Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

leshqo

Pierwszy automat, Certina DS1 i siedząca praca

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

W moim życiu pojawiła się potrzeba i chęć zarazem wymiany zegarka. Mój aktualny model to o zgrozo jakiś Bisset z którego nie jestem zadowolony głównie z powodu szybko porysowanej koperty i szkła, sekundnika chronografu który zatrzymuje 2 sekundy za późno (mimo regulacji), czy paska który trzeba było wymienić po 2 latach bo się zwyczajnie rozsypał.

 

Po przeczytaniu dziesiątek postów, porównań i opinii oraz biorąc pod uwagę fakt, że dojrzałem nieco mentalnie wydaje mi się, że chciałbym posiadać zegarek automatyczny. Piszę chciałbym ponieważ ciągle posiadam kilka wątpliwości. Pracuję jako programista więc większość dnia siedzę. Zegarek jednak zakładam rano, a zdejmuję wieczorem więc czy droga do pracy, trochę kręcenia się po biurze i w domu po powrocie wystarczy by dać mu energię do życia? Chciałbym uniknąć sytuacji gdzie wychodząc do pacy zegarek akurat nie działa. Druga sprawa to weekendy, często jak zdejmę zegarek w piątek to zakładam go dopiero w poniedziałek rano. Czy to znaczy, że mój zegarek będzie w poniedziałek "nieżywy"? Jeżeli tak, to co z takim nieżywym zegarkiem trzeba zrobić, żeby znów zaczął działać i ile to trwa? Wiem, że jest coś takiego jak rotomat ... czy przy takim trybie życia to konieczność? A może powinienem pomyśleć o kwarcu?

 

Zegarek, który bardzo przypadł mi do gustu ze względu na wygląd to Certina DS1 Day Date.

http://dolinski.pl/zegarki-certina/zegarki-meskie-pl-2/ds-1-day-date/certina-ds-1-automatic-day-date.html

 

Chciałbym wydać nie więcej niż 2k pln, jednak tak zwane co nieco jestem w stanie dołożyć.

 

Wybrałem model z bransoletą, ponieważ nabrałem urazy do rozmiękających i rozsypujących się pasków. A bransoleta wydaje się być tutaj jednak liderem. W garniturze poruszam się raczej rzadziej niż częściej a takowa pasuje wg mnie i do garnituru i do bardziej codziennych strojów noszonych jednak częściej.

 

Proszę więc o Wasze porady i opinie na temat tego zegarka, jego dokładności, mechanizmu i ogólnie wszelkie informacje, które mogą mi się przydać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

. Pracuję jako programista więc większość dnia siedzę. Zegarek jednak zakładam rano, a zdejmuję wieczorem więc czy droga do pracy, trochę kręcenia się po biurze i w domu po powrocie wystarczy by dać mu energię do życia? Chciałbym uniknąć sytuacji gdzie wychodząc do pacy zegarek akurat nie działa. 

 

Jeśli komuś zatrzymuje się zegarek automatyczny, to powinien kupić manualny dzięki temu poprzez codzienne nakręcanie zapewni sobie odrobinę ruchu :P


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli komuś zatrzymuje się zegarek automatyczny, to powinien kupić manualny dzięki temu poprzez codzienne nakręcanie zapewni sobie odrobinę ruchu :P

Ja natomiast muszę kupić nową sciereczkę do monitora :D


Pozdrawiam, Marek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trafny wybór! Posiadam DS-1 Day-date (z antracytową tarczą i na pasku) od prawie roku i jestem bardzo zadowolony. Mój tryb życia też nie obfituje w znaczną aktywność fizyczną (z tym zegarkiem na nadgarstku), mimo to spokojnie udaje się zapewnić ciągłość pracy zegarka. Jeśli będziesz odkładał zegarek w piątek, to w poniedziałek wystąpi konieczność jego wskrzeszenia (rezerwa chodu 40 godz.) - kilka ruchów zegarkiem + ustawienie poprawnej godziny i ponownie o obsłudze zegarka możesz zapomnieć.

 

Dokładność mojego egzemplarza mieści się w tolerancji przewidzianej przez producenta (około +/- 10 sekund na dobę). Przyznaję się jednak, że nie należę do maniaków dokładności więc odchyłkę badałem tylko raz, zaraz po nabyciu zegarka. 

 

Natomiast wybór bransolety może okazać się lepszym wyjściem niż zegarek na pasku. Zarówno pasek jak i zapięcie motylkowe nie należą do najwygodniejszych. Po roku pasek co prawda nie wymaga jeszcze wymiany, jednak gdy ten czas nadejdzie to z pewnością nie będę celował w oryginał. 

