Ulan 4 #226 Napisano 4 Lutego 2013 Dlaczego mlodsza?Altdeutch mogl byc juz w 1870. Mechanizm, sposob mocowania - pasuje do tego okresu.Zawieszke ktos przesunal ..ale widac ten sam rozstaw otworow.Ten mechanzim i osprzet zostal wykonany tak aby zachwycic i dlatego jest dwukolorowa tarcza oraz bardzo ozdobny pierscien.Jaka jest srednica tarczy z pierscieniem? Wieksza niz 18, moze 20-21? A mimo to pasuje do przeswitu w drzwiczkach. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Młot Thora 147 #227 Napisano 4 Lutego 2013 (edytowane) Zawieszke ktos przesunal ..ale widac ten sam rozstaw otworow. Jeśli zawieszka zostaje w skrzyni i jest przesuwana, świadczy to o pasowaniu pod inny mechanizm albo wahadło.Jacek ja tylko wyrażiłem swoje wątpliwości. Edytowane 6 Lutego 2013 przez Młot Thora 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2974 #228 Napisano 4 Lutego 2013 Ja podejrzewam, że widełki wychwytu były naprawiane. Zostały skrócone i całe wahadło trzeba było zawiesić ciut wyżej, żeby palec widełek pasował do szczeliny. 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lusyk 7 #229 Napisano 4 Lutego 2013 …..jak kupiłem zegar zawieszka wahadła była zamocowana niżej, tam gdzie są widoczne otwory a sprężynka od wahadła była złamana, ktoś poszedł na skróty i dał niżej zawieszkę. Cały zestaw wagi itd nie jest czyszczony, ale autentycznie złocony złotem, co do zdjęć muszę poszukać, ale mam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2974 #230 Napisano 4 Lutego 2013 No i macie całą "aferę" 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Młot Thora 147 #231 Napisano 4 Lutego 2013 Ja podejrzewam, że widełki wychwytu były naprawiane. Zostały skrócone i całe wahadło trzeba było zawiesić ciut wyżej, żeby palec widełek pasował do szczeliny. Te zdanie koniecznie muszę zapamiętać 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lusyk 7 #232 Napisano 9 Lutego 2013 (edytowane) Przepraszam za sąsiada z boku, ale nie mam programu do obróbki zdjęć, zegar za ciężki żeby przenosić do zdjęcia. Zegar w całości oryginalny dorobiona górna koronka, bez renowacji prawie dwu metrowy, ale jeszcze nie największy, naciąg 30 dniowy.Szkoda tylko,że napis na tarczy nieczytelny. Edytowane 9 Lutego 2013 przez lusyk 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lusyk 7 #233 Napisano 11 Lutego 2013 Mam pytanie, czy ten rodzaj skrzyni, (zdjęcie pierwsze), można zaliczyć do stylu Altdeutsch. Można się pokusić z twierdzeniem, że była pierwowzorem dla Rescha z nr 121xxx, zdjęcie z sieci. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #234 Napisano 11 Lutego 2013 Powiem tak, nieżyjący już niestety mój guru pan Zygmunt Dolczewski nazywał ten styl "kajzerowskim". Kochaver nazywa to "Altdeutsch" 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
WueM 120 #235 Napisano 11 Lutego 2013 Altdeutsch to niemiecka (austriacka?) odmiana historyzmu czyli eklektyzmu. Oba zegary zaliczyłbym do tego stylu, a także kilka wcześniej przez Ciebie pokazywanych.Czy ta pierwsza obudowa była pierwowzorem dla drugiej? To dość naciągana teza zważywszy, że eklektyzm polegał na kopiowaniu i trudno ustalić kto od kogo ściągał. 0 Wojtek + Certina Club 2000 od lat Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2974 #236 Napisano 11 Lutego 2013 Jak dla mnie, można.Nie jest jednak tak łatwo zdefiniować styl Altdeutsch i okres jego trwania. Nazwa ta jest używana jako określenie stylu w meblach (wyposażeniu wnętrz) produkowanych na ziemiach niemieckich (z Austrią włącznie). Ramy czasowe są dość szerokie - podaje się okres 1850 - 1910, a sam styl mieści się w okresie panowania historyzmu."Altdeutsch" w terminologii zegarowej to moim zdaniem skrzynie będące mieszanką stylu (neo)renesansowego