Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Robert Gawryluk

Odznaka Klubowa.

Rekomendowane odpowiedzi

Postawimy tą sprawę na spotkaniu zarządu, ale temat znaczka wywołał pomysł na kilka gadżetów klubowych dostępnych dla forumowiczów. Może czas na coś takiego, np filiżanka/kubek, podkładka pod myszkę ze zdjęciem/grafiką wyłonioną z konkursu na forum. Znaczek także. Stowarzyszanie jest również po to, aby takie pomysły realizować a nie zawłaszczać/przejmować - o to proszę się nie martwić.

 

Faktycznie warto by pomyśleć nad jakimś wyróżnikiem dla członków stowarzyszenia, ale nie musi to być ani znaczek, ani sekretny-masoński uścisk dłoni :unsure:


_________
Klaudiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie warto by pomyśleć nad jakimś wyróżnikiem dla członków stowarzyszenia, ale nie musi to być ani znaczek, ani sekretny-masoński uścisk dłoni :lol:

Tautuaż??? :lol: .. w sekretnym miejscu?? :lol::unsure:


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt niczego nie przejął (ba nie ukradł) pomysł dobry jest i tyle. Nie ma znaczka, więc nie ma tematu o tym kto komu i co zabrał. Prawo do nazwy i znaku graficznego posiada Stowarzyszenie i to jest fundament, którego nie da się naruszyć bez łamania prawa (to żarty są ale jednak tak jest). Forum jest, by wyrażać opnie i zgłaszać pomysły, Stowarzyszenie jest, by pomysły popierać (lub nie) i realizować i jakby na to nie zerkać płacenie składek to nie jest przymus a dobrowolna danina płacona w zamian za przynależność i dająca jakiś symboliczny bonus. Znaczek firmowy dla każdego chętnego, to dobry pomysł ale za odpowiednio większą kwotę niż dla członka Stowarzyszenia i to nie jest wyzysk, tak działa większość klubów i stowarzyszeń, które mają strony internetowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem oznaka klubowa to dobry pomysł. Celowo piszę oznaka klubowa. Jeśli oznaka będzie dostępna tylko dla stowarzyszonych, to zainteresowani klubowicze znajdą sposób aby ją "pozyskać".

 

Jak najbardziej dopuszczalne jest zróżnicowanie oznaki (takiej samej jeśli chodzi o wzór) dla klubowiczów i członków stowarzyszenia. Ktoś może się z tym zgadzać lub nie, ale członkostwo w stowarzyszeniu to również "przywileje". Darowałbym sobie produkcję oznak tylko w złocie. Proponuję "dla każdego coś dostępnego", czyli jeden wzór a forma/wykonanie/wygląd/cena dopasowana do nabywcy i jego możliwości finansowych. nie sądzę, żeby był jakikolwiek problem z wykonawcami (wystarczy wklepać w googla metaloplastyka, odznaki).

 

Jestem przekonany o tym, że stowarzyszenie powinno zarabiać na sprzedaży oznak (innych gadżetów). Logika jest prosta. Łatwiej kupić sobie dobrze wykonaną smycz za 50 złociszów, lub znaczek klubowy za 20 zł niż zrobić przelew 10 zł na konto stowarzyszenia.


Ja, niżej podpisany oświadczam, że będę zabierał głos na forum KMZiZ tylko w dyskusjach związanych z zegarmistrzostwem, lub dotyczących sposobu funkcjonowania tegoż forum.

13-08-2010

 

Mirek Kornaszewski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra dobra, ale pomysł padł jako znaczek dla KLUBU MIŁOŚNIKÓW ZEGARÓW I ZEGARKÓW, a nie stowarzyszenia, dlatego nie rozumiem dlaczego stowarzyszenie usilnie próbuje to przejąc?? To że temat został założony w dziale stowarzyszenia to czysty przypadek i niedopatrzenie i należało ten wątek od razu przenieść.

 

Nieee, no pomysł znaczka jest taki nowatorski, że można tu już mówić nie tylko o przejęciu, ale nawet o kradzieży dobra intelektualnego. :unsure: No i obojętnie gdzie przeniesiesz temat, to ogólna dysputa i tak skończy się na gadaniu, a ewentualną realizacją zajmie się Stowarzyszenie.