 

Podsumowując: zdecydowanie polecam! Dodatkowo jesteś z Zielonej Góry - proponuję poszukać oferty lokalnego sprzedawcy, powinna być najkorzystniejsza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość henio.w

Nieźle wybrałeś. Będziesz mógł przymierzyć np. tutaj: http://www.zegarki.zgora.pl/kontakt/ , albo w Focusie. Polecam  Swiss, można  powalczyć o niezły rabat..

 

Bransoletę zawsze możesz choćby okazjonalnie zamienić na pasek, jakby co.

Byle nie oryginalny, bo rzeczywiście jest taki sobie. A co do ew. kwarca - to już tylko Twoja decyzja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Zegarek, który bardzo przypadł mi do gustu ze względu na wygląd to Certina DS1 Day Date.

 

http://dolinski.pl/zegarki-certina/zegarki-meskie-pl-2/ds-1-day-date/certina-ds-1-automatic-day-date.html

 

Chciałbym wydać nie więcej niż 2k pln, jednak tak zwane co nieco jestem w stanie dołożyć.

 

 

Hmmmm... zawsze mnie zastanawiał fenomen związany z wyborem zegarków składaków na bazie mechanizmów ETA których głównym składnikiem ceny jest napis swiss made na tarczy... :)

 

Jak możesz się dowiedzieć na tym forum "automaty" ETA są (że tak to ujmę) cięższe w naciągu w porównaniu z mechanizmami Seiko czy Orienta, więc jeśli masz obawę odnośnie tego czy Twój tryb pracy pozwoli na samoczynne nakręcenie zegarka może wybierz jakiegoś japońca, który oprócz faktu łatwiejszego nakręcania przez automat da Ci dodatkowo poczucie że Twój zegarek jest w 100% oparty na bazie pomysłu i patentu marki której nazwę masz wypisaną na tarczy... ;)

 

Tak na szybko znalazłem w podobnym stylu ;)

 

http://www.zegarki-japonskie.pl/product-zul-16728-Orient-FEV0S003BH.html

 

http://www.zegarki-japonskie.pl/product-zul-11793-Orient-CEV0M001W.html

 

http://www.watches88.com/pd-orient-classic-automatic-cev0m003w.cfm


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość henio.w

Cyt.: "Tak na szybko znalazłem w podobnym stylu..."

 

Mam pytanie, czy te Orienty można dokręcać koronką?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mechanizm użyty w tych zegarkach nie tylko nie daje możliwości dokręcania koronką ale możesz również zapomnieć o stop sekundzie.Orient robi takie mechanizmy ale cena zegarków oparta o ten lepszy mechanizm będzie zbliżona do Certiny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość henio.w

Ano właśnie. I to moim zdaniem jest największą niedogodnością w zegarku, którego nie nosimy na tyle długo aby w pełni naciągnąć sprężynę, bądź zdejmujemy na czas dłuższy, niż rezerwa chodu.

 

Kiedyś kupiłem Orienta, nie mając pojęcia, że pod względem nakręcania koronką jest atrapą,  ( wcześniej miałem automat, który często koronką wspomagałem i wydawało mi się to oczywiste). Szybko spoczął w pudełku, bo nawet dosyć długie majtanie w weekend nie zapewniło mu dożycia do poniedziałku. Co mnie bardzo irytowało.

 

Etę pokręcę kilka razy jak mam wątpliwości i nie ma problemu. Może to jej nie za bardzo służy, bo takie opinie się pojawiają, ale w końcu to ona jest dla mnie, a nie na odwrót. I zegarka z koronką tylko do ustawiania wskazówek więcej nie kupię i nie polecam z powyższych powodów.

A rotomat? Wolę dołożyć do innego zegarka, albo co... :)  Ale tylko mój bardzo subiektywny punkt widzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ano właśnie. I to moim zdaniem jest największą niedogodnością w zegarku, którego nie nosimy na tyle długo aby w pełni naciągnąć sprężynę, bądź zdejmujemy na czas dłuższy, niż rezerwa chodu.

 

Kiedyś kupiłem Orienta, nie mając pojęcia, że pod względem nakręcania koronką jest atrapą,  ( wcześniej miałem automat, który często koronką wspomagałem i wydawało mi się to oczywiste). Szybko spoczął w pudełku, bo nawet dosyć długie majtanie w weekend nie zapewniło mu dożycia do poniedziałku. Co mnie bardzo irytowało.

