Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
kotylozaur

Właśnie obejrzałem film...

Recommended Posts

Smarzowski jest reżyserem jakim jest, jednak oglądalność przynoszą mu scenariusze, które w sposób bardzo naturalistyczny obrazują kontrowersyjne tematy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smarzowski się staje powtarzalny jak Papryk Vege. Przeklejam nie moje podsumowanie jego twórczości które gdzieś lata po internecie i imho trafnie podsumowuje rzeczywistość :D.

 

 

Dobre. Jeszcze parę wątków, a przynajmniej scen, na pewno by się w tym filmie znalazło/znajdzie (?). Ot, chociażby pierwsza z brzegu: uczniowie zakładający nauczycielowi kosz na łeb.

 

Faktycznie trochę Vega - zebranie wszystkich Urban Legend w jednym miejscu i pokazanie ich w 90 minut. żeby nie było, warsztat u Smarzowskiego oczywiście lepszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem w weekend z żonką na Kamerdynerze. Musze polecić. Fajny klimat epoki, super zdjęcia, pasująca muzyka.

Świetna rola Gajosa, ogólnie gra aktorska bardziej niż ok.

Film raczej ciężki, wiadomo wojna, na szczęście wątek miłosny nie jest tak dominujący jak by się wydawało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kino Smarzowskiego jest specyficzne ale na wysokim poziomie, z naprawdę doskonałą grą aktorską. Ja szanuję że nie nie boi się dotykać tematów kontrowersyjnych, za które z wielu stron może go spotkać krytyka ( "Wołyń" ) czy nawet jakieś represje ( "Kler" ). Dzisiaj najbezpieczniej jest kręcić filmy o Żydach, ciężkim życiu imigrantów/obywateli III świata lub LGBT, zachwyty i nagrody niemal pewne a krytykować nikt się nie odważy bo to niepoprawność polityczna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kino Smarzowskiego jest specyficzne ale na wysokim poziomie, z naprawdę doskonałą grą aktorską. Ja szanuję że nie nie boi się dotykać tematów kontrowersyjnych, za które z wielu stron może go spotkać krytyka ( "Wołyń" ) czy nawet jakieś represje ( "Kler" ). Dzisiaj najbezpieczniej jest kręcić filmy o Żydach, ciężkim życiu imigrantów/obywateli III świata lub LGBT, zachwyty i nagrody niemal pewne a krytykować nikt się nie odważy bo to niepoprawność polityczna.

 

Akurat krytyka Kościoła dołączyła do peletonu wymienionych przez Ciebie "bezpiecznych" tematów. Laury dla Spootlighta i wszystko jasne.  


Langel 17 jewels - Bulova Accutron Automatic 63B98 - Citizen Proximity BZ1000-54E - Spinnaker SP-5055-01 Fleuss - Swatch SUTO401 - Swatch YIS403 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat krytyka Kościoła dołączyła do peletonu wymienionych przez Ciebie "bezpiecznych" tematów. Laury dla Spootlighta i wszystko jasne.  

 

Raczej nie w Polsce, patrząc na histeryczne reakcje środowisk katolickich ( jako żywo przypominają mi to co się działo kiedy na ekrany wchodziło "Ostatnie Kuszenie Chrystusa" Martina Scorsese ) i skuteczne blokowanie wyświetlania w niektórych kinach to w tym kraju temat jest bardzo niewdzięczny. Na świecie dopiero od czasu papieża Franciszka jest bardziej otwarto, polski KK jest nadal bardzo betonowy i nieodporny na jakąkolwiek krytykę a że ma się naprawdę dobrze tego dowodzi dla mnie prosperita ojca dyrektora z Torunia. 

A co do Spotlight, to poza rozlicznymi nagrodami dla filmu a wcześniej dziennikarzy to zdaje się że Watykan przyjął film przychylnie i może również dzięki niemu zaczęło się mówić że problem pedofilii w kościele ewidentnie istnieje i to najwyraźniej na niemałą skalę.

Ja absolutnie popieram piętnowanie patologii, jeśli byłaby w moim środowisku ( a jest niemała ) to też należy ją pokazywać i usuwać - oczywiście po zweryfikowaniu - a nie ukrywać w imię korporacyjnej solidarności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest fidelio

No więc i ja wybrałem się na Kler... Czy jest to najlepszy film Smarzowskiego? IMO nie, dla mnie faworytem póki co jest Róża. Trudno mi nawet napisać o tym, że Kler mi się podobał, bo IMO ciężko coś takiego napisać o filmie, który porusza i to w zasadzie bez ogródek, tak kontrowersyjne tematu, bo w końcu to nie tylko i wyłącznie film o pedofilii ale i o innych grzechach polskiego kościoła. Ja jednak odebrałem ten film jako film przede wszytskim o tym, że ludzie w ogóle, niezależnie od tego czym się zajmują, skąd pochodzą, są istotami grzesznymi... Od strony realizacyjnej uwag nie mam. Są typopwe dla Smarzowskiego cięcia, szybki montaż, a także, co mnie nieco zaskoczyła, bardzo oszczędna oprawa muzyczna. Zawsze uważałem, że Smarzowski ma bardzo dobrą "rękę" do aktorów; Kler to tylko potwierdza. Świetna rola Janusza Gajosa i na swój sposób hipnozujący Braciak, którego grę aktorską ogląda się z wielką przyjemnością.  

Edited by fidelio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma szans by ktokolwiek dorównał Vedze. Jest niekwestionowanymi, mistrzem dna i żenady. 

+1

 

kler jest filmem dobrym, pokazuje to o czym wszyscy wiedzą, ale nie chcą/boją się mówić.

dlaczego? pewnie z obawy przed wykluczeniem.

 

jestem świeżo po filmie 'mandy', panosa cosmatosa. reżyser ma w dorobku tylko dwa filmy jak do tej pory, drugim jest 'za czarną tęczą', sprzed ośmiu lat.

wrażenia? naprawdę warto obejrzeć ( poprzedni również ).

uczta wizualna, ciężki przejmujący wręcz klimat, może troszkę za dużo przemocy, ale jest to przemoc tarantinowska. plus za rolę nicolasa cage'a, który od paru ładnych lat staczał się po równi pochyłej w otchłań niebytu. po obejrzeniu mandy, zrehabilitował się nieco w moich oczach. żeby było śmieszniej, zacząłem oglądać, pojawiła się lista obsady - nicolas cage - pomyślałem 'rany boskie, tylko nie on, nie podołam' ; )

na szczęście w tle lecieł king crimson - starless, więc postanowiłem obejrzeć dalej, nie żałuję : )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pilne - proszę o tytuły nie banalnych filmów dostępnych na cda (nie premiu m) lub netflix.

Z góry dzięki panie i panowie

Share this post


Link to post
Share on other sites

'Za czarną tęczą', jest na cda za friko.

Z netflixa znam Stranger Things i o dziwo obejrzałem całość choć nie znoszę seriali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obejrzałem 7 uczuć Koterskiego.

Pewnie kontrowersyjny, ale dla mnie bardzo ciekawy i wart obejrzenia. Polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj skończyliśmy oglądać z Panną cały sezon. Daje radę to w sumie bardzo adekwatna recenzja. Patrząc, że w Polsce wcześniej już wyszło kilka dobrych tytułów, miałem już jako takie oczekiwania względem serialu od HBO. Realizacja super, nie ma biedy, ujęcia, efekty itd. wszystko się zgadza.

 

Jako, że w sumie obejrzeliśmy wszystkie 8 odcinków w dwa dni pod koniec już byłem trochę zmęczony Kubą. Ale, obsada super, historia niezła, niezbyt często tak szybko zjadam serial, a tutaj jednak coś do oglądania ciągnęło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

My podobnie obejrzeliśmy w 2 dni całość, bo faktycznie wciągał. Niestety najbardziej kulała główna rola, młody aktor nie udźwignął. Wizualnie i mimiką fajnie pasował do roli, ale dialogi w jego wykonaniu to tragedia, dobrze że miał mało kwestii bo nie dało się tego słuchać, drętwy i drewniany, miałem wrażenie jakby recytował z kartki. Szczególnie to widać w konfrontacji z rolą Frycza, który zagrał genialnie. Ogólnie fajnie pokazana Warszwa, fajne teledyskowe sceny z imprez bez TVNowskiego plastiku.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi jeszcze na początku ta sztywność pasowała do charakteru, w końcu taki trochę psychopata, ale ostatnie dwa odcinki to już takie poczucie drewna się wkradło. Tak czy inaczej, warto zobaczyć co się na naszym podwórku polskim urodziło. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

