Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
John Time

DELBANA - oryginalna czy nie - zapytania wszelkie

Recommended Posts

Witam

W związku z faktem, iż Delbana to marka nad wyraz popularna wśród kolekcjonerów oraz z ciągłym zaśmiecaniem (nie jestem bez winy) fajnego wątku "Pokażmy swoje Delbany", zapraszam wszystkich zainteresowanych do składania zapytań o oryginalność tudzież stan Delban zarówno przed ich zakupem, ale i po nabyciu, tutaj, gdy gnębią nas wątpliwości.

Ogromna różnorodność modeli ale i wyjątkowa płodość firmy oraz brak opracowań i dostępnych katalogów w połączeniu z naszą narodową zaradnością powoduje, iż na rynku dostępnych jest wielka liczba zarówno Delban w stanie bez poprawek ale i dwakroć tyle tworów majsterkowiczów, atrysów-amatorów oraz egzemplarzy po nieudanych interwencjach zegarmistrzowskich. Proponuję zatem byśmy wspólnymi siłami starali się w drodze konstruktywnej dyskusji dociekać prawdy i obnażać stan właściwy.

Nadmienię również, iż nie czuję się na siłach udźwignąć sam tematu zatem upraszam zaprawionych w bojach doświadczonych użytkowników o zaangażowanie. Ale niech pojawią się tu różne wypowiedzi, nawet przypuszczenia tych co się jedynie ciut znają, aby wspólnie dotrzeć do sedna.

 

dla rozgrzewki jedna z moich - rzecz dotyczy wskazówek - przyznam, iż bardzo długo szukałem na własną rękę wyjaśnienia ich odmienności

 

post-53152-0-37458700-1359745687_thumb.jpg

post-53152-0-53601500-1359745698_thumb.jpg

post-53152-0-81049400-1359745705_thumb.jpg

 

do dzieła

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazłam w wątku pokazywania Delban zdjęcie Użytkownika Puma. Pozwolę sobie je wkleić. W Jego modelu wskazówki też są odmienne:

 

36600528.jpg


It's a question of time...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To tak tylko na rozgrzewkę - ale kombinujesz bardzo dobrze - zegarek kupiłem dość dawno i to za niewielkie pieniądze, po jakimś czasie zacząłem zastanawiać się o co chodzi z tymi wskazówkami: jedna mieczyk druga strzałka. Pochodziłem po zegarmistrzach, ale nikt nie znał odpowiedzi. Po jakimś czasie zastanowiłem się i uznałem, że ją sprzedam, ale później zrezygnowałem uznając, że zostanie, ale że jestem trochę pedant to ta odmienność mnie mierziła, bo uznałem, iż nie są właściwe. Ostatecznie uznałem, iż zegarek zostaje, i tu najlepsze, namówiłem jednego miłego rekonstruktora by wskazówkę godzinową poprawił tak by wyglądała jak mieczyk. Ale to nie koniec. Wróciłem zadowolony do domu i następnego dnia nastąpił przełom. Jeden znajomy poprosił mnie o ocenę zdobyczy, która okazała się Delbaną taką jak moja z takimi samymi wskazówkami. Zanim coś powiedziałem chwyciłem telefon i wykrzyczałem do rekonstruktora by jeśli ślęczy nad moimi wskazówkami natychmiast odłożył wszystkie narzędzia - cóż, jeszcze nawet o tym nie myślał, zatem zegarek uratowany. Wówczas również na dniach na Alle pojawił się również taki i wskazówki miał właśnie jak moja. Nie mam fotek Delbany kolegi (bo ją sprzedał), ale zachowała się mi jeszcze fotografia tej z aukcji (poniżej) - konkluzja jest taka, że warto szukać, ale warto też pytać - tu np uzyskałem pomoc od Ciebie niemal natychmiast

 

post-53152-0-49903200-1359748911_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powtórzę raz jeszcze - matko ależ ona jest piękna....

To rzeczywiście masz zegarek z historią! ;) Ale jak znowu CI przyjdzie do głowy ją sprzedac to pamiętaj o mnie :)

A pytać trzeba! Zawsze powtarzam, że lepiej zapytać 10 razy o to samo niż strzelić jakąś głupotę :)


It's a question of time...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

I w taki to sposób udało się przenieś naszą dyskusje dotyczącą oryginalności poszczególnych części, czy też całych Delban w nowe miejsce. Tak jak już pisałem oby udało się zachęcić jak największą liczbę kolekcjonerów, sympatyków, znawców do dyskusji o "Delbankach" na tym forum.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

W temacie Pokażmy swoje Delbany już pokazywałem ale tu tez może być jako materiał poglądowy . Wskazówki jak i tarcza nigdy nie były odnawiane , praktycznie nic nie było odnawiane.

post-48480-0-97629200-1359813977_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie męczyła mnie kwestia tego modelu i miałam wrzucać! Chodzi mi o napis "delbana" na tarczy-jest na białym tle - jakoś tak mi to nie pasowało. Tak ma być? Bo są też murzynki z napisem na czarnym tle..


It's a question of time...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

jerzyk - daj szansę na być może fajną dyskusję. Wrzuć zbliżenie napisu, koronki, mechanizmu itd. Tu nie chodzi do końca o ocenę, bardziej o naukę.


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Share this post


Link to post
Share on other sites

zgadzam się, nieco porysowane szkiełko nie ułatwia - zbliżenia te co wyżej i krawędzi czarnego koła powiedzmy z okolic indeksu godziny 10 i 11 - widziałem i mam podobną tarczę ale gilosz chyba zazwyczaj jest również wewnątrz koła, choć, i tu się przychylam do opinii żasadas - płodność firmy była wręcz zatrważająca - zbliżenia konieczne aby podyskutować - napis na białym tle też mnie zastanawia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po kliknięciu nań obrazek się powiększa (przynajmniej w Chrome). Wydaje mi się, że w okolicach godziny 10 i 11 na granicy czarnego kółka przebija biały kolor, tak jakby czarna farba była w tym miejscu zarysowana. Widzicie to, czy mam jakieś przywidzenia? Tak jakby zadrapanie, spod którego przebija białe tło. Na powiększeniu widać glisz przechodzący z białego na czarne. I faktycznie dosyć dziwnie wygląda ten napis na białym tle - granica kolorów jest jakaś taka nieostra. Rzeczywiście przydałyby się zdjęcia lepszej jakości.

 

Dziś wrzucę zdjęcia mojego murzynka - został kupiony na bazarze Różyckiego w Warszawie w latach bodajże '60 (osoba, która go kupiła już niestety nie żyje i nie można dokładnie określić daty). Ostatnie 20 lat zegarek przeleżał w szufladzie. W ubiegłym roku oddałem go do renowacji (koperta była w opłakanym stanie, wskazówki straciły wypełnienie, szkło było popękane, koronka była bardzo obluzowana). Opiszę, co i jak było w nim zrobione. Może też się przyda jako materiał "poglądowo-szkoleniowy".

 

Tak jak obiecałem, oto mój murzynek.

delbanadzprewka.jpg

 

delbanadz6prewka.jpg

 

Podczas renowacji zegarmistrz wymienił szkiełko (ale niestety jakiś czas później się porysowało), uzupełnił wypełnienie wskazówek godzinowej i minutowej (całkiem ładnie mu to wyszło) i oddał do chromowania kopertę. Nie podjął się pomalowania grotu wskazówki sekundowej i odwiódł mnie, za co jestem mu wdzięczny :), od pomysłu uzupełniania lumy na indeksach. Tarcza została odkurzona, ale zachowała patynę, co mnie bardzo cieszy. Koronka zyskała nową oś i przestała "latać" na boki.

Nie wiem, czy to widać, ale czarny środek tarczy i biała obwódka są jakby złożone do kupy z dwóch elementów, przy czym "oczko" jest jakby poniżej.

To jest mój ulubiony zegarek, nie tylko wśród delban.

Wrzucę jeszcze te zdjęcia do wątku, w którym chwalimy się naszymi delbanami. Tutaj niech będzie jako materiał poglądowy.

Edited by Krees

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krees masz rację - po ściągnięciu fotki i powiększeniu faktycznie potwierdza się to co myślałem - wydaje się jakby gilosz przebijał od spodu, to akurat dobrze ale zwraca uwagę coś jakby niedoróbka, poszarpane krawędzie koła; napis na białym tle - krawędzie też poszarpane; poniżej osi napisy (17 jew.. itd) - tak jakby niektóre litery ( np "N" "W" ) były nieostre a zalane - z tej perspektywy podoba mi się koperta, koronka i wskazówki choć być może wypełnienie (wskazówki i indeksy) jest ciut młodsze niż sam zegarek - wydaje się jakby to czarne koło znalazło się tam trochę później niż wyprodukowano tarczę - lepsze zdjęcie i zbliżenia, ale bardzo zastanawia mnie czy widział ktoś choć jeszcze jedną z takim napisem na jasnym tle?

Edited by John Time

Share this post


Link to post
Share on other sites

jerzyk Ty masz chyba sporo murzynków, może do nich porównać tego, bo wydaje mi się, że wstępnie mógł wyglądać tak (fotka z postów użytkowników mw75 i ross74), wskazówki pewnie mogły być i takie i takie

 

Krees - superancki murzynek

 

post-53152-0-86806800-1359828932_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

zatem skoro są dwie to mogę się mylić w pierwotnej ocenie, choć może ten sam artysta ich dotykał - właściwie nawet bym wolał sie mylić - potrzebne zbliżenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myśle, że te murzynki z napisem na białym tle sa oryginalne.

Tutaj zdjęcie delbany Kolegi Mirka (mam nadzieje, że nie naliczy mi kosztów za prawa autorskie):

 

post-23302-0-45152200-1359830545_thumb.jpg


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Aniu, jesteś nieoceniona w swej pracy

 

ta zaprezentowana przez Artura - zdjęcie lepszej jakości i na pierwszy rzut oka wydaje się bez zastrzeżeń (zresztą wszystko wskazuje, że tak jest - fajnie jednak, że takie są - też je widziałem kiedyś, ale chyba jakoś ze łba wyszło), tym bardziej, że Anna znalazła podobną: http://allegro.pl/kolekcjonerski-zegarek-delbana-i2989379564.html , ale ta prezentowana przez jerzyka moim zdaniem ma odrobinę inny gilosz i brak otoka oddzielającego jasny gilosz od czarnego kręgu - moim zdaniem to dwie różne tarcze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj bo uczepiłam się tego napisu ponieważ fajne są murzynki, a ten wyglądał jakby komuś się tarczy nie chciało porządnie umalować ;) oczywiscie nie twierdzę, że takie są brzydkie - swój urok mają ale ja sobie kiedyś sprawię taką z napisem na czarnym tle :)


It's a question of time...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja teraz wetknę kij w mrowisko :D. Jeśli do analizy będą potrzebne zdjęcia lepszej jakości, to dajcie proszę znać.

 

delbanablackprev.jpg

 

delbanablackprev2.jpg

 

delbanablacknatprev.jpg

 

delbanablacknatprev2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu zdaje się renowację tarczy przez pomyłkę zlecono malarzowi pokojowemu... ;)


Czas, to coś, co mówi, jak długo musimy czekać...

a305ed90f05795c0.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest ta moja delbana, o której dyskutowaliśmy w "starym" wątku. Kolega, którego poprosiłem o zrobienie fotek, przysłał mi właśnie zdjęcia. Malowanie tarczy stwierdziliście już na podstawie mojego zdjęcia (kiepskiej jakości), teraz za to lepiej widać wskazówki, które również wzbudziły kontrowersje.

Edited by Krees

Share this post


Link to post
Share on other sites

kij w mrowisko :D no super - a co do pacjenta - tarcza malowana ewidentnie, brak napisów poniżej osi, wskazówki godzinowa i minutowa raczej nie od Delbany, sekundnik też nie z tej bajki (choć być może od jakiejś Delbany - co myślisz zasadas?)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spoko :). Pogodziłem się już z tym, że noszę niewiadomoco :D.

A najlepsze jest to, że nie zaglądałem jeszcze do środka... Normalnie strach się dobierać do dekla; co też tam może siedzieć? Werk od rakiety? 2609.HA? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.