Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here
Mariusz

Vienna regulators "REMEMBER"

Recommended Posts

Ten przytoczony  przez @LESKOS ,wzorek dla dentysty jest naprawde przydatny. Ostatni liczyłem ząbki  w mechanizmie francuza, by dobrać długość wahadła zredukowanego. - oblicznie powiodło się i  mechanizm chodzi i to dość dokładnie. ( a był to mechanizm o tzw bardzo krótkim wahadle z wychwytem rolkowym)


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Część materiału z obrazkami z lat 60 jest dziwnie zbieżna z tematem na naszym forum. ;) Ale późniejsze informacje zaiste są bardzo ciekawe. Nie zauważyłem, zeby się pochwalili wyburzeniem głównego budynku przed kilku laty. :( 

 

Z kolegą z Braszowa, Dan-Catalin Buzdugan  kiedyś korespondowałem i jest już wspomniany w tym temacie, a on wspomina o nas w swoim artykule. :)

 

 


Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Share this post


Link to post
Share on other sites

Młot Thora dużo fajnych informacji i ten kluczyk do zegara, mam taki podobny był w komplecie razem z zegarem.

 

Edited by polimerek

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, polimerek napisał(-a):

Młot Thora dużo fajnych informacji i ten kluczyk do zegara, mam taki podobny był w komplecie razem z zegarem.

IMG_20230611_125123.jpg

 

Korbka służyła do nakręcania zegara. Czasami się gubiły. Kolega musi poszukać sobie w temacie jaki kształt miały korbki do nakręcania zegara u Rescha przy podobnej numeracji seryjnej mechanizmu. Fajna zabawa, a przy okazji samemu można czerpać przyjemność z identyfikacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki RESCH. Jak zobaczyłem skrzynię to myślę sobie: ENDLER. Ale po chwili zacząłem wyłapywać różnice. 

No i fajna pieczona na skrzyni :)

 

s-l1600 (1).jpg

s-l1600 (2).jpg

s-l1600 (9).jpg

s-l1600.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprężynowy z NAWCC.

 

81F7A446-9D62-46B3-9511-12BA94C57EB9.thumb.jpeg.45cb45494213163b3bf873df6b27a6b7.jpeg9767D543-1381-4CE9-BA7F-BDB4B3720CF7.thumb.jpeg.1fc96dacbdc47004b3b848e74c62929e.jpeg23355987-B5B3-4032-85AE-91F681ED227D.thumb.jpeg.2a8c5f61c4a62423b0b42f0d286824bc.jpegF9BA25F9-A56B-40FE-BF4A-11C9070DBD91.thumb.jpeg.a34c4ad3253e77d43c23c63b42848c21.jpeg90A77FDA-694F-4C82-A734-E519FE0F60D4.thumb.jpeg.5d91fe37d20b051a97105df47be96d17.jpeg


Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Share this post


Link to post
Share on other sites

Patrząc na ten mechanizm, mam wrażenie że to "przeróbka eksperymentalna" z mechanizmu linkowego. Nie mówię że współczesna, ale ktoś kiedyś , a może nawet w samej wytwórni Rescha (jakaś pracownia , jakaś próba, zdolności produkcyjnej).  

Ewidentnie widać tu próby adaptacji pod napęd sprężynowy. Spotkałem się już z mechanizmami tak adaptowanymi w czasach "biedy zegarowej" i nie tylko (na życzenie klienta). 

🤭😶


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, LESKOS napisał(-a):

Patrząc na ten mechanizm, mam wrażenie że to "przeróbka eksperymentalna" z mechanizmu linkowego. Nie mówię że współczesna, ale ktoś kiedyś , a może nawet w samej wytwórni Rescha (jakaś pracownia , jakaś próba, zdolności produkcyjnej).  

Ewidentnie widać tu próby adaptacji pod napęd sprężynowy. Spotkałem się już z mechanizmami tak adaptowanymi w czasach "biedy zegarowej" i nie tylko (na życzenie klienta). 

🤭😶

 

Jaka eksperymentalna przeróbka? Znamy kilkadziesiąt takich mechanizmów, produkowane były od 1888 roku aż do I WŚ. Już tu jest ta reklama z 1888 roku. Werki sprężynowe i "regulatory sprężynowe" są zachwalane jako nie ustępujące jakością i wykończeniem tym linkowym.