My podobnie obejrzeliśmy w 2 dni całość, bo faktycznie wciągał. Niestety najbardziej kulała główna rola, młody aktor nie udźwignął. Wizualnie i mimiką fajnie pasował do roli, ale dialogi w jego wykonaniu to tragedia, dobrze że miał mało kwestii bo nie dało się tego słuchać, drętwy i drewniany, miałem wrażenie jakby recytował z kartki. Szczególnie to widać w konfrontacji z rolą Frycza, który zagrał genialnie. Ogólnie fajnie pokazana Warszwa, fajne teledyskowe sceny z imprez bez TVNowskiego plastiku.

 

Obejrzana całość , bardzo dobrze zrobiony serial . Frycz zło wcielone , ciarki przechodziły jak mówił : Chodź Kubuś , siadaj :D . Ciekawostka , w 8 odcinku kilka ujęć kręcili 300 m od mojego domu . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem świeżutko po Wyspie Psów, Wesa Andersona.

Wrażenia? Jestem zauroczony. Jak w każdym filmie Wesa, idealna symetria, przecinanie się płaszczyzn, kolory, animacja poklatkowa, miód.

Niebanalna historia, pełna czarnego humoru. Po prostu 'must see' dla każdego wielbiciela kina i nie tylko.

Jeżeli ktoś nie kojarzy, to film tego samego gościa, który nakręcił Grang Budapest Hotel czy chociażby Niesamowitego Pana Lisa.

 

Polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spodziewałeś się czegoś innego? : )


Ale nie dzielmy skóry na niedźwiedziu, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem tak, dość późno sięgnąłem po Sapkowskiego, bo jako wielki fan Tolkiena uważałem oczywiście Sapkowskiego za profana fantasy... zwłaszcza że po drodze mignęły mi jakieś urywki wiekopomnej produkcji TVP... w każdym razie przy okazji ekranizacji Trylogii Tolkiena miałem poważne obawy, czy to się w ogóle da przenieść godnie na ekran... No i w mojej opinii wyszło bardzo spoko. Potem, już po przeczytaniu Wiedźminów, tak sobie myślałem, czy jest opcja, że ktoś to zrobi równie fajnie... No i jak usłyszałem o Netflixie, to se myśle wow będzie druga Gra o Tron - i możliwe, że nawet będzie, tylko różnica jest taka, że Sagi lodu i ognia nie czytałem i nie miałem żadnych oczekiwań, a tu odwrotnie - miałem dość spore...

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjacielu, imo źle zacząłeś swoją przygodę z Wiedźminem. Ja zacząłem od książek, w miarę ściśle precyzując, od opowiadania w miesięczniku Fantastyka. Nie pamiętam który to był rok, 87? Coś koło tego. Później była reszta. Powiem szczerze że nie potrafiłem przełknąć cyklu o Ciri, ale zmusiłem się - nie żałuję, chociaż uważałem że siłą Wiedźmina sa krótkie opowieści. Wtedy zupełnie inaczej wyobrażałem sobie Geralta. BOOM, nadszedł czas komiksu, Bogusław Polch pięknie go narysował, komiks klasy światowej, tak jak Funky Kowal i Bogowie z Kosmosu. Potem serial TVP(?), żałość z dobrymi momentami (czytaj - Agnieszka Sitek, Andrzej Chyra). Żebrowski nie nadawał się do tej roli, za miękki typ. Potem gry z CDP, w żadną nie grałem, chociaż na dzień dzisiejszy chętnie bym zmienił ten stan rzeczy. Sukces medialny i komercyjny, Wracając do meritum. Jak spojrzymy na cast do serialu, to jedna rzecz jest ze wszechmiar oczywista - rolę Geralta dostał gość, który jest typowym przedstawicielem amatów made in hollywood, jak 'nasz' Żebrowski. Więc zapytam jeszcze raz - czy spodziewałeś się czegoś innego? ; )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.