Henryk_Henryk 0 Opublikowano 10 Maja 2013 #401 Opublikowano 10 Maja 2013 (edytowane) Mam małe pytanie, otóż zakupiłem ostatnio zegarek firmy Blonex(Allegro), sprzedawca zarzekał się, że zegarek chodzi dobrze, nie staje i wszystko cacy. Po odebraniu paczki, odpakowaniu, po nakręceniu i ustawieniu godziny - rzeczywiście wszystko było OK. Wieczorem zdjąłem go z ręki, położyłem na biurku. Z samego rana okazało się, że spóźnia o 2 godziny, nastawiłem godzinę ponownie i tym razem stanął po jakichś 3 godzinach. Wystarczyło lekkie puknięcie w szkiełko żeby z powrotem zaczął działać. Czym to może być spowodowane? Jest na to jakieś remedium? A może ja coś źle robię - liczę na pomoc, bo akurat jestem zielony "w te klocki". To mój drugi zegarek mechaniczny i nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Edytowane 10 Maja 2013 przez Henryk_Henryk
Gość Wojciech1500 Opublikowano 10 Maja 2013 #402 Opublikowano 10 Maja 2013 Zegarek pewnie wymaga czyszczenie, mechanizm chodzący "na sucho" i nie konserwowany przez lata może spóźniać nawet kilka godzin. Ale nie martw się , taka konserwacja to koszt ok. 20-30zł i masz z głowy naprawy na kolejne lata
baster1 0 Opublikowano 10 Maja 2013 #403 Opublikowano 10 Maja 2013 Mam świadomość, że moje plany wykraczają poza wartość znaleziska.Gdzie można wyczyścić i na nowo wychromować kopertę tego zegarka? Ale tak aby chrom nie zlazł po miesiącu?Myślę o wysyłce pocztą.
sthool 185 Opublikowano 30 Maja 2013 #404 Opublikowano 30 Maja 2013 baster1 - Nie chcę nic narzucać, ale ja sugerowałbym porządne oczyszczenie tej koperty i zaniechanie chromowania. Ze zdjęć wynika, że stan powłoki galwanicznej jest stosunkowo dobry, jak na wiek zegarka. Inna sprawa, że świeżo pochromowana koperta nijak miałaby się do staro wyglądającej tarczy A ja mam pytanie z innej beczki, do Kolegów obeznanych w remontach werków rodziny 26xxH Poljota. Mianowicie: jak w tych werkach należy otwierać tzw. zamek włosa? Stosuję metodę jak przy innych mechanizmach (odwracam balans z mostkiem i wkrętakiem obracam zamek) - efekt jest taki, że trzeci raz z rzędu zdarzyło mi się "ukręcenie" tegoż zamka (urwanie go od przesuwki). Czy jest jakaś tajemna metoda otwierania zamka, czy też ja mam pecha i trafiam na zastane mechanizmy?
Gość Ritter Opublikowano 31 Maja 2013 #405 Opublikowano 31 Maja 2013 (edytowane) Mój standardowy sposób postępowania, nie tylko w P26xx.2H, jest taki. Zanim odkręcę półmostek luzuję śrubkę mocowania klocka. Potem po odkręceniu półmostka tak jak Ty kładę całość na pleckach balansem i kluczem do góry. Nastepnie niewiele się zastanawiając jak pójdzie z kluczem, jak nie pójdzie to klucz będzie urwany lub zmaltretowany a tego zrobić nie chcę, stosuję magiczny płyn. W zamkniętą cienką pincetę nabieram na koniec małą kroplę nafty i narzedziem wprowadzam płyn na klocek u podstawy przesuwki. Zwilżenie połaczenia bardzo dobrze widać. Dlatego nie ma problemu w ocenie czy nafta powędrowała gdzie trzeba. Wystarczy chwilę zaczekać by nafta spenetuje zakamarki połączenia. Teraz czas na śrubokręt, ostrze w stosowny rant klucza i delikatnie obracam/poruszam w obie strony. Jak w jedną idzie luźniej kręcę w nią. Nie miałem przypadku by otwierany w ten sposób zamek urwał się. Edytowane 31 Maja 2013 przez Ritter
sthool 185 Opublikowano 31 Maja 2013 #406 Opublikowano 31 Maja 2013 Dzięki za podpowiedź Rzecz jest o tyle dziwna, że w innych mechanizmach nigdy nie zdarzyło mi się urwać zamka, tylko w tych Poljotach na nowszym 26xx... Nie jest to wielki problem, bo części do tych werków są powszechnie dostępne, ale zawsze lepiej zachować oryginał
baster1 0 Opublikowano 1 Czerwca 2013 #407 Opublikowano 1 Czerwca 2013 Tak wygląda Wołna po czyszczeni ale bez chromowania! Tak mi doradził kolega z Forum.
