Antiquarius 967 #26 Posted June 16, 2025 Gratulacje za organizację tak wyjątkowego wydarzenia. Czy ktoś ma link do streamu, jak zrozumiałem wykłady były transmitowane? 0 Share this post Link to post Share on other sites
Piotr Orzechowski 3641 #27 Posted June 16, 2025 28 minut temu, Antiquarius napisał(-a): Gratulacje za organizację tak wyjątkowego wydarzenia. Czy ktoś ma link do streamu, jak zrozumiałem wykłady były transmitowane? Tutaj. 3 Share this post Link to post Share on other sites
kopernik18 95 #28 Posted June 17, 2025 Podziękowania podziękowania płyną zewsząd bo się należą . Dziękuję również i ja . Za zaproszenie . Za możliwość pokazania swojej kolekcji . Za spotkanie i rozmowy . Wieczorne prezentacje artystyczne : koncert i pokaz filmu o Antonim Patku były dla mnie bardzo dobrym zakończeniem dnia. Podczas koncertu wracały obrazy z pierwszej edycji Passion for Watches , wówczas Tadeusz Woźniak był z nami , teraz artyści przypomnieli Jego dzieło. Spotkanie i zdjęcia z twórcami filmu pięknie dopełniły ten niezwykły czas. Serdeczności Piotrek 8 Share this post Link to post Share on other sites
Kieszonkowe 767 #29 Posted June 18, 2025 (edited) W końcu udało nam się z Hanią dojechać do domu Również dołączę się do gratulacji i podziękowań. Wydaję się że zarówno Zarząd Klubu jak też Dyrekcja Lubelskiego Centrum Kongresowego stworzyły naprawdę bardzo udane wydarzenie. Cieszę się że mogłem być małą cząstka jego i powiem że niestety żadne link do streamu nie oddają w pełni atmosfery która tam panowała. Swobodnie można stwierdzić że wydarzeniami które działy się w dwa dni można by obdzielić co najmniej cztery . Pozdrawiam Roman p.s dla tych którzy nie byli (lub mimo że tak jak ja byli ale nie udało się im dotrzeć na wszystkie wykłady) linki do wykładów Edited June 18, 2025 by Kieszonkowe 5 Share this post Link to post Share on other sites
Lincoln Six Echo 80569 #30 Posted June 18, 2025 Zróbcie kiedyś jakiś "event" klubowy/forumowy trochę bliżej zachodniej części Polski. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Share this post Link to post Share on other sites
Enkil 8278 #31 Posted June 18, 2025 42 minuty temu, Kieszonkowe napisał(-a): W końcu udało nam się z Hanią dojechać do domu Również dołączę się do gratulacji i podziękowań. Wydaję się że zarówno Zarząd Klubu jak też Dyrekcja Lubelskiego Centrum Kongresowego stworzyły naprawdę bardzo udane wydarzenie. Cieszę się że mogłem być małą cząstka jego i powiem że niestety żadne link do streamu nie oddają w pełni atmosfery która tam panowała. Swobodnie można stwierdzić że wydarzeniami które działy się w dwa dni można by obdzielić co najmniej cztery . Pozdrawiam Roman p.s dla tych którzy nie byli (lub mimo że tak jak ja byli ale nie udało się im dotrzeć na wszystkie wykłady) linki do wykładów Miło było poznać osobiście i rzeczywiście żadne linki nie oddadzą wspaniałej atmosfery, która tam panowała. 1 KSIĄŻKA - CZAS POD CZERWONĄ GWIAZDĄ . Share this post Link to post Share on other sites
QuadrifoglioVerde 4273 #32 Posted June 18, 2025 (edited) 59 minut temu, Lincoln Six Echo napisał(-a): Zróbcie kiedyś jakiś "event" klubowy/forumowy trochę bliżej zachodniej części Polski. Ja zabrałem się transportem z wiceprezesem Piotrem z Wrocławia i podróż była w mojej ocenie mało męcząca i szybsza niż mogłoby się wydawać. A jechaliśmy przez Warszawę! aby odebrać siostrę zegara wieżowego z pracowni Marka Binia. Panowie, nie ma co narzekać, mamy bardzo dobre drogi szybkiego ruchu i to naprawdę nie jest dzisiaj wyzwanie krajoznawcze. Zdarzyło mi się parę razy jechać samemu z Wroc do Wawy ostatnimi laty i miałem wrażenie jakbym jechał do jakiejś miejscowości pod Wrocławiem . Z resztą Warszawiacy oczywiście narzekają na swoje miasto w aspekcie korków ale dla osób z zewnątrz wjazd do centrum stolicy jest na pewno szybszy niż do centrum wielu innych miast wojewódzkich. Do Wrocławia tak łatwo nie jest. PS. Poza tym Lublin to bardzo ładne miasto Edited June 18, 2025 by QuadrifoglioVerde 1 Share this post Link to post Share on other sites
