cena: 2100zł

       
      Minus 8 Diver 2020
      Cena: 2100zł

       
      Dufrane Barton Springs 656 Midnight
      Cena: 2100zł

       
      Endeavour Frigate Grey
      Cena: 2100zł

       
      Undone Aqua Carbon
      Cena: 2100zł

       
      MAEN Hudson
      Cena: 2200zł

       
      Le Forban Malouine
      Cena: 2200zł
      *WR 150m

       
      Meccaniche Veneziane Nereide
      Cena: 2200zł

       
      Vratislavia Conceptum Klingert
      Cena: 2200zł

       
      Geckota G-02
      Cena: 2200zł

       
      Pablo Profund
      Cena: 2200zł

       
      Dagaz Aurora
      Cena: 2200zł

       
      GIN Clear Diver
      Cena: 2300zł

       
      LIP Nautic Ski
      Cena: 2300zł

       
      Magrette Moana Pacific Professional Vintage
      Cena: 2300zł

       
      Melbourne Fitzroy
      Cena: 2300zł

       
      TMD DW 171 Mark V
      Cena: 2300zł

       
      Axios Ironclad
      Cena: 2300zł

       
      McDowell Tidewater
      Cena: 2300zł

       
      Steinhart GMT Ocena One
      Cena: 2300zł

       
      Draken Tugela
      Cena: 2400zł

       
      Marloe MORAR
      Cena: 2400zł

       
      Spinnaker Tesei Titanium
      Cena: 2400zł

       
      Valhalla of Norway V3
      Cena: 2400zł

       
      FARR + SWIT Wayfinder
      Cena: 2400zł

       
      Hamtun Kraken H2
      Cena: 2400zł

       
      Hemel Hydrodurance
      Cena: 2500zł

       
      Traska Freediver
      Cena: 2500zł

       
      Venturo Skindiver
      Cena: 2500zł

       
      Direnzo 03 Eclipse
      Cena: 2500zł

       
      Vostok NH35A
      Cena: 2500zł
      *szkło mineralne

       
      Deep Blue Pro Sea Diver 1000m
      Cena: 2500zł

       
      Audric Seaborn
      Cena: 2500zł

       
      Bulova Oceanographer Devil Diver
      Cena: 2500zł

       
      Orient M-Force
      Cena: 2500zł

       
      Haavan Tuvali Code Zero 6
      Cena: 2500zł

       
      BOLDR Odyssey
      Cena: 2600zł

       
      Anstead Oceanis
      Cena: 2700zł

       
      Circula AquaSport
      Cena: 2700zł

       
      Atlantic Mariner
      Cena: 2700zł

       
      Outsiders Revoluion
      Cena: 2700zł

       
      Out Of Order Swiss Automatico
      Cena: 2800zł

       
      About Vintage 1926 At Sea
      Cena: 2800zł

       
      Evant Polestar Terra Green
      Cena: 2800zł

       
      Nodus Contrail
      Cena: 2800zł

       
      Unimatic U1-FN
      Cena: 2800zł

       
      PANZERA Aquamarine Pro Diver MK2
      Cena: 2900zł

       
      Aevig Huldra
      Cena: 2900zł

       
      Collins Sonar
      Cena: 2900zł

       
      Advisor Supa Diver
      Cena: 2900zł

       
      OCEAN7 CP-1 Ceramic
      Cena: 2900zł

       
      LIV GX
      Cena: 2900zł

       
      Helson Skindiver
      Cena: 3000zł

       
      Roamer Rockshell Mark III
      Cena: 3000zł
      *WR 100M

       
      Balticus Deep Water
      Cena: 3000zł

       
      Seiko SPB071J1
      Cena: 3000zł

       
      Seiko "King Turtle" SPRE05
      Cena: 3000zł

       
      Glycine Combat Sub 42
      Cena: 3000zł

       
      Hamilton Navy Scuba Auto
      Cena: 3000zł
      * WR 100m

       
      Gavox AviDivier
      Cena: 3000zł

       
      NTH Nacken
      Cena: 3000zł

       
      Heritor Dominic
      Cena: 3100zł
      *szkło mineralne

       
      Pantor Seahorse Pro
      Cena: 3100zł

       
      Visitor Duneshore Shallow
      Cena: 3100zł

       