Piotr Ratyński

 

   Adhibe rationem difficultatibus. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy te obawy o sprzedaż znaczków na allegro mają jakiekolwiek podstawy? Jeżeli ktoś nie czyta forum, to pewnie nawet nie wie o istnieniu Klubu Miłosników Zegarów i wcale mu na jakimś tam znaczku nie zależy :unsure:

No i co do ceny na allegro... to przecież będzie tym większa im odznaka będzie bardziej ekskluzywna.

 

Pomysł z patrzeniem na posty - kiepski. Nie każdy ma (jeszce) taką wiedzę by często pisać i do tego na temat. A forum przecież może czytać codziennie.

Dostępność tylko dla członków stowarzyszenia? Czy to nie za bardzo ograniczy liczbę odbiorców?

 

Pytanie na koniec, kiedy będzie spotkanie stowarzyszenia i dowiemy się co zostało ustalone? Bo z tej dyskusji nie wynika kiedy coś będzie wiadome.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja, jako skromnie wychodzący z pomysłem odznaki uważam, że pomysł wykonywania znaczka w Au nie jest dobry. Dlaczego od razu szukac złotnika, wszak każdy dobry metaloplastyk takie znaczki np. w brązie naklepie. Brąz nie jest zły. Niejeden Olimpijczyk cieszył się jak dziecko gdy zdobył medal takiego koloru. Myślicie o złocie. Ja, jako zegarmistrz pracowałem kiedyś w Spółdzielni Pracy Usług Precyzyjnych i znajomych jubilerów i złotników mam wielu. Zrobią sztance i trzaskają. Tylko pytam się: PO CO W Au?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Jeden prosty w realizacji pomysł, a 5 stron tematu. Pozostaje tylko zapytać - po co nam ten znaczek ?. Czy czujecie aż tak silną potrzebę posiadania tego gadżetu ?. O wiele bardziej wartościowa byłaby aktywność w ramach Forum niż noszenie jakiegoś znaczka. Zorganizujcie sobie jeszcze paradę ulicami jednego z naszych miast - będzie jeszcze bardziej niedorzecznie. Były już kiedyś klubowe spinki do mankietów, teraz proponujecie znaczek, ale nie zapominajcie o naszych kobietach. Dla nich może ktoś opracuje wzór klubowych kolczyków albo klubowego wisiorka ?. A Władkowi wybudujmy pomnik.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
A Władkowi wybudujmy pomnik.

 

Koniecznie na koniu :D


"A był dla kierowania zespołem tym, czym Herod dla Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koniecznie na koniu :D

 

I z szablą - nie zapominajcie o szabli ;-)


_________
Klaudiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miast odznaki wolałbym breloczek do kluczy! I to jest słuszna koncepcja.


Demokracja - ustrój w którym dwóch meneli spod budki z piwem ma 2 głosy, a profesor uniwersytetu ma 1 głos...

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postawimy tą sprawę na spotkaniu zarządu, ale temat znaczka wywołał pomysł na kilka gadżetów klubowych dostępnych dla forumowiczów.

 

Może czas na coś takiego, np filiżanka/kubek...

Abstrachując od znaczków i orderów, drobne gadżety codziennego użytku typu kubek, mogłyby być bardzo miłe. Oby tylko nie chińskie badziewie za 3zł, z kadmem, ołowiem innymi niespdziankami z tablicy Mendelejewa...

Przydatny link:

Manufaktura Bolesławiec


Użytkownik Sylwek, pewnego dnia, zupełnie niechcąco, trafnie ocenił współczesny trend w zegarmistrzostwie:

"Ważne by wytrzymał przynajmniej 6 lat zanim rozdyndają się w nim wskazówki."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość McIntosh

Abstrachując od znaczków i orderów, drobne gadżety codziennego użytku typu kubek, mogłyby być bardzo miłe. Oby tylko nie chińskie badziewie za 3zł, z kadmem, ołowiem innymi niespdziankami z tablicy Mendelejewa...

