Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
przemasso1

Cienki garniturowiec w przedziale 1000-2000 zł

Recommended Posts

Witam

 

Poszukuję zegarka na uroczystości formalne do koszuli z mankietami w przedziale do 2tys. złotych. Zegarek musi być stosunkowo cienki, najlepiej z wypukłym szkiełkiem.

Proszę o podanie propozycji jaki zegarek mógłby to być. Rozglądałem się kiedyś za Orientem bambino bądź automatic, ale wolałbym chyba coś ze znanych europejskich marek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cienki, w podanym budżecie, to raczej kwarc.

Mechaniczny i cienki a do tego ze znanej, europejskiej marki oznacza zazwyczaj że drogi. Jeżeli chodzi o szkiełko, to wypukłe najczęściej jest hesalitowe. Łatwo się rysuje i łatwo poleruje. Nierysujące szkiełko szafirowe i jednocześnie wypukłe jest drogie, a nawet bardzo drogie. Dużo droższe niż płaskie. Taki urok technologii produkcji. Ładny, wypukły szafir to jednak domena droższych zegarków.

 

Bardzo polecam bauhausowy klasyk, czyli Junghans Max Bill. W wersji kwarcowej mieści się w budżecie, jest ze znanej, europejskiej marki i ma wypukłe szkiełko (hesalitowe). To prawdziwy klasyk i ma tylko 38mm szerokości i 8mm wysokości więc pod mankiet idealny. Ze względu na bardzo wąską lunetę wygląda na ręce na większy niż jest faktycznie.

 

obraz.png.eae023f43bd0a99904dbaae878731842.png

 

obraz.thumb.png.908ea7151b439fd990525d0ec7d3cac4.pngobraz.thumb.png.4be758a385ebd1e3a1fc3457a40a68a4.png

 

obraz.thumb.png.0efc0e73f23eb256d20c76e6a69b46d4.png

 

Wersja z mechanizmem nakręcanym ręcznie też jest, ale w rozmiarze 34mm (z tą tarczą to wizualnie wcale nie tak mało), ale już powyżej budżetu.

 

obraz.png.e15b62769fab64829a4667f9a0bded91.png

 

 

Poniżej dobrze widać, jak wypukły szafir podnosi cenę zegarka. Ten sam model, i to z dość małym szkiełkiem, bo tylko 34mm. Wersja z hesalitem i z szafirem. Różnica w cenie ponad 1000 PLN

 

obraz.png.322693fc64b9c6cb9b8161618c6e3260.pngobraz.png.e25487ee884a5f55c475ffc716ac20aa.png

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam
 
Poszukuję zegarka na uroczystości formalne do koszuli z mankietami w przedziale do 2tys. złotych. Zegarek musi być stosunkowo cienki, najlepiej z wypukłym szkiełkiem.
Proszę o podanie propozycji jaki zegarek mógłby to być. Rozglądałem się kiedyś za Orientem bambino bądź automatic, ale wolałbym chyba coś ze znanych europejskich marek.

Jak dla mnie bambino jest ok przy płaskim nadgarstku... Inaczej trochę patelnia...
Może coś vintage, w tej kwocie już jest całkiem fajny wybór.
Ja np. lubię coś prostego. Np. taką Slava w idealnym stanie dużo poniżej zakładanego budżetu952e2a4208734cf94c201e3cf53582e5.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Hmmm. Orient stary wyglądają bardzo interesująco. Chyba wrócę do tematu japońskich zegarków w tej cenie :)

 

A Tissot Le Locle np. będzie spełniał moje wymagania ?

Edited by przemasso1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, przemasso1 napisał(-a):

A Tissot Le Locle np. będzie spełniał moje wymagania ?

 

Sam sobie najlepiej odpowiesz 😉.

Le Locle ma prawie 10mm grubości więc do kategorii "cienki garniturowiec" już raczej nie wpada w porównaniu z takimi zegarkami co mają 5-7mm.

