Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków OMEGA

Recommended Posts

Teraz już chyba nawet więcej, bo katalogowo cena skoczyła tydzień czy dwa temu do ponad 17tys.

Przed chwila sprawdzałem w jubitomie i na stronie można jeszcze ten zegarek zamówić w starej referencji za 14200, wg ceny katalogowej. Nowa referencja z walizką rzeczywiście coś koło 16-17 k pln teraz kosztuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale i tak słabo pojechali, nowe pudełko, 2 paski, narzędzie do ich wymiany + zbędna lupa za 2 koła to niewiele jak na ich standardy.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj rozmawiałem ze znajomym zegarmistrzem, przeszło 40 lat pracy w zawodzie, serwisuje i naprawia rożne marki, od bateryjki do omegi czy iwc. Mówił, ze ostatnio SG zawezil dostęp do części zamiennych jedynie do autoryzowanych serwisów, a koszt szkolenia dla potencjalnego nowego podmiotu to rząd 10 tysięcy złotych i nie interesuje ich, ze majster ma długoletnie doświadczenie.....

Edited by Gregory_70

Only vintage ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Ale i tak słabo pojechali, nowe pudełko, 2 paski, narzędzie do ich wymiany + zbędna lupa za 2 koła to niewiele jak na ich standardy.

Co roku podnoszą cenę o 16%, te gadżety to jedynie na otarcie łez.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj rozmawiałem ze znajomym zegarmistrzem, przeszło 40 lat pracy w zawodzie, serwisuje i naprawia rożne marki, od bateryjki do omegi czy iwc. Mówił, ze ostatnio SG zawezil dostęp do części zamiennych jedynie do autoryzowanych serwisów, a koszt szkolenia dla potencjalnego nowego podmiotu to rząd 10 tysięcy złotych i nie interesuje ich, ze majster ma długoletnie doświadczenie.....

 

No to jak to w końcu jest z tym Speedym Pro? Da radę go serwisować poza SG czy tylko teoretycznie bo praktycznie to i tak nikt niezależny nie ma części?


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiesz nicon, idąc swoją nową strategią pewnie będą zawężać również dostęp do wszystkich części tak jak to jest w przypadku z ich pierwszoplanowego rywala Rolexa :) Finansowo również będzie to korzystne bo serwis będziesz mógł tylko u nich zrobić a tu kosztu x3 w stosunku do dobrego lokalnego zegarmistrza. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

O klasycznego Speedmastera nie musisz się martwić, bo części do tego werku na rynku jeszcze będą przez tyle lat, że za naszego życia nie doczekasz się wyczerpania zapasów ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obydwaj macie racje. W sumie nie pomyślałem że ten mechanizm tłuką już tyle dziesiątek lat że części nie powinno zabraknąć, zawsze można też kupić jakiegoś trupa na przeszczep :).


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z SGP w tym właśnie jest problem, że jak płatnie ok. 2000 pln to robią raczej dobrze.

A jak naprawa gwarancyjna to po ścianach rzucają. Jak się nie podoba to znowu czekaj 4-6 tyg. Większość odpuści.

 

Ale niestety w Polsce większość firm stosuje taką politykę. Sprzedać coś, podpisać umowę OK, a potem mają klienta w D...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A najśmieszniejsze jest to, że naprawdę wymiana tych części, co oni je wymieniają podczas serwisu w zegarku nowym naprawde nie jest potrzebna. Mój moonwatch, kupiony nówka przeze mnie pierwszy przegląd przeszedł w tym roku, po siedmiu (!) latach od zakupu. Zresztą po konsultacji kilka lat temu z moim zegarmistrzem, ktory stwierdzil, że jak nie będzie robił kilkuminutowych odchyłek na dobę to nie ruszać.

Serwis zrobił Zbigniew z Pięknej. Na zegarku nie było śladu, że cokolwiek było ruszane, w czasie serwisu okazało się, że w międzyczasie pękła jedna sprężynka w przycisku resetu stopera, wymieniona. Reszta została bez zmian. Zegarek chodzi z kilkusekundowymi odchyłkami, dla pewności zaniosłem do Swatch Group na test wodoszczelności. Do 30m zdany wzorowo. I żeby była jasność - żadne wskazówki nie odpadają (oficjalna bajka jest taka, że przy resetowaniu stopera na wskazówkę dużej sekundy działają takie siły, że mogą zdjąć taką powtórnie nałożoną wskazówkę). Otóż nie zdejmują :) Ceny nie pamiętam, bo sporo zegarków robię u niego, ale na pewno poniżej tysiąca złotych. Kolejnych 7 lat spokoju.

Na marginesie: przegląd raz na 3 czy 4 lata to nie gwarancja wodoszczelności. Żeby mieć pewność warto sprawdzać wodoszczelność raz na rok.

Pozdrawiam,


Wasyl
Mam różne zegarki

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na marginesie: przegląd raz na 3 czy 4 lata to nie gwarancja wodoszczelności. Żeby mieć pewność warto sprawdzać wodoszczelność raz na rok.

