Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gio

Moja pierwsza Stówa – Flieger 6498 Bronze Vintage

Rekomendowane odpowiedzi

Jakiś czas temu zacząłem nabierać ochoty na posiadanie zegarka typu pilot. Doktoryzowałem się z ofert wielu producentów poszukując modelu, który by mi się najbardziej podobał. Bo mimo że pilot jaki jest każdy widzi, to w detalach te zegarki różnią się niekiedy bardzo mocno. Po kolei odrzucałem kolejne modele i producentów a to za zbyt kanciastą kopertę, a to za niezgrabne, grubo ciosane wskazówki, a to w końcu za cenę wymagającą sprzedania kilku narządów.

Po tej wielomiesięcznej selekcji na placu boju została Stowa i jej brązowy Flieger z manualnym Unitasem. Producent ze wspaniałą, ciekawą i dość burzliwą historią, a zegarek w moim odczuciu ze 100% zawartością pilota w pilocie. I o tym dlaczego tak sądzę, jest ten artykuł.


 

Opakowanie

Sam zakup tego zegarka okazał się niezłą przygodą. Kiedy w końcu zdecydowałem się złożyć zamówienie – Stowa prowadzi tylko sprzedaż bezpośrednią – okazało się, że producent ma dziurę w dostępności mechanizmów i czas oczekiwania wynosi 3 miesiące. W sumie lubię takie sytuacje uczące cierpliwości i pokory, więc spokojnie czekałem ucinając sobie od czasu do czasu aktualizacyjną pogawędkę z przemiłą panią z działu obsługi klienta. Ostatecznie czekałem nieco ponad miesiąc. Kiedy zamówienie zostało zrealizowane i u moich drzwi stanął kurier, wielkość paczki wprawiła mnie w niemałą konfuzję. Pudło miało bowiem rozmiary kojarzące się raczej z przesyłką z wysokimi butami zimowymi mojej żony, niż nikczemnych rozmiarów urządzeniem jakim jest zegarek. Okazało się, że marketingowcy Stowy wykombinowali taki sposób na wywołanie niepospolitego wrażenia na kimś, kto taką przesyłkę będzie otwierał. Bowiem w ogromnym pudle pokrytym rastrem złożonym z logo producenta i nadrukowanymi od wewnętrznej strony podziękowaniami od Pana Schauera, jego zdjęciem i informacjami o ważniejszych nagrodach przyznanych jego zegarkom, znajdują się dwie sekcje, w których umieszczony jest dokument zakupu i kolejne pudełko. To mniejsze jest wykonane z twardego prasowanego prefabrykatu ekologicznego. Ma obwolutę z nadrukiem, a w jego wnętrzu kryje się zegarek i karta gwarancyjna z instrukcją. Podstawowe informacje o zegarku są na niej wypisane odręcznie w typowym dla Stowy stylu. Całość wywołuje ekspirjens na mocno niepospolitym poziomie. 

_DSC3346.thumb.jpg.2052e5e162cebf76e5eb278cb9196235.jpg

_DSC3348.thumb.jpg.986b71e8860bf956aa2f2faef99856ea.jpg

_DSC3353.thumb.jpg.b09696eedfd7908a6bcea402c93612f1.jpg

_DSC3354.thumb.jpg.8b8ca5a78500e6319fc34ea4b65202da.jpg

 

 

Koperta i pasek

Wyjmijmy zatem zegarek ukryty pod kilkoma warstwami opakowań i przyjrzyjmy mu się bliżej. W oczy rzuca się przede wszystkim jego monochromatyczność. Paleta barw użytych w poszczególnych jego elementach jest bardzo wąska. Nie ma tu nic krzykliwego. Klasyka przez duże „K”. Koperta wykonana z brązu CuSn8 pokryta jest równomierną patyną. Stowa nie stosuje patentów jak inni producenci, którzy zegarki z kopertami z brązu wysyłają w próżniowych opakowaniach zapobiegających pojawianiu się patyny i dopiero po rozpakowaniu użytkownik obserwuje ten postępujący w czasie proces. Tutaj mamy „vintydż” od początku, bo koperta jest już spatynowana. Ma ona bardzo harmonijne i klasyczne kształty pozbawione jakikolwiek ekstrawagancji. Średnica 41mm, grubość 12mm i dość krótkie uszy na pasek o szerokości 22mm. Koronka „cebulkowata” z ładnie wkomponowanym płaskim kółeczkiem na czołowej powierzchni, lekko zagłębionym w stosunku do 