 

Etę pokręcę kilka razy jak mam wątpliwości i nie ma problemu. Może to jej nie za bardzo służy, bo takie opinie się pojawiają, ale w końcu to ona jest dla mnie, a nie na odwrót. I zegarka z koronką tylko do ustawiania wskazówek więcej nie kupię i nie polecam z powyższych powodów.

A rotomat? Wolę dołożyć do innego zegarka, albo co... :)  Ale tylko mój bardzo subiektywny punkt widzenia.

 

:) no nie wiem czy koronka w zegarkach automatycznych wyposażonych w mechanizm bez możliwości dokręcania jest atrapą... Mechanizm wyposażony w naciąg automatyczny z założenia nie jest przeznaczony do ręcznego nakręcania - takie było założenie przy kombinacjach nad tym rozwiązaniem.

Jeśli ktoś chce mieć jeden zegarek i upiera się żeby on był mechaniczny ale z góry zakłada że nie koniecznie rotor zdoła utrzymać go na chodzie to może warto jednak rozważyć mechanika i go nakręcać.

 

henio.w ja od roku jestem szczęśliwym posiadaczem orienta z mechanizmem cal. 46943 w automacie bez stop sekundy i bez dokręcania, jest to jeden z kilku zegarków które noszę naprzemiennie i przez cały okres w którym zegarek jest u mnie ani raz się nie zatrzymał...

 

Ale jeśli orient ma być ze stop sekundą i możliwością dokręcania to trzeba by się oprzeć caliber 40N5A 

 

W przypadku Seiko było by łatwiej bo do tys można wy haczyć SARZ005 albo coś innego na werku 4R3x Można tez zerknąć na ofertę Gerlach'a http://sklep.gerlach.org.pl/index.php?route=product/category&path=69 niby nieco inny styl ale zegarki przednie, albo gdzieś głębiej poszukać zamiast kupować składaka za dużą kasę i bez ideologii ;)


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Leszqo rozważ kupno od razu rotomatu i Twój problem będzie rozwiązany, ewentualnie pomyśl o zegarku ręcznie nakręcanym.


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bez ideologii  ;)

To zegarki mogą być z ideologią lub bez? Ciekawe, rozwiń myśl proszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zegarki mogą być z ideologią lub bez? Ciekawe, rozwiń myśl proszę.

To takie moje prywatne uproszczenie było :D

Moim skromnym prywatnym zdaniem; manufaktury które masowo produkują zegarki, bazując na obcych mechanizmie (np ETA), jakoś mi nie leżą z założenia... Bo co to za prestiż nosić zegarek z mechanizmem który jest stosowany masowo w kilkuset różnych modelach zegarków i do tego wielu manufaktur (np ETA 2824-2, z której korzysta Certina, Tissot, Atlantic, Polpora, Rado, itd.), a cena zegarka z tym mechanizmem waha się między 800PLN a 8000PLN  Wyjątek od tej reguły stanowią zegarki limitowane jak np w przypadku produktów G.Gerlach które to zegarki również są na bazie obcych mechanizmów ale ich powstaniu towarzyszy jakaś dodatkowa ideologia, która dodaje prestiżu tym produktom, to samo tyczy się zegarków specjalistycznych jak np Deep Blue. 

 

Dużo bardziej cenie produkty manufaktur które przy produkcji zegarków bazują na własnych mechanizmach ("zegarki in-house"), gdyż uważam że dużo większy sens jest wspierać finansowo tego typu manufaktury które swoją działalnością przyczyniają się do rozwoju własnej myśli technicznej która niejako procentuje w ogólnym rozwoju branży zegarkowej, dlatego też wolę nosić Orienta czy Seiko niż "szwajcarskiego składaka" z ETA w środku...

 

Powtarzam że prezentowana powyżej opinia jest moim prywatnym podejściem do tematu i nikt nie musi się z nią zgadzać... :P


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję. Rozumiem teraz Twoje podejście.

Dużo bardziej cenie produkty manufaktur które przy produkcji zegarków bazują na własnych mechanizmach ("zegarki in-house"), gdyż uważam że dużo większy sens jest wspierać finansowo tego typu manufaktury które swoją działalnością przyczyniają się do rozwoju własnej myśli technicznej która niejako procentuje w ogólnym rozwoju branży zegarkowej, dlatego też wolę nosić Orienta czy Seiko niż "szwajcarskiego składaka" z ETA w środku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
@Pawelee

A powiedz mi jeszcze proszę, bo czytałem, że podobno koperta jest nieco mniejsza niż u konkurencji, jakie są twoje odczucia. I jeszcze jedno ... bo pojawiło się pojęcie dokręcania koronką. Czy owa Certina ma taką możliwość?