Lincoln Six Echo 80569 #33 Posted June 18, 2025 3 minuty temu, QuadrifoglioVerde napisał(-a): Ja zabrałem się transportem z wiceprezesem Piotrem z Wrocławia i podróż była w mojej ocenie mało męcząca i szybsza niż mogłoby się wydawać. A jechaliśmy przez Warszawę! aby odebrać siostrę zegara wieżowego z pracowni Marka Binia. Panowie, nie ma co narzekać, mamy bardzo dobre drogi szybkiego ruchu i to naprawdę nie jest dzisiaj wyzwanie krajoznawcze. Mła situasją 120 km north-west of Wro, kidemą! 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Share this post Link to post Share on other sites
Krzysztof Skórka 6768 #34 Posted June 18, 2025 Przecież bisko miałeś 😉 1 Share this post Link to post Share on other sites
Lincoln Six Echo 80569 #35 Posted June 18, 2025 19 minut temu, Krzysztof Skórka napisał(-a): Przecież bisko miałeś 😉 Policzmy realistycznie, z perspektywy osoby faktycznie jadącej autem osobowym w Polsce w 2025 roku: 🔧 Dane wyjściowe: Trasa Głogów → Lublin (ok. 550–580 km, w zależności od wariantu) Dużo dróg ekspresowych, ale nie pełny ciąg autostradowy. Odcinki S8, A2, S17, ale też kawałki dróg krajowych, z ograniczeniami prędkości, ruchem lokalnym itd. Realistyczne tempo jazdy: legalne + lekko życiowe (+10–15 km/h na ekspresówkach, bez wariackiej jazdy). 🔢 Szacunkowy czas: Odcinek Dystans (km) Średnia prędkość Czas Głogów → Wrocław ~110 km ~80 km/h (DK+S) ~1h20 Wrocław → Warszawa (A2/S8) ~330 km ~110 km/h ~3h Warszawa → Lublin (S17) ~160 km ~100 km/h ~1h40 Łącznie jazda "ciągła": ~6 godzin ➕ Dodajemy realistyczne postoje: 1–2 krótkie przerwy (to długa trasa): kawa, tankowanie, toaleta = +30–40 min 🔧 Realistyczny całkowity czas podróży: ok. 6h30 – 7h 🚩 Główne czynniki ryzyka: Korki przy Wrocławiu (np. Bielany, A8) Warszawska obwodnica (jeśli wjeżdżasz w okolice S8/S2) Prace drogowe (często na S17) Warunki pogodowe 🔧 Bezpieczny wariant, który bym planował dla siebie: 7 godzin całkowicie realnego przejazdu od wyjazdu z Głogowa do wjazdu do Lublina. Yyyy... 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Share this post Link to post Share on other sites
Krzysztof Skórka 6768 #36 Posted June 18, 2025 Nie spojrzałeś na mapę, tam jest Lubin a nie Lublin, dlatego napisałem, że miałeś bisko... 😉 2 Share this post Link to post Share on other sites
Lincoln Six Echo 80569 #37 Posted June 18, 2025 16 minut temu, Krzysztof Skórka napisał(-a): Nie spojrzałeś na mapę, tam jest Lubin a nie Lublin, dlatego napisałem, że miałeś bisko... 😉 Nie, no, spojrzałem, Mistrzu, spojrzałem. Wiem, że niedaleko jest Lubin. Chciałem tylko pokazać, że REALISTYCZNIE to ode mnie to jest jednak kawał drogi i spora wyprawa. 1 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Share this post Link to post Share on other sites
Kieszonkowe 767 #38 Posted June 18, 2025 (edited) Panowie o czym Wy dyskutujecie Odległość Gdańsk - Lublin to też ponad 500 km. Chcieć to móc Edited June 18, 2025 by Kieszonkowe 3 Share this post Link to post Share on other sites
Piotr Orzechowski 3641 #39 Posted June 18, 2025 9 godzin temu, Kieszonkowe napisał(-a): W końcu udało nam się z Hanią dojechać do domu Również dołączę się do gratulacji i podziękowań. Wydaję się że zarówno Zarząd Klubu jak też Dyrekcja Lubelskiego Centrum Kongresowego stworzyły naprawdę bardzo udane wydarzenie. Cieszę się że mogłem być małą cząstka jego i powiem że niestety żadne link do streamu nie oddają w pełni atmosfery która tam panowała. Swobodnie można stwierdzić że wydarzeniami które działy się w dwa dni można by obdzielić co najmniej cztery . Pozdrawiam Roman p.s dla tych którzy nie byli (lub mimo że tak jak ja byli ale nie udało się im dotrzeć na wszystkie wykłady) linki do wykładów Romanie, cieszę się, że bezpiecznie dotarliście do Gdańska. Mam nadzieję, że wszystkie zakupy dotarły całe. Bardzo Wam dziękujemy za udział w PfW. Byliście ważną jego częścią i miło było rozmawiać na wiele ciekawych tematów. Pozdrawiam Piotr Orzechowski 1 Share this post Link to post Share on other sites
