lewandek 56 #6476 Napisano 4 Listopada 2011 A ja bym się grubo zastanowił nad 2 litrowym silnikiem diesla w skodzie tym bardziej o mocy 170 KM. Do samego auta nie mam nic ale do silnika wiele. Silnik ten ma potwierdzoną najwyższą awaryjność wśród wszystkich jednostek 2.0 od VW. Mówisz o silniku 2.0 TDI 170 KM z układem Common rail??? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
rogas2000 3 #6477 Napisano 4 Listopada 2011 Siedziałem w Yeti w środku, ale prowadzić nie było mi dane z racji wieku, więc za kółkiem siedział mój tata. Znam rownież dosyć dokładnie cenniki. W tej cenie jest naprawdę bardzo dobrze. Miejsca jak na tak małego suva mnóstwo i całkiem dobre wykończenie. Jechaliśmy silniczkiem 1.8 TSI. Fajny kop i z każdych obrotów. Świetne autko, a wygląd, cóż, sprawa osobista. A komentarze o marce Skoda głównie wynikają chyba z zazdrości. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
karczochrulez 2 #6478 Napisano 4 Listopada 2011 (edytowane) x Edytowane 6 Stycznia 2013 przez karczochrulez 0 Budziki zamordowały miliardy snów. Dlaczego więc chodzą bezkarnie??? Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Krystian 2290 #6479 Napisano 4 Listopada 2011 Sam użytkuję Forda S-Max z 2008 roku z silnikiem 2.0 TDCi 140KM i jak do tej pory (147 tys.) jest OK. Silnik ten jest oferowany w Mondeo od 2007 roku, wcześniej w Mondeo był silnik 2.0 TDCi 130KM i tego odradzam. Większość problemów z silnikami 2.0 TDCi dotyczą właśnie 130KM - to był silnik Forda, 140KM to silnik koncernu PSA oferowany w Peugeotach, Citroenach, Mazdach (tu nie mam pewności ale tak czytałem) i Fordach.Generalnie silniki 2.0 TDCi 140KM są mało awaryjnymi silnikami. Więcej możesz na ten temat poczytać na forum Forda. Dzięki za konkretną odpowiedź. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dasiek7 16 #6480 Napisano 4 Listopada 2011 Z tego wszystkiego co napisałeś wziąłbym Subaru pod warunkiem że nie przeszkadza Ci paliwożerność tego silnika. Z całej Twojej listy właśnie on pali najwięcej (dane fabryczne kłamią). Ale to jedyna jego wada moim zdaniem. Ewentualna naprawa boksera tez bedzie pewnie slono kosztowala 0 " tylko Seiko " Damian Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gniewko 115 #6481 Napisano 5 Listopada 2011 Powiem szczerze, ze najbardziej na chwile obecna jestem zdecydowany na Skode Yeti z silnikiem diesla 170KM CR. Bylem na jezdzie probnej i powiem, ze miazga totalna:1. Dynamika jak dla mnie rewelacyjna autko ma pazur i nie jeden benzyniak moze zostac z tylu 2. Bardzo bogate wyposazenie i do tego ergonomia na 5+3. Autko jak by szyte na mnie bardzo mi sie wygodnie w nim siedzi na dalekie podroze ideal. Zdziwilo mnie tylko, ze ktos wspomnial o wysokiej awaryjnosci silnikow 2.0 TDI 170KM (125kW) CR bo z tego co przeszukuje neta to nie widze nic bardziej niepokojacego.Moze ktos sie wypowiedziec dokladniej o tym konkretnym modelu silnika? 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #6482 Napisano 5 Listopada 2011 Zdziwilo mnie tylko, ze ktos wspomnial o wysokiej awaryjnosci silnikow 2.0 TDI 170KM (125kW) CR bo z tego co przeszukuje neta to nie widze nic bardziej niepokojacego.Moze ktos sie wypowiedziec dokladniej o tym konkretnym modelu silnika? IMHO kolega sie pomylil, majac na mysli pierwsze 2.0 TDI, ktore rzeczywiscie byly dalekie od niezawodnosci. Z tego co wiem (rowniez z autopsji) z CR nic strasznego sie nie dzieje - byle dopalac DPFa. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cezar. 174 #6483 Napisano 5 Listopada 2011 Ewentualna naprawa boksera tez będzie pewnie słono kosztowała Jak nie zabraknie Ci wody i oleju, nie zalejesz do benzyny diesla to minimalne szanse na naprawę Miałem boxera, jak się dba o płyny to po prostu jeździ.Bardzo dobre silniki 0 ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marcinkowski 7 #6484 Napisano 5 Listopada 2011 IMHO kolega sie pomylil, majac na mysli pierwsze 2.0 TDI, ktore rzeczywiscie byly dalekie od niezawodnosci. Z tego co wiem (rowniez z autopsji) z CR nic strasznego sie nie dzieje - byle dopalac DPFa. Święte słowa. Chodziło mi o wersję PD. Sorki za zamieszanie. 