 

@Daito

Kompletnie nie chodzi mi o napis Swiss Made. Po prostu szukam dobrego zegarka automatycznego i pierwsze co przyszło mi do głowy to zegarki szwajcarskie. Dzięki za sugestię, przeglądnę katalog Seiko jako że styl Orient jakoś mi nie leży. Może znajdę pozycję, która będzie mnie w stanie przekonać.

 

@TIK TAK & @henio.w

Manual nie wchodzi w grę, jeśli zdecyduję się na automat to odczekam kilka tygodni i w razie potrzeby dokupię rotomat. Aktualnie jest to wydatek niewielki w okolicach 150pln.

 

Dzięki wszystkim za sugestie i odpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wiesz, że tanio znaczy drogo ;P Z tymi tanimi rotomatami to uważaj :)


 

epos_logo.jpg.8c112fd1fff37da5649af0cec7869bc5.jpg  Jak go nie lubić!

.................................................................
"Mieć rację to niewiele, nawet stary zepsuty zegar dwa razy na dobę ma rację. - Jean Cocteau
.................................................................
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość henio.w

Cyt. Daito: " :) no nie wiem czy koronka w zegarkach automatycznych wyposażonych w mechanizm bez możliwości dokręcania jest atrapą..."

 

Nie neguję Twojego punktu widzenia, ale dla mnie po części jest, bo nie spełnia jednej z głównych funkcji zegarka mechanicznego.

Po co mam nim telepać, wkładać na godziny w inne ustrojstwa, jeżeli ten sam efekt mogę osiągnąć w kilka sekund?

To bardziej praktyczne rozwiązanie w każdej sytuacji. Takie jest  moje jak najbardziej subiektywne odczucie.

 

Wiele z zegarków, które mam, bądź chciałbym mieć, wolałbym w manualu, ale nie mogę, bo nie mają innej opcji jak automat. Szkoda, dlatego wolę, aby tę być może zbędną funkcję jednak miały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co mam nim telepać, wkładać na godziny w inne ustrojstwa, jeżeli ten sam efekt mogę osiągnąć w kilka sekund?

Bo to automat? ;)

 

Ale oczywiście również nie zamierzam protestować przeciw Twojemu podejściu do tematu - każdy ma prawo mieć swoje zdanie i upodobania... i należy je uszanować.


:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pawelee

A powiedz mi jeszcze proszę, bo czytałem, że podobno koperta jest nieco mniejsza niż u konkurencji, jakie są twoje odczucia. I jeszcze jedno ... bo pojawiło się pojęcie dokręcania koronką. Czy owa Certina ma taką możliwość?

O jakiej konkurencji piszesz? Koperta ma średnicę 39 mm bez koronki - na mój nadgarstek w sam raz: 

 

et9y.jpg

 

Dokręcanie koronką - szczerze mówiąc nie jestem pewien. Prawdopodobnie mechanizm ETA 2834-2 posiada taką możliwość ale lepiej żeby potwierdził ten fakt ktoś bardziej doświadczony.

 

Edit:

Wypowiedzi w tym temacie: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/69446-eat-2834-2/?hl=%2Beta+%2B2834-2 sugerują, że jest możliwość dokręcania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki jeszcze raz wszystkim za odpowiedzi.

Jeszcze bardziej przekonałem się do wcześniejszego wyboru. Przyznam, że przeglądałem Japończyki, ale zwyczajnie nie podobały mi się tak bardzo, nie było tego zatrzymania wzroku ze stwierdzeniem "to jest to". Przejdę się jeszcze na dniach po sklepach co by ją przymierzyć i upewnić się, że bransoleta opnie mój 21 centymetrowy nadgarstek, a zegarek na nim nie zginie. Jeśli ten ostatni test przejdzie pomyślnie pozostanie tylko dokonać zakupu i tak jak pisał @henio.w, może uda się lokalnie wyszarpać jakiś rabat.

