Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

carlito1

Dwa Jaegery vs Rolex

  

75 members have voted

You do not have permission to vote in this poll, or see the poll results. Please sign in or register to vote in this poll.

Recommended Posts

Czy Ci wszyscy, którzy piszą, że dany zegarek jest brzydki, widzieli go na żywo? Pytam z czystej ciekawości, jest to dla mnie dość istotne.

 

Rolexa jednego masz, o ile nie zamierzasz sie specjalizowac w Rolexie, wystarczy Ci jeden, jest tyle ciekawych zegarków jeszcze do odkrycia, nie ma sie co bawic w inż Mamonia i zamykać w cianym podwórku :)

Tak, tylko nie da się ukryć, że Rolex jest też moją ulubioną manufakturą. Więc nie widzę przeszkód, żeby mieć ich nawet kilka ;)


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy Ci wszyscy, którzy piszą, że dany zegarek jest brzydki, widzieli go na żywo? Pytam z czystej ciekawości, jest to dla mnie dość istotne.

 

Rolka widzialem na zywo, kompletnie nie wzbudzil we mnie zadnych emocji a na dodatek byl brudny! (salon W.Kruk warszawa).

JLC takze widzialem i tu juz zupelnie inna bajka :)

 

Tutaj drobna uwaga: widzialem a nie mierzylem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Reverso. Mam ten zegarek i muszę powiedzieć, że jest super wygodny do noszenia. Coś jak GMT Master II :) Poza tym brakuje Ci takiego w kolekcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Reverso, za unikalność, ponadczasową elegancję i co najważniejsze za najlepszą jakość w stosunku do ceny.

Ogólnie JLC, moim zdaniem, daje najwięcej za konkretne pieniądze.

Mam Reverso i Rolexa (Milgaussa) i oba jak na razie są u mnie najczęściej na ręce.

Pozdrawiam,


Gdyby oczyścić bramy percepcji, każda rzecz ukazałaby się człowiekowi, jaka jest, nieskończona.

/William Blake/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwole sobie wrzucić pare zdjęć "live" znalezionych w sieci.

 

2ihs96r.jpg

 

16lia7a-1.jpg

 

25zs9ch.jpg

 

216570e.jpg

 

1538420_z10-1.jpg

 

6779288496_bea6f4ee48_b.jpg

 

20111217152250.jpg

 

Q1538420202.jpg

 

Oraz filmek doskonale pokazujący Explorera i jego jakość :

 


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Zegarki z tego wątku widziałem na żywo, ale nawet na powyższych zdjęciach JLC prezentuje się najlepiej. Tak więc ponownie jestem za wyborem JLC Master Chrono.

Share this post


Link to post
Share on other sites

JLC Master (oddany głos), jest najładniejszy z zestawiania, nic mu nie można zarzucić, nic mu nie brakuje i nie jest w żaden sposób "kulawy"... ale też nie jest porywający - ot bardzo poprawny, klasyczny, porządny Dżeger.

 

Reverso, to klasa, ale wydaje mi się, że trzeba mieć do niego dużą łapę, żeby zegarek wyglądał klasycznie i elegancko, co przy tendencji Michała do zmniejszania sobie rozmiaru ;) chyba nie za bardzo jest na miejscu, natomiast jeśli mierzony na ręku nie wydawał się za duży i dobrze leżał oraz chował się pod mankiet, to ok - w tym głosowaniu postawiłbym go na równi z Masterem.

 

Rolexa nie lubię i przez ten pryzmat należy czytać moją wypowiedź... zegarek wydaje mi się taki nijaki. Jakiego dokładnego szczotkowania by nie miał, czy z jakiej stali wykonanej bransolety, to bez tego napisu ROLEX byłby to "szary" zegarek. No może szaro-biały...

Aczkolwiek nie skreślam go zupełnie. Taka nijakość ma swoje plusy - zegarek nie rzuca się w oczy, można założyć na większość okazji i jest bardzo uniwersalny - na wycieczki, wyjazdy, wakacje, gdzie trzeba założyć zarówno polówkę w dzień, jak i koszulę wieczorem, to jest to może i fajna propozycja. Tylko po co drugi taki uniwersalny zegarek, do tego tej samej marki? Po prostu, żeby mieć drugiego Rolexa?

Wolałbym mieć pierwszego Dżegera niż drugiego Rolexa :)

, chociaż osobiście nie kupiłbym żadnego z tych trzech zegarków (a jak już, to dla siebie chyba jednak najprędzej Reverso, jako klasę i tez pewnego rodzaju ciekawostkę wśród innych klasycznych i okrągłych zegarków).

 

 

Edit. odpowiadając na pytanie - JLC Reverso i Chrono widziałem na żywo, Rolxa Explorera nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

JLC Master (oddany głos), jest najładniejszy z zestawiania, nic mu nie można zarzucić, nic mu nie brakuje i nie jest w żaden sposób "kulawy"... ale też nie jest porywający - ot bardzo poprawny, klasyczny, porządny Dżeger.