QuadrifoglioVerde 4273 #40 Posted June 18, 2025 41 minut temu, Kieszonkowe napisał(-a): Panowie o czym Wy dyskutujecie Odległość Gdańsk - Lublin to też ponad 500 km. Chcieć to móc Dokładnie, a jeszcze pełno "klamotów" wieźliście. 6 godzin temu, Lincoln Six Echo napisał(-a): Policzmy realistycznie, z perspektywy osoby faktycznie jadącej autem osobowym w Polsce w 2025 roku: 🔧 Dane wyjściowe: Trasa Głogów → Lublin (ok. 550–580 km, w zależności od wariantu) Dużo dróg ekspresowych, ale nie pełny ciąg autostradowy. Odcinki S8, A2, S17, ale też kawałki dróg krajowych, z ograniczeniami prędkości, ruchem lokalnym itd. Realistyczne tempo jazdy: legalne + lekko życiowe (+10–15 km/h na ekspresówkach, bez wariackiej jazdy). 🔢 Szacunkowy czas: Odcinek Dystans (km) Średnia prędkość Czas Głogów → Wrocław ~110 km ~80 km/h (DK+S) ~1h20 Wrocław → Warszawa (A2/S8) ~330 km ~110 km/h ~3h Warszawa → Lublin (S17) ~160 km ~100 km/h ~1h40 Łącznie jazda "ciągła": ~6 godzin ➕ Dodajemy realistyczne postoje: 1–2 krótkie przerwy (to długa trasa): kawa, tankowanie, toaleta = +30–40 min 🔧 Realistyczny całkowity czas podróży: ok. 6h30 – 7h 🚩 Główne czynniki ryzyka: Korki przy Wrocławiu (np. Bielany, A8) Warszawska obwodnica (jeśli wjeżdżasz w okolice S8/S2) Prace drogowe (często na S17) Warunki pogodowe 🔧 Bezpieczny wariant, który bym planował dla siebie: 7 godzin całkowicie realnego przejazdu od wyjazdu z Głogowa do wjazdu do Lublina. Yyyy... Skoro tak dobrze Ci idzie z AI, to trzeba było wysłać swoje alter ego wygenerowane przez AI 🙂 0 Share this post Link to post Share on other sites
Ulotny 1216 #41 Posted June 19, 2025 Ogromne podziękowania organizatorów oraz wszystkich, którzy odwiedzili nas na festiwalu Passion for Watches w Lublinie w miniony weekend! To była prawdziwa przyjemność spotkać tak wielu entuzjastów zegarków, dzielić się opowieściami i łączyć naszą wspólną pasją do zegarmistrzostwa.Jako CHRONEO jesteśmy zaszczyceni, że możemy być częścią tak wspaniałych wydarzeń. Do zobaczenia na następnym! 4 Sprawdź moją aktualną ofertę na: www.chroneo.pl Share this post Link to post Share on other sites
Piotr Piątkowski 9052 #42 Posted June 19, 2025 Ogromne podziękowania organizatorów oraz wszystkich, którzy odwiedzili nas na festiwalu Passion for Watches w Lublinie w miniony weekend! To była prawdziwa przyjemność spotkać tak wielu entuzjastów zegarków, dzielić się opowieściami i łączyć naszą wspólną pasją do zegarmistrzostwa.Jako CHRONEO jesteśmy zaszczyceni, że możemy być częścią tak wspaniałych wydarzeń. Do zobaczenia na następnym!Koperta Damasko zrobiła wrażenie i to jeżdżenie śrubokrętem Dzięki za Wasz wkład w to wydarzenie Policzmy realistycznie, z perspektywy osoby faktycznie jadącej autem osobowym w Polsce w 2025 roku: Dane wyjściowe: Trasa Głogów → Lublin (ok. 550–580 km, w zależności od wariantu) Dużo dróg ekspresowych, ale nie pełny ciąg autostradowy. Odcinki S8, A2, S17, ale też kawałki dróg krajowych, z ograniczeniami prędkości, ruchem lokalnym itd. Realistyczne tempo jazdy: legalne + lekko życiowe (+10–15 km/h na ekspresówkach, bez wariackiej jazdy). Szacunkowy czas: Odcinek Dystans (km) Średnia prędkość Czas Głogów → Wrocław ~110 km ~80 km/h (DK+S) ~1h20 Wrocław → Warszawa (A2/S8) ~330 km ~110 km/h ~3h Warszawa → Lublin (S17) ~160 km ~100 km/h ~1h40 Łącznie