Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Fixxxer

FXR Straps by night

Recommended Posts

Witam,

 

Zainspirowany dokonaniami forumowych strapmekerów postanowiłem samemu podłubać w szlachetnym skórzanym materiale.

Późnymi wieczorami po pracy siedzę więc sobie (jak latorośl i małżonka pozwolą <_<) i eksperymentuję. Postanowiłem podzielić się moimi dotychczasowymi tworami.

 

Pierwszym paskiem jaki wszedł na warsztat była 18-tka do mojego wysłużonego Timexa, który od dłuższego czasu leżał w szufladzie.

W standardzie był ubrany w jakiegoś łamiącego się, twardego i paskudnego chińskiego smoka. Nie dało się tego nosić.

Potem dostał szeroki pasek z podkładką od któregoś z modeli Fossila, ale po jakimś czasie ten zaczął farbować i uczulać co skazało zegarek na szufladziany niebyt.

Pewnego dnia, po dokonaniu drobnych skórzanych zakupów postanowiłem go reanimować.

 

I tak powstał mój pierwszy pasek. Prosty i ascetyczny ale, jak to z pierwszym bywa, wykonanie go przyniosło mi wiele satysfakcji mimo tego, że nie do końca byłem zadowolony z efektu (rzadko jestem:P). Wrótkiej części rowek pod szew był wykonywany wszelkim możliwym wyposażeniem gospodarswa domowego, przy długiej już dojechał do mnie groover i wyszło trochę lepiej. Krawędzie, ze względu na brak doświadczenia w temacie,  polerowałem oczywiście na wszystkie znane ludzkości sposoby, posiłkując się wszechwiedzącym internetem. Szycie odbyło się podobnie, metodą prób i błędów. Na koniec doszła farba do krawędzi, olej do skór z lanoliną i Palc. Zresztą oceńcie sami.

 

18-tka (1)

 

lRGyxk1.jpg

 

I na modelu.

e7QTcJh.jpg

 

wicPBRf.jpg

 

No i się zaczęło, a że wakacje w pełni to powstały dwie kolorowe, letnie wariacje. Po olejowaniu wyszły takie ciekawe wzorki.

 

20-tka (2)

 

Gaee9dC.jpg

 

uUsE8Hq.jpg

 

22-ka (3)

 

H8xAsIF.jpg

 

UGTR752.jpg

 

Czwarty pasek to wypadkowa nieporadności, błędów i ratowania tego co dało się jeszcze uratować.

Szew ma taki kształt ponieważ rowek pod szew w dłuższej część, który miał być przy teleskopie wyciąłem przez pomyłkę na złym końcu paska:/

A na koniec wyciąłem ze złej strony otwór pod języczek:/

Rozum mi chyba wtedy odebrało.

 

22-tka (4)

 

kD3Bvck.jpg

 

wG3VWLs.jpg

 

Na razie tyle.

Będę wdzięczny za cenne uwagi i komentarze bo wiadomo, że początki są trudne.

 

pozdrawiam,

Radek

Edited by Fixxxer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Elegancja. Bardzo fajnie Ci to wyszło, naprawdę. Jakiego oleju do skór używasz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Początki są trudne, ale Ty poradziłeś sobie świetnie! Bardzo fajne paski. Gratuluję umiejętności.

Edited by markee

Share this post


Link to post
Share on other sites

To początki powiadasz? To już się boję, jak się wciągniesz :)


FORZA Robert!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobre. Nic Cię nie zdradza, że to początki. Jestem pełen podziwu! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję za miłe, krzepiące i motywujące komentarze. :)

 

Kolejnym, może mało zegarkowym, projektem okazał się urodzinowy prezent dla brata, futerał na iPoda (5), dla mnie spore wyzwanie.

Skóra bydlęca 1,5 mm, dosyć sztywna.

Oto co wyszło:

 

Po formowaniu, przycinaniu i dziurawieniu:

 

tdlgJcH.jpg

 

I po barwieniu:

 

4BPY7Z7.jpg

 

I z modelem:

 

maJ5XXa.jpg

 

W międzyczasie powstawała taka 20-tka, na której chciałem przećwiczyć szwy blisko krawędzi z rowkiem dookoła i klasycze zakończenie paska. Nie do końca poszło tak jakbym chciał (po dziurkowaniu krawędź trochę się powyginała i mimo szlifowania i malowania nie jestem dostatecznie zadowolony). Miała być to 22-tka, ale błędy przy cięciu trochę ją zwęziły. W rezultacie wyszła 20-tka a dokładnie 20,4 mm i dosyć ciasno przechodzi przez klamrę. Nie wiem, czy kolegom strapmejkerom udaje się zawsze dokładnie co do dziesiętnych milimetra wcelować w szerokość paska, bo mnie ciągle sprawia to spore kłopoty. Jak przycinam dokładny wymiar, to po olejowaniu, czy malowaniu pasek potrafi się nieznacznie skurczyć (do 0,5mm na całej szerokości), ale to też zależy od rodzaju skóry. Na zegarku bardzo tego nie widać ale niesmak zawsze pozostaje.