 

Ten pomysł mi się podoba. Porcelanowy kubek z logo klubowym jest okay.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To na tej odznace niech będzie Władek z szablą i oczywiście na koniu :D


Są ludzie, którzy przez całe życie spoglądają na zegarek, a mimo to zawsze się spóźniają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może zróbcie klamry? Indywidualny wzór albo z logiem... Najlepiej jakieś grubasy :unsure:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Breloczek do kluczy bylby o wiele lepszym pomyslem niz znaczek na klape.W klapie marynarki wielu z nas juz cos nosi.


Doxa jest " za tania" na ten projekt. Może w przyszłym roku?
- czyli najlepsze kryteria wyboru zegarka forumowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Breloczek do kluczy bylby o wiele lepszym pomyslem niz znaczek na klape.W klapie marynarki wielu z nas juz cos nosi.

 

Breloczek nie jest LEPSZYM pomysłem, tylko INNYM.

Klub może stworzyć - mówiąc językiem wspólczesnych dziennikarzy - "szeroką gamę" gadżetów. Breloczki, kubki, długopisy z nadrukiem, smycze, podkładki pod mysz lub pod kufel, czapki i całe inne gadżeciarstwo.

To jest coś całkowicie innego niż klubowa odznaka!

Z kazdego "zawodowego" spotkania czy szkolenia przywożę wielka reklamówkę (tez gadżet) takiego badziewia.

Oczywiscie - chętnie piłbym kawę z klubowego kubka i pewnie klubowy breloczek tez bym przypiął do jakichs kluczy - nie torpeduję takich klubowych gadżetów.

Ale odznaka klubowa to cos zupełnie innego! Po prostu inna liga, inne znaczenie.

Jakoś nie spotkałem członków np SIMP-u, czy PZMot-u z kubkami w rękach B)

 

A jesli ktoś juz coś nosi w klapie, to to "coś" da się po prostu wyjąć.

Jaki zreszta problem mieć tez klubową marynarkę? B)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no niby nosze ... gitare, znaczek przedstawiający Gibsona Flying V, ale logo zegarkowe TEŻ miło by było posiadać!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rowniez uwazam, ze elegancki znaczek to wpiecia w widocznym miejscu garderoby to fajny pomysl. mysle o nim glownie jak o znaku rozpoznawczym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pamiętam zupełnie z jakiego to filmu było (o jakimś tajnym stowarzyszeniu)...

 

Tam mieli taki patent: wypalali sobie na nadgarstku tajny znak stowarzyszenia i na to ubierali Rolexa (który ładnie zakrywał znaczek). Uważam że świetnie by się to sprawdziło ;)

 

A teraz serio... zegarek klubowy mógł sobie kupić każdy. Czemu więc nie ma być i z wpinką? Ewentualnie może być np. złoty dla klubowiczów a z brązu dla sympatyków. Jakoś nie widzi mi się żeby dzieciak, który kupił sobie rolexa za 100 zł i mający 5 postów (nabitych w dyskusji że replika nie jest zła, lub że to jest na pewno oryginał) będzie sobie chciał kupić nagle wpinkę.

Jestem wielkim sympatykiem KMZIZ, może nie jestem zbyt aktywny ale dzień zaczynam i kończę właśnie od przeglądnięcia tego forum. Jest to mój codzienny rytuał i bardzo się z tym forum zżyłem. Dlatego też chciałbym kiedyś mieć skromny gadżet, który pozwoliłby mi się identyfikować z tym wspaniałym miejscem.


[b][i] Poszukuję starych high-end quartz'ów, zegarków kamertonowych i innych dzieci rewolucji elektronicznej [/i][/b]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pamiętam zupełnie z jakiego to filmu było (o jakimś tajnym stowarzyszeniu)...