Ale te (prawie) 10mm grubości i 39mm średnicy, to wciąż wygodny i praktyczny rozmiar i pod mankietem nie będzie przeszkadzał. Garniturowa klasyka z bardzo fajnym mechanizmem w środku. Do tego ładnie zdobiona, giloszowana tarcza, nakładane indeksy i piękny dekielek.

Po długim weekendzie otwierają się galerie handlowe, więc warto skorzystać i zrobić przymiarkę. Le Locle znajdziesz praktycznie u każdego jubilera. Nie tak dawno zrobiłem sobie przymiarkę i bardzo ładnie mi siadł na ręce. No i na żywo robi lepsze wrażenie niż na zdjęciach w sklepach internetowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Tissot będzie grubszy, bez wypukłego szkiełka i z mechanizmem powermatic80, który wzbudzał (wzbudza?) wiele kontrowersji i negatywnych opinii, (w tym mojego zegarmistrza, który odradził mi tego typu mechanizm) że nie ma to jak stara dobra ETA 2824-2. (która powermatic80 jest, tyle, że wprowadzone modyfikacje odbiły się negatywnym echem).
Z innej beczki, wiem, że budżet to max 2000 zł, ale opóźniając zakup, można by pokusić się o Maurice Lacroix, markę, która jest co najmniej o klasę wyżej niż wyżej wymienione. Dokładniej: 
https://kraff.pl/zegarki-maurice-lacroix/8091-maurice-lacroix-les-classiques-automatic-lc6027-ss001-122.html
 

71Y23bZUGHL._AC_UX679_.jpg.626e7d2d32296f41fbeaadf65d964ff4.jpg

Kaliber ML115 to udoskonalona przez ML Selita SW200-1, do tego świetne wykonanie, według mnie warte dołożenia tych pieniędzy. 

Edited by oryonv2

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, oryonv2 napisał(-a):

Tissot będzie grubszy, bez wypukłego szkiełka i z mechanizmem powermatic80, który wzbudzał (wzbudza?) wiele kontrowersji i negatywnych opinii, (w tym mojego zegarmistrza, który odradził mi tego typu mechanizm) że nie ma to jak stara dobra ETA 2824-2. (która powermatic80 jest, tyle, że wprowadzone modyfikacje odbiły się negatywnym echem).

 

Rozwiniesz prosze co tez takiego negatywnego jest w Powermaticu 80 i w jaki negatywny sposob wprowadzone w stosunku do ETA 2824-2 zmiany sie na tym mechanizmie odbily?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, cordi7 napisał(-a):

 

Rozwiniesz prosze co tez takiego negatywnego jest w Powermaticu 80 i w jaki negatywny sposob wprowadzone w stosunku do ETA 2824-2 zmiany sie na tym mechanizmie odbily?

Tak, a dokładniej chodzi o politykę, a raczej biznes, który prowadzi Tissot na serwisie. Minęło już trochę lat od wymyślenia i stosowania mechanizmu powermatic80 i wiadomo już, że ów mechanizm nie zdał egzaminu trwałości. W celu wydłużenia dwukrotnie rezerwy chodu względem ETA 2824-2 koło wychwytowe i kotwica są wykonywane z tworzywa syntetycznego, właśnie rzekome plastiki to pierwszy negatyw, kontrowersja wśród miłośników czasomierzy. Po drugie, naprawa powermatic80 często spotyka się z odrzuceniem przez lokalnych zegarmistrzów (niestety sam nie posiadam zegarka z powermatic80, więc nie robiłem testu, czy w moim mieście by to się potwierdziło) a naprawa w autoryzowanym serwisie to, bagatela, 40% wartości zegarka (uśredniając z wartości wyżej wymienionego Le Locle). Dlaczego aż tyle? Gdyż Tissot stwierdził, że w razie problemów nie wymieni wadliwych części, a cały mechanizm (nie mówię o pojedynczych przypadkach).
Jeśli ktoś jest za tradycją i chce mieć tanie naprawy oraz sprawdzony mechanizm, którego trwałość jest potwierdzona wieloletnią obserwacją i doświadczeniem, to powinien wybrać ETA 2824-2 lub Selita SW200-1, mechanizm, który każdy w miarę ogarnięty zegarmistrz będzie w stanie naprawić.
Zakładam, że odpowiedz codri7 jest celową prowokacją, gdyż nie uwierzę za żadne skarby w to, że osoba z taką reputacją na forum nie słyszała o kontrowersjach związanych z powermatic80.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, oryonv2 napisał(-a):

właśnie rzekome plastiki to pierwszy negatyw, kontrowersja wśród miłośników czasomierzy. Po drugie, naprawa powermatic80 często spotyka się z odrzuceniem przez lokalnych zegarmistrzów (niestety sam nie posiadam zegarka z powermatic80, więc nie robiłem testu, czy w moim mieście by to się potwierdziło

 

W celu wyjasnienia problemu, proponuje napisac do zegarmistrza np. Doliński ze masz problem z Tissotem na Powermaticu 80  ( trzeba wymienic zuzyte koło wychwytowe i kotwice .)

Dowiemy sie jaki jest całkowity koszt wymiany ( wysyłka w obie strony, wymiana części, serwis, regulacja i co tam jeszcze trzeba test szczelności )

Jak juz uzyskasz odpowiedź to podzielisz sie na forum i nasza wiedza o tym mechaniźmie wzrosnie.

Na razie to taka opinie " jedna baba powiedziała drugiej babie " - bez obrazy :)

 

14 minut temu, oryonv2 napisał(-a):

właśnie rzekome plastiki to pierwszy negatyw

 to " rzekome"  czy prawdziwe plastiki siedza w tym mecjaniźmie - bo sie pogubiłem 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, basil napisał(-a):

 

W celu wyjasnienia problemu, proponuje napisac do zegarmistrza np. Doliński ze masz problem z Tissotem na Powermaticu 80  ( trzeba wymienic zuzyte koło wychwytowe i kotwice .)

Dowiemy sie jaki jest całkowity koszt wymiany ( wysyłka w obie strony, wymiana części, serwis, regulacja i co tam jeszcze trzeba test szczelności )

Jak juz uzyskasz odpowiedź to podzielisz sie na forum i nasza wiedza o tym mechaniźmie wzrosnie.

Na razie to taka opinie " jedna baba powiedziała drugiej babie " - bez obrazy :)

 

 to " rzekome"  czy prawdziwe plastiki siedza w tym mecjaniźmie - bo sie pogubiłem 

Napisałem, że rzekome, bo jak już wspomniałem, nie posiadam zegarka z tym mechanizmem i sam nie jestem w stanie potwierdzić tej informacji. Jeśli miałbym bazować na wiedzy z Internetu to tak, zastosowano tam syntetyczne części. Jeśli masz coś innego, chętnie poczytam.
Jeśli chodzi o Dolińskiego, to wątpię. Pewnie odpowiedź, którą otrzymam będzie w stylu "musimy zobaczyć zegarek na serwisie aby oszacować koszt naprawy". Propozycja ciekawa, nie mam nic do stracenia oprócz paru minut więc chętnie to sprawdzę i podzielę się wiedzą. Najlepiej, gdyby to zrobiła osoba, która poleca zegarki z tym mechanizmem : ) 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki nierozbieralny i nienaprawialny mechanizm to raczej budżetowy Swissmatic. Powermatic tylko częściowo, bo nie można go regulować.

Na Forum było sporo dyskusji i bardzo różnych opinii, kiedy ten mechanizm pojawił się na rynku. Teraz jest dużo ciszej i wśród użytkowników nie słychać narzekań.

 

Obiektywna informacja:

https://calibercorner.com/tissot-caliber-powermatic-80/

 

I taka trochę "laurka" dla Powermatica:

https://monochrome-watches.com/swatch-groups-powermatic-movement-a-powerful-entry-level-engine/

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Powermatic 80 MOZNA serwisowac i MOZNA regulowac. Regulacja odbywa sie poprzez przestawianie polozenia srubek na kole balansu, co zmienia moment bezwladnosci.