 

Wspomniana 20-tka (6)

 

OdXEkfD.jpg

 

mxFEoRK.jpg

 

QyzpzQd.jpg

 

Pierwsza moja 24-ka tym razem z lekko polerowanymi, surowymi krawędziami i dwiema wąskimi szlufkami. Gruby pasek, około 6mm. To jak na razie ostatni z projektów, choć kończy się już 24-ka bez lica od ospodu (taki cienias ala ammo). Chciałem zrobić coś dużego i klasycznego, jak wyszło oceńcie sami.

 

24-tka (7)

 

WA5djpB.jpg

 

MQDQtvm.jpg

 

DRCpnRw.jpg

 

Mam nadzieję, że nie przynudzam, ale każdy pasek to dla mnie spora szkoła i kilka dni dłubania, więc z każdym wiąże się jakaś historia wzotów i upadków, zakończona zwykle stwierdzeniem: "ale tutaj spiep...". :)

 

pozdrawiam,

Radek

Edited by Fixxxer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacnie wyglądają, naprawdę dobrze! Szyjesz slamem 0,8? Czy jakąś jeszcze inną nicią?

Co do zwężeń/poszerzeń to tak jak wspomniałeś, dużo zależy od skóry. Nawet bardzo. Zasadniczo lepiej zrobić imo za ciasny niż za luźny. Szczególnie w uszach, gdzie pasek jak będzie pracować to się "zbije". Jucht ma to do siebie że tak pracuje.

PS. Etui aż się prosi o jakąś punce :)


FORZA Robert!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki :)

Szyję slamem 0,8 i 1,0 mm.

Chyba rzeczywiście zacznę przycinać o 0,5-1 mm szersze bo zwykle w gotowym pasku brakuje jakiegoś ułamka milimetra. Dzięki za wskazówki.

 

PS. Na razie w punce się nie bawię, bo jest wiele innych elementów, nad którymi musze popracować.

Eksperymentuję sobie tylko z dosyć dziwnym rozwiązaniem tłoczenia w skórze, a mianowicie, za pomoca metalowych czcionek od starej maszyny do pisania. Efekty są conajmniej ciekawe. :)

 

pozdrawiam,

Radek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne strapy, etui super, nawet fajniej jakby zostało surowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne strapy, etui super, nawet fajniej jakby zostało surowe.

 

Dzięki. Etui sobie brat zażyczył czarne, ale jest już zamówienie od żony na etui w naturalnym kolorze. Pochwalę się jak będzie gotowe.

Edited by Fixxxer

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 

 Nie wiem, czy kolegom strapmejkerom udaje się zawsze dokładnie co do dziesiętnych milimetra wcelować w szerokość paska, bo mnie ciągle sprawia to spore kłopoty. Jak przycinam dokładny wymiar, to po olejowaniu, czy malowaniu pasek potrafi się nieznacznie skurczyć (do 0,5mm na całej szerokości), ale to też zależy od rodzaju skóry. Na zegarku bardzo tego nie widać ale niesmak zawsze pozostaje.

 

 

U mnie wychodzi na styk suwmiarką mierząc ;) Moim zdaniem to kwestia wprawy i nie zauważyłem wpływu rodzaju skóry. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie wychodzi na styk suwmiarką mierząc ;) Moim zdaniem to kwestia wprawy i nie zauważyłem wpływu rodzaju skóry. 

 

Pewnie masz rację, że chodzi o wprawę. Patrząc na ogrom Twoich pasków widać, że tej Ci nie brakuje ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie dwa kolejne powstały:

 

Cienias 24mm (8):

 

PbExc6I.jpg

 

I ze strusia 22mm do chińskiego tourbillona (9):

 

wiMBxYU.jpg

 

L0Av5vN.jpg

 

Na modelu:

 

xh9vloj.jpg

 

18MruJf.jpg

 

77ujdEp.jpg

 

pozdrawiam,

Radek

Edited by Fixxxer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powstała ostatnio taka czarna dwudziestka z łapek strusia do Eposa 3418 Skeletona. (10)

Zabawy trochę było, ale dosyć ciekawy to materiał.