 

Tam mieli taki patent: wypalali sobie na nadgarstku tajny znak stowarzyszenia i na to ubierali Rolexa (który ładnie zakrywał znaczek). Uważam że świetnie by się to sprawdziło ;)

 

A teraz serio... zegarek klubowy mógł sobie kupić każdy. Czemu więc nie ma być i z wpinką? Ewentualnie może być np. złoty dla klubowiczów a z brązu dla sympatyków. Jakoś nie widzi mi się żeby dzieciak, który kupił sobie rolexa za 100 zł i mający 5 postów (nabitych w dyskusji że replika nie jest zła, lub że to jest na pewno oryginał) będzie sobie chciał kupić nagle wpinkę.

Jestem wielkim sympatykiem KMZIZ, może nie jestem zbyt aktywny ale dzień zaczynam i kończę właśnie od przeglądnięcia tego forum. Jest to mój codzienny rytuał i bardzo się z tym forum zżyłem. Dlatego też chciałbym kiedyś mieć skromny gadżet, który pozwoliłby mi się identyfikować z tym wspaniałym miejscem.

 

 

Popieram Cię w pełni :D

Dlaczego mielibyśmy nie mieć takiego dyskretnego znaczka ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlatego też chciałbym kiedyś mieć skromny gadżet, który pozwoliłby mi się identyfikować z tym wspaniałym miejscem.

 

Tak.

Przeczytałem tę batalię o znaczki, gadzety itp. Jestem tu od niedawna ale też wtopiłem się w forum i trochę mnie smuci ta lekka zadymka.

Ale wiecie co? Nie oglądając się na nikogo sam zrobiłem sobie logo na koszulce, wczoraj zamówiłem kubek z zakładzie fotograficznym z logo KMZiZ i nie zdziwcie się jak zobaczycie na trasie mój mały samochód z takim oznaczeniem na szybie. Brelok - też żaden problem. Weźmy sprawy w swoje ręce! Przecież wzór jest jeden!


Tempus fugit - ... zegarek manet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak.

Przeczytałem tę batalię o znaczki, gadzety itp. Jestem tu od niedawna ale też wtopiłem się w forum i trochę mnie smuci ta lekka zadymka.

Ale wiecie co? Nie oglądając się na nikogo sam zrobiłem sobie logo na koszulce, wczoraj zamówiłem kubek z zakładzie fotograficznym z logo KMZiZ i nie zdziwcie się jak zobaczycie na trasie mój mały samochód z takim oznaczeniem na szybie. Brelok - też żaden problem. Weźmy sprawy w swoje ręce! Przecież wzór jest jeden!

 

 

I zaraz dostaniesz ochrzan, bo znaczek jest z tego co sie orientuję Własnością klubu i stowarzyszenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I zaraz dostaniesz ochrzan, bo znaczek jest z tego co sie orientuję Własnością klubu i stowarzyszenia.

 

Nie doczekałem się odpowiedzi na maila kiedy chciałem kupić koszulkę klubowa.

A co do znaczka na kubku, czy breloczku to w ramach identyfikacji z ludźmi forum i

sympatią jaką żywię do portalu.

Jak się ktoś zapyta co to takiego to z przyjemnością go poinformuję, że istnieje takie sympatyczne miejsce w sieci.

 

Po znaczek w klapę się pcham i nie będę go sobie produkował. Cierpliwie poczekam na propozycję (może za jakieś 10 lat ktoś się do mnie w tej sprawie odezwie?)

--------

miało być nie pcham :)


Tempus fugit - ... zegarek manet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie doczekałem się odpowiedzi na maila kiedy chciałem kupić koszulkę klubowa.

A co do znaczka na kubku, czy breloczku to w ramach identyfikacji z ludźmi forum i

sympatią jaką żywię do portalu.

Jak się ktoś zapyta co to takiego to z przyjemnością go poinformuję, że istnieje takie sympatyczne miejsce w sieci.

 

Po znaczek w klapę się pcham i nie będę go sobie produkował. Cierpliwie poczekam na propozycję (może za jakieś 10 lat ktoś się do mnie w tej sprawie odezwie?)

 

-------------

 

A spoko ja też się chce identyfikacji z naszą społecznością w taki dyskretny sposób jak znaczek w klapie :)

ale widzisz ... jak się cichcem w swoim zakresie nie zainteresujemy tym i nie podziałamy to nie będziemy nic mieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.