ksawery 16 Opublikowano 1 Czerwca 2013 #408 Opublikowano 1 Czerwca 2013 Moim zdaniem dobrze doradził .
rk7000 4448 Opublikowano 1 Czerwca 2013 #410 Opublikowano 1 Czerwca 2013 Widzisz teraz, że kolega sthool miał rację. Można nawet zaryzykować stwierdzenie że koperta jest w stanie dobrym (mając na uwadze jej wiek)Ładna ta Wołna Licytacje dla Krzysia https://zegarkiclub.pl/forum/topic/137599-licytacja-dla-krzysia/?do=findComment&comment=3403902 Pozdrawiam Roman
sthool 185 Opublikowano 2 Czerwca 2013 #411 Opublikowano 2 Czerwca 2013 Tak wygląda Wołna po czyszczeni ale bez chromowania! Tak mi doradził kolega z Forum. Dobrze Ci kolega doradził Efekt jest bardzo estetyczny i spójny - tzn. zachowany jest urok starego zegarka. Wołny miały dość starannie chromowane koperty - więc nawet jeśli chciałbyś ten zegarek nosić na codzień, to raczej nie ma obawy, że coś się z tym chromem stanie
Nightdream 61 Opublikowano 6 Czerwca 2013 #412 Opublikowano 6 Czerwca 2013 (edytowane) Czy ktoś może mi doradzić, gdzie dostanę albo raczej od czego będzie pasowało szkiełko do takiego poljota? Nie ma szans je wypolerować, bo rysy są za głebokie, a szkoda mi tej maszynki. Edytowane 6 Czerwca 2013 przez Nightdream Pobieda "czerwona 12" - 1-47
wocio19 14 Opublikowano 7 Czerwca 2013 #413 Opublikowano 7 Czerwca 2013 Ze szkiełkiem do Poljota możliwości jest kilka:- polowanie na takie nowe szkło u zegarmistrza - jest spora szansa, że gdzieś znajdziesz nieużywane oryginały, bo to w miarę nowy zegarek, zegarmistrzowie miewają szkła do takich zegarków.- niektórzy zegarmistrzowie potrafią dorobić szkiełka o dowolnych kształtach z plexi - nigdy nie są identyczne jak oryginalne, ale spełniają swoje zadanie. - poszukanie podobnego zegarka na części ze szkłem w dobrym stanie- jeśli szkło nie ma pęknięć a jedynie rysy to nawet te głębokie dasz radę sam wypolerować. Instrukcja obsługi: kupujesz papiery ścierne o różnej gradacji oraz pastę polerską profesjonalną lub taką do lakieru samochodowego, ale bez wosku. Zaczynasz od szlifowania papierem ok 400, potem przechodzisz na 800, 1200, 2000 i kończysz dzieło pastą polerską naniesioną na szmatkę. Efekt Cię zaskoczy, szkiełko będzie jak nowe po 15 minutach zabawy.