Do tej regulacji wymagany jest specjalne narzedzie blokujace kolo balansu, odkrecajac srubki celem przestawienia ich mozna uszkodzic os - uchwyt blokuje wszystko i zapobiega temu.

 

image.png.49b8c110f85be5d155f64e60765d8466.png

 

Nierozbieralny jest mechanizm Swissmatic, oparty o mechanizm Swatch Sistem 51:

 

c15-111-e1.jpg

 

Sistem51_Uhrwerk.jpg

 

Jesli idzie o kompozytowe elementy to wystepuja tylko w czesci mechanizmow (23 jewels), wszystkie oznaczone 25 jewels maja elementy stalowe, wiec taki np. Tissot Gentleman ma w pelni stalowy wariant 25 kamieni:

 

Tissot-Gentleman-Powermatic-80-Silicium-

 

Sam kompozyt to material jak kazdy inny i da sie go wymienic, gdy sie zuzyje - a z racji na wlasciwosci samosmarujace ma pewne plusy przy porownaniu z innymi materialami.

 

879c0533-85b7-4f2c-ba01-615ba3f2fda0-jpe

 

Jak dla mnie twoj zegarmistrz poleca ci zegarki na mechanizmie, ktory sam moze naprawic aby miec pewnosc, ze do niego przyjdziesz i na tobie zarobi.

 

PS. Polecam lekture: https://monochrome-watches.com/technical-perspective-guide-regulating-organ/ zwlaszcza czesc pt. different types of balance wheels.

 

image.png.0f9455060e18ad116a6a7c8ef28cd98d.png

 

Edited by cordi7

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Skąd ta pewność, że akurat mój zegarmistrz zaciera na mnie ręce, który jest zresztą osobą (z moich obserwacji) nieposiadającą cech i osobowości biznesmana, a nie robi tego akurat Tissot, duża korporacja, która może szukać zysku również w takich segmentach, jak serwis? 
Wspomniany model Le Locle posiada powermatic80 "containing 23 Jewels" i więcej wyciągniętych informacji z tego, co wyżej wymienione: "The movement uses a synthetic escapement (for lower friction. This explains the 2 less jewels), smaller barrel core (so a bigger spring can be used) and the frequency of the movement has been changed from 4Hz to 3Hz (...)"
Więc kolejne potwierdzenie tego, że Tissot używa plastikowych części w swoich mechanizmach powermatic80. Odjęcie 2 kamieni i zastosowanie syntetycznych części, (wytrzymałość, zużycie) mnie to odrzuca i nie tylko nie kupiłbym zegarka z taką modyfikacją, ale też nikomu bym go nie polecał. Jak wygląda serwis powermatic80 w autoryzowanym punkcie, pozostaje wciąż nie do końca rozwikłaną zagadką, najlepiej gdyby ktoś z doświadczeniem się wypowiedział. 

Edited by oryonv2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Z doswiadczeniem w sensie zegarmistrz, ktory juz serwisowal? Ktos, kto posiada ten mechanizm? Bo nie do konca wiem, o co pytasz.

 

Posiadam od kilku lat wsrod swoich zegarkow model na 23 kamieniowym Powermaticu 80, to jeden z moich dokladniejszych zegarkow.

Mam znajomego zegarmistrza (ma autoryzacje Swatch Group do Longines i Omegi wlacznie) i twierdzi, ze te mechanizmy sie serwisuje.

 

Werk jest oparty na ETA 2824-2 i podobnie jak pierwowzor da sie go w pelni rozlozyc, jak widac na ponizszym filmie (wersja 25 kamieni, poza wychwytem identyczna):

 

 

Jedyny problem to dostepnosc czesci, nie wiem czy niezalezni zegarmistrzowie moga kupic zuzyte czesci aby je wymienic.

 

To, za czym ja nie przepadam to 21.600 bph i mniej gladki ruch sekundnika w porownaniu do ETA 2824-2 / Sellita SW 200-1 / STP 1-11 / PT 5000 etc.