 

Żeżer ;).

 

Michał, zastanów się jeszcze nad Memovoksem. Komplikacja alarmu znacznie bardziej praktyczna niż stoper, a sam zegarek historycznie istotny w kolekcji JLC.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Reverso, to klasa, ale wydaje mi się, że trzeba mieć do niego dużą łapę, żeby zegarek wyglądał klasycznie i elegancko. Przy tendencji Michała do zmniejszania sobie rozmiaru ;) to chyba Reverso nie za bardzo się w to wpisuje, natomiast jeśli mierzony na ręku nie wydawał się za duży i dobrze leżał oraz chował się pod mankiet, to ok - w tym głosowaniu postawiłbym go na równi z Masterem.

 

Mierzyłem ten zegarek, żeby Cię nie skłamać, przynajmniej kilkanaście razy. Ogólnie do małych ludzi raczej nie należe, nadgarstek też mam chyba dość spory (ok. 20cm), więc Squadra przy mojej osobie wygląda naprawde elegancko. Zapewne nie jest za duża i nie przytłacza mi nadgarstka, mimo, że jest to przecież największa linia wsród Reverso.

 

Problem z tym zegarekiem mam inny - koperta się ponoć bardzo szybko rysuje, czego nienawidze.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest McIntosh

Problem z tym zegarekiem mam inny - koperta się ponoć bardzo szybko rysuje, czego nienawidze.

 

:huh: A ja proponowałem Ci zakup Royal Oak. Ten zegar to dopiero zbiera rysy :). Ja już nawet przestałem zwracać na to uwagę, bo nie ma sensu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeżer ;).

 

Michał, zastanów się jeszcze nad Memovoksem. Komplikacja alarmu znacznie bardziej praktyczna niż stoper, a sam zegarek historycznie istotny w kolekcji JLC.

Mariusz, robiąc ten pojedynek miałem wybrane cztery zegarki (+ właśnie Memovox). W ost. chwili odrzuciłem jednak Memovoxa, czemu? Miałem wrażenie, że szybko mi sie znudzi. Nie ma ten zegarek tzw. "pazura", kropki nad i. Co nie zmienia faktu, że bardzo mi sie podoba i ma fajną komplikacje w postaci alarmu - zapewne przydatną.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mierzyłem ten zegarek, żeby Cię nie skłamać, przynajmniej kilkanaście razy. Ogólnie do małych ludzi raczej nie należe, nadgarstek też mam chyba dość spory (ok. 20cm)

 

wiem, wiem, czytam forum i zapamiętuję chcąc nie chcąc pewne fakty ;)

Z tym rozmiarem napisałem przez pryzmat Twoich wypowiedzi n.t. Rolka 40mm i jego uniwersalnego wyglądu właśnie na Twoim nadgarstku. Więc przy zestawieniu małego sportowego zegarka z dużym eleganckim mógłbym mieć pewne obiekcje, ale jak Ci pasuje rozmiarowo, to dylematu brak w moim odczuciu...

 

 

O.T.

Żeżer wink.gif.

Mekintoszu ;) słyszałem wymowę "francuską" Żeger http://chronometrie.com/watchsounds/sounds/jlc.wav , a ostatnio w jakimś filmie nawet niemiecką Jeger, co po zastanowieniu także mogłoby być właściwie. Teraz czytam, że także Żeżer ;).

Ja sobie za to w pisowni używam Dżeger z jakże mi bliskiego i używanego na co dzień dialektu Pakistan-Inglisz.:lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc przy zestawieniu małego sportowego zegarka z dużym eleganckim mógłbym mieć pewne obiekcje

 

 

Dało mi to do myślenia. Choć nie traktuje mojego Rolka jako zegarka typowo sportowego, raczej ma status zegarka uniwersalnego czyt. do wszystkiego, prócz garnituru.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

glos na reverso ;)

Dlaczego?


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego?

 

Bo to najbardziej oryginalny designersko zegarek z tych trzech. Reverso to sztandar JLC...i jedna z ikon zegarmistrzostwa. Mi ten Explorer II się jak pamiętasz nawet podobał...ale powiem ci, że im więcej go oglądam tym bardziej mi się opatrzył i znudził. poza tym ma cos czego nie lubię bezel szczotkowany...zdecydowanie wole bezele na połysk. Dodają zegarkom blichtru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja pozwolę sobie wyrazić swoją opinię.

 

myśląc o JLC zawsze na myśl przychodzi mi reverso.

jest to oczywiście historia, to fakt ale pomysł na taką budowę koperty, dla mnie nie do pobicia.

 

przymierzałem kilka razy różne z modeli nawet squadrę na mój mikry nadgarstek i nie wyglądało to źle (fakt-lubię duże zegarki).

jednak z reverso kojarzy mi się również naciąg manualny - ja bym w coś takiego celował.

 

wielokrotnie powtarzane na forum zdanie że zegarem ma piękny mechanizm i powinien być noszony tarczą do dołu, a przeszklonym deklem do góry w reverso jest do wykonania w ułamku sekundy!