 

A zadam jeszcze jedno pytanie ...
pol_pl_ZEGAREK-CERTINA-DAY-DATE-DS1-2323czypol_pl_ZEGAREK-CERTINA-DAY-DATE-DS1-2323

I dlaczego czarna ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No kolego masz łape dośc duża ;), Certina to fajny wybór, ale poszukał bym czegoś większego, taki model to raczej na nadgarstki do ok 18 , 18.5 cm. A co do obaw czy zegarek stanie, to popatrzył bym na jakieś zegarki ze wskaźnikiem rezerwy chodu (power reserve), będziesz miał automata, ale cały czas będziesz widział czy zegarek można odłożyc na dzien na półke czy należy troche ponosić ;), Szwajcarzy z reguły za ten bajer wołają dośc słono, ale no Orient ma bardzo dużo zegarków z tą komplikacją. Moim zdaniem nabardziej przydatna komplikacja jaka może byc w zegarku i z reguły dośc ładna :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolor tarczy wybierz ten, który bardziej do Ciebie gada ;). Jednak po Twoim ostatnim wpisie powstało pytanie czy zegarek nie będzie za mały - nadgarstek 21 cm to nie w kij dmuchał. Przymierz, oceń, zdecyduj, daj znać o wyborze.

 

BTW: w jasnym wskazówki są czarne? Czy tylko sekundnik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No kolego masz łape dośc duża ;), Certina to fajny wybór, ale poszukał bym czegoś większego, taki model to raczej na nadgarstki do ok 18 , 18.5 cm.

Kolega dobrze radzi mój nadgarstek ma ok 18,5 cm i po przymierzeniu jej okazało się że jest niestety mała.

Zegarek bardzo dobrze wykonany lecz w mojej ocenie znacznie lepiej prezentuje się na zdjęciach.

Także najlepiej przymierz ten zegarek chodż przy Twoim nadgarstku ten zegarek po prostu zginie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A więc byłem dziś w sklepie pooglądać i przymierzyć to i owo.

Okazało się że wspomniana Certina w wyposażona w bransoletę idealnie pasuje długością na mój nadgarstek pozostawiając trochę luzu. Sama koperta IMO nie jest ani za duża, ani za mała. Taka w sam raz. Nie potrzebuję oczojebnego zegarka, który każdy zobaczy jak tylko wystawię rękę, tylko eleganckiego dodatku. Przymierzyłem też dwa Tissoty i były dla mnie zwyczajnie zbyt grube i masywne.

 

Zmieniła się zaś jedna rzecz. Ponieważ nie było akurat na stanie żadnego z wcześniej przedstawionych zegarków przymierzyłem nieco inny, a mianowicie
Certina-c0064074408100.jpg

I przyznam, że taka kombinacja chyba najbardziej mi odpowiada. (sorki za wielkie foto)

 

@Pawelee, wskazówki w jasnym są ciemne, ale nie wiem czy czarne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście wybór zegarka to rzecz gustu i bardzo indywidualnych upodobań, ale ten też mi się o wiele bardziej podoba. 


"You may delay but time will not" Benjamin Franklin

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez gunit82
      Cześć.
      Sprzedam dwa zegarki:
      1. Certina DS1, ETA 2824 full set, stan bezpieczne 8/10. Szkło czyste, na boku koperty ślad używania ( na zdjęciu ), zapięcie i bransoleta noszą normalne ślady użytkowania. Serwis zrobiony 4 lata temu.
      Cena: 1250 zł plus przesyłka 20 zł kurier lub paczkomat.
      2.Pagani Design PD1767. Stan 9/10. Koperta i szkło czyste, pasek nieużywany. Bransoleta na zdjęciach nie wchodzi w zestaw. 
      Cena: Sprzedany. 
      Możliwe negocjacje, odbiór osobisty jak ktoś sobie życzy możliwy w Krakowie lub w przyszłym tygodniu (od 21.04) w okolicach Głogowa.









    • Gość
      Przez Gość
    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, pełen zestaw sklepowy. Żadnych śladów użytkowania, poza naturalnie występującą patyną. Ode mnie forumowe 8,5-9/10. Zegarek świeżej produkcji i zakupu: 02/2025. Noszony na zmianę z innymi, uszanowany i użytkowany zgodnie ze sztuką. Marki Venezianico raczej przedstawiać nie trzeba. Świetny design, materiały, trwałość i sprawdzone mechanizmy. Ten tutaj, to akurat nie lada gratka dla fanów patyny i szwajcarskich automatów :))
       
      Trochę specyfikacji:
      - 42mm średnicy bez korony
      - 49mm L2L
      - około 13mm grubości
      - koperta, bezel, wkładka, korona z brązu 
      - szkło szafirowe, płaskie 
      - uszczelnienie 30 atmosfer
      - zakręcana, sygnowana korona
      - mechanizm Sellita SW200-1, automat
      - pięknie szlifowane, nakładane indeksy
      - szlifowany, zdobiony dekiel
      - gumowy, bardzo wygodny pasek
       
