Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Krzysiek_W

DZIAŁ TECHNICZNY

Recommended Posts

To zegarek mojej babci. Zdarzało się mi nosić go w czasach podstawówki. Dość długo próbowałem odszukać go w domowych szpargałach i nagle wczoraj wpadł mi był w ręce. Na odzysk na pewno nie pójdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ritter

Odnowienie koperty łącznie z cienkim złoceniem nie będzie bardzo drogie. Zegarek jest pamiątką i to jest decydujące. Możesz zapytać zegarmistrza o kompleksową usługę, koszt czyli przegląd mechanizmu a przynajmniej wyjęcie go z koperty i odnowienie jej w galwanizerii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie lepiej byłoby znaleźć taki sam zegarek i zmienić samą kopertę (no i koronkę)?
Wiem, że to spora ingerencja, ale chyba lepsza niż ponowne pozłacanie.


LOGO12 (Kopiowanie).png  KMZiZ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kama. Tu wszystko jest dobrze? Da się założyć wskazówkę minutową ?

 

ee.jpg

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ritter

Lizak sekundowej jest nieco za bardzo do dołu. Godzinowa jest wciśnięta bardziej jak poprawnie  a na minutową jest miejsca aż nadto.

Są dwie szkoły :) , Warszawska i Krakowska. Warszawska ustawia wskazówki na pozycji 12. Krakowska, której jestem zwolennikiem na 18. W czasie kontroli ustawienia wzdłużne położenie wskazówek daje lepszy pogląd czy wskazówki poprawnie zachodzą na siebie zarówno o 18 jak i o 12.

Po założeniu wskazówek można ich dogięcie skorygować cienką, elastyczną pincetą tak by były równoległe do cyferblatu a jednocześnie był prześwit między nimi. To oznacza, że należy miniutową ustawić blisko godzinowej i sporawdzić ich wzajemną szczelinę. Centralna sekundowa, tutaj jej nie ma, jest najbardziej elastyczna, cienka i też można ją lekko skorygować.

Tego typu poprawki są elementem fabrycznego ustawiania zegarka.

Edited by Ritter

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wyjaśnienie, Ja tego nie będę robił... Tylko zegarmistrz jeśli kupię ten zegarek. Nie miałem pewności czy da się bez problemu założyć wskazówkę,

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ritter

W takim razie to jest zmartwienie zegarmistrza :) .

 

Nawet gdyby zamocowany na osi minutowej tarciowy ćwiertnik, na którym zamocowana jest wskazówka minutowa, wymagał wymiany to nie jest on elementem kosztownym i trudnym do wymiany.

Edited by Ritter

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już jakiś czas temu zrezygnowałem z napraw... Może jakbym wcześniej zainteresował się zegarkami to bym miał duże większe możliwości pójścia w tym kierunku.

Ale teraz też nie jest źle, tak jak pisałem kiedyś -  wspieram weterana zegarmistrzostwa, który praktykę zaczynał w latach  60.

 ---

A można powiedzieć tez, że to zegarmistrz wspiera moje działania, bo bez dobrego fachowca trudno byłoby mi coś zrobić. :)

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ritter

Jak to jest zagarmistrz od lat '60 zeszłego wieku to ma tak z pół wagonu ćwiertników do Pabieda2603. Jeżeli zegarek i tak do niego trafi po zakupie to majster sprawdzi poprawność działania sprzęgła tarciowego ćwiertnika z osią minutową. Jak coś będzie nie tak to się tym zajmie.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze przynoszę swoje części a jak coś nie wiem, co dokupić, to się pytam jak najprościej to naprawić.

 

Ostatnio wysłałem do ekspertyzy starego Poljota 22 jewels, odpowiednika Rodiny i myślałem, że balans uszkodzony ale okazało się,  że zegarek  w automacie zaczyna się sprawdzać od wahnika. Dawałem wielokrotnie radzieckie automaty do serwisu, zawsze ten element był dobry ale w tym przypadku jakiś kamień na wahniku uszkodzony i podobno najlepiej szukać taki sam wahnik. Tego się chyba nie da naprawić? Miałem się właśnie pytać o to, tu na forum.

Jutro mogę wrzucić zdjęcie.

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ritter

W radzieckich automatach centralne łożysko wahnika zwykle jest naprawiane przez znalezienie dawcy. To było budowane na bazie Poljot2409 z dodanym podzespołem naciągu automatycznego. W pierwszej kolejności jest konieczna inspekcja kamienia w wahniku i od razu czopa, na którym się obraca. Kamień jest duży i nietypowy czyli lekko nie będzie. Jeżeli kamień nie jest poszczerbiony a winą wadliwego działania jest stan czopa albo pierścienia osadczego, którym jest wahnik mocowany to wtedy niestety trzeba będzie szukać całości podzespołu automatu. Zegarmistrze zwykle już nie odtwarzają tak drobnych części a tu jeszcze byłoby konieczne oprócz wytoczenia i odtworzenia kształtu, polerowanie po utwardzeniu termicznym.

