Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

carlito1

Fani i antyfani ROLEXA

Ankieta  

338 użytkowników zagłosowało

Nie masz uprawnień do głosowania w tej ankiecie oraz wyświetlania jej wyników. Aby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować.

Rekomendowane odpowiedzi

Ilość nie idzie w parze z jakością. Jak się trzepie 1mln zegarków rocznie, to o takie buble łatwo.

To nie tak, buble zdarzają się i tym, którzy robią dużo mnie rocznie zegarków. Zobacz na takie zegarki JLC (co rusz jakaś wpadka), albo choćby na Vacherona czy AP.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ale tu cała partia była. Pamiętaj, że użytkownicy z internetowych, zegarkowych społeczności, kupują jedynie procencik z tego miliona zegarków. O wielu takich bublach nie wiemy. Czytałeś pewnie ostatnio o tym GMT, który miał krzywo indexy ponaklejane. Egzemplarz na wystawie jednego z naszych krajowych sklepów.

 

Jasne, że każdemu się buble przytrafią. Nie tylko Rolkowi. Poza tym Rolek to fabryka pełną gębą! Pewnie jakiś robot nie wychwycił krzywo naniesionych napisów...  :wacko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałem, czytałem. Porażka.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wychodzi na to, że perfekcyjnie wykonany zegarek może być tylko z naprawdę najwyższej półki.

Czytałem już o problemach AP, PP, VC, Omeg i Rolexów. Jedyna firma, co do której dotychczas nie spotkałem się z narzekaniami to L&S. I Grand Seiko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko dlatego, że mało osób ma te L&S i Grand Seiko ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jash

Miałem w rękach divera GS, którego bezel daleki był od ideału. Pisałem o tym albo tu, albo na GMT. Bezel nie centrował równo na 12. Fakt, że to była nowość na Basel, więc pewnie proto, nie mniej była to dla mnie kicha i roczarowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też czytałem o niedoróbkach w Grand Seiko, nawet o Patkach się już swoje naczytałem. Ale ciekaw właśnie jestem, czy te zdarzały się w zegarkach L&S, bo jest to chyba jedyna topowa manufaktura o której takiej informacji mi się znaleźć nie udało.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Magik.

To nie tak, buble zdarzają się i tym, którzy robią dużo mnie rocznie zegarków. Zobacz na takie zegarki JLC (co rusz jakaś wpadka), albo choćby na Vacherona czy AP.

 

Ograniczone moce produkcyjne, zwiększenie liczby własnych mechanizmów w kolekcji oraz stopień ich skomplikowania sprawiają, że ilości wytwarzanych czasomierzy przez VC, AP są znacząco mniejsze w odniesieniu do Roleksa. A niedoróbki zdarzają się wszystkim, nic w tym niezwykłego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość lamhub

Jest tyle Rulexów , że można znielubić prawdziwe rolexy :) 

Które jak dla mnie są za bardzo że się tak wyrażę "cygańskie" 

i biją blichtrem na prawo i lewo :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zarejestrowałeś się, żeby nam to powiedzieć?

Jeśli dla Ciebie Submariner czy Explorer I jest cygański to chyba nie trafiłeś na właściwe forum.

Chyba, że dotychczas widziałeś tylko wytwory chińskich rączek z napisem Rolex na tarczy.

 

Zgadza się, Rolex produkuje też modele typowo biżuteryjne, ale to można powiedzieć o prawie każdej dobrej marce zegarkowej (no może poza Panerai).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lubię Rolexa, uważam że jest nudny, przepłacony, kondoniasto wyglądający - po prostu w 90 % modeli przęciętnie brzydki, nie odpychająco ale przeciętnie brzydki. Tissot Le Locle i Atlantic Worldmaster czy 8 na 10 Steinhartów biją go stylistycznie na łeb.

 

Ale i tak go sobie prawdopodobnie kiedyś kupię.  A czemu - rozwinę się na ten temat kiedyś w wolnej chwili.

I wtedy zapewne polubię :)


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w zasadzie lubię, choć nigdy nie miałem :), ale lubię, ale bez przesady :mellow: ,  bez efektu WOW.

Jak z modelką na wybiegu, nie jest ani za ładna ani za brzybka, ma chodzić i pasować do wszystkiego :)


Jedyne czego nie można zrobić, to nie można myśleć, że czegoś nie można zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość awi
Nie lubię Rolexa, uważam że jest nudny, przepłacony, kondoniasto wyglądający - po prostu w 90 % modeli przęciętnie brzydki, nie odpychająco ale przeciętnie brzydki. Tissot Le Locle i Atlantic Worldmaster czy 8 na 10 Steinhartów biją go stylistycznie na łeb.

 

Steinhart..dobre...ci co się wzorują na innych.

Tissot i Atlantic..no cóż. Zaraz ktoś wpisze że i Swatch z 87 roku już wyglądał lepiej niż najładniejszy Rolex z dzisiejszych czasów. I ma pełne prawo. Nudne gdyby każdy nosił to samo.

A jak jest taki nudny, brzydki, przepłacony, to dlaczego chcesz go mieć i przepłacać za to nudne brzydalstwo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 A czemu - rozwinę się na ten temat kiedyś w wolnej chwili.

:)


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie poborowym :)


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To duzo tlumaczy:-) bardzo malo jest ludzi w mlodym wieku ktorzy doceniaja Rolexa(szczegolnie w Polsce). Wydaje sie nudny, dla buraka i za drogi. Rolexy sa dla ludzi ktorzy przeszli juz jakas droge z zegarami i na koncu okazuje sie ze zegary tej manufaktury maja w sobie wiekszosc cech ktorych gdzies tam brakowalo we wczesniejszych nabytkach. Tak przynajmniej bylo w moim przypadku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może Tobie to coś tłumaczy. Nie zagalopuj się. Jeśli Twój nick zawiera rok urodzenia to sobie źle wytłumaczyłeś.

Dla mnie większość Rolexów jest nieciekawa, dość brzydka więc w rozumieniu cena/walory użytkowe oraz cena/maestria wykonania czy też cena/design jest to dla mnie zegar 3 razy przepłacony. Ale kupię go kiedyś bo wg mnie wizerunek tej marki zawiera w pewnych okolicznościach życia/prowadzenia biznesu pewien wartościowy czynnik. Chciałem o tym napisać przy innej okazji. Jesteś w stanie to zrozumieć? Dziękuję:)


Trzyzegarkowiec. No niestety już jednak ośmio-...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego Gustaw.

Bartek tylko wytłumaczył Ci, że w młodym wieku mało kto docenia Rolexy, nie zauważyłem w jego wypowiedzi ani złośliwości, ani ironii.

Natomiast z Twojej wypowiedzi wręcz bije w oczy postawa: Ach, jaki jestem mądry i inteligentny, a Wy się nie znacie. Wybacz, ale to takie typowe nastawienie nastolatków.

Jeśli uważasz, że Tissot Le Locle bije na głowę Rolexa DateJusta to znaczy, że albo nie widziałeś Rolexa, albo masz mocno wypaczony gust.

A jeśli masz zamiar kupić brzydkiego i paskudnego Rolexa tylko po to, żeby się nim pochwalić w towarzystwie, to chyba trafiłeś na niewłaściwe forum...

 

Pozdrawiam

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.