      Orient Star Mechanical Sports Watch
      Cena: 3100zł

       
      Boschett Cave Dweller
      Cena: 3100zł

       
      Charlie Paris Concordia
      Cena: 3200zł

       
      Baltic Aquascaphe
      Cena: 3200zł

       
      Le Jour “NEW”Hamerhead
      Cena: 3200zł

       
      Haldor Abissi 1000m
      Cena: 3300zł

       
      Xicorr Garfish
      Cena: 3300zł

       
      Alsta Surf n Ski
      Cena: 3400zł
      * WR 100m

       
      Batavi Kosmopoliet GMT
      Cena: 3400zł

       
      Seiko SPB103J1 "Sumo"
      Cena: 3400zł

       
      Tissot Seastar 1000 Powermatic 80
      Cena: 3400zł

       
      William Wood Valiant
      Cena: 3500zł
      * WR 100m

       
      Bausel Oceanmoon IV
      Cena: 3500zł

       
      Kentex Marineman
      Cena: 3500zł

       
      Citizen Promaster Diver
      Cena: 3600zł

       
      Vero Open Water
      Cena: 3600zł

       
      Zelos Horizons GMT
      Cena: 3600zł

       
      Marathon Diver
      Cena: 3600zł

       
      Axia Odysseus
      Cena: 3600zł

       
      Astor + Banks The Sea Ranger
      Cena: 3600zł

       
      Davosa Argonautic BG
      Cena: 3600zł

       
      MK II Gen 2 Paradive
      Cena: 3700zł

       
      Certina DS Action Diver Powermatic 80
      Cena: 3700zł

       
      Zeno Watch Basel Professional Diver II
      Cena: 3800zł

       
      Meraud Bonaire
      Cena: 3800zł

       
      Christopher Ward C65
      Cena: 3900zł

       
      Treaser P66 Automatic
      Cena: 4000zł

       
      Crepas Sea Project
      Cena: 4000zł

       
      Movado Heritage Calendoplan S Automatic
      Cena: 4000zł
      *WR 50m

       
      Alsta Nautoscaph
      Cena: 4000zł

       
      Zelos Abyss
      Cena: 4000zł

       
      Gruppo Gamma Divemaster
      Cena: 4000zł

       
      Hager Commando
      Cena: 4000zł

       
      Celadon Yue Fei 
      Cena: 4200zł

       
      Laco Squad
      Cena: 4200zł

       
      Ianos AVYSSOS
      Cena: 4200zł

       
      Ocean Crawler Core Diver
      Cena: 4200zł

       
      E.C Andersson
      Cena: 4300zł

       
      Eza Sealander
      Cena: 4400zł

       
      Jacques Bianchi 200
      Cena: 4500zł

       
      Farer Hecla
      Cena: 4500zł

       
      Christopher Ward C60 Trident Pro 600
      Cena: 4500zł

       
      Raymond Weil Freelancer Diver
      Cena: 4500zł

       
      Doxa Sub 200 Caribbean
      Cena: 4500zł

       
      Zodiac Super Sea Wolf 53 Skin
      Cena: 4600zł

       
      ARCHIMEDE SportTaucher
      Cena: 4700zł

       
      Feynman Cove Range
      Cena: 4900zł

       
      Slava Sadko
      Cena: 4900zł

       
      Luminox Modern Mariner
      Cena: 5000zł

       
      Epos Sportive 3441 Diver
      Cena: 5000zł

       
      Edox Skydiver 70s / Military
      Cena: 5000zł

       
      SQUALE Matic 600
      Cena: 5000zł

       
      Yema Superman
      Cena: 5400zł

       
      Seiko SPB185J1
      Cena: 5700zł

       
      Alpina Seastrong Diver 300
      Cena: 5700zł

       
      Schaumburg AQM 4
      Cena: 5800zł

       
      Biatec Leviathan
      Cena: 5900zł

       
      Hamilton Khaki Navy Frogman
      Cena: 5900zł

       
      SERICA 5303
      Cena: 5900zł

       
      Longines HydroConquest (2018)
      Cena: 6100zł

       
      Shinola The Harbor Monster
      Cena: 6100zł

       
      Emilie Chouriet Challenger Deep
      Cena: 6300zł

       
      Orion Calamity