rowkowania. Szafirowe szkiełko z lekką wypukłością. Pasek z pięknej, dość sztywnej skóry o koniakowym wybarwieniu, z krawędziami malowanymi brunatną farbą. Szycie kremową nicią ograniczone do minimum – pętelki przy kopercie i „strzałeczka” na końcu dłuższej części. Dobrym przykładem dbałości o szczegóły w tym zegarku jest klamerka paska. Przepiękny kształt, cieniowana grubość i logo wygrawerowane z ogromną precyzją. Wspaniały balans surowości i elegancji.

 

_DSC3358.thumb.jpg.deca3afff7c0cd12d48fdd41842b1099.jpg

 

_DSC3411.thumb.jpg.67048997b478aa2c8292922ecfb8819e.jpg

 

_DSC3361.thumb.jpg.b841856924a0f0ca357793258903f730.jpg

 

_DSC3380.thumb.jpg.75f4cf51ef8c3c99d09a38b63e6a745a.jpg

 

_DSC3385.thumb.jpg.1f2140d92214e0c46f82bb37239f739a.jpg

 

 

 

 

Tarcza

Prostota i ekstremalna czytelność. Solidne indeksy godzinowe, bardzo wyraźne indeksy minutowe, arabskie cyfry drukowane prostą czcionką i typowy dla pilotów trójkąt na godzinie 12. Godziny 5-7 zajęte przez zagłębiony w tarczę sekundnik z podziałką sekundową i liczbami co 10 sekund. Wszystko to namalowane z ogromną precyzją beżową, luminescencyjną farbą świecącą w seledynowym kolorze „starego radu”. Jedyną ozdobą tarczy odbiegającą od brązowo-beżowej kolorystyki całości są wskazówki. Barwione termicznie na kobaltowo-niebieski kolor, wypełnione luminową świecącą tak samo jak indeksy i cyfry. W słabszym świetle wskazówki wyglądają na czarne bądź granatowe. Wystarczy jednak musnąć je mocniejszym światłem, żeby zaświeciły połyskującym kobaltowym błękitem. Jak wspomniałem na wstępie w wielu pilotach nie podobały mi się toporne, szerokie przy osi wskazówki. Kształt tych u Stowy jest dla mnie idealny. Zgrabne, ostre, harmonijne. Piękne.

 

_DSC3388.thumb.jpg.e6b5d08a6308922adf8b5a18be969f9c.jpg

 

_DSC3410.thumb.jpg.cba144fc2c60f7416fb06c4b5c758ac2.jpg

 

_DSC3402.thumb.jpg.8fb130c5c609fa170b63df89e1a2702f.jpg

 

_DSC3412.thumb.jpg.13c601960d10d6287637e9b79b3e2006.jpg

 

_DSC3405.thumb.jpg.d1eb791918ad90a9b54891f77e66ffeb.jpg

 

_DSC3382.thumb.jpg.47a41554c195fa73cca67d00b9dcb46e.jpg

 

_DSC3381.thumb.jpg.4ab029dbc9610e361ec5ecb701798004.jpg

 

_DSC3379.thumb.jpg.dd05500f149da6652a9f1fa5741b64e3.jpg

 

 

 

