Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

nielot

dress code a zegarki

Rekomendowane odpowiedzi

Jak pomaranczowa, to mozna do wszystkiego.

Rzeklem.

:lol:


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znawca mody nie jestem, ale nie zdazylo mi sie zalozyc zegarka na bransolecie do garnituru. Wielkiej patelni rowniez. w ktoryms to temacie wyciagnieto wnioski ze to garnituru naciag manualny:) . Z kolei automat na co dzien lepszy bo bezobslugowy. Bezobslugowe to sa kwarce, i takiego tez skagena z czarnej listy mam do garnituru...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Automat TEZ jest (na codzien) bezobslugowy.

 

Niezla smiesznostke wlasnie przeczytalem - do garnituru to juz nawet automat nie moze byc - raczej manual.

Wyrazy. :D


Breitling, IWC, Rado, Rolex, U-boat - kolejnosc nie alfabetyczna, a zakupowa. Co nastepne? :ph34r:Kiedy Rolex zacznie robic meskie rozmiary? ;) ;) ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się uśmiałem. A może w ogóle tylko kieszonki?  :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio do garnituru założyłem to:

5ozf.jpg

 

Niby na bransolecie, ale niewielki i z takimi "jubilerskimi" indeksami, więc nie czułem żadnego dyskomfortu.

 

Pozdrawiam

Tomek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to ja pewnie włożę kij w mrowisko  :D ale ja ten cały dress code, wszystkie te konwenanse to mam, no wiecie gdzie mam, ubieram się dla siebie, nie dla innych, przede wszystkim w to, w czym dobrze się czuję, tak samo jeżeli chodzi o dobór zegarka do ubioru, a czy innym to pasuje czy nie, czy według nich jestem taki czy owaki, to już mnie to kompletnie lotto, nigdy nie będę niewolnikiem woli większości  :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Frak i G-Shock też słabo się komponują

Do fraka nie zakłada się w ogóle zegarka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę się zgodzić, że dress code ogranicza. Podejście chodzę w tym co mi się podoba i w czym wygodnie, skutkuje bylejakością i koszmarnym ubiorem większości polaków. Pewne normy trzeba zachować, odstępstwa są wskazane, tylko lwia część naszego społeczeństwa go nie zna i tłumaczy się tym, że to tylko ogranicza. Moim zdaniem pomaga ubrać się spójnie i stosownie do okazji. Większość polaków chodzi w źle dopasowanych garniturach, (za dużych/małych z za długimi/krótkimi nogawkami, rękawami). Według mnie dobór zegarka to najmniejszy problem.


"Rozłąka osłabia mierne uczucie, a wzmaga wielkie,

 tak jak wiatr gasi świece, a rozpala ogień" - Francois de la Rochefoucauld

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę się zgodzić, że dress code ogranicza. Podejście chodzę w tym co mi się podoba i w czym wygodnie, skutkuje bylejakością i koszmarnym ubiorem większości polaków. Pewne normy trzeba zachować, odstępstwa są wskazane, tylko lwia część naszego społeczeństwa go nie zna i tłumaczy się tym, że to tylko ogranicza. Moim zdaniem pomaga ubrać się spójnie i stosownie do okazji. Większość polaków chodzi w źle dopasowanych garniturach, (za dużych/małych z za długimi/krótkimi nogawkami, rękawami). Według mnie dobór zegarka to najmniejszy problem.

...pewne normy trzeba zachować... i dlatego Polaków piszemy z dużej litery... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jest mowa o źle ubranych to można z małej :D


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...pewne normy trzeba zachować... i dlatego Polaków piszemy z dużej litery... 

Jak już, to nie dużą tylko wielką :D, a zabieg zastosowany świadomie. Teraz mógł bym napisać, że przecież zasady pisowni mnie ograniczają i w przypadku ich łamania pokazuję swoją osobowość. Czy tak jest? Odpowiedzcie sobie sami.


"Rozłąka osłabia mierne uczucie, a wzmaga wielkie,

 tak jak wiatr gasi świece, a rozpala ogień" - Francois de la Rochefoucauld

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ze niby tak ? :)

post-60090-0-98086000-1373224445_thumb.jpg


Przepraszam za brak polskich znakow ale po prostu ich nie mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Idealny przykład. Najważniejsza osobowość! :blink:


"Rozłąka osłabia mierne uczucie, a wzmaga wielkie,

 tak jak wiatr gasi świece, a rozpala ogień" - Francois de la Rochefoucauld

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Oni są dobrze ubrani - stosownie do okazji czy nie ?