 

SdGUigD.jpg

 

VTXIDAf.jpg

 

pozdrawiam,

Radek

Edited by Fixxxer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje gratulacje :D

Rozszalałeś się kolego ;) a efekty tego szaleństwa są godne podziwu i pozazdroszczenia :D  Bardzo gustowne paseczki  i jak na moje zazdrosne oko,  wykonane bardzo porządnie :D

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za dobre słowo. Może nie rozszalałem, ale na pewno porządnie wkręciłem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki przebarwiany, drobno szyty, mahoniowy cienias 12mm, na zamówienie do damskiego Timexa. Grubość ok.1,5mm. (11)

 

u8Vavpj.jpg

 

I na modelu.

lMWW7li.jpg

 

pozdrawiam,

Radek

Edited by Fixxxer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Grawermen
      Pokazujemy w tym dziale pasówki zrobione przez Pasjonatów Czasu 😉
       
      Na początek kilka zegarków handmade zbudowanych na zegarkach znanych firm.
       
      Zapraszam do pokazania swoich 🙂
       
      .






    • By zodiak7
      Witam. 
       
      Robienie pasków zegarkowych to jedno z moich wielu hobby.
      Pierwszy pasek  powstał parę lat  temu i od tego czasu powstają kolejne.
      Lubię robić paski w stylu vintage , które mają swój urok i charakter , choć klasyczne formy też nie są mi obce.
      Poniżej możecie zobaczyć moje własne projekty , jak i paski  wykonane na zamówienie.
       
       
       
      vintage , ciemny koniak , 22 mm

    • By Rhotax
      Często przy szyciu paskach widzę, że poszczególne szwy są między sobą "oddzielone przestrzenią". Tzn. jest nic, przerwa, nic, przerwa, itd.
      Te przerwy są czarne, widoczne i wydaje się, że prawe tak długie jak sama jedna 'pętelka' nici.
      Tak jak np. tutaj

       
      Ale jak ja szyję to zawsze mi wychodzi taka prawie jednolita, ciągła linia. Widać miejsce w którym te nitki się ze sobą stykają, ściskają. Widać, że jedna jest wyżej, a druga niżej :/
      Nie ma żadnej przestrzenii między nimi.
      Czyli wygląda to mniej więcej jak coś takiego:

      Od czego to zależy?
      1. Trzeba mieć jak najszersze otwory i jak najcieńsze nici, bo gdy otwór jest ciasny, a nici grube to one się właśnie w tym otworze tak blisko cisną ze sobą?
      2. A może musi być gruba warstwa skóry, tak żeby otwór był głęboki i wtedy to miejsce 'styku nici' ze sobą, jest gdzieś tam głęboko i go tak nie widać na wierzchu?
       
      PS.
      Na tym pierwszym pasku na krawędzi szlufki jest biały kolor ale to nie jest taka gładka, błyszcząca powierzchnia jak zawsze widuję w przypadku nałożenia farby — do krawędzi. Tu widać taką zwykłą, chropowatą, "włochatą" powierzchnię. Czy to kwestia TYPU farby do krawędzi i są też takie dające ten matowy, chropowaty efekt czy może to się uzyskuje zwykłą farbą do skóry, a nie konkretnie do krawędzi?
    • By marcin.grabowski
      Witam Forumowiczów,
      W najbliższym czasie chcę uszyć własny pasek do zegarka Vintage, aby był unikatowy. Mam pytania do osób bardziej doświadczonych w szyciu, jakiej skóry użyć (świńska/ bydlęca), czy grubość 1- 1,2 mm wystarczy? Proszę o pomoc osoby, które szyją
      Pozdrawiam
    • By Ciech
      Parę miesięcy temu zrobiłem pasek do zegarka, nie miałem do niego klamerki, więc ją zrobiłem.
      Tak więc przez zupełny przypadek piłowanie okazało się bardzo wciągające i pochłaniało coraz więcej czasu.
      Efekty tego działania chronologicznie w tym wątku pokażę.
      Dlaczego w podtytule tematu jest napisane  "ponad 100% ręcznej roboty" ?
      Ano dlatego, że są takie klamry spełniające to przewrotne stwierdzenie.
      Wymagały włożenia  "ponad normę" pracy, bo aby mogły powstać najpierw materiał na nie trzeba było wytworzyć.
      Tą technikę łączenia metali kolorowych wymyślili Japończycy w  XVII w. do zdobienia broni,
      a współcześnie w stosuje się w jubilerstwie.
      Powstały tak samo jak kiedyś w ognisku kowalskim,
      kute, cięte, gięte i szlifowane z "wolnej ręki" dzięki temu nie trafią się dwie takie same.
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
      Do klamer z Mokume Gane powrócę, gdy lepiej jak do tej pory opanuję technikę skuwania.
      Na razie gromadzę niezbędną do tego enerię  "Qi" 
       
      Dla doskonalenia klasycznej techniki metaloplastycznej, powstały też impresje w.g. najwybitniejszych wykonawców.
      Takie klamrowe covery 
       

       

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.