1941118866_Image001.jpg.ee651ed841d7b9060b26fe33b49a30fa.jpg

Edited by Anansi

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Anansi napisał(-a):

 

Jaka eksperymentalna przeróbka? Znamy kilkadziesiąt takich mechanizmów, produkowane były od 1888 roku aż do I WŚ. Już tu jest ta reklama z 1888 roku. Werki sprężynowe i "regulatory sprężynowe" są zachwalane jako nie ustępujące jakością i wykończeniem tym linkowym.

1941118866_Image001.jpg.ee651ed841d7b9060b26fe33b49a30fa.jpg

Piotrze, ja nie twierdzę że moje wrażenie ma podstawy i jest poparte jakimikolwiek dowodami. Ja naprawdę mam TYLKO wrażenie, takie że oglądając zdjęcia (tego werku) patrzę na niezbyt fachowo wykonaną pracę czeladnika zegarmistrzowskiego, a nie wytwór fabryki zegarów, jednej ze słynniejszych wiedeńskich, zakładu o wieloletniej historii. No co ja poradzę, że jak patrzę na werk sprężynowy Lenzkircha i porównuję z "tym" to mam mieszane uczucia. A ponieważ widziałem wykonane przeróbki linkowców na sprężyny i w drugą stronę, to gdzieś w głębi mam takie odczucie. Nie będę się specjalnie uszczegóławiał, ale weźcie i porównajcie ...

Osobiście bardzo lubię i szanuję i cenię linkowce Rescha za całokształt. Ale sprężyny, takie jak te, no sorki ... nie budzą mojego zachwytu.

Patrzę tylko pod kontem "mechaniczno inżynierskim" drobnego amatora zbieracza. Takie mam takie wrażenia, co wyraziłem w poprzedniej wypowiedzi... Przepraszam wszystkich zachwyconych tym mechanizmem.

Nie mam nic do samych faktów historycznych i absolutnie ich nie próbuję kwestionować .... 

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak, ale jest to najbardziej linkowy sprężynowiec jaki był produkowany w większych ilościach. Sprawdzałem, na bagnetach można zawiesić linkowego dwarfa. A że nieco...hmm mało postępowy (i że chodziki sprężynowe wyglądają trochę lepiej)  już pisaliśmy...

 

 

Edited by Anansi

Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, LESKOS napisał(-a):

Patrząc na ten mechanizm, mam wrażenie że to "przeróbka eksperymentalna" z mechanizmu linkowego. Nie mówię że współczesna, ale ktoś kiedyś , a może nawet w samej wytwórni Rescha (jakaś pracownia , jakaś próba, zdolności produkcyjnej).  

Ewidentnie widać tu próby adaptacji pod napęd sprężynowy. Spotkałem się już z mechanizmami tak adaptowanymi w czasach "biedy zegarowej" i nie tylko (na życzenie klienta). 

🤭😶

 

 

Więc nic się nie zmieniło.

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 


Tolerancja musi być nietolerancyjna wobec nietolerancji. Němec z Královce

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Anansi napisał(-a):

No tak, ale jest to najbardziej linkowy sprężynowiec jaki był produkowany w większych ilościach. Sprawdzałem, na bagnetach można zawiesić linkowego dwarfa. A że nieco...hmm mało postępowy (i że chodziki sprężynowe wyglądają trochę lepiej)  już pisaliśmy...

 

 

 

Jeszcze taką informacje przekazywałeś.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale dokładnie , jestem stały w "oczuciach i wrażeniach", kocham i podziwiam starych mistrzów za myśl techniczną, za przemyślaną myśl techiczmą i twórczą kreatywność, może dlatego że mnie samemu tego brakuje jako inżynierowi. 

A tu ... mam mieszane ... w przypadku sprężyn Rescha to raczej myśl ekonomiczna była ... 

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Twórcy mechanizmów sprężynowych byli kreatywni, wykorzystali istniejący asortyment podzespołów do linkowców (płyty , wieszaki itd)

do wyprodukowania mechanizmów z napędem sprężynowym. Czy chodziło o ekonomie nie wiem.

Wystarczy zaakceptować fakt, że były firmy produkujące takie mechanizmy sprężynowe.

 

 

 

 

 

Edited by Josza

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie zgadzam się, to co piszesz to  kreatywność ekonomiczna i  to nie moja bajka, przynajmniej nie tu. Po prostu nie lubię tego sposobu myślenia. Może dlatego, że całe życie spędzam nad wymyślaniem optymalizacji procesów. Ekonomia uruchomiła i zdeterminowała przewagę produkcji zegarów sprężynowych. Pozwoliła zmniejszyć gabaryty, ułatwić transport, zwiększyć asortyment. Przynajmniej w hobby nie chcę ekonomii, kocham twórców zegarów "nieekonomicznych" z ogromnym nakładem pracy, na pierwszy rzut oka wykonanych z detalami "bezsensownie pracochłonnymi". Bez tego nie powstały by zegary Strassera, ale i Eppnera... Dlatego przynajmniej NIE takiemu działaniu ekonomii w zakresie zegarów 😉 - u mnie w głowie. Spójrz na  Junghansa, którego działania w sferze rynkowej optymalizacji kosztów przyczyniły się do zniknięcia masy firm i zalania ówczesnego rynku "produktem masowym"...  No cóż ale taki jest świat.. 

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem po co rozmawiać na próżno ?

 

W dniu 3.02.2024 o 08:43, LESKOS napisał(-a):

Patrząc na ten mechanizm, mam wrażenie że to "przeróbka eksperymentalna" z mechanizmu linkowego. Nie mówię że współczesna, ale ktoś kiedyś , a może nawet w samej wytwórni Rescha (jakaś pracownia , jakaś próba, zdolności produkcyjnej).  

 

Może  powiedz co  powoduje takie wrażenie. Gdzie widzisz niedoróbki ( bo czeladnicza praca eksperymentalna chyba to ma określać ) ?


Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem że chcesz mnie przekonać że to  to jednak optymanie i doskonałe wręcz (z perfekcją) wykonany mechanizm sprężynowy na miarę mistrzów firmy Resch? Raczej nie przejdzie…🤭

Mimo, że niezwykle szanuję twoje zdanie i szanuję posiadaną wiedzę to nie dam się przekonać. Jak napisałem to tylko moje prywatne wrażenie…. A z tym samemu jest mi nawet trudno polemizować. 😉 

Ps.1.

I tu nie chodzi o to, że nie wierzę iż mechanizm powstał, a może te mechanizmy powstały w fabryce Rescha. Ja tylko zastanawiam się (i oczom nie wierzę), jak taka renomowana wiedeńska fabryka zegarów, w imię pobudek ekonomicznych i wejścia w nowy segment rynku zegarów wyprodukowała takie "cóś" licząc z to, że stworzyła produkt konkurencyjny dla mechanizmów sprężynowych Lenzkircha czy Gustawa Beckera (i masy innych konkurentów) ... 

Myślę, że się przeliczyli. Dlatego są takie rzadkie ...

Ps.2. No patrz ... samo zastosowanie poprzez adaptację elementów z  mechanizmów linkowych, części, płyt, elementów zapadkowych, rozmieszczenie ich, wielkość ... co ja tu się będę produkował. No mam wrażenie, że to jest "cóś" zegarowe , a nie mechanizm wiedeńczyka 🥴.

Edited by LESKOS

Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba nie bardzo odpowiadasz na moje pytanie.

Nie chcę Cię do niczego przekonywać a poznać fakty.

Wnioski zostawiłbym na koniec - jakoś tak mi się to logicznie układa, że to właściwa kolejność.

 

Właściwie nie  znalazłem w Twojej odpowiedzi żadnych faktów wskazujących na " czeladniczą pracę" o której wspominałeś wcześniej.

Natomiast zarzut(?), że to  "adaptacja" mechanizmów wagowych...

Mechanizmy "wagowe" mają wyższy standard wykonania niż mechanizmy "sprężynowe" w ramach porównania jednego producenta zegarów ściennych ?

Można znaleźć różne przykłady i mieszać we wnioskach, ale  wagowe ogólnie są uznawane za precyzyjniejsze konstrukcje, sprężynowe raczej zaliczane są do niższej półki.

Zgodzisz się z takim stwierdzeniem ?


Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariuszu, czytaj proszę Cię  uważnie moje wypowiedzi... 

Nie piszę, że to praca czeladnicza , a tylko napisałem, że patrząc na zdjęcia mam wrażenie że to POZIOM pracy czeladniczej,a nie czołowego producenta Wiedeńskich regulatorów.Nie kwestionuje też faktu, że jest to wyrób Rescha. 

Piszę iż MAM WRAŻENIE, że taka polityka produkcji zegarów sprężynowych z wykorzystaniem tego co mieli "na składzie", a nie przygotowanie osobnej linii produkcji regulatorów sprężynowych przyczyniło się do porażki w tym segmencie.

I tyle . Nie chcę porównywać STANDARDU ZEGARÓW, tylko standard wykonania. To trochę jak porównywać standard samochodu i roweru (oba są do poruszania się po drodze - a tu zegary do  pomiaru czasu...)  Do niczego to nie prowadzi. Nie mówię o cenach bo można się zdziwić i kupić rower w cenie przewyższającej samochód🤭.

Powtarzam, że piszę o MOICH WRAŻENIACH, więc pozostańmy w sferze wrażeń.

Ps A na pytania Twoje odpowiadam jak odpowiadam .... Wybacz to nie komisja śledcza. ;)


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ czytam - przecież rozmawiamy o  powodzie takich wrażeń. Przeczytaj 3 posty wyżej i nie odwracaj "kota ogonem" .

Jeżeli widzisz implementację części zegarów wagowych to chyba nie powinno być minusem a plusem.

W zegarach sprężynowych  - tu pozwolę sobie na uogólnienie - "niemieckich popularnych" widać  z biegiem czasu coraz większą toporność wykonania ( wg mnie ). Resch nie zmienia konstrukcji sprężynowych .

Jeżeli się zatrzymamy na chwilę nad cechami mechanizmów, można zauważyć lekkość/delikatność  dobrych mechanizmów wagowych. Z racji implementacji elementów budowy zegarów wagowych do "sprężyny" Rescha ( na którą słusznie zwróciłeś uwagę ) , wg mnie  wychodzi to na plus konstrukcji. Ma też nowe konstrukcje elementów - np  koło zapadowe do trzymania sprężyny. Słychać przy naciąganiu delikatną pracę, a nie toporny "klik". Ktoś przy tym chwilę posiedział by było jak trzeba, a nie tylko " by działało".

 

Może mam złe wrażenie, ale podajesz ten fakt podobieństw jako minus. To mnie trochę zdziwiło ...

Porównanie do Lenza ...

Po pierwsze to do której jego konstrukcji ( i czy ta konstrukcja jest na pewno jego ) , a po drugie - ile w Lenzu jest francuskiej myśli / rozwiązań. To śliski temat i dyskusja na długie godziny.

Nie dla mnie w obecnej chwili.

 

I jeszcze jedna sprawa odnośnie zdjęć, które zamieścił Piotr - mechanizm jest lekko zdezelowany i z widocznymi brakami .

Jak zauważyłeś tych mechanizmów/zegarów jest mało. Nie wiemy ile ich wyprodukowano ( jeżeli mnie pamięć nie myli  - może się coś zmieniło w tej kwestii).

Dezawuowanie ... po co ?  Jest jak jest - fakty a nie opinie są ważne wg mnie.

 

 Napisałeś co napisałeś  - jak dla mnie  - nie ma problemu ;)


Pozdrawiam Mariusz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mariusz , napisaliśmy to co napisaliśmy - OBAJ.

Problem dla nie istnieje. Sa takie rzeczy, których chciałbym być właścicielem i mieć , a i takie, które są delikatnie mówiąc całkowicie obojętne. I tak jest w w przypadku sprężyn RESCH. Mogą nie istnieć.

Dla mnie takie działania w zakresie "adaptacji zasobów magazynowych" są na minus i klienci też to chyba tak postrzegali zegary sprężynowe, bo nie z takich zegarów słynie RESCH. i nie ma tu jakie korzenie mają. Może warto się uczyć od lepszych, a nie betonować się ...

Generalnie można podyskutować na jakimś spotkaniu w realu o technikaliach i produkcji , ale teraz i tu to trochę dla mnie bez sensu. Nie za bardzo mi się chce rozpisywać.

Pozostańmy zatem przy swoich wrażeniach i zdaniach... przynajmniej na razie 😉 


Czasem lepiej powiedzieć coś, nie mówiąc NIC!  🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.