Mechanizm

Napatrzyliśmy się już na tarczę, migotliwy kobalt wskazówek i promieniującą radem lumę. Odwracamy zegarek i tutaj dzieje się magia. Przykryty deklem z szafirowym szkłem Unitas 6498 jaki zastosowała Stowa w tym zegarku, to mechanizm tak opętańczo piękny, że stał się dla mnie jednym z podstawowych argumentów, dla których wybrałem właśnie ten model. To jest taki zegarmistrzowski odjazd, że mógłbym ten zegarek nosić deklem do góry, żeby podziwiać sam mechanizm. Płyty zdobione pasami genewskimi. Trybiki naciągu zdobione spiralnym szlifem wywołującym świetlną orgię przy przechylaniu zegarka. Barwione termicznie śruby i purpurowe klejnoty łożysk. System regulacji w postaci „łabędziej szyi”. A na koniec znów turboprecyzyjnie grawerowane logo producenta, zamalowane na złoto. Jak dla mnie absolutny paramont w tej klasie cenowej. Porównałem ten mechanizm z też pięknym Unitasem z limitki Laco Edition 95. Oceńcie sami na jednym z poniższych zdjęć. Oba tykają tak samo pięknie 😉

Wokół mechanizmu, na pierścieniu przeszklonego dekla producent umieścił szereg informacji. Mamy tu nazwę producenta i modelu, niepowalającą wodoszczelność 50m, podkreślenie ręcznie nakręcanego mechanizmu, informację o szafirowym szkiełku oraz numer seryjny. Zdziwiłem się, że mój zegarek ma tak niski numer. Sądziłem, że Stowa wysyła w świat tuziny tak pięknych produktów. Nie żeby mi to przeszkadzało.

_DSC3365.thumb.jpg.ca111733a55bb493cb8df2bfdf9e7d9b.jpg

 

_DSC3369.thumb.jpg.4c26ae24035cbe1fed093b80dd6f5413.jpg

 

_DSC3370.thumb.jpg.569df566ac2253532cf906ffe60bf4dc.jpg

 

_DSC3373.thumb.jpg.39630b79e126cac6b9e64881dac0b8be.jpg

 

_DSC3375.thumb.jpg.42f440c59a65cf5e9bca2adfd7d00b37.jpg

 

_DSC3391.thumb.jpg.542ae1b3b3a7ddde354ff66b5ebb9025.jpg

 

_DSC3392.thumb.jpg.e3b82803f1e0ede0bcde0b6e809f651f.jpg

 

_DSC3395.thumb.jpg.df28d168503cc625ed9512280285a509.jpg

 

_DSC3399.thumb.jpg.36d3ae9838270e058a8ce14e4e5211f4.jpg

 

_DSC3415.thumb.jpg.ac73c30a3048e514e51fd5801831f170.jpg

 

_DSC3407.thumb.jpg.19d6571f8d8b9810c34cc73ced4bb60e.jpg

 

 

Podsumowanie

Zegarek podoba mi się tak bardzo, że po tygodniach oczekiwania na finalizację zakupu, leżał potem nienoszony przez kolejny miesiąc. Nie mając czasu na zrobienie mu porządnych zdjęć postanowiłem go nie nosić zanim go nie sfotografuję, żeby uniknąć jakichkolwiek zabrudzeń czy zarysowań. Wczoraj założyłem go pierwszy raz na cały dzień i spoglądanie na niego podczas ciężkiego dnia pracy sprawiło mi ogromną przyjemność. Ten wydawałoby się pozbawiony wodotrysków „nudny” zegarek, to kawał przemyślanego w szczegółach i zrealizowanego z bardzo wysoką jakością zegarmistrzostwa. Każdemu z nas życzę takiej frajdy z każdego zegarka jaki wkładamy na rękę.

Teraz czekam na nieco odmienny kolorystycznie pasek od Przemka Pipały, jaki wylicytowałem u niego w ramach aukcji na rzecz naszego forum. Dobierałem długo jego kolor i myślę, że „stówka” nabierze z nim jeszcze ciekawszego charakteru. Będę się chwalił zdjęciami.

 

Stowa zostanie ze mną raczej na długo, jeśli nie na zawsze. Całokształt doświadczenia jakie czerpię z kontaktu z tą manufakturą powoduje, że chętnie zebrałbym budżet na kolejny model od pana Schauera. Zwłaszcza że po transakcji z ogromną grupą kapitałową jaką ogłosił kilka dni temu, potencjał tej marki może znacznie wzrosnąć.