i w mniejszym stopniu - (neo)barokowego. Najcharakterystyczniejszym elementem są boczne kolumny z korynckimi głowicami (tutaj głowice pierwszego zegara trzeba nieco nagiąć...). Neorenesans w architekturze niemieckiej pojawił się w roku 1884 w postaci berlińskiego Reichstagu. Za początkową datę "skrzyniowego" Altdeutsch bywa podawany rok 1870* (Philip J. Rasch), moim zdaniem, wyłączywszy pojedyncze przypadki okres pełnego rozkwitu znajduje się właśnie bliżej owego 1884 roku. Pozostają jeszcze pojęcia takie jak 1. Gründzeit (właściwie z zakresu historii ekonomii i przemysłu), używane także zamiennie z Altdeutsch. 2. Eklektyzm - istny worek bez dna, utożsamiany z historyzmem 3. W zakresie meblarstwa styl jak w tytule książki Rainera Haaffa: Meble neorenesansowe epoki kajzerowskiej (1871 - 1914), o czym pisał już kiniol. * zobaczcie Lenzkircha kolegi fibo. Czyż nie jest to klasycyzujący Altdeutsch ..... 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lusyk 7 #237 Napisano 11 Lutego 2013 (edytowane) Co do skrzyni nie miałem wątpliwości, w jakim jest stylu, tu pokusiłbym się, że skrzynia w mocno rozbudowanych powijakach Altdeutsch, ale jeszcze do końca niewykształconych? Datowałem zegar na lata 70 XIX wieku i tu pojawia się problem, mechanizm jest dużo młodszy, gong biedermeierowski (F. Kunz), ramię wychwytu pięknie rozbudowane, no i sam napis na tarczy Mathias Wodicka, inny styl jak lat 70. Myślałem o przekładce mechanizmu, ale wszystko wskazuje, że jest to komplet: odbicia sprężyny (gong) na plecach, wytarcie kreski palca wychwytu na desce, wszystko pokrywa się po założeniu mechanizmu. Próbowałem dopasować mechanizmy z innych skrzyń, albo rozstaw sanek za duży, albo za mały, jak coś dopasowałem, tarcza nie synchronizowała się z drzwiczkami, jak oryginał. Pozostaje teza, że skrzynię dorobiono do mechanizmu w latach 70, albo, że powijaki Altdeutsch sięgają wcześniej, albo zegar robiony był z meblami, gdzie jak Tarant podaje, ramy czasowe dla meblarstwa są dość szerokie 1850-1910, inaczej nie umie sobie tego wytłumaczyć. Edytowane 11 Lutego 2013 przez lusyk 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2974 #238 Napisano 11 Lutego 2013 (edytowane) Mathias Wodiczka, zakład przy Liechtensteinstraße 22, otrzymał prawo handlowania w roku 1858. Z gongami F. Kunza można się zetknąć gdzieś do lat 70 właśnie - to chyba była firma wielopokoleniowa. Hmm byłem tam kiedyś w pobliżu - u Zigiego... Edytowane 11 Lutego 2013 przez tarant 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #239 Napisano 11 Lutego 2013 Czy koledzy orientują się w jakich latach funkcjonowała firma "F.Kunz in Wien" i dostarczała swoje gongi? 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2974 #240 Napisano 11 Lutego 2013 (edytowane) Czy koledzy orientują się w jakich latach funkcjonowała firma "F.Kunz in Wien" i dostarczała swoje gongi? Zacytuję swój wczorajszy list: Odnotowany jest już w roku 1824, w raporcie rządowego inspektora Stephana Edler von Keeß.(...) że obecnie na miejscu, w Wiedniu wysokiej klasy gongi wytwarza " Schlossermeister " F(ranz?) Kunz. Pisze, że wcześniej gongi sprowadzano z Anglii lub z Francji, ale tam i tak robiono je z angielskiej stali. http://books.google.pl/books?id=MG9RAAAAMAAJ&pg=PA739&dq=Schlossermeister+F.+Kunz&hl=pl&sa=X&ei=hGQZUcLtAcPRtQb02YH4CA&ved=0CCwQ6AEwAA#v=onepage&q=Schlossermeister%20F.%20Kunz&f=false Edytowane 11 Lutego 2013 przez tarant 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lusyk 7 #241 Napisano 11 Lutego 2013 Tak, zegar rzecz namacalna, wisi na ścianie, cieszy oko a historia jego i początki powstania, to całkiem inna sprawa, kto wie czy nie lepsza? A jak masz te dwie rzeczy naraz i zegar i wiedzę o nim, to staje się jeszcze bliższy, dzięki Piotrze. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 4 #242 Napisano 12 Lutego 2013 (edytowane) Co do skrzyni nie miałem wątpliwości, w jakim jest stylu, tu pokusiłbym się, że skrzynia w mocno rozbudowanych powijakach Altdeutsch, ale jeszcze do końca niewykształconych? Datowałem zegar na lata 70 XIX wieku i tu pojawia się problem, mechanizm jest dużo młodszy, gong biedermeierowski (F. Kunz), ramię wychwytu pięknie rozbudowane, no i sam napis na tarczy Mathias Wodicka, inny styl jak lat 70. Myślałem o przekładce mechanizmu, ale wszystko wskazuje, że jest to komplet: odbicia sprężyny (gong) na plecach, wytarcie kreski palca wychwytu na desce, wszystko pokrywa się po założeniu mechanizmu. Próbowałem dopasować mechanizmy z innych skrzyń, albo rozstaw sanek za duży, albo za mały, jak coś dopasowałem, tarcza nie synchronizowała się z drzwiczkami, jak oryginał. Pozostaje teza, że skrzynię dorobiono do mechanizmu w latach 70, albo, że powijaki Altdeutsch sięgają wcześniej, albo zegar robiony był z meblami, gdzie jak Tarant podaje, ramy czasowe dla meblarstwa są dość szerokie 1850-1910, inaczej nie umie sobie tego wytłumaczyć. Witaj,Kolejne piekne zegary!Wspomniane wytarcia powstaly, bo mechanizm jest za blisko tylnej scianki skrzyni - to wiemy, ale dlaczego? Trudno sie zorientowc po zalaczonych zdjeciach.Wielokrotnie drewniane sanki sie luzuja i sa przyklejane ponownie i wtedy troche glebiej, wiec slady moga powstac. Rowniez mocowanie gongu moglo sie przechylic...To co widze prawy wspornik jest prawie pekniety na pol, to nic bo mechanizm + odwazniki jest dosc ciezki. Moze wspornik byl luzny i wieksza czesc ciezaru dzialala na przod i dol i dlatego pekl ( o ile jest pekniety.. ) OK. To jakos mozna wytlumaczyc. Co to za kwadratowe odciski, ktore sa widoczne od wewnatrz wspornikow mocujacych, lekko do gory? Jest tam cos? Jesli tak to nie jest to komplet.Na zdjeciu wydaje sie, ze wspornik wahadla jest lekko przesuniety w lewo w stosunku do srodka mocowania mechanizmu wyznaczonego przez aktualne polozenie wspornikow. Jesli przyjmiemy, ze Altdeutsch i Eklektyzm to jedno to zakonczymy historie Altdeutsch juz w XX, w 2-3 dekadzie nawet.Ja jednak bym to rozdzielil, widze podobienstwa, ale sa tez roznice.Tak samo jak rozdzielilbym Transitional od Ludwika - tak po stylach mebli - dobrze ze wspomnieliscie o tym - zegary przeciez musialy pasowac do mebli.Purystow przepraszam za gieldowe i powszechne sformułowania - prosty czlowiek jestem! Edytowane 12 Lutego 2013 przez tarant 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #243 Napisano 12 Lutego 2013 (edytowane) Witaj,Kolejne piekne zegary!Wspomniane wytarcia powstaly, bo mechanizm jest za blisko tylnej scianki skrzyni - to wiemy, ale dlaczego? Trudno sie zorientowc po zalaczonych zdjeciach.Wielokrotnie drewniane sanki sie luzuja i sa przyklejane ponownie i wtedy troche glebiej, wiec slady moga powstac. Rowniez mocowanie gongu moglo sie przechylic...To co widze prawy wspornik jest prawie pekniety na pol, to nic bo mechanizm + odwazniki jest dosc ciezki. Moze wspornik byl luzny i wieksza czesc ciezaru dzialala na przod i dol i dlatego pekl ( o ile jest pekniety.. ) OK. To jakos mozna wytlumaczyc. Co to za kwadratowe odciski, ktore sa widoczne od wewnatrz wspornikow mocujacych, lekko do gory? Jest tam cos? Jesli tak to nie jest to komplet.Na zdjeciu wydaje sie, ze wspornik wahadla jest lekko przesuniety w lewo w stosunku do srodka mocowania mechanizmu wyznaczonego przez aktualne polozenie wspornikow. Jesli przyjmiemy, ze Altdeutsch i Eklektyzm to jedno to zakonczymy historie Altdeutsch juz w XX, w 2-3 dekadzie nawet.Ja jednak bym to rozdzielil, widze podobienstwa, ale sa tez roznice.Tak samo jak rozdzielilbym Transitional od Ludwika - tak po stylach mebli - dobrze ze wspomnieliscie o tym - zegary przeciez musialy pasowac do mebli.Purystow przepraszam za gieldowe i powszechne sformułowania - prosty czlowiek jestem!Przestań, nie prosty tylko wysoki. Taki ślad, odciski, pozostawiały sanki dotykając do pleców. Często sanki po wstawieniu do obudowy były przykręcane od odwrocia "przez plecy". Edytowane 12 Lutego 2013 przez tarant 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 4 #244 Napisano 12 Lutego 2013 Taki ślad, odciski, pozostawiały sanki dotykając do pleców. Często sanki po wstawieniu do obudowy były przykręcane od odwrocia "przez plecy".Tak, tak....ale zobacz o ile sa wieksze od polki mocujacej mechanizm i jak rozne w ksztalcie.Ale zaraz lusyk wyjasni nam co to jest... 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lusyk 7 #245 Napisano 12 Lutego 2013 Tak, tak....ale zobacz o ile sa wieksze od polki mocujacej mechanizm i jak rozne w ksztalcie.Ale zaraz lusyk wyjasni nam co to jest... ….już wyjaśniam, jest to oryginalnie naklejona okleina(fornir) grubości około 1 mm, która służyła, jako dystans dla sanek. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Ulan 4 #246 Napisano 12 Lutego 2013 ….już wyjaśniam, jest to oryginalnie naklejona okleina(fornir) grubości około 1 mm, która służyła, jako dystans dla sanek.O, juz sie wyjasnilo!Ja wiekszosc kupuje na podstawie zdjec, wiec zawsze sie dopatruje i zastanawiam. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lusyk 7 #247 Napisano 12 Lutego 2013 Czasami gdy patrzymy na zegar czujemy, że coś z nim jest nie tak. Tak czasami po prostu jest.Na zdjęciach widać jakby wieszak wahadła kiedyś była zamocowana w innym miejscu. Tak było?Mechanizm przez ramkę zewnetrzną tarczy wskazuje na znaczny wiek mechanizmu.Ciężko też miarodajnie ze zdjęć ocenić autentyczność wahadła, wag i wielu innych detali zegara. Wszystko tak ładnie wyczyszczone.Co innego jak można wziąć do ręki i ocenić w realu.I dlatego moje wątpliwości i takie mieszane uczucia. Czy można zobaczyć zdjęcia skrzynki z mechanizmem, wahadłem, wagami przed renowacją i czyszczeniem?Pozdrawiam ….udało mi się przypadkiem znaleźć zdjęcia. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
tarant 2974 #248 Napisano 12 Lutego 2013 Cudnie ktoś tą górę "zmodyfikował"... 0 Pozdrawiam Piotr Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
kiniol 2282 #249 Napisano 13 Lutego 2013 Grawerka mi się podoba 0 Porządek na serwisie o niczym nie świadczy. Często najlepsze usługi świadczone są przez geniuszy w totalnym bałaganie… Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
lusyk 7 #250 Napisano 13 Lutego 2013 Powiedźcie proszę, co sądzicie o takich zegarach, zegar miesięczny, ponad dwu metrowy, dodam od razu, że jest to kopia. Wykonana autentycznie ze starych materiałów, szafy, bieliźniarki a najlepsze drewno z tego, co zrozumiałem to pianina i fortepiany, myślę, że użyte drewno do instrumentów musiało być bezsęczne. Jeszcze 5 lat temu widziałem takie dwie szt. na allegro i jedną na giełdzie, dzisiaj nie widuję, cena wówczas dochodziła do 30 zł. Uchylę rąbka tajemnicy, że zegar pochodzi ze źródła, z którego korzysta Kochaver, zresztą kilka sztuk ma w swoim albumie, nie takie, ale inne, ale nie tylko on, część idzie na Anglię, widziałem kilka sztuk na eBay-u. Co sądzicie o takich zegarach, czy ujmą jest, mieć taki egzemplarz, czy egzemplarze w swoich zbiorach wiedząc, że to kopia? Ja osobiście jestem pozytywnego zdania, wiszą sobie na oddzielnej ścianie, pokazując je, mówię, to są kopie (praktycznie nie osiągalne), dodam, że zrobione na podstawie oryginałów no i też mają swoją wartość. 0 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach