Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Degustatorr Noir

Klub Miłośników Zegarków OMEGA

Recommended Posts

Jako że od jakiegoś czasu rozpocząłem "nakręcanie" się na Speedmastera to pochłaniam wszystkie ciekawe artykuły jakie znajdę na jego temat w sieci. Jako że znalazłem dość ciekawą moim zdaniem serię która jest dość świeża bo z tego roku to dzielę się. Raczej dla początkujących, wymagany język angielski.

 

Trochę o historii powstania serii: http://wornandwound.com/2014/02/03/omega-speedmaster-first-15-years/

Opis kolejnych generacji Speediego: http://wornandwound.com/2014/04/28/omega-speedmaster-variations/

Speedmastery w wersji F1: http://wornandwound.com/2014/07/08/watches-f1-schumacher-omega-speedmasters/

Speedmaster dzisiaj: http://wornandwound.com/2014/05/12/omega-speedmaster-present-day/

Speedmaster na dużym ekranie: http://wornandwound.com/2014/01/21/watches-screen-omega-speedmaster/

 

 

Na deser historia firmy Omega: http://wornandwound.com/2014/08/04/history-omega-observatory-trials-moon/

Kilka dodatkowych informacji :)

 

http://www.worthpoint.com/article/collecting-omega-speedmaster-details

 

http://www.lesmala.net/jean-michel/speedmaster/tablespeed.htm

 

http://www.lesmala.net/jean-michel/speedmaster/history.htm


Omega Speedmaster 105.002, Rolex GMT 1675, Zenith El Primero A384, Tag Heuer Monaco cal12, Heuer Montreal cal12, Breitling Long Playing, Certina Chronolympic cal234, Zenith Defy Subsea 600mt, Breitling Chronomatic... parę, ...i sam nie wiem kiedy to się skończy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A tu przedstawiam Wam moje trzy srebrne Omegi Chronograf Cadran Brevete S.G.D.G. =)

Szczena opadła na podłogę  :blink: Piękne.


Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Dzięki! Mam jeszcze co najmniej rok na dokształcanie się także wrzucajcie co tam tylko macie ciekawego :).


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny, natomiast nie jestem na tyle fanatykiem żeby posiadać 2 bardzo podobne zegarki. Co do Speedmasterów automatycznych to mam z nimi ten problem że wsadzają do nich ETY z modułem Dubois Dépraz który podobno jest nienaprawialny. Już pomijam koszty serwisu jeżeli coś się z tym stanie, ale dla mnie taki werk to mechanicznie nieporozumienie i kłuci się moim zdaniem z zasadą robienia czegoś najlepiej jak się potrafi. Nie mogli tam wrzucić Valjoux zamiast takiego ścierwa? Dla mnie speedy tylko pro, on będzie robił za uzupełnienie kolekcji i wskoczy na nadgarstek zapewne "weekendowo". Na EDC mam AT z ultra dokładnością, WR 150m i szafirem :).


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Poczytaj więcej ;)

 

To holy grail na Lemanii 5100 - werk nie do zajechania, automatyczny kuzyn (dalszy) 861 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Ale generalnie reakcja na automat dobra, to po prostu jeden z tych wyjątków od reguły ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja będę bronił kalibru 3220, który ma jedną wielką zaletę w porównaniu z mechanizmami z wbudowanym chronografem: żadna lemania czy vajloux nie pozwoli na osiągnięcie takiej grubości zegarka, jak ETA2892 z modułem DD. Moim zdaniem dodanie tych 1,5-2mm do koperty Reduced zburzyłoby jego proporcje i pozbawił cech, za które jest lubiany, czyli małego i stosunkowo cienkiego zegarka, który jest bezproblemowy (niemal nieodczuwalny) w codziennym użytkowaniu.

 

Tak na marginesie zestawianie za sobą Moonwatcha i automatów jest pozbawiano sensu, ponieważ są to zupełnie różne zegarki. Może na zdjęciu wydają się być podobne, ale na żywo widać różnicę, przy czym nie na zasadzie, że jeden jest lepszy od drugiego. Twierdzenie, że automaty to takie ubogie Moonwatche (kogo nie stać na Pro to kupuje reduced), bardzo często pojawia się na forach, ale jak dla mnie nie ma w tym nic z rzeczywistości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie automat, a szczególnie reduced to zupełnie inny zegarek. Grubość faktycznie przemawia na korzyść mechanizmu z modułem, natomiast do mnie osobiście to zupełnie nie gada i z tego powodu dyskwalifikuje wiele ładnych chronografów jak np. TAG Monaco. Po prostu w moim rozumieniu nie spełnia on pewnych kryteriów których powinni przestrzegać twórcy zegarków. Jeżeli dla kogoś mniejsza grubość to usprawiedliwia to OK, dla mnie to niedopuszczalne. Moonwatch faktycznie by stracił na wyglądzie i wygodzie jeżeli byłby grubszy, ale właśnie dlatego m.in. warto brać wersję pro.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystkie z wymienionych modeli użytkowalem,reduced,Moonwatcha z cal861,Taga..

Kazdy ma swoj urok,kazdy jest,byl niezawodny,a wszelkie oceny,moja też,to tylko subiektywne odczucia uzytkownika...

Co dla jednego jest wadą inny uzna za zaletę.

Moon "jedzie" na legendzie rozdmuchanej do granic możliwości....i tyle:-)


Pozdrawiam, Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Na legendzie jedzie z pewnością, jednak dla mnie to nie tylko legenda i kawał zegarkowej historii (co jest dla mnie ważne), ale też po prostu zegarek estetycznie kompletny - co zresztą widać po liście zmian wprowadzonych do niego przez ostatnie pół wieku ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cook zgadzam się, ten patent z modułem jest stosowany powszechnie więc z pewnością nie ma w tym nic złego. Zapewne awarie modułu zdarzają się b. rzadko. Ale mnie w tym coś po prostu nie gra i już :). Omega bardzo sprytnie podchwyciła temat z kosmosem i jedzie na nim do tej pory, ale trudno im się dziwić bo chyba żadna firma nie zrezygnowałaby z takiej okazji. Szkoda że ceny tak lecą do góry, chociaż posiadacze się cieszą ;). Znalazłem gdzieś taki obrazek który obrazuje jak masakrycznie wzrosła cena w ciągu zaledwie 4 lat.

 

Omega-speedmaster-professional-moonwatch


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja cały czas czekam na powrót mojego 3570.50.00 z serwisu SGP. Już leży u nich ponad 4 tygodnie.. Podobno czekają na części:/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega się pomodli żeby zegarek wrócił cały bo z tym SGP to różnie bywa :). Ja bym chyba serwisował lokalnie w Polsce albo wysłał gdzieś do Niemiec na serwis zamiast do SGP po tym co się naczytałem na forum. Ten werk jest chyba możliwy do serwisowania poza centralą. Chyba że naprawa jest w ramach gwarancji.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

A ja cały czas czekam na powrót mojego 3570.50.00 z serwisu SGP. Już leży u nich ponad 4 tygodnie.. Podobno czekają na części:/

 

Mi mojego na gwarancji rozmagnesowywali (choć nie wyregulowali idealnie), sprawdzili uszczelki do 3ATM (mimo, że zegarek ma oficjalnie 5ATM) i oddali ze szkiełkiem zrysowanym jakby grali nim w curling. Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby, a polerkę mam w domu więc się już nie kłóciłem (kolejny miesiąc by tam pewnie leżał, o ile w ogóle by się poczuli), ale przynajmniej już wiem, że więcej tam moje zegarki nie postaną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Swoją drogą trochę mnie to dziwi, tyle już było narzekania na SGP na samym forum. Ciekaw jestem czy nikt jeszcze nie napisał skargi prosto do centrali Swatch Group żeby tych polskich partaczy trochę podregulowali czy centrala takie skargi zlewa.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Kiedyś już była akcja oficjalnego narzekania, pojawił się prezes SGP na nasz kraj tutaj na forum, zaprosił grupę do zwiedzania serwisu, była krótkotrwała poprawa - niestety prezesem już nie jest i wszystko wróciło do normy najwyraźniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ehh, czyli nawet taka firma traktuje Polskę jako kraj 3 kategorii. Niestety ale to jest norma standardu obsługi w naszym kraju. Widać to dobrze na przykładzie reklamacji, to samo co w Niemczech przyjmą z pocałowaniem ręki u nas musi być okupione wizytą u rzecznika konsumentów.


1dFQTya.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi mojego na gwarancji rozmagnesowywali (...) Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.

 

Jaki tam on darowany, skoro na gwarancji?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Mateusz Dąbrowski

Po pobieżnym przejrzeniu sieci przed oddaniem zegarka wniosek był taki, że rozmagnesowanie w ramach gwarancji to nie codzienność u nich (szczególnie, że to były ostatnie dwa tygodnie tejże).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podobne doświadczenia z SGP. Na gwarancji sądzę, że łaski nie robią, wiec warto oddać chociażby po to by uniknąć dodatkowych kosztów, natomiast po raczej bym udał się do swojego zaufanego zegarmistrza.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.