Albo inaczej, czy Ich osobowość łamie kanony i zmienia zasady ?

Jeszcze inaczej czy Oni napisaliby z małej czy z wielkiej litery... ?


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ze niby tak ? :)

ale oni, z malej:), zyją z tego, że są kontrowersyjni. Jak bym sie tak ubrał do pracy, to potem nie mialbym z czego żyć :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ze niby tak ? :)

Ten w środku to znany znawca zegarkowy w cenie powyżej 10tyś euro.... :D ,i jak chodzi o łamanie czegokolwiek to w ich przypadku nie myślę o zasadach ani kanonach...... ;):D


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyż osoba stojąca  w środku zdjęcia, do tego wieczorowego stroju nie powinna zdepilować nogi, lub założyć ciemne pończochy ?   :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wg mnie zegarek po prostu powinien pasować do reszty stroju. Nie ważne czy jest na bransolecie, pasku czy gumie, istotne jest aby dopełniał reszty do całości stroju.

 

Dobieranie dodatków do ubioru świadczy tylko o naszym guście i jak będziemy odbierani przez nowo spotkane osoby. Zastanówcie się jakbyście się ubrali na rozmowę o pracę? I jakie wrażenie byście mieli, gdybyście to Wy zatrudniali osobę, która przyszłaby w krótkich spodenkach, skarpetkach i sandałach?

Ja w mojej pracy często spotykam nowe osoby. To jak wyglądam podczas pierwszego spotkania jest istotne w budowaniu relacji z klientem. A to przekłada się na dobrą współpracę na przyszłe lata.

 

Co do zestawień, których jakoś nie trawię: czarny pasek zegarka i brązowy pasek spodni lub buty oraz jakiekolwiek inne zestawienia tych elementów to takie nie przypiął nie przyłatał.

Tak samo ciągle nie pasuje mi zestawienie brązowego paska zegarka z czarną tarczą. Ale ja tam się nie znam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Zastanówcie się jakbyście się ubrali na rozmowę o pracę? I jakie wrażenie byście mieli, gdybyście to Wy zatrudniali osobę, która przyszłaby w krótkich spodenkach, skarpetkach i sandałach?

Ja w mojej pracy często spotykam nowe osoby. To jak wyglądam podczas pierwszego spotkania jest istotne w budowaniu relacji z klientem. A to przekłada się na dobrą współpracę na przyszłe lata.

 

Ja chodzę w krótkich spodenkach i do pracy i w pracy, również czasem spotykam nowych ludzi, tylko nie niszę sandałów, za to skarpetki jak najbardziej :)

W pracy często wycieram usta o rękaw podkoszulki a ręce też o siebie w podkoszulkę, czasem nawet biorę ją do prania choć to zbytek bo i tak zawsze jest brudna, fakt u mnie jest nieco inaczej ceni się ludzi za to co potrafią, co sobą reprezentują, a nie za wygląd.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i jak byś przyszedł do pracy we fraku, to by pewnie na Ciebie dziwnie patrzyli, prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się, choć nie miałoby to absolutnie żadnego znaczenia.


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej we fraku i w sandałach...  :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obawiam się że dzisiaj zostałoby to odebrane jako moda/ekstrawagancja etc podobnie jak trampki czy sandały - tylko modne do garnitur, co już nie dziwi ( trampki)


cyt.-Wszystkie Ryśki to porządne chłopy !

Piotr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Staruszku, ale to, że jak sam napisałeś ludzi ceni się za umiejętności a nie za wygląd nie oznacza, że nie można być specjalistą i być gustownie ubranym, zadbanym itp. jednocześnie.

 

Wystarczy spojrzeć na zdjęcie zamieszczone przez 70' - wyglądają jak pajace ale przecież nie o wygląd chodzi. Liczą się umiejętności...

 

Taki maksymalnie skrajny przykład aby było jasne co miałem na myśli. Idziesz to sklepu mięsnego po schab, za ladą stoi rzeźnik w upapranym w smarze i krwi fartuchu, obczepiony 20 kolczykami, z fajkiem w zębach i żeby nie był OT - z trzema zegarkami, dwa na rękach i jedna kieszonka w fartuchu. I co, zapytasz: może mi Pan oddzielić tę kostkę od schabu?  Ja bym zrezygnował z zakupów w tym sklepie i nie obchodziłoby mnie to, że ten rzeźnik jest mistrzem w swoich fachu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.