Pozdrawiam,

Moim zdaniem nie warto. Co się może stać z uszczelkami przez rok? Przecież nie skruszeją, a tu głównie o zmęczenie materiału chodzi. O nic innego.

Ps. Wiem, że tak jest zalecane, ale przeglądy w większości zegarków też co 2 lata są zalecane i ile osób je tak na prawdę w tym terminie robi?

Edited by Krystian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sam test wodoszczelności nie boli, jest nieinwazyjny i w serwisie swatch group - wiem, to niewiarygodne - jest za darmo. a taka uszczelka w przycisku może się wykruszyć lub przeciąć. I wtedy jest bieda... oczywiście jak ktoś pływa w zegarku.


Wasyl
Mam różne zegarki

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A najśmieszniejsze jest to, że naprawdę wymiana tych części, co oni je wymieniają podczas serwisu w zegarku nowym naprawde nie jest potrzebna. Mój moonwatch, kupiony nówka przeze mnie pierwszy przegląd przeszedł w tym roku, po siedmiu (!) latach od zakupu. Zresztą po konsultacji kilka lat temu z moim zegarmistrzem, ktory stwierdzil, że jak nie będzie robił kilkuminutowych odchyłek na dobę to nie ruszać.

Serwis zrobił Zbigniew z Pięknej. Na zegarku nie było śladu, że cokolwiek było ruszane, w czasie serwisu okazało się, że w międzyczasie pękła jedna sprężynka w przycisku resetu stopera, wymieniona. Reszta została bez zmian. Zegarek chodzi z kilkusekundowymi odchyłkami, dla pewności zaniosłem do Swatch Group na test wodoszczelności. Do 30m zdany wzorowo. I żeby była jasność - żadne wskazówki nie odpadają (oficjalna bajka jest taka, że przy resetowaniu stopera na wskazówkę dużej sekundy działają takie siły, że mogą zdjąć taką powtórnie nałożoną wskazówkę). Otóż nie zdejmują :) Ceny nie pamiętam, bo sporo zegarków robię u niego, ale na pewno poniżej tysiąca złotych. Kolejnych 7 lat spokoju.

Na marginesie: przegląd raz na 3 czy 4 lata to nie gwarancja wodoszczelności. Żeby mieć pewność warto sprawdzać wodoszczelność raz na rok.

Pozdrawiam,

zgadzam się z Tobą. tyle że mój Moonwatch nie był nowy, a używany, kupiony na bazarku, nie wiem jak poprzedni właściciel się z nim obchodził, itp więc wolałem oddać do serwisu by mieć gwarancję że mogę spokojnie cieszyć się swoim nowym nabytkiem :) łączna cena zakupu i serwisu i tak była o wiele bardziej atrakcyjna niż kupno nowego egzemplarza w salonie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumowanie jak najbardziej OK, ale ja bym się po prostu bał dawać macherom z SGP nawet gdyby to kosztowało 1000 zł.

Dobrze że tym razem nic się nie stało :)

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Sam test wodoszczelności nie boli, jest nieinwazyjny i w serwisie swatch group - wiem, to niewiarygodne - jest za darmo. a taka uszczelka w przycisku może się wykruszyć lub przeciąć. I wtedy jest bieda... oczywiście jak ktoś pływa w zegarku.

 

Cenna informacja, choć zastanawia mnie, czemu testują do 3ATM Speediego, skoro według strony ma 5ATM.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu i ja mogę dołączyć do klubu. :D

Przez najbliższe miesiące cieszę się nowym nabytkiem i zbieram na Seamaster Aqua Terra.

 

post-74845-0-21397200-1412172220_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękne te Wasze Seamastery. Ja ledwo kupiłem Eternę KonTiki Four Hands w jasnej wersji, a już mi się marzy porządny diver (w niebieskim kolorze), jako dopełnienie zestawu - ale to zakup na przyszły rok, jak już się przeprowadzę, ożenię i podliczę budżet (haha, chyba jestem nadmiernym optymistą). Całe szczęście dla mojego portfela, że mój gust zegarkowy ogranicza się de facto do diverów i zegarków "casualowych" (Eterna była spełnieniem tego drugiego marzenia). Patrząc na jakość wykonania Eterny, wiem, że ciężko byłoby mi teraz "zejść w dół", kupując coś bez antyrefleksów, z gorszą bransoletą itp. więc zainteresowałem się Omegami. Ależ te zegarki robią wrażenie na żywo, ja pierniczę :).

Szczerze, to wisi mi nawet to, czy będzie na kwarcu, czy z automatem, ale bazowo będę celował w automat :)

Powiem tylko, że piękny sprzęt, Panowie i Panie.

Edited by atrax

Share this post


Link to post
Share on other sites

W końcu i ja mogę dołączyć do klubu. :D

Przez najbliższe miesiące cieszę się nowym nabytkiem i zbieram na Seamaster Aqua Terra.

 

 

 

Czy to wersja 39,7 reduced z naszego bazarku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam po dłuższej przerwie w pisaniu i proszę o radę - czy dalibyście do regulacji Bonda (automat 2500) kupionego w salonie nieco ponad rok temu jeśli śpieszy się o ok. 6-7s na dobę - czyli na granicy normy COSC? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.