Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Chciałem zapytać jak wyjąć mechanizm z takiej Pobiedy?

Po wyjęciu koronki i odkęceniu śrubki (drugiej brakuje) mechanizm ani drgnie.

Nie wiem czy trzeba użyć większej siły bo jest chyba dość dawno nieotwierany, czy powinienem jeszcze coś odkręcić?

A oto pacjentka:

post-47356-0-92685600-1362400795_thumb.jpg

post-47356-0-98770000-1362400827_thumb.jpg

Śrubki tak wkręcone trzymają werk aby nie wpadł do środka tz trzeba wyjąc werk od strony szkiełka
Opublikowano (edytowane)

Koledzy podpowiedzcie, czy można w jakikolwiek sposób naprawić przekręconą koronkę w komandirskim?

 

Edit:Teraz mam kolejny problem: wyciągnąłem koronkę i teraz po wsadzeniu jej na miejsce, sama wychodzi z koperty tak jakby nie chciało jej zblokować :(

Edytowane przez MagMa
Opublikowano

MagMa, nie mam pojęcia co masz na myśli pisząc "przekręcona koronka" - nie chodzi Ci czasem o pękniętą sprężyne, która przeskakuje w czasie nakręcania? No to recepta jest prosta: wymiana sprężyny ;-)

 

Jeśli chodzi o drugie pytanie to wsuń wałek naciągu tak, żeby kwadrat trafił w beczułkę i dociskaj go w jednocześnie obracając w kierunku przeciwnym do zakręcania gwintu koronki - to zwykle wystarcza, żeby w końcu wskoczył na miejsce. Druga opcja to robić to przy otwartym wieczku i docisnąć wałek chwytając go pensetą lub drobnymi kombinerkami.

Opublikowano

Witam

 

Mam problem z zerwanym gwintem w Vostok Europe K3 obudowa przy koronce wyglada jakby byla lekko ukruszona przez co nie chce sie ona dokrecic czy ta usterka to powazny problem ? chodzi mi dokladnie o to czy dobry zegarmistrz umialby mi to naprawic bez problemu lub czy musze go serwisowac ? :(

Pozdrawiam

Opublikowano
Jeśli chodzi o drugie pytanie to wsuń wałek naciągu tak, żeby kwadrat trafił w beczułkę i dociskaj go w jednocześnie obracając w kierunku przeciwnym do zakręcania gwintu koronki - to zwykle wystarcza, żeby w końcu wskoczył na miejsce. Druga opcja to robić to przy otwartym wieczku i docisnąć wałek chwytając go pensetą lub drobnymi kombinerkami.

 

Oj ile ja się nieraz namęczyłem z włożeniem wałka w Amfibii :) Ta druga opcja była dla mnie wygodniejsza, zwłaszcza, ze wałek ma podtoczenie, za które można chwycić pęsetą.

Opublikowano

MagMa, nie mam pojęcia co masz na myśli pisząc "przekręcona koronka" - nie chodzi Ci czasem o pękniętą sprężyne, która przeskakuje w czasie nakręcania? No to recepta jest prosta: wymiana sprężyny ;-)

No właśnie źle się określiłem. Chodzi o to, że najprawdopodobniej jest "zrypany" gwint, albo na koronce, albo na elemencie koperty, na który nakręca się koronkę. Mówiąc prościej koronki nie idzie zablokować(zakręcić).

 

Dzięki za podpowied na drugie pytanieź- z włożeniem koronki już się uporałem.

Opublikowano (edytowane)

Mam dziwnie uszkodzony mechanizm Wostok2409. Po rozebraniu okazało się, że brak zębów na kole minutowym i pęknięty czop osi następnego koła pośredniego, kamienie łożysk są całe. Zastanawiam się nad tym czy przyczyną były działania na koronce jakiegoś dziarskiego rewolucjonisty i słabość czopa czy też pęknięcie nakręconej sprężyny w bębnie co spowodowało szarpnięcie i mosiężne ząbki koła minutowego poddały się "dyscyplinie stali" ząbków na osi koła pośredniego a czop pękł ot tak od nadmiaru wrażeń? Dlatego ciekaw jestem czy ktoś z Kolegów również miał taki przypadek a co ważniejsze czy jest to prawidłowość czy też "wypadek przy pracy"? Dodam, że widziałem sporo pękniętych sprężyn w W2409/14 ale nigdy takiej dewastacji pozostałych elementów przekładni.

Dodam, że ten mechanizm to najpóźniejsza wersja czyli mocowanie klocka w widełkach "jaskółczy ogon" szare, płaskie płyty mechanizmu obrobione drobnym pilnikiem, brak jakichkolwiek oznaczeń. Mechanizm i tak będzie jedynie dawcą części, tak został zaklasyfikowany pewien czas temu, po bardzo pobieżynch oględzinach funkcjnowania.

Edytowane przez Ritter
Opublikowano

Mam dziwnie uszkodzony mechanizm Wostok2409. Po rozebraniu okazało się, że brak zębów na kole minutowym i pęknięty czop osi następnego koła pośredniego, kamienie łożysk są całe.

Z moich obserwacji wynika, że w całej przekładni właśnie to łożysko, które u Ciebie "poszło" jest najsłabsze. Być może błąd obliczeniowy, być może słabość materiału, ale w tych werkach najczęściej właśnie czop na wspomnianym łożysku ulega wytarciu.

Jeżeli u Ciebie ten czop uległ "ścięciu", to wystarczyło to do wyłamania zębów na kole minutowym (złamanie czopa = wyzębienie pary kół = "uwolnienie" koła minutowego).