 

zastanawiał bym się również nad modelami z serii Complication jak Grande czy Duoface. to taj jak byśmy mieli dwa zegarki w cenie jednego. choć jak wspomniałem wyżej mechanizm, ale manualny, też jest do podziwiania.

 

co do Mastera piękny, ale nie mnie porywa, znakomity, ale poprawny politycznie :)

 

jeżeli rolex: poprawny do bólu z tendencją do szybkiego opatrzenia, nawet pomarańczowa wskazówka nie pomaga.

 

poza tym parząc całościowo na Twoją kolekcję brakuje tam JLC, ale nie kolejna okrągła tarcza, taki prostokąt/kwadrat to jest to i w dodatku reverso.

 

Lort

Share this post


Link to post
Share on other sites

JLC w tej wersji to moim zdaniem jakaś wariacja (mutacja) Reverso.

Reverso to jeden z tych zegarków które powinny być w klasycznym wydaniu, pomijając już fakt że upchane chrono i muskularne rozmiary szpecą ten zegarek.

 

Master chronograph jest ładny i gustowny i w tym wszystkim trochę pospolity i w przeciwieństwie do rywali nie ma za sobą tej historii - legendy - wolałbym Memovoxa

 

Rolex ma w sumie wszystko - historia, wykonanie, wygląd tylko, że pojawia się uzasadnione pytanie o dwa prawie identyczne Rolki w kolekcji?

 

Odnoszę wrażenie, że zaczyna się robić ciasno w kolekcji i podejście na zasadzie flagowe marki / flagowe modele plus jakiś dodatek (kolor/GMT itd.) sprawiają, że kolekcja robi się trochę nudna więc namawiam Ciebie Michał na jakiś eksperyment bo przy twojej kolekcji i ilości kupowanych zegarków można sobie pozwolić na szersze spojrzenie :)

 

...ja bym polecił cos nowocześniejszego w wyrazie, może takie coś: http://www.minutemachines.com/watches/GlashutteOriginal/Panomatic02.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

JLC Master Chronograph, bo:

1. Najładniejszy

2. Rolexa już masz

3. Reverso do Ciebie (IMO) nie pasuje.


ORIS Divers 65 Movember Edition     ORIS Aquis Lake Baikal Limited Edition     SEIKO Prospex Diver 62MAS Reissue

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bartek, dlaczego uważasz, że chrono w tym zegarku jest upchane? Moim zdaniem właśnie pasuje, zobacz :

 

494806171_o-3.jpg

 

312x292.png

 

Inne propozycje na dzień dzisiejszy naprawde odpadają.


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla siebie wziąłbym Rolexa, w drugiej kolejności JLC Master Chronograph.

Patrząc jednak na Twoją kolekcję głosuję na Reverso. Będzie się najbardziej odróżniać od pozostałych, tylko dlatego.


Pozdrawiam, Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jacek, a do niego pasuje? :)

 

black.jpg


"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustającej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali Was za niegodnych podania ręki" - Henryk Reyman.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybrałem środkowego, nie mam pojęcia żadnego w materii zegarków tej półki ( bo nie zanosi się by kiedykolwiek mnie było stać :lol: )

 

Wybór tylko i wyłącznie kierowany "gustem" :<.

 

Dlaczego ten?

 

Rolki mi się po prostu nie podobają, i nie przepadam za prostokątnymi kopertami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

JLC chrono troche taki tatusiowaty, bez charakteru wogóle. Rolex - dla mnie obok Royal Oak to najbrzydsze zegarki.

Reverso zawsze mi sie podobał. Ostatnio kolega z pracy kupił, ale z czarną tarczą + gmt. Prezentuje sie naprawde ciekawie zwłaszcza z czerwona wskazowka gmt. Na wersji z chrono za dużo sie dla mnie dzieje na tarczy.

Udanych zakupów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A który zegarek Twoim zdaniem częściej by gościł na Twojej ręce?

 

Jeszcze jakiś czas temu przedstawiony Reverso i Rolex nieszczególnie do mnie przemawiały. Natomiast od jakiegoś czasu ten model Rolexa coraz bardziej wydaje mi się fajnym zegarkiem :) Jest taki niezobowiązujący, nie jest garniturowy i ma coś w sobie. Przez ten nie na siłę stonowany design jest taki dojrzały.

 

Reverso z kolei zwraca na siebie uwagę, ale nie wiem, czy by mi się to z czasem nie opatrzyło. Czy ta wyjątkowość nie jest z tych, która sprawdza się jedynie w wyjątkowych okolicznościach (biała tarcza, etc.).

 

Z kolei chrono jak chrono.

 

Jaki cel ma być tego zegarka pomijając oczywiste przyczyny takiego zakupu ;)?

 

Zapewne i tak dokonałeś sporego odsiewu zegarków wybierając tę trójkę. Pomimo, że na razie nie oddałem głosu, stojąc przed takim wyborem prawdopodobnie celowałbym w Rolexa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.