      Cena: 6300zł

       
      Stowa Prodiver
      Cena: 6500zł

       
      Tourby Lawless
      Cena: 6600zł

       
      Olleh & Wajs C-1000
      Cena: 6800zł

       
      Ginault Ocean Rover
      Cena: 6800zł

       
      Ball Fireman Necc
      Cena: 7000zł

       
      Oak & Oscar The Humboldt
      Cena: 7200zł

       
      Damasko Dsub
      Cena: 7300zł

       
      Oris Aquis Date
      Cena: 7300zł

       
      Bruvik Svalbard
      Cena: 7500zł

       
      Mido Ocean Star Diver 600
      Cena: 7600zł

       
      Baume & Mercier Clifton Club
      Cena: 7800zł
      WR* 100m

       
      H20 Kalmar 2 Oceanictime 10 miles
      Cena: 7800zł

       
      Oris Sixty-Five (65)
      Cena: 7900zł
      * WR 100m

       
      Sinn EZM3
      Cena: 7900zł

       
      Seaholm Offshore
      Cena: 8000zł

       
      Titoni Seascoper
      Cena: 8000zł

       
      Milus Archimedes
      Cena: 8000zł

       
      Formex REEF
      Cena: 8100zł

       
      Norqain Adventure Sport
      Cena: 8300zł

       
      Monta Oceanking
      Cena: 8300zł

       
      Nivada Grenchen Chronomaster Aviator Sea Diver
      Cena: 8300zł

       
      Sinn U1 B
      Cena: 8500zł

       
      Eterna Kontiki Diver
      Cena: 8500zł

       
      DOXA Sub 300T
      Cena: 8600zł

       
      Cavenago Tricolore
      Cena: 8900zł

       
      Longines Legend Diver
      Cena: 8900zł

       
      Union Belisar Diver
      Cena: 9000zł

       
      Aquadive Bathyscape 100
      Cena: 9100zł

       
      Andersmann Deap Ocean
      Cena: 9200zł

       
      Rado Captain Cook
      Cena: 9500zł

       
      Anonimo Nautilo Nendaz
      Cena: 9600zł

       
      Maurice Lacroix Aikon Venturer
      Cena: 9800zł

       
      Delma Blue Shark III
      Cena: 9800zł

       
      Mühle Sea-Timer Blackmotion
      Cena: 9900zł

       
      Tag Heuer Aquaracer
      Cena: 9900zł

       
       
      Spisano i opublikowano Anno Domini 2020
      przez evilym
       
    • By Graz09
      Witam.
      Zastanawiam się nad dwoma modelami Citizena:
      BN0150 (EcoDrive)
      NY0084 (automat)
      Chciałbym się dowiedzieć który byście wybrali? Chcę go kupić raczej na długie lata, bardzo mi się podoba ich stylistyka. Może macie któryś z nich i podzielicie się wrażeniami, opinią

    • By Konradoo
      Witam zastanawiam się nad wyborem z tych trzech modeli pomijając względy wizualne co będzie najlepszy wyborem ?                                                                                                                             
      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-yema-superman-ii-maxi-dial-ysupii2019-ams
      https://jubitom.com/zegarki/tissot/t-sport/seastar-1000/zegarek-tissot/t1204071104102
      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-seiko-prospex-turtle-save-the-ocean-diver-automatic-srpe07k1
      Ewentualnie zastanawiam się czy warto nagiąć budżet(3500 zł) i kupić coś droższego
      https://www.zegarki.zgora.pl/zegarek/30743_Longines_HydroConquest_Ceramic_L37824966
      https://zegarownia.pl/zegarek-meski-oris-aquis-automatic-01-733-7730-4159-07-4-24-64eb
    • By Noodles
      Zegarek mam od kilku tygodni, zatem mogę cosik na jego temat skrobnąć. W poniższej recenzji nie będzie o historii samej marki Seiko za to dorzucę coś na temat całej rodziny „tuńczyków” i ich historii. Są to zegarki z bardzo charakterystyczną osłoną bezela (z angielskiego shroud).
       