      Krótko o mechanizmie: znana i trwała konstrukcja Sellity, napędza większość zegarków w przedziale cenowym 2,5-9k zł, 26 kamieni, 4 cykle na sekundę czyli 28800 bph, wskazówka płynie miło dla oka. Mechanizm ma świetne osiągi, noszony na codzień spieszy się +1 sekundę na dobę, czasem +2, a czasem pójdzie równo bez odchyłki, uśredniając, robi +1. Świetny rezultat, bez mała jak chronometr Nie noszony, odpoczywa w rotomacie, mechanizm nie ma zastojów.
       
      W zestawie znajduje się wszystko to, co otrzymujemy w salonie przy zakupie nowego. Począwszy od pudełek, przez komplet dokumentów: karta cyfrowej instrukcji, dowód zakupu, certyfikat, mapa Wenecji, sklepowa zawieszka, wszystko ująłem na zdjęciach. Dodatkowo dorzucam dokupiony, brązowy pasek skórzany, nigdy nie używany. Fabryczna guma jest świetna!
       
      Obecnie cena nowego w tej konfiguracji waha się w granicach 4800 - 5200 złotych, w zależności od sprzedawcy i jego marży. Kwota jaka mnie interesuje to 3200 3100 2999  REALIZACJA Do niewielkiej negocjacji. Stanowi to około 55% ceny nowego. Koszt paczkomatu po mojej stronie, odbiór własny oczywiście również jest możliwy. Ewentualnie zaproponuj inny sposób dostawy - dogadamy się. 
       
      Zapraszam do galerii poniżej oraz do rozmów.
      Pozdrawiam gorąco,
      Maciej.
       
      PS. Zdjęcia autentyczne, bez fotoszopowania i innych bajerów.






















    • Przez Frozenn
      Witam. Zegarek w świetnym stanie, noszony na zmianę z innym. Świetnie spisuje się w koło chałupy, na ryby, do lasu, zrobił kilkanaście tysięcy km na ciągniku siodłowym, towarzyszył na załadunkach i rozładunkach, słowem - nie boi się wyzwań, do tego był zakupiony i bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. Pancerny nie jest, aczkolwiek jak na tę kilka przygód które przeżył, wygląda doskonale. Jedna ryska znajduje się na bezelu (nieobrotowym) na godzinie kwadrans po siódmej i jest widoczna pod pewnym kątem, starałem się ująć ową skazę na fotce, rysa znajduje się na prawo od czerwonej kreski. Na szkiełku dwie drobne ryski, na godzinie 11 oraz wpół do 12, nie ma jak ich ująć aparatem, są bardzo znikome i widoczne pod mocne światło z lampki, koperta również w dobrym stanie, polerowana, bez zadrapań i rys. Dekiel bez skaz. Wygodny gumowy pasek, przyjemnie pachnący, kiedyś oberwał psiknięciem perfum i od tamtej pory, nieprzerwanie, delikatnie nimi pachnie. W skali forumowej, dla bezpieczeństwa dam 7/10.
       
      Lorus zakupiony 04.08.2023 przez pierwszego właściciela, następnie przeze mnie tutaj na bazarku około roku temu. W zestawie wszystko to co daje producent. Trochę specyfikacji:
      szkło mineralne, uszczelnienie na 10 atmosfer, korona typu push. Mechanizm y676c, nic innego jak przebrandowany seikowski 7s26 - ok 40h rezerwy chodu, brak stop sekundy i dokręcania z korony, za to dość popularny, prosty i punktualny. Noszony na codzień spieszy się takie 5 do 8 sekund, zależy w jakiej pozycji odkładamy go na noc. Nienoszony odpoczywa w rotomacie - werk nie ma zastojów. Będąc w rotomacie nieco przyspiesza - do 10-12 sekund na dobę. Wymiary: 42,3 mm b/k, 13,2 mm grubości, szerokość paska między uszami to 18 mm. L2L 48,4 mm. Max obwód nadgarstka to 20,5 cm. Na moim 17,5-18 centymetrowym nadgarstku, zegarek bardzo dobrze leży.
       
      Całość do oddania za 250 zł. Koszt wysyłki wybranym przez Ciebie kurierem po Twojej stronie.  Paczkomat w cenie. Zapraszam do kontaktu, na pewno się dogadamy
       
      Pozdrawiam, Maciej.









×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.