Nightdream 61 Opublikowano 8 Czerwca 2013 #414 Opublikowano 8 Czerwca 2013 Serdeczne dzięki za dobre rady. Niestety w przypadku tego szkiełka nie ma szans na wypolerowanie. Jest jednak jakby rozwarstwione - popękane w wyniku chyba nacisku. Niemniej jednak radę co do wypolerowania na pewno zastosuję przy następnych Mój zegarmistrz powinien mi znaleźć takie szkło. Poczekamy zobaczymy...Pozdrawiam Pobieda "czerwona 12" - 1-47
soft1house 0 Opublikowano 26 Czerwca 2013 #415 Opublikowano 26 Czerwca 2013 Podpowiedzcie mi czy póznienie sie zegarka ( Poljot jajko, wulkan na werku 2614.2H ) o mniej więcej 10 minut czy to w czasie godziny czy kilkunastu godzin spowodowana jest brudnym mechanizmem ?Dziwnie to troche właśnie wyglada ale czy na ręku czy leżąc na stole dzieje sie tak samo. Rozumiem jednostajne opóznienie przez np: ciężko chodzocą spręzyne , ale tak ?Regulacja nie wpływa na poprawę.
Gość Ritter Opublikowano 26 Czerwca 2013 #416 Opublikowano 26 Czerwca 2013 (edytowane) Nie wygląda to dobrze. Mechanizm P2614.2H należy do tych, które nawet na sucho są dosyć dokładne. Jak źle chodzi to znaczy, że to poważniejsza sprawa. Sprawdź czy pracując w różnych pozycjach dźwięk chodu jest równomierny i dosyć wysoki. To ma być ciche ale zdecydowane cykanie. Żadnych przydźwięków, zawodzenia, nierówności etc. Edytowane 26 Czerwca 2013 przez Ritter
wocio19 14 Opublikowano 27 Czerwca 2013 #417 Opublikowano 27 Czerwca 2013 Podpowiedzcie mi czy póznienie sie zegarka ( Poljot jajko, wulkan na werku 2614.2H ) o mniej więcej 10 minut czy to w czasie godziny czy kilkunastu godzin spowodowana jest brudnym mechanizmem ?Dziwnie to troche właśnie wyglada ale czy na ręku czy leżąc na stole dzieje sie tak samo. Rozumiem jednostajne opóznienie przez np: ciężko chodzocą spręzyne , ale tak ?Regulacja nie wpływa na poprawę. Najczęstsza przyczyna mocnego spóźniania się w poljotowej rodzince 26xx jest zbyt luźny ćwiertnik - tzn mechanizm może iść dobrze, ale wskazówki są ciągnięte z poślizgiem - miałem już wielu takich pacjentów. Zakładam, że zbadałeś już położenie regulatora i nie jest odsunięty maksymalnie na "-" - jeśli tak, to w granicach 10 minut myślę, że da się wyregulować.
soft1house 0 Opublikowano 27 Czerwca 2013 #418 Opublikowano 27 Czerwca 2013 (edytowane) Dałem mu się "wyczerpac" i po ponowym nakręceniu nie zastartował. Lekkie puknięcie obudziło go.Balans pracuje równo .No nic tak czy siak mam w nim do wymiany szklo więc przy okazji zrobie przeglad i czyszczenie . Edytowane 27 Czerwca 2013 przez soft1house
Gość Ritter Opublikowano 3 Lipca 2013 #419 Opublikowano 3 Lipca 2013 W kilku poradzieckich mechanizmach Wostok2409 zauważyłem pewien feler. Źle nabite koło balansu na oś. Koło nie obraca się w jednej płaszczyźnie lecz "ósemkuje". Dotyczy to jedynie mechanizmów z "szarymi" nie wykończonymi płytami bez żadnych oznaczeń na półmostku przekładni chodu. Jestem ciekaw czy trafiły mi się byle jak zrobione mechanizmy czy też jest to zjawisko dosyć częste?