Edited by Ritter

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wiem ale ja zdobyłem - mam cały mechanizm z wahnikiem i jeszcze chyba z kopertą i deklem  (muszę sprawdzić) ale tarcza w tym Poljocie 22 jewels jest dobra lub średnia i trzymam ten zapas jak coś się lepszego trafi do naprawy.

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest ten zegarek w którym wahnik jest do wymiany. Po tym zdjęciu nie da się chyba stwierdzić, że jest coś źle, z  tym kamieniem na wahniku?

Stan tarczy jest jeszcze stosunkowo dobry, także zostawię go do naprawy... Na części chyba  szkoda przeznaczyć ten zegarek.

 

ws (1) — kopia.JPG

ws (3) — kopia.JPG

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrząc na wnętrze... potrzebne gruntowne czyszczenie :)


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Był już u zegarmistrza miał iść do czyszczenia i naprawy ale nie wiedziałem, że wahnik padł.

Ale taki stan często wróży dobrze - znaczy że nie był otwierany... :)

Chociaż z drugiej strony trochę dziwne - przecież ma szczelny zakręcany dekiel.

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, art_69 napisał(-a):

Chociaż z drugiej strony trochę dziwne - przecież ma szczelny zakręcany dekiel.

.... a zaśniedziała koperta przy uszczelce, to o czym swiadczy?- wilgoć , a potem...+ odrobina kurzu i wystarczy...

 

ps. weź dobrą lupę i oglądnij łozysko wahnika, jeżeli nie ma wyszczerbień ( a to widać) to po rozłożeniu i wyczyszczeniu, może wróci "do żywych"

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jeszcze chyba wahnik tarł o dekiel bo brudny punktowo, a to co wytarł wpadło do środka przecież. Myślę że jakbyś przetarł wahnik w tym czarnym miejscu to wszystko by się umyło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbuję. :)

- - -

Ale zegarmistrz mówił coś  o jakimś kamieniu przy wahniku, że uszkodzony - to może go rozkładał?

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ritter

Na zdjęciu widać, że kamyk jest niezymetrycznie rozpołowiony.  Brudu wokół trzpienia powinno być zdecydowanie mniej gdyby był cały.

W normalnych warunkach rubinowa tuleja byłaby bardzo dokładnie spasowana z trzpieniem - para precyzyjna. W tym miejscu luz osiowy przy niesymetrycznym rozłożeniu mas prowadzi do nieuchronnego uszkodzenia.

Ten dosyć niertafiony pomysł, z rubinowym łożyskiem wahnika stosowano w ograniczonej liczbie mechanizmów. Wyszło na to, że to jest niepotrzebne udziwnienie a zastosowanie metalowej tulei łożyska ślizgowego jest mimo niższej twardości i ścieralności jak rubinu i tak trwalszym rozwiązaniem. Kolejnym dramatem tej konstrukcji jest niezaslepienie łożyska od strony wahnika.

 

Edited by Ritter

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Ritter napisał(-a):

Na zdjęciu widać, że kamyk jest niezymetrycznie rozpołowiony.

Na kompie nie uzyskuję takiego powiększenia :)  niestety  :(

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ritter
10 minut temu, mkl1 napisał(-a):

Na kompie nie uzyskuję takiego powiększenia :)  niestety  :(

Już to widziałem w realu to i na kompie wiem co mam zobaczyć :) . Kamyk skruszył się i odstał w modelowy sposób, lekko niesymetrycznie, przeciwlegle do osi symetrii wahnika, na której leży jego środek ciężkości.

Edited by Ritter

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Ritter napisał(-a):

Już to widziałem w realu to i na kompie wiem co mam zobaczyć :) . Kamyk skruszył się i odstał w modelowy sposób, lekko niesymetrycznie, przeciwlegle do osi symetrii wahnika, na której leży jego środek ciężkości.

 

Jest to bardzo powszechny problem tego mechanizmu. Wielokrotnie się z nim spotykałem, gdzieś nawet kilka takich leży u mnie. Brak serwisu i udarowe uderzenia uszkadzały kamień


TikTak TikTak - tylko 2 kalorie ;-)

MARIANEK :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wywalić kamyk, wstawić tuleje z dobrej stali hartowanej i już... P :)

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłem jeden wahnik, może trafię drugi za rozsądne pieniądze.  :)

Edited by art_69

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.