0 Marcin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Radeknavi 0 #6485 Napisano 5 Listopada 2011 Dokładnie, silniki 2.0 PD były awaryjne, pękające głowice itd. Ale na CR jak narazie nie wykazują bolączek. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #6486 Napisano 5 Listopada 2011 Ewentualna naprawa boksera tez bedzie pewnie slono kosztowala Naprawa każdego silnika teraz będzie słono kosztowała.Nie ma silników mniej lub bardziej kosztownych. Pnaweki, pierscienie, głowica, szlif bloku i wymont zamont czyni tę operację nieopłacalną dla większości aut. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lewandek 56 #6487 Napisano 5 Listopada 2011 Bokser ma 2 głowice - np. 2 uszczelki w razie czego 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cezar. 174 #6488 Napisano 6 Listopada 2011 Bokser ma 2 głowice - np. 2 uszczelki w razie czego Ale awaryjność boxera jest kilkukrotnie mniejsza niż innych, a przebiegi dużo wyższe Ten silnik jest dopracowany w każdym szczególe. Gorzej już z dieslem boxera, ale tego też zrobią finalnie na wyjątkowo wytrzymały... 0 ALAMO napisał - każdy ma prywatne, wrodzone prawo do bycia idiotą...może o to prawo walczyć, do swej idiociej śmierci... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
gniewko 115 #6489 Napisano 6 Listopada 2011 Ale awaryjność boxera jest kilkukrotnie mniejsza niż innych, a przebiegi dużo wyższe Ten silnik jest dopracowany w każdym szczególe. Gorzej już z dieslem boxera, ale tego też zrobią finalnie na wyjątkowo wytrzymały... Diesel boxera jest spoko, tylko sprzeglo nie ten teges. I co gorsza subaru idzie w zaparte i zamiast wymienic sprzegla na stosowne do wiekszego momentu obrotowego silnika diesla to robi jakies glupie manewry wysylajac klientow na darmowe szkolenie jazdy takim samochodem, czy "kastruja" softem silnik. Tak wiec subaru traktuje z duza rezerwa po tym jak oni traktuja swoich klientow.A szkoda... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dasiek7 16 #6490 Napisano 6 Listopada 2011 Tez czytalem sporo o tym na necie co sie dzieje ze sprzeglami w tych subarynach z dieslem.....i nie chca jeszcze tego naprawiac 0 " tylko Seiko " Damian Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dasiek7 16 #6491 Napisano 6 Listopada 2011 Panowie teraz ja zapytam o opinie Mam na celowniku Grande Punto 1.3 Multijet - bardziej sie sklaniam ku wersji 75KM bo nie ma filtra czastek stalych. 90KM tez nie pogardze Druga opcja Renault Clio III 1.5 dCi - jakos sceptycznie jestem nastawiony do francuskich, ale stosunek ceny do rocznika kusi Ogolnie juz duzo czytalem o obu autach, chiclabym kupic cos w dieslu ze stosunkowo mlodym rocznikiem. Stad moje pytanie czy ktos uzywal jednego albo drugiego auta?? Ma jakies wyrobione zdanie.....moze ktos ze znajomych mial.....i wiecie jak sie zachowuja?? 0 " tylko Seiko " Damian Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Lawnowerman 937 #6492 Napisano 6 Listopada 2011 Bokser ma 2 głowice - np. 2 uszczelki w razie czego Uczelka 50-100 złGłowica ze 300 zł Jak cały remont bedzie kosztowął 6-8 tys to kilka % w te czy we wte to bez różnicy 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4089 #6493 Napisano 6 Listopada 2011 Panowie teraz ja zapytam o opinie Mam na celowniku Grande Punto 1.3 Multijet - bardziej sie sklaniam ku wersji 75KM bo nie ma filtra czastek stalych. 90KM tez nie pogardze Druga opcja Renault Clio III 1.5 dCi - jakos sceptycznie jestem nastawiony do francuskich, ale stosunek ceny do rocznika kusi Ogolnie juz duzo czytalem o obu autach, chiclabym kupic cos w dieslu ze stosunkowo mlodym rocznikiem. Stad moje pytanie czy ktos uzywal jednego albo drugiego auta?? Ma jakies wyrobione zdanie.....moze ktos ze znajomych mial.....i wiecie jak sie zachowuja?? Wziąłbym Grande bo ładniejsze . jednostka 1.3 sprawdzona i bezawaryjna. Auto to ma jednak problemy z przednim zawieszeniem...naprawy nie są drogie ale jednak.... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Zegarowymistrz 0 #6494 Napisano 6 Listopada 2011 Popieram marcomarin 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dasiek7 16 #6495 Napisano 6 Listopada 2011 no wlasnie.....powiem tak....jak porownywalem niektore czesci tych aut....to np wahacze drozsze do Punciaka....natomiast dwumas do Clio 2.3k a do punto "tylko" 1.3k A Ty Marco kupiles ostatecznie tego punciaka czy nie?? 0 " tylko Seiko " Damian Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