sthool 185 Opublikowano 3 Lipca 2013 #420 Opublikowano 3 Lipca 2013 (edytowane) Balans z "biciem" w Wostokach 2409A widziałem kilkukrotnie, ale nie byłem pewien czy to dzieło fabryki czy też jakiś zegarmajstrów Natomiast dzisiejsze przygody z werkiem 2409A w pewnej Amfibii nasunęły mi inne wątpliwości. Otóż we wspomnianym werku podczas czyszczenia okazało się, że poluzowała się jedna z palet kotwicy. Nie chciało mi się bawić w podgrzewanie szelaku i naprawę mocowania palety, więc postanowiłem wymienić całą kotwicę. I tu pojawił się problem, bo z czterech kotwic, które posiadałem tylko jedna umożliwiała prawidłową pracę werku. Na pozostałych trzech dochodziło do blokowania koła wychwytowego przez palety (palety nie "przepuszczały" zębów koła wychwytowego). W starszych mechanizmach było na to lekarstwo - lekkie odgięcie kołków przy kotwicy, ale w Wostokach 2409A takiej możliwości nie ma Zatem ciekawe na jakiej zasadzie dobierane były kotwice przy montażu; czy dobierano parę "kotwica - płyta", czy "kotwica - koło wychwytowe"? Edytowane 3 Lipca 2013 przez sthool
Gość Ritter Opublikowano 4 Lipca 2013 #421 Opublikowano 4 Lipca 2013 Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że przez pewien czas te mechanizmy były składane a następnie pakowane do zegarkow nie koniecznie z myślą by możliwie dokładnie odmierzały czas. Chodziło raczej o upłynnienie całej góry mechanizmów, tarcz i kopert za jakąkolwiek cenę.
etz 37 Opublikowano 6 Lipca 2013 #422 Opublikowano 6 Lipca 2013 cześć wszystkim! ostatnio wpadł mi w ręce radziecki zegarek Rosija na 16 kamieniach- nie jest jednak do końca sprawny,balans wydaje się być cały, po poruszeniu chwilkę się zabuja i zatrzymuje się - nie przekłada się to jednak na ruch wskazówki sekundnika. co ciekawe zegarek zaczyna chodzić gdy wyciągniętą koronką obracam wskazówkami jak przy ustawianiu po godziny - gdy przestanę kręcić zegarek zatrzymuje się... czy mogę prosić o rozpoznanie usterki? jeżeli jest to konieczne to mogę załączyć fotki mechanizmu
Gość Ritter Opublikowano 8 Lipca 2013 #423 Opublikowano 8 Lipca 2013 Jeżeli to zegarek z małym sekundnikiem to zapewne w środku siedzi Petrodworcowy mechanizm 2603. Powinieneś udać się do zegarmistrza by wycenił a potem dokonał czyszczenia i regulacji mechanizmu. Opisane symptomy wskazują, że mechanizm usiłuje działać ale jest brudny i suchy.
etz 37 Opublikowano 9 Lipca 2013 #424 Opublikowano 9 Lipca 2013 Jeżeli to zegarek z małym sekundnikiem to zapewne w środku siedzi Petrodworcowy mechanizm 2603. Powinieneś udać się do zegarmistrza by wycenił a potem dokonał czyszczenia i regulacji mechanizmu. Opisane symptomy wskazują, że mechanizm usiłuje działać ale jest brudny i suchy. Jest to model z centralnym sekundnikiem. Dzisiaj lekko poluzowałem mostek balansu i chyba coś popsułem ponieważ balans nie chce się teraz bujać jak wtedy. Podczas ruchu w lewo czuć opór i nie chce się przejść odbija się jakby i zatrzymuje, w prawo kręci się ok. Kręcenie wskazówkami nie pomaga - coś się stało balansem. Powiedz, co mogłem nieopatrzenie zepsuć?
biedronsky 39 Opublikowano 9 Lipca 2013 #425 Opublikowano 9 Lipca 2013 może oś balansu albo innego koła wyskoczyła z kamienia podczas luzowania mostka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się