      DESIGN I NAZWA
       
                                             Przydomek „Tuńczyk” został nadany temu modelowi przez fanów, którym kojarzy się z puszką tuńczyka (tuna can). Trzeba przyznać, że coś w tym jest Forma zegarka od samego początku serii była podyktowana względami użytkowymi. Coś jak AK-47 zwany pieszczotliwie „kałachem” – ma przede wszystkim strzelać i być niezawodnym w każdych warunkach, wygląd schodzi na dalszy plan. W 1968 pan Ikuo Tokunaga, inżynier Seiko odpowiedzialny za projekty wielu kultowych zegarków sportowych i nurkowych tej marki, otrzymał skargę od jednego z klientów któremu pękło szkło w diverze. Problem polegał na tym, że przy nurkowaniach saturacyjnych z użyciem mieszanek oddechowych hel wnikał do koperty zegarka i podczas dekompresji powodował pękanie szkiełka. Trzeba było zatem zaprojektować czasomierz posiadający odpowiednią klasę szczelności tak aby mógł on znieść te trudne warunki. Zespół pana Tokunagi potrzebował na to 7 lat i w 1985 roku na świat przyszedł „Dziadek tuńczyk” (tak jest aktualnie nazywany przez fanów - grandfather tuna). Zegarek miał wiele zaawansowanych patentów. Łatwo demontowalna osłona bezela, specjalne uszczelki w kształcie litery L, dzięki którym zegarek nie potrzebował zaworu helowego oraz pofalowany, rozszerzający się pasek, umożliwiający zapięcie na kombinezonie nurkowym to tylko niektóre z nich. Generalnie cały zegarek był czymś, co z angielskiego określa się jako overengineered lub over-kill. Zbudowany jak czołg, mający precyzyjnie odmierzać czas na dużych głębokościach. Taki analogowy G-shock  
       

       

       
       
      Recenzowany model SBBN031 to duży zegarek. Jego wymiary to:
       
      Średnica: 48mm (bez koronki)
      Wysokość: 14,7 cm
      Waga: 189 g (skrócony na mój kurzy 16cm nadgarstek: 174g)
      L2l: 48.5 cm 
       
              Na papierze wydaje się być ogromny ale tutaj działa magia Seiko – nosi się go jakby był znacznie mniejszy. (na końcu recki są zdjęcia porównawcze). Jest to możliwe dzięki temu, że zegarek nie ma wystających uszu i jest świetnie wyprofilowany. Osoby z małymi nadgarstkami mogą go spokojnie nosić. Jeżeli na Twojej ręce SKX007 czy inne Sumo leżą dobrze to tutaj będzie tak samo. Ma jak dla mnie także idealną wagę – lubię czuć zegarki na ręce ale bez przesady.
       
             Jeżeli chodzi o design, od lat DNA tuńczyka jest praktycznie niezmienne. Osłona koperty jest szczotkowana, dekielek jest zakręcany, mamy na pokładzie Diashielda. Owszem, czasem Seiko da jakieś kosmetyczne zmiany np. inne wskazówki, jednak puchy z innym zegarkiem pomylić się nie da. Z resztą moja droga do spotkania z tym modelem była drogą, która przeszło wielu jego posiadaczy. Gdy go zobaczyłem po raz pierwszy, pomyślałem "No paskudny gruby brzydal”. Z czasem jego wygląd mi się spodobał, zacząłem o nim czytać i w końcu wylądował w koszyku. Coś jak z jedzeniem oliwek, najwyraźniej musiałem do tego dojrzeć
        
       
                  Marudy narzekają, że zegarek za bardzo odbija światło i nie ma antyrefleksu. A dla mnie jest mega czytelny, uwielbiam patrzeć jak gruby, zaoblony hardlex załamuje pod katem widok tarczy. Niestety hardlex w połączeniu z zaobleniem będzie się łatwiej rysował – mój już zarobił ryskę. No cóż, rysy na diverach tylko dodają im charakteru (kałach też wygląda fajniej jak jest trochę „przetyrany” ) Czytelność podbijają duże, nadrukowane gruba lumą indeksy oraz wielkie, długie wskazówki (lubię jak w zegarkach wskazówka minutowa sięga do chapter ringu). Na tarczy znajdziemy także nakładane logo Seiko oraz kultowy wśród kolekcjonerów napis „Marinemaster” (w nowszych modelach zstąpiony został logo X). Ciekawym detalem na tarczy jest możliwość przestawienia dnia tygodnia w datowniku na kanji – jest to cecha zegarków przeznaczonych na rynek japoński (JDM). Sam datownik ma czarne tło przez co świetnie wtapia się w tarczę. Bezel ma stalowy, lakierowany wkład i pracuje z lekkim oporem,  centruje jak trzeba (jak na Seiko jest nieźle). Fajnym detalem są wyżłobienia na nim oraz mały fragment hardlexu chroniący lumę. Podsumowując - to jest rasowy tool watch. Nosi się świetnie,  jest klimat Japonii. No i jest to model, który na stałe zapisał się na kartach historii zegarków do nurkowania.
       