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super recka. Piękne zdjęcia jeszcze piękniejszego zegarka. Niech się nosi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, marekvegas napisał(-a):

Super recka. Piękne zdjęcia jeszcze piękniejszego zegarka. Niech się nosi.

 

Dzięki kolego. Celebruję 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klasyka, gratuluję 👍

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, sanik napisał(-a):

Klasyka, gratuluję 👍

 

Podziękowawszy 🙂

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny opis i fantastyczne zdjęcia przepięknego zegarka. Chodził mi ten czasomierz po głowie już wielokrotnie. Zawsze jednak coś mnie powstrzymywało przed zakupem. A to że mi się za bardzo kasa w portfelu zgadzać nie będzie, a to że może jednak pilot z centralną sekundą (oczywiście też w brązie), a może jednak Maryna od Stowy (oj, ta limitowana w brązie jest też śliczna), a to że 50m to jednak nieco przymało i wolałbym coś do 100m... ech te dylematy. Wiem jedno, na pewno kiedyś i ten model zawita u mnie. Prędzej, czy później, chociaż mam nadzieję, że jednak prędzej ;)

 

Szczerze gratuluję świetnego zegara, niech się dobrze nosi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, clusca napisał(-a):

Świetny opis i fantastyczne zdjęcia przepięknego zegarka. Chodził mi ten czasomierz po głowie już wielokrotnie. Zawsze jednak coś mnie powstrzymywało przed zakupem. A to że mi się za bardzo kasa w portfelu zgadzać nie będzie, a to że może jednak pilot z centralną sekundą (oczywiście też w brązie), a może jednak Maryna od Stowy (oj, ta limitowana w brązie jest też śliczna), a to że 50m to jednak nieco przymało i wolałbym coś do 100m... ech te dylematy. Wiem jedno, na pewno kiedyś i ten model zawita u mnie. Prędzej, czy później, chociaż mam nadzieję, że jednak prędzej ;)

 

Szczerze gratuluję świetnego zegara, niech się dobrze nosi :)

 

Bardzo Ci dziękuję. Też miałem takie dylematy, ale piękno tego zegarka przeważyło. A Maryna Rzymianka to dla mnie też mroczny przedmiot pożądania 😁

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego tekstu aż wylewa się radość z posiadania tej Stowy :) Gratulacje, piękny zegarek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje !  Widać jaka radość sprawił Ci ten zegarek. Równa radość sprawiłeś nam doskonałymi zdjęciami !

To juz drugi Unitas , sam nie wiem który ładniejszy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Ceteth napisał(-a):

Z tego tekstu aż wylewa się radość z posiadania tej Stowy :) Gratulacje, piękny zegarek.

 

55 minut temu, basil napisał(-a):

Gratulacje !  Widać jaka radość sprawił Ci ten zegarek. Równa radość sprawiłeś nam doskonałymi zdjęciami !

To juz drugi Unitas , sam nie wiem który ładniejszy ?

 

Dzięki Panowie! Miło słyszeć takie opinie. Bo jest dokładnie tak jak piszecie - piękno prostej formy tego zegarka połączone z jakością jego wykonania i otoczką w postaci całego pakietu produktowego, robią rewelacyjne wrażenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję tego pięknego zegarka. Nie dziwię się atencji do Unitasa. To piękny mechanizm, szczególnie w tej wersji. O tym, że fotografie są przepiękne i tylko potęgują wrażenie wyjątkowości tego czasomierza nawet nie wspomnę.

Widzę, że koperty z brązu ostatnio Cie zafascynowały. Nie dziwę się, zarówno Airman jak i Stowa są przepiękne. 👍

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Osgiliath napisał(-a):

Świetny pilot. Gratulacje!

 

6 minut temu, Perpetuum Mobile napisał(-a):

Gratuluję tego pięknego zegarka. Nie dziwię się atencji do Unitasa. To piękny mechanizm, szczególnie w tej wersji. O tym, że fotografie są przepiękne i tylko potęgują wrażenie wyjątkowości tego czasomierza nawet nie wspomnę.

Widzę, że koperty z brązu ostatnio Cie zafascynowały. Nie dziwę się, zarówno Airman jak i Stowa są przepiękne. 👍

 

 

Dzięki Panowie. Aż się chce pisać i robić zdjęcia czytając takie opinie 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wspaniałe zdjęcia! Prosimy o więcej, także z sesji z torcikami. 

 

Gratulacje. Dobrze, że zdecydowałeś się na zakup zdalny i zaakceptowałeś czas oczekiwania. Dobrze dla Ciebie, bo masz świetny zegarek i dobrze dla nas bo możemy go podziwiać na świetnych zdjęciach 😃 

 

Jak znajdziesz czas, to opublikuj "przegląd unitasów"... 😇 Chętnie poczytamy. Dział "pasjonaci czasu" czeka...


Małżeństwo i zegarki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

17 minut temu, AK&AK napisał(-a):

Wspaniałe zdjęcia! Prosimy o więcej, także z sesji z torcikami. 

 

Gratulacje. Dobrze, że zdecydowałeś się na zakup zdalny i zaakceptowałeś czas oczekiwania. Dobrze dla Ciebie, bo masz świetny zegarek i dobrze dla nas bo możemy go podziwiać na świetnych zdjęciach 😃 

 

Jak znajdziesz czas, to opublikuj "przegląd unitasów"... 😇 Chętnie poczytamy. Dział "pasjonaci czasu" czeka...

 

Dzięki 🙂 Ale przegląd Unitasów w moim wykonaniu byłby chyba zbyt zuchwałą akcją. Dotykałem raptem kilku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma lipy!

Gratuluję pięknego zegarka oraz zdjęć.

👍


Kartoteka Zegarków - Najlepszy sposób na organizację Twojej kolekcji zegarków - https://greenmag-pl.github.io/kartoteka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, greenmag napisał(-a):

Nie ma lipy!

Gratuluję pięknego zegarka oraz zdjęć.

👍

 

Się starałem 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super zegar i recenzja 👌👍 daj proszę foty naręczne. Ciekawi mnie jak prezentuje się na zewnątrz!
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, drkadrys napisał(-a):

Super zegar i recenzja 👌👍 daj proszę foty naręczne. Ciekawi mnie jak prezentuje się na zewnątrz!
 

 

 

Dzięki! Dorobię 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny zegarek, którego będę Ci zazdrościł.

W dużej mierze jest to zasługa tego jak je opisujesz i świetnych zdjęć, których oglądanie to czysta przyjemność :wub:

 


Myślę, że bez Słońca nie byłoby zegarów...  www.mojekrajobrazy.pl

Galeria zegarkowa: zegarekonline.pl/galeria/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Sol napisał(-a):

Kolejny zegarek, którego będę Ci zazdrościł.

W dużej mierze jest to zasługa tego jak je opisujesz i świetnych zdjęć, których oglądanie to czysta przyjemność :wub:

 

 

No sorry 🤷‍♂️
A tak poważnie to dzięki. Bardzo motywujące są takie opinie i mają dla mnie wielką wartość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki, świetne foty i recka...

no i przez Ciebie chcem teraz takom Stowe... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, gacor napisał(-a):

dzięki, świetne foty i recka...

no i przez Ciebie chcem teraz takom Stowe... ;)


Bardzo mi miło. A Stowę jeśli chcesz, to przecież sobie spraw 🙂

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko, musze to przemyśleć, bo mam od niedawna swojego wymarzonego pilota "Swiss Watch Company", którym jestem zachwycony i będzie trzeba znaleźć jakiś naprawdę mocny argument na wydanie takiej kasy... :)

coś się wymyśli.. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, gacor napisał(-a):

Spoko, musze to przemyśleć, bo mam od niedawna swojego wymarzonego pilota "Swiss Watch Company", którym jestem zachwycony i będzie trzeba znaleźć jakiś naprawdę mocny argument na wydanie takiej kasy... :)

coś się wymyśli.. ;)


Dobry plan to podstawa 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.