Opublikowano

puściła kotwica i napięta sprężyna skasowała zęby na kole minutowym, jak ktoš nieumiejetnie rozbiera werk to bardzo często tak się dzieje.A wiem to z autopsji :) sam tak skasowalem sobie werk :(

KUPIĘ - TROCHĘ WOLNEGO CZASU ! 

Opublikowano

puściła kotwica i napięta sprężyna skasowała zęby na kole minutowym, jak ktoš nieumiejetnie rozbiera werk to bardzo często tak się dzieje.A wiem to z autopsji :) sam tak skasowalem sobie werk :(

KUPIĘ - TROCHĘ WOLNEGO CZASU ! 

Opublikowano

Z racji, że to mój pierwszy automat - poljot 29 kamieni mam pytanie czy obracając zegarek w pozycji pionowej powinno być słychać nakręcanie ? pytam ponieważ u mnie czasem słychać a czasem nie. Czasem, ale nie zawsze mam wrażenie, że wachnik o coś obciera i przez to nie można wprawić go w ruch i w związku z tym nie słychać nakręcania zegarka w pozycji pionowej. Trzeba czasem mocniej bujnąć aby zaczął być wyczuwalny i słyszalny ruch. Zegarek odebrany właśnie co od zegarmistrza. Reklamować to ? w sumie jak bym posiadał rotomat to uważam że zegarek by się w ogóle nie nakręcił, ale nie ma więc nie mam jak sprawdzić.

Opublikowano

Wachnik nie powinien ocierać się o żaden element koperty.

 

Ale to nie wszystko :) Nie powinien też ocierać się o inne elementy mechanizmu.

Opublikowano

pytanie odnośnie obsługi daty w slavach lodówkach. Jak to cudo obsługiwać, jak zmienić dzień i jak zmienić nr miesiąca ? tylko łopatologicznie pleaseeeee :D

Opublikowano

mam taki mały problem z nowym bezdusznym nabytkiem a mianowicie szkło jest strasznie zorane i zeby je porządnie wypolerować muszę zdjęć bazel z koperty, i tu moje pytanie proszę o poradę krook po kroku jak się do tego zabrać. Nie chcę ściągać na siłe :) gdyż mogę coś zdewastować przez przypadek :). A może ktoś z was ma na zbyciu werk do bezdusznej sławy 3056A ? chętnie przygarnę w zamian za inny werk lub bilety sknery rostowskiego czyli nbp :)

post-34697-0-94174700-1363688651_thumb.jpg

KUPIĘ - TROCHĘ WOLNEGO CZASU ! 

Opublikowano

mam taki mały problem z nowym bezdusznym nabytkiem a mianowicie szkło jest strasznie zorane i zeby je porządnie wypolerować muszę zdjęć bazel z koperty, i tu moje pytanie proszę o poradę krook po kroku jak się do tego zabrać. Nie chcę ściągać na siłe :) gdyż mogę coś zdewastować przez przypadek :). A może ktoś z was ma na zbyciu werk do bezdusznej sławy 3056A ? chętnie przygarnę w zamian za inny werk lub bilety sknery rostowskiego czyli nbp :)

 

Posiadam werk 3056 bez blaszki trzymającej baterię od stony + nie jestem w stanie sprawdzić czy działa , jak masz pytania to pisz na PW

Opublikowano (edytowane)

Za cenę paczki zapałek (małej) nabyłem chodzące (rezerwa chodu grubo ponad 36 godzin, (nie)dokładność na dobę liczona w sekundach) coś:

W środku sprzeczne informacje co do liczby kamieni; punca Zarii z lat 1960-80.

Składak?

Tarcza nadaje się do wywalenia czy coś z nią zrobię?

IMGP6880_zpsccaf64b2.jpg

IMGP5980.jpg

Edytowane przez Doktor Zło
Opublikowano

To Zaria2009B na 21 kamieniach. Wersja z kalendarzem ma 22 kamyki. Dobry mechanizm, najbardziej "szwajcarski" obok Wostok2209 ze wszystkich mechanizmów z ZSRR. Te dwa mechanizmy mają inny sposób preniesienia napędu na wskazówki. Zwykle jest układ z ćwiertnikiem i przewierconą osią minutową napędzaną z przekładni chodu. Tutaj i w W2209 jedno z kół przekładni przechodzi na drugą stronę i napędza koło zdawcze a to ćwiertnik zamocowany na rurce przytwierdzonej do płyty głównej oraz koło godzinowe. Nie ma więc zawodnego sprzęgła tarciowego ćwiertnik-oś minutowa. W rurce, na której jest osadzony ćwiertnik znajduje się oś sekundowa.

Tarcza nie nadaje się do niczego, wskazówki też są ochydne. Mechanizm ktoś rozkręcał, śrubki są dosyć mocno zjechane. Nie miej mechanizm wart zachowania i użycia.

Opublikowano

wciskasz w kierunku ten wałek co jest przy koronce tylko z czuciem i przy wciśniętym delikatnie wyciągasz wałek z koronką

KUPIĘ - TROCHĘ WOLNEGO CZASU ! 

Opublikowano (edytowane)

poljo1t.jpg

 

 

Wciskasz wałek , przy wyciągniętej koronce ( pozycja przestawiania wskazówek ) przy wciśniętym wałku delikatnie pociągasz za koronkę i wyjdzie wałek naciągowy .Czyli to samo co napisał Darek tylko masz zaznaczone na zdjęciu tak jak chciałeś. Powodzenia

Edytowane przez MWATCH

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.