jazda "ciągła": ~6 godzin Dodajemy realistyczne postoje: 1–2 krótkie przerwy (to długa trasa): kawa, tankowanie, toaleta = +30–40 min Realistyczny całkowity czas podróży: ok. 6h30 – 7h Główne czynniki ryzyka: Korki przy Wrocławiu (np. Bielany, A8) Warszawska obwodnica (jeśli wjeżdżasz w okolice S8/S2) Prace drogowe (często na S17) Warunki pogodowe Bezpieczny wariant, który bym planował dla siebie: 7 godzin całkowicie realnego przejazdu od wyjazdu z Głogowa do wjazdu do Lublina. Yyyy... Rozumiem Cię. Ja pomimo, że mam z Katowic bliżej, to i tak musiałem jechać przez podkarpacie w jedną stronę wyszło ok 500km. No cóż, impreza odbywa się tam w LCK, A. Patek pochodzi z tamtych regionów. Może alternatywą do Passion For Watches Antoni N. Patek będzie np. impreza Passion For Watches we Wrocławiu czy Warszawie. Warto myśleć nad różnymi rozwiązaniami i wariantami 0 Share this post Link to post Share on other sites
Antiquarius 967 #43 Posted June 19, 2025 2 godziny temu, Piotr Piątkowski napisał(-a): Koperta Damasko zrobiła wrażenie i to jeżdżenie śrubokrętem Dzięki za Wasz wkład w to wydarzenie Rozumiem Cię. Ja pomimo, że mam z Katowic bliżej, to i tak musiałem jechać przez podkarpacie w jedną stronę wyszło ok 500km. No cóż, impreza odbywa się tam w LCK, A. Patek pochodzi z tamtych regionów. Może alternatywą do Passion For Watches Antoni N. Patek będzie np. impreza Passion For Watches we Wrocławiu czy Warszawie. Warto myśleć nad różnymi rozwiązaniami i wariantami Jakby nie liczyć kilometrów to do Łodzi każdy ma mniej więcej tyle samo ... 0 Share this post Link to post Share on other sites
Kacperek_77u 6813 #44 Posted June 19, 2025 3 godziny temu, Ulotny napisał(-a): Ogromne podziękowania organizatorów oraz wszystkich, którzy odwiedzili nas na festiwalu Passion for Watches w Lublinie w miniony weekend! To była prawdziwa przyjemność spotkać tak wielu entuzjastów zegarków, dzielić się opowieściami i łączyć naszą wspólną pasją do zegarmistrzostwa. Jako CHRONEO jesteśmy zaszczyceni, że możemy być częścią tak wspaniałych wydarzeń. Do zobaczenia na następnym! Ale piękne zdjęcia! Czym fotografujesz? 0 ,,Weź mlody się lepiej do nauki żebyś przynajmniej maturę zdał, a nie bierz się za płatne serwisy. A jak już spierdzielisz to na swój koszt oddaj zegarmistrzowi, żeby poprawil po Tobie, jak już przyjmujesz zlecenia. Chociaż pewnie po negatywnych komentarzach to zostanie Ci tylko nauka" Bardzo lubię naprawiać zegarki a ich zbieranie jest efektem ubocznym. Share this post Link to post Share on other sites
Lincoln Six Echo 80569 #45 Posted June 19, 2025 2 godziny temu, Piotr Piątkowski napisał(-a): Rozumiem Cię. Ja pomimo, że mam z Katowic bliżej, to i tak musiałem jechać przez podkarpacie w jedną stronę wyszło ok 500km. No cóż, impreza odbywa się tam w LCK, A. Patek pochodzi z tamtych regionów. Może alternatywą do Passion For Watches Antoni N. Patek będzie np. impreza Passion For Watches we Wrocławiu czy Warszawie. Warto myśleć nad różnymi rozwiązaniami i wariantami Do Wro byłoby mi duuuużo łatwiej się zmobilizować. Chociaż... muszę się uczciwie przyznać, że jestem trochę takim "introwertykiem-paranoikiem". Lubię być zapraszany i... nigdy się nie pojawiać. Mówię, oczywiście, z przymrużeniem oka, ale ponieważ dwadzieścia parę lat, weekend w weekend jeździłem po Polsce i nie tylko, na stare lata zrobiłem się, mea culpa, leniwo-zrzędliwy. 0 WARTO POMAGAĆ: https://www.siepomaga.pl Share this post Link to post Share on other sites
Lukasz_13 98 #46 Posted June 22, 2025 Było świetnie i już czekam na następne spotkanie 3 Share this post Link to post Share on other sites
Krzysztof Skórka 6768 #47 Posted November 19, 2025 Ruszyły przygotowania do edycji 2026! Więcej pod poniższym linkiem: 4 Share this post Link to post Share on other sites