Z drugiej strony 80 godzin rezerwy chodu wcale nie jest takie glupie, w piatek wieczorem odkladasz zegarek na weekend i w poniedzialek zakladasz na reke bez ustawiania.

 

A co do niecheci do plastiku ... kevlar to tez plastik, wolalbys nosic zbroje rycerska od kamizelki kuloodpornej ;) ?

Od lat juz w wielu zastosowaniach wykorzystuje sie kompozyty z uwagi na ich wlasciwosci (czesto lepsze niz metal):

 

image.thumb.png.56f40b68ce17f861ae7f994993b6a5b2.png

 

Nie ma co bac sie ani demonizowac Powermatica, to co warto miec na uwadze to fakt, ze nasz zwyczajowy zegarmistrz moze nie miec dostepu do czesci (moje przypuszczenie) i serwis wymagany po kilku latach moze byc drozszy.

 

EDIT: literowki.

 

Edited by cordi7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sternglas Hamburg lub Neos, oczywiście automatyczne.

image.png.2521d9c0de71b07f8b01028876d07b97.pngimage.png.717bb7af20529fdf57b2c07633fb6d53.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 30.04.2021 o 21:01, oryonv2 napisał(-a):

Oczywiście, że nie musi być kwarc, bo w ten cenie kupisz przyzwoity automatyczny zegarek, jednak jak zwykle to bywa w kwestii zegarków, nie w Polsce.
Orient Star jest dla Ciebie rozwiązaniem, moja sugestia: 

https://www.creationwatches.com/products/orient-watches-252/orient-star-power-reserve-automatic-japan-made-re-au0002s00b-mens-watch-14480.html
Ceas-Orient-Star-Classic-RE-AU0002S00B-39473_full_11.thumb.jpg.e1f488d04eb2d829018301110293b26b.jpg

 

Cienki to on raczej nie jest - 12.8 mm

Orient Star Elegant Classic Watch | RE-AU0002S00B RE-AU0002S | Orient Watch USA

Orient Star RE-AU0002S00B - SeriousWatches.com

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwolę sobie odkopać - poniżej odpowiedź Swatch Group odnośnie serwisu mechanizmu Powermatic 80 na 23 kamieniach:


F591D181-069E-4654-BE12-E8CDE564A131.thumb.jpeg.76dd38983467eb7419a528199783e135.jpeg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, JackP napisał(-a):

Dojdzie cło i VAT na odprawie celnej.

Tak, wliczam to. Z cłem i watem to i tak wychodzi sporo poniżej 2 tysięcy. Bliżej 1,5k.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak się podoba, to można brać. W takich kwarcach mechanizmy raczej nie robią różnicy.  Tutaj różnice bardziej dotyczą kopert, tarcz i marek.

Z kosztem wysyłki 29 USD i VATem od niego oraz z kosztem odprawy celnej (jakieś 80 PLN) to będzie w sumie około 1700 PLN, a zegarek pod mankiet jak najbardziej pasuje.

 

Ten nie ładniejszy? I tańszy. I też 5mm grubości.

 

obraz.thumb.png.a384fcc96cd64faacd7988b49fa9dbb4.png

obraz.thumb.png.322ac001134e4fe5cc283798748f28a2.png

 

albo:

 

obraz.thumb.png.7d5fa9a7f887c61fafe959b8666c7f9d.png

 

Chyba, że złoty najbardziej podchodzi.

Tu już mój własny gust mnie prześladuje, bo jakoś poza vintage'ami to jednak wolę koperty w srebrnym kolorze. 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
W dniu 2.05.2021 o 16:39, oryonv2 napisał(-a):

Kaliber ML115 to udoskonalona przez ML Selita SW200-1, do tego świetne wykonanie, według mnie warte dołożenia tych pieniędzy. 

 

Jak już mamy pięknie wyjaśniony powermatic 80, to z chęcią dowiem się na czym polegają udoskonalenia w ML115 względem SW200-1... 

@cordi7 jak zwykle na posterunku. 

Edited by StaryWilk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.