QuadrifoglioVerde 4089 #6496 Napisano 6 Listopada 2011 no wlasnie.....powiem tak....jak porownywalem niektore czesci tych aut....to np wahacze drozsze do Punciaka....natomiast dwumas do Clio 2.3k a do punto "tylko" 1.3k A Ty Marco kupiles ostatecznie tego punciaka czy nie?? Nie...bo wymienilem sprzeglo w polo i musi sie zamortyzować ...ale punciak mi się nadal podoba i czasami zerkam za używkami . Ale ja to bym benzynkę brał...bo malo smigam 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Maks 3 10 #6497 Napisano 6 Listopada 2011 Dasiek7 nie wiem jak Clio z silnikiem diesla,ale mój tata ma Fiata Punto 1,3 multijet w wersji 75KM rok 2004 z tego co pamiętam, samochód ma przebieg 70000 z czego tata zrobił z 25 tyś, i jedyną rzeczą, którą wymienił była miska olejowa,która skorodowała i zaczęła przeciekać 100m przed domem. Poza tym samochód ok. Tata zadowolony,ja parę razy prowadziłem woza,bardzo przyjemnie się jedzie, silnik daje sobie radę z samochodem, nawet przyspiesza pod górę 12%z 2-3 osobami na pokładzie. 0 Robert Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Marcinkowski 7 #6498 Napisano 6 Listopada 2011 (edytowane) Długie lata pracowałem dla Renault Polska jako doradca techniczny więc powiem Ci że Renault 1,5 jest oki jednak i tak wybrałbym Fiata. Przykre wspomnienia po jednostkach 1,9 oraz 2,2 pozostają A fiaciki dobijają kilka setek km bez problemów. Oba samochody to jednak królestwo twardego plastiku w środku lecz nadal jakościowo bardziej odpowiada mi Punto. Miałem ostatnio podobny dylemat czy Doblo 1,3 lub 1,9 czy moze Renault Kangoo 1,5. Wybrałem to pierwsze mimo tego ze z Renault mialbym łatwiejszyi tańszy serwis ze wzgledu na przeszłość zawodową.Widziałem grande punto z przebiegiem 600 tys km ktore "pracowalo" w osrodku szkolenia kierowcow.Wlasciciel twierdzil ze nie ma z nim zadnych problemow.A teraz wyobraz sobie co kursanci robia z samochodami... Edit:DPF'a nie ma się co bać! Edytowane 6 Listopada 2011 przez Marcinkowski 0 Marcin Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
dasiek7 16 #6499 Napisano 6 Listopada 2011 (edytowane) Dzieki Panowie za porady No wlasnie podobnie mysle, ogolnie ja tez uzytkuje fiata z 1.9......i powiem tak ze mozna ich auta nie lubic za wiele roznych rzeczy ale nie za silniki 600tys.....masakra.....jak sobie przypomne nauke jazdy.....i co w szczegolnosci robily z tymi autami dziewczyny to az wlos na glowie staje To przytocze taka historie: Jezdzilem z taka dziewczyna na jazdach ktora po 30stu godz nie trzymala sie wlasnego pasa tylko jezdzila zygzakiem A po 90ciu godz wycofywala ojca autem na wprost i przeryla caly bok auta i wyrwala drzwi garazowe z zawiasow Nie mowie ze moja siostra jest duzo lepsza.....powodem kupna auta jest to ze ona tacie rozbila auto na parkingu Niestety teraz bujamy sie tylko jednym.....niestety moim Edytowane 6 Listopada 2011 przez dasiek7 0 " tylko Seiko " Damian Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ded 1 #6500 Napisano 7 Listopada 2011 Te 600 tys to znaczny przebieg, ale znowu nie taki wyczyn. Silnik jak wiadomo to najtrwalsza czesc auta. Jak jezdzilem punciekiem na kursie, to troche porozmawialem z instruktorem. Wymiana sprzegla co roku, wymiana skrzyni co 2 lata to standard. Codziennie 200km po miescie, te auta sie w zasadzie nie zatrzymuje (chyba ze zgasna kursantowi ). Biorac pod uwage taki nalot i fakt, ze zwykle auto jest kupowane jako nowe, to wystarczy solidny serwis na czas i jest ok. Pamietaj tez, ze kwestia "bezawaryjnosci" to bardzo subiektywny temat. Widzielem juz wiele gratow, ktorych wlasciciel byl swiecie przekonany o idealnym stanie auta. 0 Obecnie na nadgarstku Orient Star SDK05003W0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach