Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
kiniol

O WDZIĘKACH MARYNY...

Recommended Posts

No tak , masz trochę racji , na pewno w sensie biznesowym ... ;)

Pamiętam jak usłyszałem taką sekwencję na jakimś spotkaniu ... 

"Podpisanie umowy nie kończy negocjacji w jej zakresie ..."

Ale "prości" Chińczycy mają raczej nieskomplikowane zasady postępowania. 


Niestety rozdziobią  nas kruki i wrony

Share this post


Link to post
Share on other sites

LAST MINUTE

Dziś ostanie jeże , pięknie oznaczone przez żonę poszły w świat ... ;)  :D

Wszystkie miały wagę powyżej 800 g (870 g max). Zjadły 7 kg mączniaków i drewnojadów, z 8 kg mięsa z kurczaka, 1 kg karmy dla kotów - od 22 września - prawie 40 dkg dziennie średnio...  :blink: .

Mają/miały  "spust" ;)  ...

Zdjęcia przed wypuszczeniem ...

post-92919-0-99291700-1572792798_thumb.jpg

post-92919-0-72941700-1572793214_thumb.jpg


Niestety rozdziobią  nas kruki i wrony

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale bombki ładne :D

Te kolorowe oznaczenia długo się utrzamją?

Jesteście z Żoną dobrymi duchami, które zesłało tam przeznaczenie/opatrzność. Ileż to jeży ma szansę przetrwać a potem dać szansę kolejnym pokoleniom :)

Ciekawe ile stworzeń dzięki Waszym staraniom przyjdzie na świat w najbliższych latach.

Tam u Was taka bajkowa posiadłość. Jeszcze tak dla dopełnienia, wg mojego wyobrażenia brakuje w domu kota a w ogrodzie kilka uli z mnóstwem pszczół .. Tak się rozmarzyłam ehh :D

Edited by Yodek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sąsiadka ma 6 kotów ... wystarczy dla nas też. ;)  :D siedzą non stop w naszym ogrodzie . w czasie lęgów ptaków przeganiamy - bo to rozbójniki ...

;)


Niestety rozdziobią  nas kruki i wrony

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sąsiadka ma 6 kotów ... wystarczy dla nas też. ;):D siedzą non stop w naszym ogrodzie . w czasie lęgów ptaków przeganiamy - bo to rozbójniki ...

;)

Sąsiadujące koty to inny level. Kot prywatny, ściśle domowy, który od kocięcia jest w domu, którego matka - kocica nie uczy polowania rzadko kłusuje, co najwyżej na muchy ;) Edited by Yodek

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale moje 5 yorków i taki jeden wyrośnięty wielorasowiec , co myśli że jest też yorkiem - "kochają" rowerzystów za płotem i koty na płocie ... w domu to byłby "sajgon" do kwadratu.  :ph34r:  :D


Niestety rozdziobią  nas kruki i wrony

Share this post


Link to post
Share on other sites

To rzeczywiście byłby problem. Okienko adaptacyjne raczej już poza zasięgiem :unsure:

No ale pszczoły... :D;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pszczoły mamy - murarki , kilka domków w ogrodzie . Ale one są takie malutkie i nie zbierają miodu dla ludzi. Za to pracowicie zapylają ...  ;)

Edited by LESKOS

Niestety rozdziobią  nas kruki i wrony

Share this post


Link to post
Share on other sites

Porządkowałem zdjęcia i znalazłem coś takiego...

Rok temu, jesienią na jednym z krzewów pojawił się taki owoc...post-109113-0-09134500-1573234251_thumb.jpgpost-109113-0-39795500-1573234318_thumb.jpg

Mała zagadka - z jakiego krzewu jest to owoc?

Może ktoś w swoim ogrodzie też miał coś takiego.

Pozdrawiam Jacek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Magnolia

Zgadza się, magnolia, a tak wygląda niedojrzały owoc.post-109113-0-34001700-1573240804_thumb.jpg

Po kilkunastu latach pierwszy raz dojrzał jeden. Nie pamiętam jaka to odmiana, ale ma bardzo mały przyrost i często powtarza kwitnienie w sierpniu lub wrześniu. post-109113-0-59181800-1573241043_thumb.jpgpost-109113-0-82034900-1573241140_thumb.jpg

Pozdrawiam Jacek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mroczna, ale i nastrojowa płyta. Tytułowe Dark City to Joburg, Johannesburg...


MoMo to zespół założony przez legendę gotyckiego rocka z RPA, Roba Mc Lannana.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawiązując do RPA, oto zespół z tego kraju, który po nagraniu debiutanckiej płyty (jeszcze w latach 80tych) przeniósł się do USA.

Share this post


Link to post
Share on other sites

.. i jeszcze jeden "toast" ;)

post-104610-0-32759900-1574421645_thumb.jpg

Edited by Yodek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to już od lat się dzieje, niektórzy po śmierci wydają więcej płyt niż żywi. Dzisiaj premiera, wysłuchałem. Tak czy inaczej - dobrze było posłuchać.

Edited by Anansi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie Leonard zawsze się kojarzy z jednym kawałkiem ... czas płynie a niebieski prochowiec wciąż wisi w przedpokoju do mojego serca. 


Niestety rozdziobią  nas kruki i wrony

Share this post


Link to post
Share on other sites

A dziś to jestem trochę na takim rozdrożu ... i tak mi się skojarzyło ... Pamiętacie?  naszarpało się się parę tych akordów przy ognisku i nie tylko ...  ;)

 

Dodam , że najbardziej podoba mi się tekst ... Jakby ktoś nie wiedział za co i dlaczego autor dostał Nobla ... to za takie teksty  ;)

 

Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę
Nie jestem śpiący i donikąd nie idę
Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę
W dzwoniący, brzęczący poranek pójdę za tobą

Chociaż wiem, że mocarstwa wieczoru
Obróciły się w piach
Zniknęły z mojej dłoni
Pozostawiły mnie stojącym tu po omacku
Jednak wciąż nieśpiącym
Moja znużenie mnie zadziwia, wypiętnowałem je na stopach
Nie mam z kim się spotkać
A starożytna, pusta ulica, jest zbyt wymarła aby śnić.

Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę
Nie jestem śpiący i donikąd nie idę
Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę
W dzwoniący, brzęczący poranek pójdę za tobą

Zabierz mnie w podróż na swój magiczny, wirujący statek
Opuściły mnie zmysły, moje dłonie nie czują chwytu
Palce nóg są zbyt zdrętwiałe by stąpać, czekaj tylko na moje obcasy
By zacząć wędrować
Jestem gotów pójść gdziekolwiek, jestem gotów, aż zacznę gasnąć
W środek mej własnej parady, dołączę do twego tańca zaklinając swą drogę
Obiecuję zatopić się w tym

Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę
Nie jestem śpiący i donikąd nie idę
Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę
W dzwoniący, brzęczący poranek pójdę za tobą

Mimo, że możesz usłyszeć śmiechy wirujące,
Kołyszące się szalenie poprzez słońce,
Nie jest to wycelowane w nikogo, to po prostu ucieczka w biegu
A co do nieba, nie pokrywają go żadne przeszkody
A jeśli usłyszysz niejasny ślad skakankowych wyliczanek
W rytm twojego tamburynu, to tylko
Poszarpany klaun za tobą
Nie przejmowałbym się tym, to tylko cień
Widzisz, że podąża za tobą

Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę
Nie jestem śpiący i donikąd nie idę
Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę
W dzwoniący, brzęczący poranek pójdę za tobą

Potem zabierz mnie, bym zniknął przez dymne kręgi mojego umysłu
Do zamglonych ruin czasu, ku przeszłości, zamarzniętym liściom
Nawiedzonym, przerażonym drzewom, na wietrzną plażę
Daleko od pokręconego zasięgu szalonego smutku
Tak, by tańczyć pod diamentowym niebem,
Machając swobodnie jedną ręką
Zarysowany przez morze, zakreślony placem piachu
Z całą pamięcią i losem, wjechać głęboko poniżej fal
Pozwól mi zapomnieć o dzisiaj zanim nadejdzie jutro

Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę
Nie jestem śpiący i donikąd nie idę
Hej! Panie z tamburynem, zagraj mi piosenkę
W dzwoniący, brzęczący poranek pójdę za tobą

Edited by LESKOS

Niestety rozdziobią  nas kruki i wrony

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.