       
      BRANSOLETA
              
                  Jest bardzo wygodna i wyglądem psuje do koperty zegarka. Ma szerokość 22mm przy pełnych endlinkach, zwęża się do 18 mm przy zapięciu. Pełne ogniwa łączy system pin&collar. Użytkowo jest on pewniejszy niż śrubki – raz dopasowany praktycznie nie ma prawa się wypiąć. Zapięcie jest zbudowane z tytanu co zdecydowanie zmniejsza jego wagę (znowu –zastosowano tytan ze względów użytkowych). Mamy cztery pozycje do mikro regulacji oraz rozszerzenie nurkowe (do zapinania na skafandrze). Do rozszerzenia trzeba się przyzwyczaić żeby go nie wysuwać przy odpinaniu zapięcia. Ogólnie bransoleta w połączeniu z kształtem koperty sprawia, że Tuńczyk jest jednym z wygodniejszych zegarków, które posiadam.
                  A jakby komuś nie pasowało, to bez problemu można dobrać inną bransę dlatego, że endlinki są proste. Trzeba mieć jednak na uwadze, że diashield zmienia odrobinę odcień metalu. Aftermarketowa bransa będzie odrobinę jaśniejsza od koperty. Jednym będzie to przeszkadzać innym nie. Jeżeli miałbym zaproponować pasek to postawiłbym na nato albo pasek typu marine nationale. Podsumowując – SBBN31 to tzw. paskowy potwór. Będzie dobrze wyglądał na wszystkim. Niżej wklejam linki do sprawdzonych sklepów z bransami i paskami do tuńczyka:
       
      Straight End Diver Options (uncleseiko.com) 
      Seiko MarineMaster (Tuna)– Strapcode
      The Original MN Strap by Erika's Originals
      AlphaShark - BluShark (blusharkstraps.com)
       

       
      WERK
       
                                  7c46 to kwarcowy werk zaprojektowany specjalnie do tuńczyka i nie znajdziemy go w innych zegarkach od Seiko. Z początku kręciłem nosem („ponad 5k pln za kwarca?!”) jednak im więcej się dowiadywałem o tym mechanizmie tym więcej zyskiwał on w moich oczach. Porównywanie go z tanią kwarcową Miyotą ma mniej więcej tyle sensu co porównanie Ferrari i Poloneza bo „oba to samochody osobowe na benzynę”. Jest to werk zaprojektowany bez żadnych ograniczeń w kosztach. W pełni serwisowalny, łożyskowany na 7 kamieniach, o zwiększonej sile do poruszania dużych wskazówek. W Tuńczykach sekundniki przeważnie trafiają w indeksy (w moim bije perfekto ale loteria Seiko działa również w tym aspekcie) co jest dla niektórych osób bardzo ważne. Jeżeli chodzi o dokładność to opcje są dwie. Można trafić sztukę dokładną lub superdokładną. Mój egzemplarz robi +4sek.miesiąc co mieści się w specyfikacji (fabryka daje +/-  15 sek/miesiąc). Są egzemplarze, które mają lepsze osiągi np. 1sek/na kwartał (3 miesiące). Można trafić oczywiście gorzej (na WUS jeden kolo miał bodajże +11/miesiąc). Generalnie kwarcowe zegarki dobrze trzymają czas, nie trzeba ich korygować w dłuższej perspektywie. 7c46 jest jak wspomniany wyżej kałach. Nie do zajechania, będzie tykał bez względu na warunki. Nie straszne mu również pola magnetyczne (zaletą wszystkich kwarców jest duża odporność na nie).
                                Jeżeli chodzi o rezerwę chodu to przemyślna konstrukcja mechanizmu i specjalna bateria daje czas 5 lat działania (tyle oficjalnie daje Seiko). W praktyce te zegarki działają dłużej – 6, 7 a nawet dłużej. Smaczkiem jest nabita na dekielku orientacyjna data wymiany baterii. Przy kupnie Tuńczyka z drugiej ręki poprosiłbym sprzedającego o zdjęcie (foto) dekielka i sprawdził czy przypadkiem nie zbliża się termin wymiany  O wyczerpanej baterii poinformuje też przeskakujący o dwie sekundy sekundnik (mechanizm EOF, end-of-life).                 
                                        Jest jeszcze jeden aspekt odnośnie werku oraz całego zegarka, o którym wcześniej nie wspomniałem. Mianowicie czynnik in-house. Dla ludzi, którzy weszli w świat zegarków często znaczenie ma to, że mechanizm oraz projekt zegarka są w całości patentem producenta. Wszystko od designu, przez uszczelki na baterii kończąc podchodzi od Seiko. Ja osobiście to doceniam.
       
      7c46:

       
      tania miyota:

       
       
      LUMA
       
              W zegarkach nurkowych bardzo liczy się dla mnie jasna i długo świecąca lumą. W tym Seiko nie ma lipy. Świeci jak pochodnia, można nim biurko doświetlać (co jako nurek głównie biurkowy doceniam). Właściwie nie znam lepiej świecącego zegarka, absolutny crème-dela-crème. Z resztą zerknijcie na te zdjęcia…
       

       

       
      Dla porównania Tuna vs popularny Casio Duro:
       

       
      PORÓWNANIE Z PORZEDNIM MODELEM I CZY MOŻNA LEPIEJ
       
            W porównaniu z poprzednią generacją różnice są głównie kosmetyczne. Starsze modele (SBBN015):
       
      -mają cienszy bezel i osłonę
      -lumi brite świeci gorzej
      -białe koło dnia/daty
      -wskazówki są inne
       
       
       
                     Należało by tutaj dodać, że W ofercie Seiko znajdziemy wiele modeli, które mają tą charakterystyczną osłonę bezela. Nie są to stricte tuńczyki ale czasem określa się je tym mianem. Solar tuna, street tuna, kinetic tuna, baby tuna. Śmigają one  na automacie 4r36 , kwarcowych mechanizmach solarnych albo hybrydowym kineticu (kwarc z wahnikiem  ładującym akumulator). Do wyboru do koloru. Shroud ma także popularny Arnie. Zdjęcia poglądowe wrzucam niżej.
       
      Street Tuny i Arnie

       
      Baby Tuny

       
      Nowa generacja prawilnych Tuńczyków

       
      Solar Tuny i Tuny Kinetic

       
                   No dobrze a czy można lepiej (i drożej)? W świecie zegarkowym zawsze można lepiej i drożej. Są więc Tuńczyki kwarcowe wodoszczelne do 1000m (ciekawostka- Seiko przyczepiło kilka egzemplarzy do łodzi podwodnej. Psuły się dopiero w okolicach 4000m). Jest nowsza generacja 300m, gdzie główną zmianą jest szafir zamiast hardlexu. Są też mechaniczne Tuńczyki (Emperor tuna na werku 8l35). Naturalnie znajdziemy też limitki i edycje specjalne ale prawdziwą gwiazdą jest Spring Drive Tuna. 600m wodoszczelności i autorski mechanizm Seiko zamknięte w tytanowej kopercie. To jest moim zdaniem najfajniejszy Tuńczyk (ciężko dostępny, cena boli). Te Tuny są odrobinę większe od recenzowanego SBBN031.
       
      Spring - Drive Tuna

       
       
      Tuna Quartz 300M Padi Edition

       
      Tuna Quartz 300M (nowa generacja, ta z szafirem)

       
      Emperor Tuna Gundam Edition

       
      Tuna 55th Anniversary (SLA041J1)

       
      Emperor Tuna

       
      Tuna 1000m Quartz

       


       
      PODSUMOWANIE
       
            Drogi czytelniku, jeżeli dotrwałeś do tego momentu to gratuluję wytrwałości. Jak zatem podsumuję Seiko Marinemaster Tunę? Krótko. Wart każdej zapłaconej za niego złotówki. Fakt, trzeba go sprowadzać (Seyiajapan.com, Sakurawatches.com, Shoppinginjapan.net ->dobre, sprawdzone sklepy) i jak każdy zegarek nie jest on bez wad. Wady dotyczą jak dla mnie seikowej loterii z kontrolą jakości. Może się trafić gorsze centrowanie, problem z dokładnością lub inny feler. I wtedy trzeba odsyłać do Japonii… lub olać Niemniej jeżeli się zdecydujecie na ten model to ryzyko wtopy jest relatywnie niskie a daje on bardzo dużo radochy. Kawał nurasa z historią, nie ma drugiego takiego. Pancerny tool watch przystosowany do nurkowań saturacyjnych, któremu nie straszne mycie rąk przez takiego desk divera jak ja  Na sam koniec jeszcze kilka fotek: 
       
      Baby Tuna Srpa82k1 i  Tuna Sbbn031

       
      Dla porównania rozmiarów Casio Efv-100, 40mm średnicy

       
      Tuna i Casio Mdv-106, 44mm średnicy

       
      Sbbn031 Marinemaster Tuna

       
      @PiotrX Dzięki za ten obrazek  Tuńczyki chronologicznie

       
       
      ->Link do wątku o Tunach Marinemaster tu na forum<-
      ~

      ~
       
       
       
    • By bartoss
      Witam.
       
      Z racji tego, że w niewiadomych okolicznościach mój codzienny zegarek, tj. leciwy już Citizen ny0040, zaginął, poszukuję jakiegoś zastępstwa. Jest szansa, że zegarek się odnajdzie (długa historia), mimo to pomyślałem o czymś nowym.
       
      Wstępnie rozważałem zakup:
      1) Aquatico Sea Star V2 (https://aquaticowatch.com/products/sea-star-300-blue);
      2) Orient "nowy" Triton (https://www.orient-watch.com/Collections/ORIENT/Sports/ORIENT-Mechanical-Sports-Watch/p/RA-AC0K02E);
      Z czasem zaczęło mnie trochę boleć, że są podobne do zegarków innych producentów i nie mają magicznego dla mnie napisu "diver" (nie nurkuję, ale lubię jak jest).
       
      W związku z tym zacząłem się rozglądać za innymi modelami.
       
      W oko wpadł mi kontrowersyjny Orient M-Force (https://www.orient-watch.com/Collections/ORIENT/Sports/ORIENT%3A-Mechanical-Sports-Watch/p/RA-AC0L02R). Dla mnie jest on taki brzydki, że aż ładny  Podoba mi się, nie naśladuje innych zegarków, jest blisko budżetu i ma napis "DIVER".
       
      Widziałem oferty na niego na portalu Amazon w granicach 300euro.
      https://www.amazon.pl/Orient-RA-AC0L02R00B-Automatyczny-zegar/dp/B08MBBL1WS/ref=sr_1_1?__mk_pl_PL=ÅMÅŽÕÑ&dchild=1&keywords=RA-AC0L02R00B&qid=1619604798&sr=8-1
      https://www.amazon.de/Orient-RA-AC0L04L00B-Automatische-Uhr/dp/B08MB92PXW/ref=sr_1_252?__mk_de_DE=ÅMÅŽÕÑ&dchild=1&keywords=orient&qid=1619605393&refinements=p_36%3A-40000&rnid=82947031&sr=8-252
      https://www.amazon.de/Orient-RA-AC0L02R00B-Automatische-Uhr/dp/B08MBBL1WS/ref=sr_1_276?__mk_de_DE=ÅMÅŽÕÑ&dchild=1&keywords=orient&qid=1619605426&refinements=p_36%3A-40000&rnid=82947031&sr=8-276
       
      Nie mam doświadczenia z zakupami na Amazon, dlatego chętnie się dowiem o tym na co zwrócić uwagę, żeby nie kupić jakiejś lipy itp. I czy w ogóle podlinkowane oferty nie są jakieś lipne.
       
      W Polsce dostępne w granicach 1600zł. 
       
      Zakupy ze sklepów z Chin itp. to już całkiem czarna magia dla mnie:)
       
      Jakie są wasze sugestie? Może zaproponujecie coś innego ciekawego. Będę bardzo wdzięczny za wszystkie wpisy.
       
      Pozdrawiam.
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.